Ehh chcialem zamowic ksiazke z 97 ale lipa film nakrecili i niema teraz normalnego wydania bez gowno okladki, wiec albo nie przeczytam po eng ( czyli w oryginale) albo bede rok czekal az sie pojawi cos starszego z 2giej reki.
#zalesie #gownowpis

Ehh chcialem zamowic ksiazke z 97 ale lipa film nakrecili i niema teraz normalnego wydania bez gowno okladki, wiec albo nie przeczytam po eng ( czyli w oryginale) albo bede rok czekal az sie pojawi cos starszego z 2giej reki.
#zalesie #gownowpis

@ErwinoRommelo ehhh Erwinek chyba umieram, nie chce mieć niezałatwionych spraw zanim pójdę do piachu więc napiszę tylko, że wybaczam Ci ten nóż wbity w moje plecy.
Także możliwe, że nie będziesz musiał jechać na to podparyskie ciapatowo robić tych zdjęć.
Zaloguj się aby komentować
#ksiazki #kzp #suseuspamuje
Książki z ostatniego losowania(i to dosłownie ostatniego) @adsozmelku doszły, zgłaszam, że wszytko w porządku, polecam tego użytkownika.

Zaloguj się aby komentować
256 + 1 = 257
Tytuł: Ja, która nie poznałam mężczyzn
Autor: Jacqueline Harpman
Kategoria: literatura piękna
Wydawnictwo: ArtRage
Format: e-book
Liczba stron: 188
Ocena: 8/10
Książka, która na pewno łapie się pod kategorię postapo, ale wielbiciele gatunku mogą być bardzo zawiedzeni. Fabuła jest skromna, pytań powstaje mnóstwo, odpowiedzi nie ma żadnych, historia donikąd nie zmierza. Odczuwamy irytację i bezsilność wspólnie z główną bohaterką.
No i o tej głównej bohaterce jest ta powieść. Próbuje poznać ona pusty, tajemniczy świat i bezsensowne życie, a my męczymy się razem z nią. Ma to urok, a książka jest na tyle krótka, że nie zdąża zanudzić.
Ale skąd fenomen tej książki na tiktoku, to nie wiem. Chyba sam tytuł budzi takie zainteresowanie.
#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto

Zaloguj się aby komentować
255 + 1 = 256
Tytuł: Nowa Fantastyka 498 (03/2024)
Autor: Redakcja miesięcznika Fantastyka
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Prószyński Media
Format: książka papierowa
Liczba stron: 80
Ocena: 6/10
Akurat tak się złożyło, że natrafiłem na artykuł o growym „Niezwyciężonym” Lema, gdy w niego grałem. Autor tekstu zastanawia się, czy twórczość pisarza jest wdzięcznym tematem dla współczesnych twórców. Obok tego jest także krótki wywiad ze scenarzystką gry.
Lubię też cykl tekstów „Lamus”. Duet Agnieszki Haski i Jerzego Stachowicza często wraca do fantastyki z przełomu dziewiętnastego i dwudziestego wieku. Ostatnie dwa poruszały tematykę promieni śmierci, które pobudzały wyobraźnię wielu autorów.
Ponarzekam sobie za to na „Cyberpunkową femme fatale”. Słaby tekst, w nieco agresywnym tonie. Agresja ta z kolei jest skierowana w stronę mężczyzn, w to, jak tworzone były różne postacie, by cieszyły męskie oko i ego. Uważam, że współczesny feminizm niestety bardziej szkodzi kobietom niż im pomaga, podobnie jak tekst Pauliny Jasik.
Za to rewelacyjny był tekst Joanny Kułakowskiej o „Jezuitkach Diuny”, w którym autorka pochyliła się nad zgromadzeniem Bene Gesserit. Nie będę streszczał jego treści, za to podzielę się przemyśleniami - Bene Gesserit dobrze pokazuje, w jaki sposób potrafią działać kobiety. Zważywszy na odmienne od mężczyzn warunki fizyczne, kobiety raczej skłaniają się ku wykorzystywaniu swoich wdzięków, snuciu intryg et cetera. Raczej do subtelnych działań niż do walenia prosto w ryj. Członkinie Bene Gesserit poświęciły wiele pokoleń, by doprowadzić do narodzin Kwisatz Haderacha.
Z opowiadań największe wrażenie zrobiło na mnie opowiadanie mojej rówieśniczki, Ai Jiang. „Dajcie angielskiego” to coś, co bardzo lubię, czyli oryginalny sposób dociskania twarzy społeczeństwa przyszłości w błoto, żeby nikt przypadkiem nie pomyślał o podniesieniu jej zbyt wysoko. W tym przypadku ludzie płacą... słowami. Czy to ma sens? Niekoniecznie, ale spodobał mi się zabieg kropkowania słów, których główna bohaterka już nie zna.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #ksiazki #fantastyka #nowafantastyka #fantasy #sciencefiction

Zaloguj się aby komentować
Newsy książkowe od Whoresbane'a!
Wydawnictwo Powergraph ogłasza wznowienie. "Opowieści z Meekhanśkiego Pogranicza. Wschód–Zachód" Roberta M. Wegnera w księgarniach od 13 lutego 2026 roku. Wydanie w miękkiej oprawie obejmuje 688 stron, w cenie detalicznej 74 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
Agonia Ojca Wojny, Yawenyra, rozpoczyna walki o władzę wśród koczowniczych Se-kohlandczyków ze Wschodu. Młoda wojowniczka, Kailean, musi się zmierzyć z pytaniem, kim naprawdę jest i komu powinna służyć. Na Zachodzie, w portowym mieście Ponkee-Laa, złodziej Altsin pragnie honorowej zemsty za śmierć przyjaciela. Bez wiedzy o tym kto z kim sypia, staje się pionkiem w intrygach arystokratów.
Przygotuj się na epicką opowieść zanurzoną w świecie o monumentalnym rozmachu. Poznaj dziesiątki egzotycznych rodów, na zawsze podzielonych przez język, krwawą historię i boskie wyroki. Weź udział w pojedynkach magów, apokaliptycznych starciach wielkich armii i dyplomatycznych intrygach. Milczących mężczyzn i odważne kobiety połączą więzi fatalistycznego uczucia. A potem rozdzieli śmierć.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
#ksiazki #czytajzhejto #powergraph #fantasy #robertmwegner #meekhan

Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry wieczór się z Państwem,
Idę sobie spać do łózka, ledwie się położyłem - a tu tak się wystraszyłem, że hej! Ja mówię matko bosko, mówię... Co to się stanęło?
Ambaras
Do łóżka się zebrał tuż po północy,
Bo ledwie literki już widział na oczy,
Pod głowę podłożył dwie poduszeczki,
By zasnąć - jął liczyć sobie owieczki.
Po chwili już witał się z Morfeuszem,
I śnić nawet sny już zaczął świntusze…
Wtem huk jakiś! Rwetes i łomotanina -
Zerwała na nogi się cała rodzina!
Biegają, szukają, gdzież źródło hałasu?
Znaleźli - w łazience drzwi spadły z zawiasów!
I chociaż w kabinie drzwi teraz nie mamy,
To puzzle sobie ze szkła układamy…
PS. Ale, że to tak mogło samo z siebie? Spadło? Eksplodowało? Ale jak? Tyle pytań...
#zafirewallem #wolnewiersze #zalesie #cotusieodjebalo


Zaloguj się aby komentować
254 + 1 = 255
Tytuł: Ratownik
Autor: Tomasz Mitra
Kategoria: HujWi
Wydawnictwo: Akurat
Format: książka papierowa
Liczba stron: 384
Ocena: 5/10
Książka trafiła do mnie w paczce z reportażami i za reportaż ją początkowo uważałam. Nawet na lubimyczytac jest w w powyższej kategorii.
Ale z każdą kolejną stroną czułam, że to jeden wielki bullshit. Faktycznie napisana jest w stylu reportażowym, wulgarny język i wkurwienie na pacjentów nie są dla mnie nowością, bo książek w medycznych klimatach trochę ostatnio przeczytałam. Natomiast opis swoich niesmacznych seksualnych przygód, celowe ryzykowanie życia pacjentów oraz kolesiostwo z narkotykowymi dilerami to nie jest coś do czego warto się otwarcie przyznawać pisząc o tym książkę. Szczególnie, że opisane sytuacje i osoby łatwo można by rozpoznać. Nawet użycie pseudonimu do podpisania tej książki nie czyni z niej reportażu. Chyba że pisanego przez idiotę.
Ale na plusik, sporo się uśmiałam i nie czytało się aż tak źle.
#bookmeter

Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry wieczór się z Państwem,
Jako, że mamy na hejto nowy sportowy tag #plyniemydojadraziemi do zliczania topielców, to będzie tematycznie:
Temat: Sporty wodne
Rymy: konfident - pływanie - incydent - uznanie
Zasady:
Masz podany temat i rymy
Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z tymi rymami.
Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejności
Szerzysz radość z tworzenia
Piorunujesz jak najęty
Wiersz z największą ilością piorunów do 20:00 wygrywa, a jego autor wrzuca własny temat i rymy
Pamiętasz o tagach i społeczności
Have fun!
#zafirewallem #naczteryrymy
Wstępu tu nie ma żaden konfident
na zapasy w kisielu i topless pływanie
choć raz wydarzył się potężny incydent
i zdradzę, że nie było to małżonek uznanie
Był taki jeden konfident,
Od mafii ma karnet na pływanie.
Wpadł w betonowy incydent.
Gość go znalazł, zyskał uznanie.
Pewny siebie po angielsku to jest konfident
A swimming po angielsku to jest pływanie
Jeden konfident miał na swimming poolu incydent
Zdobył zakaz wstepu a nie uznanie.
Zaloguj się aby komentować
252 + 1 = 253
Tytuł: Upadek Lewiatana
Autor: James S.A. Corey
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: MAG
Format: książka papierowa
Liczba stron: 528
Ocena: 8/10
Dziewiąty i ostatni tom cyklu Expanse jest bezpośrednią kontynuacją Wzlotu Persepolis i Gniewu Tiamat oraz stanowi zakończenie linii fabularnej całej opowieści.
Podsumowując cykl: mimo lepszych i słabszych fragmentów to ogólnie bardzo mi się podobało, to była niezwykła przygoda, zżyłem się z bohaterami i czuję taką samą pustkę jak kiedyś po ukończeniu 5 sezonów The Wire czy ograniu trylogii Mass Effect.
#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto

Zaloguj się aby komentować
251 + 1 = 252
Tytuł: Pierścień
Autor: Larry Niven
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Format: e-book
ISBN: 9788381166737
Liczba stron: 426
Ocena: 4/10
Prywatny licznik: 2/18
Książka która dostała trzy najważniejsze nagrody w gatunku fantastyki: Hugo, Nebulę i Locusa. I c⁎⁎j wie za co.
Lekkie spoilery
Książka ma bardzo obiecujący premis. Poznajemy człowieka - Louisa Wu - którego w jego dwusetne urodziny odwiedza Nessus - osobnik gatunku laleczników - obcych których ludzkość już od dawna nie widziała bo opuścili te regiony kosmosu. Werbuje go do wyprawy kosmicznej w której mieliby zbadać tajemniczy pierścień zbudowany przez nieznaną rasę obcych wokół jednej z gwiazd. To sztuczna "planeta" o powierzchni chyba 3 miliony razy większej od Ziemi. Mimo zaawansowania technicznego laleczników są oni przerażeni potęgą kogoś kto potrafiłby czegoś takiego dokonać. Razem do ekipy werbują jeszcze kzina - Mówiącego-do-zwierząt, a załogę dopełnia kolejny człowiek - kobieta, Teela Brown.
No i w sumie na tej tajemnicy pierścienia kończy się to co ciekawe, bo potem okazuje się, że postacie są kompletnie płaskie - Louis jest nijaki, lalecznik jest mądry ale tchórzliwy, kzin silny i groźny, a Teela głupia, naiwna i służy jako "talizman szczęścia" dla załogi i seks zabawka dla Louisa (yep). Później pojawia się jeszcze jedna kobieta która dla odmainy jest kosmiczną prostytutką boginią seksu.
Historia się wlecze, nic ciekawego się tam nie dzieje, w połowie pojawia się nawet ciekawy plot twist z którego ostatecznie nic nie wynika, rozwiązanie historii nie porywa. Jedyne co ciekawe w tej książce to kilka idei które nie są w ogóle rozwinięte. Nie polecam, chyba że ktoś bardzo chcę sie zapoznać z "klasykiem".
#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #czytelniczebingo


@Vakarian szkoda, bo naszło mnie ostatnio na przeczytanie jakiegoś dobrego sci-fi o ringu albo sferze Dysona
Zaloguj się aby komentować
250 + 1 = 251
Tytuł: Mussolini. Butny faszysta
Autor: Göran Hägg
Kategoria: historia
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Format: e-book
Liczba stron: 448
Ocena: 8/10
Ciekawie napisana historia wzlotu i upadku Mussoliniego. Oraz historia jego wrzodów, które wiernie przy nim trwały i wracały, gdy stres przekraczał normy wytrzymałości.
Hitler ze Stalinem trochę Mussoliniego przyćmili, ale okazuje się, że Duce miał ogromny wpływ w inspirowaniu wielkich dyktatorów. Cwaniactwo i instynkt zaprowadziły go bardzo wysoko i zapewniły wiele sukcesów, ale gdy instynkt nagle się posypał, to posypało się wszystko.
#ksiazki #historia #bookmeter

@JapyczStasiek w temacie Mussoliniego jest fajna seria fabularyzowana o nim:
M. Syn stulecia
M. Mąż opatrznościowy
M. Ostatnie dni Europy
M. Czas przeznaczenia:
@lechaim ówczesny ambasador RP we Włoszech, a były adiutant Piłsudskiego - Wieniawa Długoszowski, prowadził rozmowy, by polscy żołnierze mogli przejechać przez Włochy do Francji i Ciano na tranzyt zezwolił.
@JapyczStasiek Co by o nim nie powiedzieć to wstawiał się za profesorami krakowskimi w 1939 roku. Poza tym zbrodniarz.
Zaloguj się aby komentować
#heheszki #ksiazki
Zaloguj się aby komentować
Newsy książkowe od Whoresbane'a!
Wydawnictwo Literackie zapowiada nowe wydanie książki Stanisława Lema. "Powrót" w księgarniach od 18 lutego 2026 roku. Wydanie w miękkiej oprawie ma 440 stron, w cenie detalicznej 59,90 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
Pierwsze od lat 60. XX wieku wydanie Powrotu – wczesnej powieści Stanisława Lema domykającej autobiograficzną trylogię Czas nieutracony, na którą składają się również Szpital Przemienienia oraz Wśród umarłych.
Powieść rozpoczyna wstrząsający opis zniszczonej Warszawy, a dalej bohaterowie, w tym znany z poprzednich tomów lekarz Stefan Trzyniecki, próbują poskładać swoje tożsamości oraz szukają sposobów opowiadania własnych biografii tak, aby uniknąć kłopotów w przesyconej nieufnością nowej Polsce. Tak skonstruowany świat był pisarzowi potrzebny, by zilustrować status egzystencjalny ocalonych, starających się ułożyć sobie życie na nowo, z pełną świadomością o tym, jak okrutny potrafi być drugi człowiek.
„Powrót to ważne ogniwo twórczości Lema nie tylko ze względu na wątki biograficzne, ale także dlatego, że ukazuje jego zmagania z polityką stalinowską. Dodatkowo to ostatni utwór napisany przed Astronautami, powieścią, która zyskała uznanie zarówno cenzury, jak i czytelników oraz czytelniczek. (…) Tym ciekawszy jest powrót do jego wczesnych utworów, pisanych, gdy zbliżał się do trzydziestki, kiedy formował się jego naukoznawczy światopogląd i filozofia przypadku” – pisze w posłowiu prof. Agnieszka Gajewska.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
#ksiazki #czytajzhejto #wydawnictwoliterackie #scifi #sciencefiction #lem #stanislawlem

Zaloguj się aby komentować
Były promki, to żal było nie wziąć ( ͡~ ͜ʖ ͡°) #ksiazki

Zaloguj się aby komentować
Gratka dla fanów audiobooków. W serwisie lubimyczytac.pl trwa aktualnie plebiscyt na "Książkę Roku 2025", gdzie każdy kto odda swoje głosy otrzyma prezent: 21 dni darmowego dostępu do audiobooków na Audiotece. Myślę, że za darmo to uczciwa cena
#ksiazki #audiobook #lubimyczytac #audioteka #zadarmo
To dziwne ze pojawiasz sie tuz po tym jak inny user usuwa konto i ciagniesz ta sama tematyke. Kiedy znow zaczniesz rozdawac ksiazki?
Zaloguj się aby komentować
Tak się zastanawiam, czy Bookmeter to dobre miejsce żeby dodawać wrażenia z podręczników do papierowych RPG?
Niby zdecydowanie są to książki, ale jednak czytanie ich nie jest rozrywką samą w sobie, a raczej wstępem do bardziej gamingowej zabawy. (Choć zdarzało i zdarza mi się czytać poderki od deski do deski dla rozrywki, ale ja to jestem porąbany
#ksiazki

@Aramil jak to mawiał klasyk "sztuka jest sztuka"
@aerthevist Tia, niszowe hobby na niszowym portalu raczej nie kończy się dużą aktywnością... Tak czy owak, w takim razie warto coś naskrobać. Choćby zareklamować Daggerhearta który jak na razie skutecznie obniża moje chęci grania w D&D 5e
@Aramil po przeczytaniu notki Ifryta sugerującego, że Daggerheart = PbtA with extra steps oraz w kontekście objętości podręcznika to obawiam się czy to nie jest jakaś aberracja. Z ciekawości chętnie poznam inny punkt widzenia
@Aramil chłopy dodają nawet gazety czy jakieś broszurki na kilkanaście stron o czołgach, więc czemu twoje miałyby być gorsze
Zaloguj się aby komentować
Ponieważ w nocy można było zaobserwować tzw. śnieżną pełnię, wiec dziś temat jak niżej:
Temat: wilkołak
Rymy: hybryda - ohyda - pazurem - ogórem
Wczoraj był obrazek piękny, to dziś też będzie xD
#zafirewallem #naczteryrymy #krotkaformarymowana #kreatywnosc

To orka z człowiekiem hybryda
trójkolorowego sztandaru ohyda
bezmyślnie grzebie w nosie pazurem
zakąsza samogon kiszonym ogórem
Ten wilkołak to hybryda -
Na mój kiepski gust: ohyda.
Myślał dziabnąć mnie pazurem,
Przegrał z wódką i ogórem.
Nie z wilkiem a z pudlem była to hybryda
Miało być monstrum a wyszła ohyda
Tężca dostaniesz gdy drapnie pazurem
A pachnie jak podlaski bimber z ogórem.
Zaloguj się aby komentować
248 + 1 = 249
Tytuł: Jak nie umrzeć. Radzi patolog sądowy
Autor: Jan Garavaglia
Kategoria: reportaż
Wydawnictwo: Znak
Format: książka papierowa
Liczba stron: 320
Ocena: 3/10
Straszna to była książka, nie zapomnę jej nigdy.
Zdecydowanie odradzam osobom sklonnym do paranoi lub hipochondrii.
Część książki była całkiem ciekawa, opisywane były różne ciekawe przypadki śmierci i dochodzenie przyczyn na stole sekcyjnym.
Niestety ta większa część była niczym poradnik dla niezbyt rozgarniętych. Nie bierz narkotyków bo umrzesz, nie pal bo umrzesz, nie przekraczaj prędkości bo umrzesz, przechodź tylko na zielonym bo umrzesz, itepe itede. Ponadto przestrogi przez dywanami (bo można się potknąć i umrzeć), leżącymi przedłużaczami z tego samego powodu, schodami wiadomo dlaczego.
Jakby atrakcji było mało to cała masa potencjalnie śmiercionośnych objawów jak chrapanie, ból głowy, zgaga...
No wymęczyłam się.
#bookmeter

Zaloguj się aby komentować
247 + 1 = 248
Tytuł: The Zen Teaching of Bodhidharma
Kategoria: inne
Wydawnictwo: North Point Press
Format: książka papierowa
Liczba stron: 144
Ocena: 5/10
(daję ocenę 5, żeby nikt nie mając do czynienia z Zen nie wpadł na czytanie jej, zdecydowanie nie jest to pozycja dla osób, które dopiero chcą poznać lub od niedawna poznają Zen)
Pozycja zawiera tłumaczenie części nauk Bodhidharmy. Nie da się jej po prostu przeczytać, więc całość, czytana po kawałku, czasem nawet pojedynczymi akapitami, zajęła mi półtora roku.
#bookmeter #buddyzm #zen


Zaloguj się aby komentować
Słuchaj. Pamiętaj. Pytanie nie brzmi, czy będziesz kochał, cierpiał, marzył i umrzesz. Chodzi o to, co pokochasz, dlaczego będziesz cierpiał, kiedy będziesz marzył i jak umrzesz. Taki jest twój wybór. Nie możesz wybrać celu, jedynie drogę.
Brandon Sanderson - Wiatr i Prawda, tom 2
#cytaty

Zaloguj się aby komentować