Zaloguj się aby komentować
Proszę się częstować. Szynka / węgierska kiełbasa.
#pizza #jedzenie

Zaloguj się aby komentować
Belgijskie piwo typu Belgian Blond Ale, warzone przez browar Affligem w Belgii #pijzhejto #browar #alkohol #piwo
PS Ciężki poniedziałek ale juto na kurs jade szkolić się 😇

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Chodziły za mną od tygodnia i w końcu dogoniły
#gotujzhejto #jedzenie #ostrejedzenie bo frytki ze srirachą, a w środku burgera świdnicki Red Baron od Ostrych Sztosów.

Zaloguj się aby komentować
Zapraszam do wypicia ze mną kolejnej herbaty
Zacznijmy od tego skąd jest ta herbata. Są to okolice miasta Yuchi oraz jeziora Sun Moon Lake w środkowej części wyspy. Są to okolice idealne do hodowli i produkcji herbaty czarnej. Rośnie tam kultywar stworzony na Tajwanie specjalnie pod herbatę czarną - #18hongyu . Powstał on przez skrzyżowanie birmańskiej camellia assamica oraz tajwańskiej camelia formosensis. Cechą charakterystyczną tego kultywaru jest mentolowy smak i aromat naparu.
Mamy więc do czynienia z herbatą której liście są idealne do obróbki w stylu herbaty czarnej. Ale te liście zostały obrobione w stylu baozhonga, czyli najlżej utlenianego, najjaśniejszego oolonga! Tajwańskie baozhongi są uber kwiatowe, delikatne. Co z tego wyszło? Zobaczmy!
Herbata ma bardzo długie, cienko poskręcane czarne listki. Pachną przyjemnie, rześko, coś jakby suszoną śliwką. Po ogrzaniu zaś liści wychodzi na pierwszy plan coś zupełnie innego, kwaśność, mentolowość. Parzyłem w gaiwanie, 5g/100ml wody, parzenie wrzątkiem. Długość parzeń: I:40s, II:20s, III:40s, IV: 80s, V:2min, VI: 4min, VII: 8min
Dziwna to herbata. Mocna, cierpka. Jej mentolowość w smaku mi totalnie nie podchodzi, jestem z osób które nie lubią takich smaków, a miętę uważam za truciznę. Nie jest to herbata dla mnie. Przypomina ona dużo bardziej herbatę czarną niż oolonga, ale dla mnie nie jest to ani dobra czarna ani (szczególnie) oolong.
#herbata #hejtoherbata #herbatacodzienna

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Jak niedziela to #obiad musi być jak należy!
Dziś w roli głównej bitki z karkówki, ziemniaczki z koperkiem i warzywa z ogródka!
#gotujzhejto #gotowanie #kuchnia

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Komu foccacie albo truskawkowego tiramisu? 😁#gotujzhejto #gotowanie #domowewypieki


Zaloguj się aby komentować
Proszę się częstować #domowewypieki #drozdzowka #chwalesie

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Pytałam was ostatnio o ciekawe połączenia smakowe na pizzę i jako pierwsze zainspirowałam się propozycją @fisti chociaż z pewnymi modyfikacjami Oprócz bazowego sosu i mozarelli dodałam gruszkę, orzechy włoskie i miód, natomiast zamiast gorgonzoli która jest dla mnie trochę zbyt słona, wybrałam ricottę Na koniec dodałam siekany czosnek w oliwie
Połączenie smaków mistrzowskie, w niedzielę będzie powtórka bo ślinię się dziś na samo wspomnienie tej pizzy xD
#pizza #gotujzhejto #dziennikpizzy

@Shivaa nie wiem czy ktoś polecał już pizzę ze szpinakiem podsmażanym na oliwie i czosnku? Serowe kombo mozarella + feta/kozi ser albo burrata po upieczeniu. Na wierzch suszone pomidory i prażone orzechy pinii.
Dobrze fituje tam też szynka parmeńska ale jeśli ma być wegetariańsko to może jakiś charakterny ser zamiast mięsa. Gorgonzola np?
Zaloguj się aby komentować
Japan Bancha do śniadanka #herbata #herbatacodzienna

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Qvevri Etseri GABA 2025 - Przyjechały nowe herbaty, a w tym taki gruziński dziwak. Ten produkt balansuje na granicy herbaty czarnej, a oolongiem. Wyjątkowość polega na metodzie produkcji. Gruzja znana jest z produkcji dobrych win i część z nich fermentuje i dojrzewa w wielkich glinianych naczyniach zwanych qvevri, które zakopuje się w ziemi aż do brzegu. Ta metoda ma już 8000 lat (sic!). Skoro takie dobre, aromatyczne winka produkuje się w jajowatych naczyniach, to dlaczego nie spróbować z herbatą?
Zakupiona herbata pochodzi z plantacji Etseri w zachodniej Gruzji u podnóża gór. Wysuszone i zwiędnięte liście zamyka się w qvevri na kilka dni (a nie jak wino na kilka miesięcy, czy lat), a ma to na celu ograniczenie dostępu do tlenu, dzięki czemu wytwarza się w liściach kwas y-aminomasłowy, znany jako GABA.
No dobra, skoro kącik krajowoznawczo-chemiczny, rozważny i romantyczny, został już poruszony przejdę do meritum. Susz nie wyróżnia się aromatem, jest raczej delikatny, herbaciany, pachnie trochę jak typowa czarna herbatka z Chin, czy Kenii. Herbatę parzyłem przez 4 min. w ok. 95'C. Barwa pomarańczowo-bursztynowa. Jest polecana, jako cold brew, ale mi bardziej smakuje na gorąco. Lekko wyczuwalny słodki, owocowy zapach. W smaku jest słodko i kwaśno, a ta kwasowość wynika właśnie z zamykania liści w qvevri i wpływ kwasu GABA, który jest za to odpowiedzialny.
Dla mnie ta herbata jest po prostu ok ciekawostką. Od czasu do czasu można się napić, ale myślę, że bardziej zasmakuje sympatykom słodkich i kwaśnych smaków.
Na zdjęciu qvevri do wina, herbata leżakuje w znacznie mniejszych naczyniach
#herbata

@michal-g-1 Matcha jest pod tym względem najlepszym wyborem, bo przyswajasz ją całą, z proszkiem. Herbata pobudza inaczej - zaczyna dłużej po wypiciu, ale dłużej trwa. Jednak co ważne, zawiera l-teaninę, która pobudza, ale i relaksuje. Ma ją matcha, większość herbat. Po prostu nie ma szansy, aby Cię kopnęła jak kawa.
Zaloguj się aby komentować
Jaśminowy Oolong #herbata #herbatacodzienna #ceramikaboleslawiec

Zaloguj się aby komentować