#historia

4
Przeglądasz wpisy z tego tagu
Sztos
MerenbastZawodowiec
w społecznościStarożytny Egipt
Kamienny sarkofag Ta-Miu, kotki księcia Totmesa, syna faraona Amenhotepa III. Sarkofag kota jest w całości ozdobiony scenami, a wieko jest pokryte hieroglifami. Tył sarkofagu (widoczny na zdjęciu) przedstawia kota przy stole zastawionym ofiarami i kwiatem lotosu, znakiem zmartwychwstania i odrodzenia. Przód zdobi podobna scena z tą różnicą że za kotką widnieje wyobrażenie jej mumii. Imię Ta-Miu oznacza "Pani Kotka". Jedna z inskrypcji na sarkofagu, na tylnej jego ścianie po prawej stronie (linijka biegnąca z góry na dół, widoczna na zdjęciu) mówi że kotka Ta-Miu i jej opiekun Totmes spotkają się ponownie w krainie Ozyrysa, Polach Trzcin, czyli zaświatach. Nowe Państwo, koniec XVIII dynastii, panowanie faraona Amenhotepa III, ok. 1391-1353 pne. Wapień z Memphis. Obecnie w Muzeum Egipskim w Kairze. Nr. katalogowy: JE 30172
ce7deecd-f482-4cbb-b370-7d41782bb2a1

Zaloguj się aby komentować

Sztos
ArroyoSpecjalista
w społecznościHistoria
#historiazarroyo Natarcie rycerzy księstwa Aten na kompanię katalońską pod Halmyros, 15 marca 1311 r. (mal. Darren Tan) Na ilustracji mamy ukazaną pierwszy atak 200 rycerzy frankijskich dowodzonych przez księcia Aten, Waltera V z Brienny. Szarża zostaje zatrzymana podczas kontaktu z katalońską linią piechoty, między innymi przez błoto występujące na zalanych równinach Halmyros. Piechota ta składa się głównie z almogawarów, najemnej lekkiej piechoty, uzbrojonej w oszczepy i noże, a także z aragońskich i katalońskich rycerzy, których widać po lewej stronie. Kierując się źródłami, Walter V poległ w tym natarciu, pieczętując los reszty swojej armii. Bitwa pod Halmyros miała miejsce 15 marca 1311 r. i była jedną z bitew, w której brała udział Kompania Katalońska, jedna z ciekawszych formacji zaciężnych średniowiecza. To właśnie ona przyczyniła się do klęski księstwa Aten, a także śmierci jej władcy, Waltera V z Brienne. Do bitwy by nie doszło, gdyby Walter V nie próbował ich zwolnić ze służby i oszukać w sprawie wynagrodzenia za służbę. Informacje zaczerpnięto z 2 numeru pierwszej serii "Medieval Warfare" pt. "The Catalan Company in the East" aut. Vassilisa Pergaliasa.
b64d6613-666a-4797-9390-ac683c487dbf
lubieplackijohn7 godzin temu
@Arroyo Dzień dobry, a kto to się pojawił? Zapraszam na #konkursegipski
0

Zaloguj się aby komentować

Sztos
w społecznościCiekawostki
Jak zabezpieczone są gry na PlayStation i dlaczego płyty nagrywane domowymi sposobami nie są rozpoznawane jako oryginalne? Krótka historia zabezpieczeń konsoli. * Płyty do PSX posiadały wobble groove. Był to dziwny, pofalowany kształt znajdujący się w pewnym fragmencie płyty, którego nie dało się odtworzyć przy pomocy nagrywarki. Konsola podczas uruchomienia gry weryfikowała informacje o regionie, które były tam zapisane. Szybko zauważono jednak, że płyta sprawdzana jest tylko raz – podczas startu. Urządzenie posiadało czujnik, na podstawie którego wiedziało, czy klapka została otwarta. * Swap trick to sposób na podmianę płyty w napędzie. Wkładało się oryginalną grę i czekało aż konsola zweryfikuje jej poprawność. Następnie szybka podmiana na podróbkę i jeżeli wszystko zrobiliśmy prawidłowo – gra uruchamiała się bez przeszkód. Było to możliwe, bo płyty ze swojej natury nie zawsze odczytywały się prawidłowo już za pierwszym razem. Jeżeli napęd natrafił na błąd – ponawiał odczyt – co sprytnie wykorzystano. * PlayStation 2 posiadało specjalny chip mechacon. Sprawdzał on rodzaj płyty. Oryginalne – przedstawiały się jako DVD-ROM. Te puste, dostępne w sklepach – jako DVD+R. Była to pierwsza warstwa zabezpieczeń. Ale historia lubi się powtarzać. Ktoś stworzył Swap Magic – specjalną płytę, która działała na podobnej zasadzie jak swap trick. Miała ona wszystkie elementy jak oryginały – a jednak nie pochodziła z oficjalnej dystrybucji. Później pojawiła się specjalna karta pamięci – memor32. * Sony wymyśliło sobie, że konsolę można będzie aktualizować. Problem w tym, że nie posiadała żadnej pamięci, gdzie można by było zapisać zmiany. Wykorzystano do tego karty pamięci. Pierwsze edycje PS2 w Japonii nie posiadały funkcji odtwarzacza DVD (która była wtedy mocno reklamowana). Wydano specjalną płytę, która dodawała brakujące oprogramowanie. Pomysł ten szybko podchwycili piraci i stworzyli swoje własne oprogramowanie. Było to możliwe, ponieważ pojawił się błąd w kodzie sprawdzającym podpis programu. Kod weryfikował tylko czy podpis jest prawidłowy i pochodzi od producenta. Nie porównywał jednak, czy treść pliku zgadza się z informacjami znajdującymi się w podpisie. Można więc było wziąć oryginalny, podpisany plik i podmienić jego zawartość – a konsola nadal traktowała go jako prawidłowy. * W PlayStation 3 niektóre części płyty były już zaszyfrowane. Dodatkowo sam system działał na kilku poziomach. Co ciekawe, na konsoli można było zainstalować Linuxa. Funkcja ta nazywała się Other OS. Sporo uniwersytetów, a nawet wojsko, zaczęło wykorzystywać urządzenie przy budowie superkomputerów. Przez 3 lata piractwo na konsoli nie istniało. Aż zainteresował się nią Geohot (którego możecie kojarzyć z łamania iPhone’a). Początkowe sukcesy nie były spektakularne ale zaniepokoiły Sony, które nagle postanowiło w kolejnej aktualizacji systemu wyłączyć Other OS. Ta sytuacja rozwścieczyła użytkowników, którzy wystosowali pozew zbiorowy. Trzeba pamiętać, że aktualizacji nie dało się cofnąć. Można było instalować tylko nowsze wersje. Taką możliwość mieli tylko pracownicy serwisów, którzy posiadali specjalne urządzenie, które pozwalało uruchomić maszynę w trybie serwisowym. Społeczności udało się stworzyć klon. * Oczywiście „JIG Module” posiadał wbudowane zabezpieczenia. Tylko, że wykorzystywano tam szyfrowanie symetryczne. Mówiąc w prostych słowach takie, które wykorzystuje jeden i ten sam klucz do szyfrowania jak i odszyfrowania. Ponieważ niektórzy użytkownicy mieli częściowy dostęp do systemu – byli w stanie zlokalizować ten klucz i użyć go do budowy zamiennika. * Całą historię kończy słynna prezentacja Console Hacking z konferencji CCC. Szczegółowo opisano tam zabezpieczenia konsoli. Skupiono się jednak na jednym elemencie. Pliki, które mogły być wykonane na konsoli musiały być odpowiednio podpisane. Ta metoda jest bardzo skuteczna, jednak popełniono jeden błąd. Algorytm, z którego korzystano, wymagał aby każdy plik podpisywać używając losowej liczby. Sony jednak z niewiadomych powodów każdy plik podpisywało tą samą liczbą (która miała być przecież losowa). Na tej podstawie udało się odtworzyć klucze prywatne, które można było wykorzystać w dalszych atakach. Więcej o zabezpieczeniach opowiadam w filmie "Historia zabezpieczeń PlayStation": https://youtu.be/nYFQDPurl0E
icd1 dzień temu

Zaloguj się aby komentować

Sztos
MerenbastZawodowiec
w społecznościStarożytny Egipt
Dzisiaj historia dwóch "rzeźb ogrodowych" z Wielkiej Brytanii. Posągi zostały sprzedane przez rodzinę z Clare koło Sudbury po tym, jak zdecydowali się na przeprowadzkę. Wcześniej owa rodzina kupiła je za 200 funtów za stukę, 15 lat temu. Licytatorzy ustalili cenę orientacyjną od 300 do 500 funtów za parę, ale sprzedali je na aukcji za 195 000 funtów! Co spowodowało taki wzrost ceny? Otóż okazało się że są to oryginale starożytne posągi mogące mieć nawet 4000 lat! Nie jest do końca jasne jak sfinksy trafiły na wyspy brytyjskie, jednak najpewniej zostały przywiezione w XIX wieku jako "pamiątka" z podróży do Egiptu. Oba mają 1m wysokości, jeden przedstawia kobietę a drugi mężczyznę. Niestety przez angielski klimat kamień mocno zwietrzał, co widać na zdjęciu. Historia jednak nie będzie miała szczęśliwego zakończenia, ponieważ rzeźby nie wrócą do ojczyzny, a trafią do prywatnej kolekcji. Na razie statuetki kupił międzynarodowy dom aukcyjny.
f5ff46be-6a7f-4b9d-8a60-f8d4aa394623
Nebthtet5 dni temu
Typowo brytolskie Egipt ma nowe, fajne muzeum i tam te sfinksy powinny być.

Zaloguj się aby komentować

Sztos
GulosusZawodowiec
w społecznościCiekawostki
Czym jest szkło uranowe? Zapraszam do krótkiej opowieści. Najstarszy przedmiot szklany z domieszką rudy uranowej (tlenku uranu) pochodzi z 79 roku n.e. z mozaiki znajdującej się w rzymskiej willi na Wybrzeżu Posillipo. Następnie na przełomie XIX i XX wieku niemiecki farmaceuta Martin H. Klaproth odkrył uranu jako pierwiastek, jednak z naszej perspektywy istotne jest to, iż eksperymentował z wykorzystaniem związków uranu jako barwników szkła. Jednak nie Berlin i Niemcy stały się kolebką szkła Uranowego, a Czechy i Józef Riedel (jego fabryka szkła istnieje po dzień dzisiejszy). W 1830 rozpoczął on produkcję szkła barwionego powyższymi związkami na zielono (Annagrun) i żółto (Annagelb). Wykorzystywał do tego dwuuranian sodu i tlenki uranu. Sekret niezwykłych kolorów kupił Brytyjczyk - James Powell w 1834 roku, stąd szkło uranowe zostało rozsławione na całym świecie. Pod wpływem promieni ultrafioletowych, co jest doskonale widoczne na zdjęciu, butelka wykonana ze szkła uranowego ulega luminescencji, czyli emituje światło. Ze względu na swoją rzadkość i cenę butelki uranowe fałszowano za pomocą związków żelaza i chromu. Na zdjęciu butelka uranowa (tabula rasa) z mojej kolekcji, druga połowa XIX wieku (Czechy lub Niemcy). Zapraszam do obserwowania: #gulosus https://www.pharmacopola.pl https://www.facebook.com/pharmacopolaczasopismo/ https://www.instagram.com/pharmacopolaczasopismo/ https://www.gulosus.pl https://www.facebook.com/DrGulosus/ https://www.instagram.com/alexander_gulosus/
3d26c923-6d00-4649-ab2a-47f633fafcbe
Rashan8 dni temu
@Gulosus w Kletnie też mieliśmy kopalnię uranu. Zdjęcie pochodzi stamtąd. Ładnie to wygląda ; )
dd349155-f2ca-48e7-9564-fa9124884189
Gulosus8 dni temu
@tymszafa Na początku XX wieku całkiem popularne były naczynia ze szkła uranowego. Generalnie w tych produktach jest bardzo niska zawartość uranu, raczej nieszkodliwa. W tym okresie nawet wodę mineralną z pierwiastkami promieniotwórczymi produkowano na potencję
Gulosus8 dni temu
@Rashan Wspaniałe, jednak mnie bardziej apotekaria interesują

Zaloguj się aby komentować

Sztos
MerenbastZawodowiec
w społecznościStarożytny Egipt
Model z grobu Mesehti w Asyut przedstawiający nubijskich żołnierzy w służbie Egiptu. Pomimo iż starożytni mieszkańcy Kemet odnosili się raczej z niechęcią do mieszkańców Nubii, tak jednak ci byli uważani za najlepszych łuczników świata starożytnego, przez co byli bardzo pożądani w Egipskiej armii, gdzie najczęściej służyli jako najemnicy. Obecnie model znajduje się w Muzeum Kairskim.
f2ef82ff-cd55-41b2-be3e-e5fe57fab34e
Gdybym mógł odwiedzić muzeum Kairskie jeszcze raz to jeszcze raz bym to zrobił.

Zaloguj się aby komentować