@Trypsyna @scorp no ale prosimy jakieś recenzje! Jaki lokal, jaka pozycja, ile ojro ile gwiazdek, jakie mięsiwo, mocne i słabe strony
#furdeutschland

@Trypsyna @scorp no ale prosimy jakieś recenzje! Jaki lokal, jaka pozycja, ile ojro ile gwiazdek, jakie mięsiwo, mocne i słabe strony
#furdeutschland

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Coś tag podupadł. W końcu spróbowałam #twarozupka i jest potencjał. Następnym razem wezmę jakąś bardziej kwaśną, dziś był krem ze szparagów.


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Upal,sloneczko,komu by sie chcialo jechac samochodem do Legionowa...
Sprawa wyglada nastepujaco: Z dwa tygodnie temu,zadzwonila do mnie prezes wspolnoty,ze pieniadze z funduszu remontowego zostana przeznaczone na wymiane pionow w lazienkach( super,mam nadzieje,ze to nie bedzie zbyt inwazyjne xd i uda sie uratowac lazienke przed ponownym remontem xd) i musze udostepnic lokal. Co zrobic, taki urok mieszkan w bloku.
Wymieniac beda jutro,ale niewiadomo o ktorej,ja OCZYWISCIE, jednego dnia urlopu w pracy nie dostalem( mlody pozostanie pod opieka mamy i babci),wiec dzisiaj musze jechac,zeby jako-tako ogarnac w chalupie i udostepnic mieszkanie,wiadomo. Upal,lato,komu sie chce jechac starym autkiem... Postanowilem zaufac naszej ukochanej pkp- i co? POCIAG SPOZNIONY 40 MINUT,OPOZNIENIE MOZE ULEC ZMIANIE.
Juz czuje,ze rozwala cala lazienke, to jest pewne jak 2+2. Tylko skad ja wezme 30 kola na remont...
#gownowpis #oswiadczenie #pkp #remonty
Zaloguj się aby komentować
Czy matematyka przydaje się w życiu?
Jak włożyłbyś ciasto do piekarnika na 120 stopni, gdybyś nie znał matematyki?
#matematyka #heheszki #humorobrazkowy #hejtouczy

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj udało mi się popłynąć Wkrą, Narwią i Wisłą. Idealna pogoda na taką rozrywkę. Płynąc Wkrą więcej czasu spędziłem w wodzie niż na supie - piękna czysta woda z mnóstwem ryb. Narwią była taka sobie - woda bardzo mętna, ale nie pachniała źle, za to było dużo ptaków: kormorany, nurogęsi, czaple i krążący nad nami myszołów lub jakiś inny blotniak. Najgorzej wypadła Wisła z mętną wodą i słabym zapachem.
Po drodze zatrzymałem się w ruinie po starym spichlerzy, który w Panu Tadeuszu grał ruiny zamku Horeszków, oraz mogłem podziwia elementy Twierdzy Modlin.
Taki teleks połączony z ćwiczeniami uwielbiam.
A teraz pytanie do supowców. W kolejnym już supie zaczęło mi uciekać powietrze w miejscu gdzie wklejony jest zawór. Albo mam wyjątkowego Lecha, bo tamto .iejsce nie nadaje się do łatania, albo - teraz wpadłem na ten pomysł - to nie źle wklejony zawór, tylko po prostu mechanizm się rozszczelnił i do naprawy tego sluży specjalny klucz dołączany do każdego supa - Nie wiem, więc vędę wdzięczny jak podzielicie się swoimi doświadczeniami.
Jeśli ktoś chce polecić jakiś model zupa to będę wdzięczny za info.
#odpoczynek #turystyka #pływanie #sup




Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Pewien kolega w dyskusji na temat OZE użył sformułowania "[jeżeli] chcielibyśmy elektrownie węglowe demontować, to...".
Stwierdzenie tego w dyskusji o energetyce, to jak stwierdzenie w rozmowie ze znajomym, który jeździ Oplem z 1996 roku, w którym dawno zeżarło już progi, diagnosta już piąty rok brał w łapę za przybicie pieczątki i który zaliczył właśnie dzwona, rozwalając cały przód auta - "a gdybyś chciał wymienić na nowe auto, to...". Tu złomowanie i wymiana na coś nowszego nie podlega już żadnej dyskusji, to nie jest kwestia czy znajomy tego chce lub nie - bo sprzęt dokonał swojego technologicznego żywota i jego reanimacja oraz dalsza eksploatacja nie ma najmniejszego sensu ekonomicznego.
20% energii w Polsce - do 5,5 GW mocy - generuje elektrownia Bełchatów. Zasilana jest węglem brunatnym z kopalni odkrywkowej znajdującej się tuż obok - odpada koszt transportu. Wydobycie na pierwszym polu "Bełchatów" zakończyło się w grudniu zeszłego roku. Zakończyło się, ponieważ po prostu skończył się tam węgiel.
Do 2036 roku skończy się węgiel wydobywany na drugim polu "Szczerców".
Elektrownia Bełchatów spala 1 tonę węgla na sekundę, co daje codziennie 3 000 dużych, 28 tonowych wywrotek węgla. Gdyby chcieć utrzymać jej działanie, trzeba by - po pierwsze - gdzieś otworzyć nową kopalnię. Węgiel brunatny jest płytko pod ziemią, wydobywany odkrywkowo. Faktem jest, że jakieś złoża mamy. Ale mamy jednocześnie kwestie wykupu tysięcy hekatrów gruntów - wywłaszczenia, wysiedlenia, odszkodowania. Wszystko kosztuje, bo nikt za damo działki czy domu nie odda.
A później 3 000 kursów wywrotek dziennie na kilkadziesiąt, może więcej kilometrów. Kierowcy nie pracują za darmo, paliwo kosztuje. Wszystko to podnosi cenę prądu. Albo nowa linia kolejowa. Która też nie jest za darmo i pociągi, które też nie jeżdżą za darmo.
Los elektrowni Bełchatów jest przesądzony, jak ktoś próbuje dyskutować o jej utrzymaniu, to nie ma pojęcia ani o faktach ani o ekonomii.
Pytanie brzmi nie "czy", ale "czym ją zastąpimy".
Wyrobiska po kopalni zostaną zrekultywowane i zalane, tworząc największy sztuczny zbiornik w Polsce. To i obecna już infrastruktura przesyłowa do 5.5 GW mocy sprawiają, że Bełchatów jest jednym z najmocniejszych kandydatów do kolejnej polskiej elektrowni atomowej.
Równolegle na Bałtyku budowane są kolejne farmy wiatrowe.
W Polityce Energetycznej Polski do 2040 r. wskazano, że moc zainstalowana w morskiej energetyce wiatrowej osiągnie w 2030 r. wartość 5,9 GW, natomiast w 2040 r. – do 11 GW.
Aktualnie pierwsza farma "Baltic Power" już od niedawna pracuje w trybie testowym. Do jesieni ma być uruchomiona w pełnej mocy 1,2 GW.
Tak więc plany są i są od dawna już konsekwentnie realizowane. Co nie przeszkadza nagle wielu ludziom w dyskusjach wyskakiwać ze stwierdzeniami, które od dawna przedmiotem dyskusji już nie są. To jest jak dyskusja czy wsiadać do pociągu, który dawno już odjechał zgodnie z planem.
#energetyka #oze
P.S. "wiatraki psują krajobraz reeeee"

@GazelkaFarelka Jaranie się "wiatrakami" jest dla mnie dziwne. Bo one nie są przewidywalnym źródłem energii. OK, może gdzieś są akweny, gdzie ciągle wieje (przylądek Horn?), ale nie na Bałtyku. Czyli moc jest zmienna, są przerwy, itd. Przypomina to sytuację (hipotetyczną), gdzie elektrownia węglowa działa z pełną mocą, tylko jak Heniek-palacz przyjdzie rano do pracy i będzie całą swoją zmianę uczciwie ładował do pieca. Jak Heniek zapije i nie przyjdzie - nie ma energii. Jak Heniek jest na kacu i nie ma siły machać łopatą - mamy 30% mocy znamionowej.
Z oczywistych względów elektrownie TAK NIE DZIAŁAJĄ.
Możemy oczywiście utrudnić sobie życie i zasilać się z "wiatraków". Baba rodzi w szpitalu i akurat wiatru nie ma? C⁎⁎j ze sprzętem i światłem na sali porodowej, za Króla Kazimierza przy świeczkach rodziły, to i teraz sobie poradzą!
@GazelkaFarelka pomysł to już był od 1971 roku skutecznie zabity przez sowieckich "braci"
https://pl.wikipedia.org/wiki/Elektrownia_J%C4%85drowa_%E2%80%9E%C5%BBarnowiec%E2%80%9D
Jednym z filarów mocnego państwa jest niezależność energetyczna.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować