#battlefield 6 podoba mi się też ze względu na swobodę rozgrywki, jaką oferuje.

Robię wyzwania związane z trybem Team Deathmatch. Potrzebuję wygranych meczy, ale że dzisiaj nie za bardzo chce mi się strzelać, to na jednej mapce grałem zwiadowcą z dronem. W ten sposób nabiłem 47 asyst, moja drużyna ciągle widziała wrogów na minimapie, a mecz został bez problemu wygrany. ; )

#gry #chwalesie

@cyberpunkowy_neuromantyk mam tak samo, spoko też jest pojeździć działkiem przeciwlotniczym. btw dron to gamechanger. Czesto jak przegrywamy to go odpalam i zmienia się sytuacja

Zaloguj się aby komentować

Modyfikacja: Velen - mod na kilkanaście godzin.


Wcielamy się w postać pirata Williama, który razem ze swoim kapitanem miał zamiar obrabować skarbiec księcia. Ich plan był prosty: prześlizgnąć się nocą, wziąć tyle złota ile zdołają unieść i zniknąć. Tego dnia, los im jednak nie sprzyjał. Zaraz przed tym, gdy mieli włamywać się do skarbca, zostali przyłapani przez patrolującą straż i natychmiast trafili do lochu.
Jeszcze tego samego dnia otrzymali wyrok: śmierć na stryczku.


https://youtu.be/DaSF-QOFVWA?si=kfTjFrVATVooU3Ol


#gothic

Zaloguj się aby komentować

W kolejnym rozdziale z cyklu #diabloh kontynuowałem grę czeskim Paladynem Pophalem. Ukończyłem akt pierwszy zaczęty wczoraj (gram rano, jak przystało na mój wiek wstaję dużo przed świtem), przeszedłem drugi, zacząłem trzeci. Wpadł też pierwszy unikalny przedmiot i pierwszy godny wzmiani charm (talizman chyba najbardziej po polsku). Unikalny przedmiot to buzdygan (mace) o nazwie Crushflange. Pophalowi się on nie przyda, bo dla mojego bohatera kluczowy jest szybki atak (używam aury Holy Fire która dodajw w opór obrażeń do ataku. W zasadzie wszystko poza bossami jest na jednego strzała, więc czym szybciej macham mieczem tym leiej) - ale będzie to bardzo dobra broń na start dla Barbarzyńcy i Druida. Talizman zaś to mały +7 do życia, +5% odporności na błyskawice - zdecydowanie przydatny dla każdego rodzaju bohatera o ile mi się bęðzie chciało (i będę pamiętał) żonglować. Znalazłem też pierwszy zielony przedmiot co póki co zostawię licząc na kolejne z tego zestawu - hełm Sigon's Visor. Kilka przedmiotów dla kolejnych klas też już się zebrało - nic potężnego, ale kilka przydatnych.


Kilka słów czym są talizmany w #diablo2, dla tych którzy nie wiedzą. To jest sprzęt którego nie zakładamy na ciało, ale działa jeśli jest w ekwipunku. Są trzy rodzaje talizmanów - o wymiarze 1, 2 i 3 kratek, zawsze pionowo. Mogą dodawać dużo różnych statystyk, najlepsze są chyba takie co dodają życie, odporności i plusy do umiejętności. Tak jak każdy inny przedmiot mają swój poziom od którego można je używać, ale nie mają wymagań na siłę, zręczność czy klasę postaci. Ich oczywistą wadą jest to, że zajmują miejsce w ekwipunku, ale to cena którą wielu jest chętnych ponieść. W załączniku przykładowe talizmany.


Gram oczywiście po angielsku i choć będę starał się oczywiste terminy pisać po polsku, to na pewno nazwy przedmiotów będą w oryginale.


Akt I/Palady: 1:04h

Akt II/Paladyn: 54m


Statystyki:

Ukończone akty: 6/105

Czas łącznie: 5:03h

Ciekawe przedmioty: Crushflange (obecnie w stashu)


Postaci:

Zabójczyni Hasa - poziom 22 (akt 5/normal)

Paladyn Pophal - poziom 19 (akt 3/normal)

edea7bef-c5f4-477a-a8f8-79a16adb3355
faf14bb1-c4b0-46b7-96f6-4146f0b97364
db1144c0-aac3-408a-9f8d-7ead91dba98a
Ragnarokk userbar

Jaka następna klasa postaci?

47 Głosów

@Ragnarokk Dawaj druidem xD Jedyna postać którą nigdy nie ukończyłem nawet normala, mimo że wiele razy próbowałem. No jakoś mi nie siedzi połączenie koksa z casterem

Zaloguj się aby komentować

Niby bardzo fajne otwarcie ale było tyle możliwości że nie odważyłem się strzelać i jak się okazało słusznie.

04.02.2026 – 🇵🇱 #diffle #difflepl #grywebowe

22 litery w 4 słowach

12 1 9 0

https://deykun.github.io/diffle-lang/pl?r=ESK1kzNtEmcw5yYyQjLkRWMtg2Yz4CMmlTLz92auAjL54SMuITMuUzMtUWauFmcwhSI

22 + 1 = 23

Tytuł: The Invincible
Developer: Starward Industries
Wydawca: 11 bit studios
Rok wydania: 2023
Gatunek: Walking sim
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: 7h
Ocena: 6/10

Koniec przygody z „Niezwyciężonym”.

Mam mieszane uczucia co do egranizacji.

Z jednej strony, podobnie jak w przypadku komiksu, ciekawie było zapoznać się z czyjąś wizją Regis III i porównać ją z własnymi wyobrażeniami. W moim umyśle planeta przedstawia się o wiele bardziej nieprzyjaźnie. W przypadku gry wygląda... przyjemnie. Pięknie nawet bym powiedział.

Oprawa audiowizualna to największa zaleta tego tytułu. I nie dziwię się, że twórcy postawili na to nacisk, ponieważ mamy do czynienia z symulatorem chodzenia = nie ma za wielu gameplaya oprócz spacerowania, okazjonalnej interakcji z otoczeniem i wybieraniem opcji dialogowych.

Miło słuchało się rozmów głównej bohaterki z Astrogatorem i innymi. W ogóle jest to bardzo sympatyczna postać: ujęła mnie szczególnie tym, że czasem nuciła pod nosem. : D

Historia zaś... Nie pasowało mi parę rzeczy, gdy zestawiłem je z pierwowzorem, dlatego uznałem egranizację za fanfiction. Nie ma co się przejmować, czy wszystko się zgadza. Tym bardziej, że tak jak w przypadku komiksu, to również laurka dla powieści. Postacie dochodzą do bardzo podobnych wniosków, co bohaterowie z książki, wręcz używają tych samych słów.

„The Invincible” kupiłem za jakieś osiem złotych i tych siedem godzin to zdecydowanie nie był czas zmarnowany, ponieważ bardzo podoba mi się powieść, a twórcom gry udało się oddać jej ducha. Jednakże formuła walking simulatorów nie do końca do mnie przemawia.


Z wywiadu ze scenarzystką, który akurat przeczytałem w numerze „Nowej Fantastyki”, dowiedziałem się, że mieli nielichy problem z wybraniem gatunku dla swojej gry. Wszystko spowodowane specyfiką twórczości Lema.

Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/

#gamesmeter #gry

be08542c-b124-47d9-a6b3-28ab884a5c4d

Zaloguj się aby komentować

#poe2

serwery GGG chodzą w kratkę, serwery ISP chodzą w kratkę, maksimum co miałem w budynku to 867/72,2/19ms - TMobile 5G, SG 24 Ultra, teraz 517/22/17ms - jako tako da się grać

Zaloguj się aby komentować

(੭˃ᴗ˂)੭ Cholibka, pierwszy kwartał 2026 roku zaczynamy z przytupem!


MAMY PONAD 150 NOWOŚCI KOSTKOWYCH


Dla mnie oznacza to spojrzenie w głąb ich sensu i stworzenie wielu unikalnych historii... czyli zarwane noce i mnóstwo kawy


Dla Ciebie jednak to niebywała okazja na powiększenie kolekcji i uzupełnienie kościanego mieszka o nowe piękne WZORY! ◝(ᵔᗜᵔ)◜


To na co jeszcze czekasz? Wbijaj na RGFK!


https://rgfk.pl/k/26/metalowe-k?order=product.date_add.desc


#rgfk #nowekości #kości #kostki #dice #rpg #sesja #kampania #gryfabularne #nieprzespanenoce #warhammer #dnd #talizman #neuroshima #cyberpunk #własnesystemy #akcesoriaRPG #akcesoriagracza #zestawykościRPG

690bfccf-1588-4efc-ae59-3015773f800a

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Poleccie mi jakąś dobrą przewodową myszkę do gier i do pracy, precyzyjnej, bo już nie jestem w temacie?

Wiele lat byłem wierny Razerom, do tej pory mam ich podkładki, ale swego czasu się skiepścili, nie wiem jak jest teraz.

Zależy mi na takiej do której bez problemu kupię zapas podkładek czy jak się te ścierające cosie nazywają, a, ślizgacze,.

I nie musi mieć miliona guzików, dzięki.


#pcmasterrace #grafika #gry #myszki

Opornik userbar

@Opornik W kwestii żywotności od siebie mogę polecić Asus ROG Gladius (teraz chyba trójka już jest?), fajny myk ze switchami w gniazdach, można je wymieniać bez lutowania. Użytkowałem jedynkę aż z niej farba zeszła, teraz jadę na dwójce. Ślizgaczy nigdy nie musiałem wymieniać, a w jedynce trochę zebrały łomot bo pod nimi były śrubki, a moja precyzja odklejania pozostawiała nieco do życzenia.

@Opornik Ja mam przytoczonego dwukrotnie Logitecha g502, tylko w wersji bezprzewodowej i ze światełkami (g502 x plus). Bez światełek trzyma na jednym ładowaniu z 5x dłużej, ale stwierdziłem, że jak już wydają w c⁎⁎j na myszkę, to równie dobrze może świecić, a w razie czego na kablu też działa


Jest za⁎⁎⁎⁎sta i polecam w c⁎⁎j, tylko scroll strasznie głośny

3ee0a288-7002-418d-b18b-de87999af512

@Opornik Ja mam do grania G502:

  • przewodowa

  • spoczynek na kciuk, to jest dla człowieka z tikami wręcz potrzebne by ten kciuk mógł odpocząć

  • zmienne dpi w locie

  • scrollowanie skokowe / płynne

  • ciężarki nawet so

Do pracy MX Vertical

  • pionowy uchwyt, napierdalał mnie powli nadgarstek, przeszło

  • 3 sloty BT

  • minus / plus, że tam jest akumulatorek


Polecam https://www.rtings.com/mouse , tam w tabelce możesz pofiltrować do bólu ficzery jeśli zależy Ci na posiadaniu mnogiej ilości inputów do wyboru.

Zaloguj się aby komentować

„Battlefield 6” w #multiplayer cierpi na te same bolączki, co poprzednie części.


Medycy z reguły nie podnoszą, nawet jeśli stoją obok Ciebie.


Członkowie Twojego oddziału z reguły nie podnoszą, nawet jeśli stoją obok Ciebie.

Ludzie nie myślą, niestety. Przeciwnik jeździ bezkarnie w czołgu? Zapomnij, że ktoś zmieni klasę na inżyniera, żeby pomęczyć wrogi pojazd bronią przeciwpancerną. Przez to często z kumplami musimy się bawić w strefę zakazu lotów czy biegamy z RPG-ami.

Ludzie nie grają na objective'y. Jest tryb „Rush”, w którym trzeba szturmować wrogie pozycje - co robią ludzie? Stoją na tyłach jako snajperzy. O przejmowaniu flag i innych takich nie wspominam.


Używanie granatów dymnych, żeby zrobić zasłonę? Zapomnij.


Niektóre bronie są lepsze od innych - balans kuleje.


Podobnie jak kuleje balans map w niektórych trybach. Jedna strona ma lepsze spawny, więc ma lepszy start.


Respawny to też śmiech na sali. W różnych trybach („King of the Hill” chociażby) potrafiłem zrespić się na oczach wrogach.


No ale strzelanie jest satysfakcjonujące, gra jest dobrze udźwiękowiona, z kumplami gra się naprawdę przyjemnie. Poza tym dostałem #battlefield za darmo, więc nie mam co narzekać. ; )


#gry #fps

bfefbe9a-520b-4d5a-b21a-48f2effd8797

@cyberpunkowy_neuromantyk


Medycy z reguły nie podnoszą, nawet jeśli stoją obok Ciebie.

Członkowie Twojego oddziału z reguły nie podnoszą, nawet jeśli stoją obok Ciebie.

  • Tak, ale niestety zawsze tak było. Najlepiej się gra ze swoją ekipą i wtedy szybkie pytanie "tomku, podniesiesz mnie?". Czasami gram w Breakthrough Casual czyli 16 prawdziwych graczy + 32 boty i właśnie te "głupie" boty potrafią częściej podnieść człowieka niż prawdziwy gracz.


Ludzie nie myślą, niestety. Przeciwnik jeździ bezkarnie w czołgu? Zapomnij, że ktoś zmieni klasę na inżyniera, żeby pomęczyć wrogi pojazd bronią przeciwpancerną. Przez to często z kumplami musimy się bawić w strefę zakazu lotów czy biegamy z RPG-ami.


Z tego powodu niestety często też gram inżynierem, z drugiej strony sprawia mi to w miarę przyjemność (szczególnie trollowanie robocikiem xD)


Ludzie nie grają na objective'y. Jest tryb „Rush”, w którym trzeba szturmować wrogie pozycje - co robią ludzie? Stoją na tyłach jako snajperzy. O przejmowaniu flag i innych takich nie wspominam.


Zawsze tak było, zawsze tak będzie xD z losowymi ludźmi różnie się gra.


Używanie granatów dymnych, żeby zrobić zasłonę? Zapomnij.


  • Tu akurat się nie zgodzę, bo np. na Breakthrough jeżeli nawet jeden skład wszystko zadymi to robi to sporą robotę. Osób w dymie nie da się zaznaczać. Na początku dużo latałem dronem (aktualnie w top 0,7% asyst) i dymne sporo zmieniają, mocno utrudniają zaznaczanie przeciwnika. Inną sprawą jest to, że drużyny atakujące często nie używają dymnych, a jest to spory błąd.


Niektóre bronie są lepsze od innych - balans kuleje.


Jak dla mnie aktualnie jest w miarę ok, nie ma jednej broni z którą każdy biega (w Battlefieldzie 2042 przez kilka okresów takie bronie istniały).



Podobnie jak kuleje balans map w niektórych trybach. Jedna strona ma lepsze spawny, więc ma lepszy start.


Tak, chociaż pod tym względem nie ma według mnie tragedii. Ciężko jest stworzyć mapy całkowicie symetryczne, gdzie by nie wiało nudą.


Respawny to też śmiech na sali. W różnych trybach („King of the Hill” chociażby) potrafiłem zrespić się na oczach wrogach.


Nie grałem w ten tryb, więc się nie wypowiem. Mi się podoba, że powróciła kamera z osoby albo beacona na którym człowiek chce się spawnować. Szkoda tylko, że nie ma kill cama, aktualny efekt bycia przez kogoś zabitym jest jednym z najgorszych w historii BFa


No ale strzelanie jest satysfakcjonujące, gra jest dobrze udźwiękowiona, z kumplami gra się naprawdę przyjemnie. Poza tym dostałem #battlefield za darmo, więc nie mam co narzekać. ; )

Tu się zgodzę i też dostałem grę od różowej xD więc uczciwa cena. W następnej aktualizacji będzie można ponownie odrzucać granaty (w BF2042 też tak było) i jest to plus. Ah.. no i będą maski gazowe, jak w BFie 1, co mi się akurat średnio podoba, ale ma sens.


Przy tym jaka jest aktualna posucha sensownych strzelanek online BF6 jest ok, dobrze się bawię, szczególnie z załogą (jeden kolega już się nie może doczekać little birda)

Trochę to wina takich osób np jak ja , które przeszedly z CoD. Mało korzystam z pojazdów i granatów dymnych, ale za to jak widzę to staram się podnieść. Często też zmieniam np z trybu squad/team deadmatch a ze tam po padnięciu nie ma czasu na lezenie( i tak Cię nikt tam nie podniesie) to mam odruch z klikaniem spacji.

Trochę po świetnym starcie przyspali, bo oprócz skinów i rzeczy na które masz wydać pieniądze to nic nowego nie ma.

3 nowe mapy na pół roku gry to trochę malo(redsec i ta czerwona, a 3 to ma być niby za dwa tygodnie).

@cyberpunkowy_neuromantyk tak jak kolega wyżej wspomniał, typowe zachowanie graczy CoD, gdzie każdy biega solo i robi co chce. Problem zauważam też w Redsec, ktoś gra zwiadowcą i zamiast użyć drona, żeby zrobić zwiad, to biegnie w grupę przeciwników. Leżysz na glebie, to medyk nie przybiegnie pomóc. Ostatnio pisałem posta, że nie mam z kim grać, bo w lobby większość ludzi to egoiści, którzy nie potrafią grać w teamie.

Zaloguj się aby komentować

Zaskoczyło mnie aż takie zaciekawienie pomysłem #diabloh, ale to dobrze


Wczoraj/dziś rano trochę pograłem na przebudzenie - najpierw kontynaucja zabójczynią, potem zmiana postaci. Wbrew temu co wcześniej pisalem zdecydowalem sie na Paladyna o imieniu Pophal (etymologia Pal -> Phal -> Pophal)

Zabóczynią idzie bardzo sprawni, choć sprzętu bardzo ciekawego jeszcze nie znalazłem. Ale mam chociaż bardzo solidny rzadki pas na mikstury - z maksymalnym miejscem na nie i z podwójną dwucyfrową odpornością na ogień i błyskawice. Taki pas spokojnie mi do piekła wystaczy jak lepszego nie będzie. Akt III zrobiłem w 45 minut (choć była bardzo dziwna mapa), akt IV w 25 minut (taka ciekawostka - to był oryginalnie koniec gry/poziomu - tutaj zabija się tytułowego Diablo). Paladynem zaś jestem w połowie pierwszego aktu. No, trochę dalej. W obu postaciach używam ognia - aż do połowy koszmaru ogień daje bardzo dobry damage.


Krótko o przedmiotach dla tych co nie grali lub nie pamiętają. Ogólnie system przedmiotów jest dość powszechnie uważany za najlepszy element Diablo2 i tu naprawdę możnaby niejedną książkę napisać. Ale w skrócie - jest kilka poziomów jakości tychże. Normalny - tego nie używa się dluzej jaki pierwsze 15 minut gry, magiczne (niebieskie), rzadkie (żółte), zestawy (zielone) i unikalne (złote). Zazwyczaj jakość w tej kolejności, ale można też świetne i magiczne znaleźć. Są przedmioty co mogą mieć miejsca na klejnoty/runy (broń, zbroja, tarcza, hełm) - można wówczas je wzmacniać. Szczególnym przypadkiem są słowa runiczne - gdy w odpowiednim przedmiocie z odpowiednią liczbą slotów włozysz w odpowiedniej kolejności runy można stworzyc potezny przedmiot. Jest to trochę jak dla mnie zbyt potężne, bo często takie są sporo lepsze nawet jak unikalne.

Bohater ma sporo miejsc na przedmioty - poza wymienionymi już (broń, zbroja, tarcza, hełm) jest jeszcze pas, dwa pierścienie, amulet. A także tzw "weapon swap" - drugi zestaw broń/tarcza który jednym klawiszem można podmienić.


Oczywiście są jeszcze mikstury i talizmany. O tym kiedyś.


Akt III/Zabojczyni: 46m

Akt IV/Zabojczyni: 25m


Statystyki:

Ukończone akty: 4/105

Czas łącznie: 3:05h

Ciekawe przedmioty: -


Postaci:

Zabójczyni Hasa - poziom 22 (akt 5/normal)

Paladyn Pophal - poziom 9 (akt 1/normal)


#diablo #gry

cf672517-dd5a-4a0c-8a1e-0b3d6696ad6c
Ragnarokk userbar

@Ragnarokk miliard godzin przegranych, życie zmarnowane, było warto xD znam każdy najmniejszy element na pamięć, łącznie ze słowami runicznymi, pełna lista run, każdym pieprzonym unikiem, nawet większość zakresie statystyk. Co jest perfem utkwione w głowie jak ojcze nasz.


Masakra xD

Zaloguj się aby komentować

Nibiru RPG to gra o byciu Tułaczem - typem z amnezją, który błąka się po gigantycznej stacji kosmicznej zamieszkanej przez miliony istnień, gdzie każdy korytarz ma swoje sekrety, a każdy dzień to walka o przetrwanie.


Nie wiesz kim jesteś. Nie wiesz gdzie jesteś. Ale wiesz jedno: coś tu jest bardzo nie tak.

-> https://rgfk.pl/podrecznik-glowny-nibiru-rpg/46676.html


#rpg #nibiru #scifi #fantasy #gryrpg #gryfabularne #grybezpradu

f2960705-34c8-419a-9181-6be3b1fc1d2b

Zaloguj się aby komentować

Ktoś kojarzy MMO "Ashes of Creation"? To taki projekt KIckstarterowy który chciał stworzyć grę z vibem pierwszego WOW, tworzony przez kupę czasu. Mieli bardzo dużo osób grających, a o samej grzej też kilka razy było głośno.

No to okazuje się że właściciel z momentem w którym otrzymał kasę od steama zrobił rugpulla i powiedział nara xD

https://www.youtube.com/watch?v=nqTFygQCgE4

#gry #mmorpg

Zaloguj się aby komentować

Mam taki pomysł, pewnie głupi ale może będzie fajnie. Na pewno nie tak głupi jak spacer 100km do kina na film, więc nie jest to blisko topu mojego głupiego pomysłu. Jest taka gra, Diablo 2, mająca już ze 30 lat (czyli wciąż młoda jak na hejto), ale wciąż bardzo popularna i dobrze odświeżona. Pomysłem moim jest aby zrobić próbę, by ukończyć grę każdym możliwym bohaterem na każdym poziomie trudności, ale przy założeniu że oni sobie pomagają. Bohaterów jest 7 (barbarzyńca, paladyn, nekromanta, czarodziejka, amazonka, druid i zabójczyni) i pomagać sobie mogą przez przedmioty - dzięki współdzieleniu ekwipunku. Czyli to co znajdę będąc jednym bohaterem mogę przekazywać do innej postaci. Trochę już gram w tą grę, ale całość przeszedłem tylko 3 razy (1x czarodziejka, 2x druid) - po jakimś czasie zazwyczaj mi się nudziło. Tutaj przez to że zmieniam postaci mam nadzieję że będzie inaczej

Jaka jest skala tego wyzwania - gra ma pięć aktów i trzy poziomy trudności (normalny/koszmar/piekło) - czyli łącznie na 7 bohaterów jest to 105 aktów do przejścia. Planuję wstępnie by zrobić serię wpisów - po każdym ukończonym akcie (lub więcej, jak zrobie na raz) jeden wpis, przy okazji będę opisywał pokrótce jak ta gra działa (to też test tego, czy da się tematem zaciekawić ludzi spoza ekipy grającej). Dla tych co mają już expa w tej grze pewnie będę miał pytania o porady. Zakładam sobie limit 105h (czyli po godzinie na akt, mierzone stoperem) i 12msc czasu kalendarzowego. Są też dodatkowe założenia
- softcore, czyli postaci mogą ginąć bez większych kar
- wszystkie postaci kończą w miare równolegle. Najpierw wszystkie postaci mają skończyć dany poziom (normalny/koszmar) by jakaś mogła zacząć następny
- robię każdy quest, także takie które nie są wymagane. Nie kończę aktu jak nie zrobię questów do końca (przy czym liczę cel, nagrody nie muszę od razu odebrać)
- teleportować może się tylko czarodziejka, która ma taki skill. Inne postaci nie mogą używać przedmiotów do teleportacji
- tylko /player1 (eli5: można sztucznie komendą zmienić poziom trudności by szybciej zdobywać expa)
- bez oczywistych exploitów (nie ma ich dużo, ale jakieś są).
- bez krowiego poziomu
- mogę przekazywać każdy przedmiot, runę, klejnot, kasę

Chyba tyle, nie wykluczam że wprowadzę jakieś jeszcze zasady. Zrobiłem już kilka testowych startów tak by wiedzieć jak to balansować i by opracować jakąś strategię. Po każdy etapie będzie krótkie AAR, opis jakie ciekawe przedmioty się trafiły i jakieś statystyki. I jako że to kontent ekskluzyny na hejto - każdy bohater będzie miał H w nazwie

Tworzę tag #diabloh -> do blokowania/obserwowania


Na start poszła Zabójczyni (assasin) co dostała imię Hasa. Dlaczego zaczynam od tego bohatera? Bo zasadniczo mogłaby cały pierwszy poziom przejść bez sprzętu, a do tego ma umiejętność mocno przyspieszającą jej poruszanie się (a jednak czas jest dla mnie istotnym elementem). Przeszedłem szybko dwa pierwsze akty - nie napotykając żadnych problemów, ale też nie znajdując żadnego sprzętu godnego wzmianki - kilka przydatnych dla czarodziejki i nekromanty. Stworzyłem też zdecydowanie najlepszą niskopoziomową zbroją - Stealth z użyciem znaków runicznych. Jest to w zasadzie najpopularniejszy przedmiot w każdych "speedrunach" - banalny do zrobienia, można wcześnie używać i znacząco przyspiesza poruszanie się i rzucanie czarów. Jest to na tyle dobra zbroja, że dałoby się jej używać do samego końca jak nic lepszego nie wpadnie.


Akt 1: 1:04h

Akt 2: 50min


Teraz prawdopodobnie zagram jeszcze Akt 3 Zabójczynią, a potem zmienię na nowego bohatera - pewnie druida lub czarodziejkę.


Statystyki:

Ukończone akty: 2/105

Czas łącznie: 1:54h

Ciekawe przedmioty: -


Postaci:

Zabójczyni Hasa - poziom 18

#diablo2 #gry

3712974f-c1b3-4a02-bdd0-636505f7e076
c7432dd5-8125-4b73-8cb0-7de1c5d40f2d
Ragnarokk userbar

idealna sprawa na mrozne zimowe wieczory powodzonka .. kiedys gralem w d2 lod na onlinie.. zabralo mi to kilka lat zycia, ale nie zaluej ani chwili.. fajne czasy

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować