#historia

4
Przeglądasz wpisy z tego tagu
Sztos
GulosusTwórca
w społecznościZiołolecznictwo
Oto nowa książka wydana przez Wydawnictwo Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu mojego autorstwa. Niestety nie jest ona dostępna w sprzedaży. Niemniej przygotowuję właśnie drugie, rozszerzone wydanie. Opublikuje je wydawnictwo "Pharmacopola" (pharmacopola.pl) Ze wstępu: Tytuł niniejszej książki może budzić uzasadnioną konsternację. Jak można pisać o etnofarmakologii rogu jednorożca — substancji która przecież nie istnieje? Jednorożce są wszakże kwintesencją paradoksu — fakt, że nie istnieją, nie oznacza, że ich nie ma. Choć współcześnie zdominowały sferę kultury popularnej, przez niemal dwa tysiące lat powszechnie wierzono w ich realne występowanie, a ich róg, a w zasadzie szereg innych substancji w jego zastępstwie, stanowił komponent leków, amuletów oraz narzędzi mających neutralizować trucizny. Ich postulowane działanie było wywiedzione ze specyficznego kulturowego kontekstu, w jakim osadzony był sam jednorożec i właściwości przypisywane jego rogowi. Z drugiej strony, specyfiki opatrzone „logiem” rogu jednorożca bazowały na określonych składnikach (kości, rogi i zęby innych zwierząt, minerały, skamieliny etc.), które same w sobie mogły mieć faktyczne działanie terapeutyczne. W związku z tym nasza praca stanowi równie paradoksalne połączenie zdawałoby się nieprzystających do siebie metodologii, takich dziedzin jak m.in. badania kulturowe, historia nauki i etnofarmakologia. To połączenie jest konieczne, aby podjąć próbę całościowego oraz nieredukcjonistycznego spojrzenia na jednorożca i jego róg. Jak się okazuje stanowił on bardzo istotny element medycznej i farmaceutycznej wiedzy w cywilizacji europejskiej, jak również Bliskiego i Dalekiego Wschodu.
38f53fef-e320-4028-9e88-d607d2ffbc1e

Zaloguj się aby komentować

BrickstoneWirtuoz
w społecznościCiekawostki
Pewnie niewielu z Was kojarzy co jest na zdjęciu. A jest to uratowana z jakiegoś złomowiska puszka w której ktoś trzymał popularny tawot. A oryginalnie, jak skupicie pamięć to przypomnicie sobie, że takie puszki mieli Niemcy podczas drugiej wojny światowej na pasie. Postanowiłem ją uratować i mimo, że miejscami dziurawa to oczyściłem i po nałożeniu podkładu przywrócę jej ładny oliwkowy kolor.
a7bb4eb4-40e3-46aa-b39a-47338d1a51f9
Nebthtet2 dni temu
@Brickstone sprawdź, jakim Wehrmacht malował - na jakimś forum historycznym na pewno będą wiedzieli.
0
Brickstone2 dni temu
@Nebthtet pewnie jest, ale aż takim fanatykiem nie jestem. Będzie 6014
0
Nebthtet2 dni temu
@Brickstone a no, jak uważasz

Zaloguj się aby komentować

Sztos
GulosusTwórca
w społecznościDyskusje
"Historia medycyny i farmacja: eseje i szkice" Najnowsza popularnonaukowa książka pod moją redakcją została właśnie przesłana do druku! "Publikacja, którą trzymają Państwo w ręce, jest wynikiem pracy wielu osób — farmaceutów, lekarzy, antropologów, aromaterapeutów, historyków medycyny i naukowców. Celem tej pracy jest propagowanie historii medycyny i farmacji. Artykuły poruszają wiele mało znanych problemów związanych z historią kultury medycznej, pokazują jakie czynniki miały wpływ na zmiany w farmakoterapii i przedstawiają historyczne aspekty wykorzystania surowców pochodzenia naturalnego w lecznictwie". Serdecznie zapraszam do składania zamówień w przedsprzedaży w promocyjnej cenie 30 zł. Można poprzez formularz na stronie: https://www.pharmacopola.pl/historia-medycyny-eseje/ lub bezpośrednio w wiadomości prywatnej. Spis treści: Doświadczenie choroby a kształtowanie się klasyfikacji chorób — G. C. Stender, Definitiones generum morborum, Gottingae 1764 (lek. med. Maria Gaj) Medycyna najdawniejszych cywilizacji (Wioletta Nieścior) Wpływ nauk i odkryć Paracelsusa na współczesną farmację i medycynę (Daniel Grudzień) Czym otruto Sokratesa? Krótko o starożytnych truciznach (mgr farm. Marta Fijałkowska) O broni biologicznej i chemicznej w świecie antycznym (Eryk Lamparski) Percepcja mleka kobiecego i karmienia piersią na przestrzeni dziejów (mgr farm. Paulina Szczygioł) Alicja i szamani — osobliwości muchomora czerwonego (mgr farm. Wiktoria Kurzyna) Twarzą w twarz z trądem — oblicza choroby Hansena (Agnieszka Dziwak, mgr farm. Aleksander K. Smakosz) Magia, alchemia, medycyna — krótka historia aromaterapii (mgr Marta K. Grochowalska) Fenomen balsamowania zwłok ludzkich przy pomocy przypraw (mgr farm. Aleksander K. Smakosz) Alchemia nuklearna, czyli dwa tysiące lat transmutacji (Katarzyna Król) Whisk(e)y jako lek apteczny (Robert Koper) Kykeon — eluzyjski enteogen (Konrad Krajniak) Fosfor — historia, właściwości, symbolika (mgr farm. Tomasz Bober) Co łączy glikozydy nasercowe z wykrywaczem kłamstw? Historia glikozydów nasercowych (Katarzyna Wer) Etnofarmakologia cisu (mgr farm. Aleksander K. Smakosz) Etnofarmakologia miodu (mgr farm. Aleksander K. Smakosz) Dym ze spalanych roślin, czyli starożytne dziedzictwo na ziemiach polskich (mgr Anna Gruszka) Etnofarmakologia piernika (mgr farm. Aleksander K. Smakosz) Addytament sekretów dla poratowania ludzkiego zdrowia na czas zimowy według poradnika z 1787 roku księdza Pawła Biretowskiego (mgr Agnieszka Banaś) „Sposób długiego zachowania zdrowia” w świetle XVIII-wiecznego poradnika Pons-Augustin’a Alletza (mgr Agnieszka Banaś) O chirurgii i chirurgach w XVIII-wiecznej Polsce na podstawie rozprawy Rafała Józefa Czerwiakowskiego z 1791 roku (mgr Agnieszka Banaś) Jak leczono w XVIII wieku na dworze króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Pigułki balsamiczne doktora Krystiana Jakuba Moneta jako panaceum na wszystkie dolegliwości (mgr Agnieszka Banaś) Początek rozwoju przemysłu farmaceutycznego w Polsce w okresie międzywojennym (Wiktoria Wściubiak) https://www.pharmacopola.pl/historia-medycyny-eseje/
95f67b47-8425-4e47-b87e-1bb251594538
5d6da83d-ed9f-4bae-a878-757b0acd38e1
98385d4c-dc04-4c2b-8b6b-1efbe2be340a

Zaloguj się aby komentować

Sztos
Havelock_VetinariOsobistość
w społecznościMisje kosmiczne
Grudzień się jeszcze nie skończył, a na kartce kosmicznego kalendarza można znaleźć pamiętną datę 21 grudnia 1968 roku. W ów czasie wystartowała misja Apollo 8 i zakończyła się 27 grudnia 1968 roku. Apollo 8 było pierwszą misją, podczas której wyniesiono ludzi poza orbitę okołoziemską oraz była to pierwsza misja księżycowa podczas której człowiek okrążył Księżyc. Dowódcą misji był - astronauta Frank Frederick Borman II Pilotem modułu dowodzenia był - astronauta James „Jim” Arthur Lovell Jr. Pilotem modułu księżycowego był - astronauta William Alison Anders Co ciekawe, w załodze rezerwowej widniały dwa ważne nazwiska, mianowicie byli to astronauci Neil Alden Armstrong, który był dowódcą misji Apollo 11 i jako pierwszy człowiek 21 lipca 1969 roku stanął na powierzchni księżyca, oraz astronauta Edwin Eugene Buzz Aldrin, jr, który również postawił swoją stopę na powierzchni księżyca. Źródło: nasa.gov
dd9d516e-1aa7-46a4-aac6-73beb9eed16f

Zaloguj się aby komentować

ArroyoSpecjalista
w społecznościCiekawostki
#historiazarroyo Rewolucja Rumuńska 1989 r. - początek zmian (zdjęcie ze strony Politico) - cz. 2 (śmierć Nicolae i Eleny Ceaușescu) 22 grudnia 1989 roku Ceaușescu zorganizował wiec. Przedtem jednak, przekazał Viktorowi Stanculescu posadę ministra obrony po tym, jak poprzednik, Milea, popełnił samobójstwo. Victor Stanculescu był generałem i wiceministrem obrony, który w nocy z 21 na 22 grudnia przybył z Timisoary do stolicy. Rankiem poprosił lekarza wojskowego o założenie gipsu na lewą nogę. Próbował się w ten sposób wykręcić od przybycia na rozkaz Ceaușescu do jego biura. O 10:00 rano ogłoszono w telewizji stan wojenny na terenie całego kraju. Zaś o 11:30 Nicolae wraz z ostatnimi wiernymi sobie towarzyszami, na balkon Komitetu Centralnego, by przemówić do zebranego na Piata Palatului tłumu. Gdy zaczął mówić, zaczęły się wygwizdywania i obelgi rzucane w stronę Nicolae. Skonsternowany i niepewny przerwał wystąpienie*. Przez kilka minut kamery były skierowane na sąsiednie budynki. Ceaușescu wówczas powiedział "To prowokacja", po czym pukał w mikrofon i próbował uspokoić tłum. Elena krzyczała z kolei "Spokój! Spokój! Spokój!". Po kilku minutach dano jeszcze jedną szansę na zabranie głosu przez Ceaușescu. Wówczas, gdy kamery skierowano na dyktatora, ten obiecał podwyżkę minimalnej pensji, dodatku dla dzieci i emerytur. Lecz to tylko bardziej rozjuszyło tłum i tak wściekły na Conducatora. Wreszcie transmisję przerwano. Rodzina Ceaușescu nie panowała już nad sytuacją. Wówczas Ceaușescu wyszedł z balkonu i z Eleną zostali ewakuowani przez generała Stanculescu z budynku. Próbowano wpierw ucieczki tajnym tunelem, który łączył budynek KC z rezydencją Ceaușescu, lecz zrezygnowano z niego z obawy, że demonstranci będą szturmować budynek z parteru. Postanowiono więc ewakuować ich śmigłowcem wraz z ochroniarzami, Maneą Manescu (wiceprzewodniczącym Rady Państwa) i Emilem Bobu (najbliższy współpracownik Conducatora). Wezwano dwa, lecz mógł wylądować na dachu tylko jeden. O 12:08, 22 grudnia 1989 r., wraz z odlotem śmigłowca z dachu KC zakończyła się era Ceaușescu**. Z kolei na ulicach Bukaresztu rozpoczęło się powstanie - tysiące młodych Rumunów zebrało się pod hotelem Intercontinental i na uniwersytecie. Budowali barykadę i skandowali następujące hasła: Jos Ceaușescu, Moarte dictatorului, Jos comunismul, co w polskim przekładzie oznacza "Precz z Ceaușescu, śmierć dyktatorowi, precz z komunizmem". Około 16:00 doszło do pierwszych krwawych walk wojsk wiernych dyktatorowi Nicolae, były już pierwsze ofiary. Przypuszczono na powstańców atak z użyciem armatek wodnych, gumowych pałek, transporterów opancerzonych i ostrej amunicji. W wyniku walk trwających cały wieczór i noc zginęły dziesiątki ludzi. Jednym z bohaterów walki z siłami wiernymi Ceaușescu był aktor Ion Caramitru, który nawoływał walczących przez głośniki, by przerwali ogień. *********Aresztowanie i egzekucja Nicolae i Eleny Ceaușescu*********** Uciekający z miasta Nicolae i Elena wraz z resztą pasażerów i pilotem śmigłowca - Malutanem - wylądowali w Snagovie, 35 km na północny wschód od Bukaresztu. Stamtąd próbowano nawiązać kontakt z centralami rządu, Securitate i armii, lecz nie udało się połączyć z nikim. Malutan z kolei dostał rozkaz od komendanta sił powietrznych, by wrócił do swojej bazy wojskowej. Postanowiono więc lecieć dalej - w Snagovie pozostali Bobu i Manescu, zaś Ceaușescu dotarli do Titu. Stamtąd rozpoczęli ucieczkę autostopem. Dotarli w ten sposób do Targoviste, gdzie spodziewali się ochrony i wsparcia ze strony klasy robotniczej. Jak się okazało, była to ułuda - zamiast miłego powitania, ich samochód, czerwona Dacia, został obrzucony kamieniami przez wściekły tłum robotników. Dyrektor Centrum Ochrony Roślin w Targoviste zgłosił przybycie Nicolae i Eleny miejscowej milicji i Securitate. Małżeństwo nie wiedziało jednak, że rewolucjoniści przejęli kontrolę nad mediami, gdzie wzywali do polowania na zbiegów, zaś generałowie Chitac i Voinea z Bukaresztu wydali rozkaz służbom w Targoviste, by ich aresztowali. Dwaj milicjanci, Ion Enache i Constantin Paisie, zabrali Nicolae i Elenę Ceaușescu. Według Paisie, przedstawił się podczas spotkania z Conducatorem, po czym rzekł: "Towarzyszu prezydencie, od komendantury okręgowej milicji otrzymałem rozkaz zajęcia się waszym bezpieczeństwem. W drodze do nas są dziesiątki tysięcy ludzi. Proszę was zatem, żebyście poszli za mną". Ceaușescu nie stawiali oporu i poszli za funkcjonariuszami. Przed wejściem do samochodu Nicolae spytał "Czego chcecie ode mnie, co zamierzacie?" Przetransportowani zostali po długiej podróży po Targoviste do miejscowego komisariatu milicji, który został zajęty przez rewolucjonistów. O 18:30 z kolei przeniesiono ich do koszar. Tym samym zmienili areszt z milicyjnego do wojskowego. Przeniesiemy się teraz do Bukaresztu, gdzie o 13:00 w telewizji Mircea Dinescu, rumuński poeta, wystąpił w telewizji, gdzie wypowiedział historyczne słowa: "Dyktator uciekł! Armia jest z nami, lud jest z nami. Minister spraw wewnętrznych ma zarządzić powrót do koszar. Zwyciężyliśmy". Ogłosił ponadto koniec dyktatury Ceaușescu. Ponadto ster działań rewolucjonistów przejął Ion Iliescu, jeden z ostatecznie najgroźniejszych wrogów Nicolae. Poinformowano, że Front Ocalenia Narodowego przejmuje władzę. Co warte uwagi, trzon Frontu - Radę - tworzyło 39 osób, z czego wśród niej główną siłą byli starzy komuniści, tacy jak Silviu Brucan czy Alexandru Barladeanu. Około 14:30 Ion Iliescu oświadczył w telewizji, że wojsko znajdujące się w Bukareszcie otrzymało rozkaz powrotu do koszar, a armia stoi po stronie ludu. Około 17:30 podczas transmisji na żywo z placu przed dawnym Piata Palatului (Pałacem Królewskim) doszło do strzelaniny. W Pałacu w wyniku wymiany ognia wybuchł pożar i doszło do bardzo krwawej walki o miasto. Do 27 grudnia zginąć miało 1104 ludzi - 162 zginęło 22 grudnia, zaś 942 w kolejnych dniach***. Wracamy do Ceaușescu - siedzieli w garnizonowym więzieniu, pilnowani przez wojsko. Gdyby nie udało się utrzymać garnizonu, Nicolae i Elena mieli zostać zabici. Towarzyszyli im na straży major Boboc i Constantin Paisie. 24 grudnia 1989 roku powołano sąd wojskowy, który miał przeprowadzić proces Nicolae i Eleny Ceaușescu. "Obserwatorami" procesu byli generał Victor Stanculescu, major Mugurel Florescu, Gelu Voican Voiculescu (późniejszy wicepremier Rumunii) i Virgil Magureanu (późniejszy szef tajnych służb). Protokołował Jan Tanase, zaś w składzie specjalnego trybunału wojskowego wchodzili: -Sędzia pułkownik Gica Popa -Sędzia pułkownik Ioan Nistor Skład orzekający - kpt Corneliu Sorescu, por. Daniel Condrea, por. Ion Zamfir. Oskarżyciel - major Dan Voinea. Z urzędu Nicolae bronił Constantin Lucescu, zaś Elenę Nicolae Teodorescu. W wyniku dość krótkiego procesu skazano za (według sądu wojskowego) 64 tysiące ofiar ostatnich 10 lat komunistycznego reżimu Ceaușescu (w wyniku głodu, zimna, braku opieki medycznej, a także wszelkich nierozwiązanych, acz możliwych, zgonów przywódców mniejszych strajków) na śmierć. Ich życzeniem było umrzeć razem. Wyprowadzono ich na podwórko pod mur. Nicolae zaintonował "Międzynarodówkę", w trakcie której padły pierwsze serie z broni automatycznej. Krótko przed 15:00, 25 grudnia 1989 roku, Nicolae i Elena zginęli. Co ważne, moment egzekucji nie został sfilmowany z powodu problemu technicznego, z jakim musiał się borykać wówczas kamerzysta. ****************Co potem? Losy reszty uczestników pamiętnego grudnia********************* Ion Iliescu od 20 czerwca 1990 do 29 listopada 1996 roku był prezydentem Rumunii (reelekcja w 2000 roku do 2004 r.) - za jego pierwszej kadencji doszło do groźnych i opłakanych w skutkach mineriad. Były to serie siłowych interwencji górników, wyposażonych w kilofy, łańcuchy i pałki, za pomocą których mieli tłumić demonstracje opozycji demokratycznej. Aktualnie oskarżony jest wraz z m.in. Petre Romanem o zbrodnie przeciwko ludzkości, za działania podczas rewolucji 1989 roku i śmiercią w dniach 23-27 grudnia 942 ludzi, a także za mineriady. Manea Mănescu, krótko po wylądowaniu w Snagovie, został aresztowany i przetransportowany do bazy lotniczej w Deveselu, gdzie był pilnowany do 31 grudnia 1989 roku. W 1990 roku skazano go na dożywocie za udział w ludobójstwie. W wyniku apelacji skrócono jego wyrok do 10 lat. Zwolniono go z więzienia 12 listopada 1992 roku z powodu problemów zdrowotnych. Zmarł 27 lutego 2009 roku w Bukareszcie. Emil Bobu, skazany na dożywocie i konfiskatę majątku w lutym 1990 roku za ludobójstwo. W wyniku apelacji przekwalifikowano karę na 10 lat pozbawienia wolności i 5 lat utraty praw politycznych za współudział w nieumyślnym spowodowaniu śmierci i usiłowanie zabójstwa. Zwolniono go w 1993 roku warunkowo z więzienia. Zmarł 12 lipca 2014 roku w szpitalu w Bukareszcie w wyniku niedokrwienia mózgu. Victor Stanculescu przygotował proces i znalazł miejsce na posiedzenie sądu i egzekucję w Targoviste. W późniejszym rządzie Petre Romana był ministrem obrony oraz ministrem przemysłu. Latem 1999 roku wraz z Mihaiem Chitaciem zostali skazani na 15 lat pozbawienia wolności za tłumienie manifestacji w Timisoarze, w 2008 roku wyrok utrzymano w mocy. Warunkowo zwolniony został w 2014 roku, zmarł 19 czerwca 2016 roku na udar mózgu. Rumunia została przejęta przez Front Ocalenia Narodowego, prezydentem zaś został Ion Iliescu. Choć uważa się, że Rumunia przestała być krajem komunistycznym, władzę w niej dzierżyli dawniejsi komuniści jak wspomniany Ion Iliescu czy Victor Stanculescu. Opracowanie i linki: "Ceaușescu. Piekło na ziemi" aut. Thomas Kunze https://tvn24.pl/.../rumunia-zmarl-organizator-procesu-i... https://www.bbc.co.uk/news/world-europe-47858664 *Co widać na nagraniu z poprzedniej części tej serii. **I tu kłania się zabawna sytuacja, gdy utknęli w windzie z funkcjonariuszem i ochroną. Trzeba było ją otworzyć siłą. Udało się ją odblokować za pomocą kolb karabinowych. ***Odnośnie tego, jak i "terrorystów" i teorii związanych z śmiercią tylu ludzi będzie inny post.
b380a632-c7f6-4b39-b9a0-95a01d42f6b6

Zaloguj się aby komentować

Sztos
ArroyoSpecjalista
w społecznościCiekawostki
#historiazarroyo Rewolucja Rumuńska 1989 r. - początek zmian (zdjęcie ze strony Politico) - cz. 1 (początek rewolty) Swego czasu zainteresowałem się tematem państw znajdujących się pod komunistycznym blokiem wschodnim w latach 1945-1989. Jednym z nich była Rumunia - jedyny kraj, który musiał krwawo wywalczyć sobie wyjście spod jarzma komunistycznego. Sam temat odejścia Rumunii z komunizmu jest dość długi i poniekąd jak każdemu krajowi wschodniej Europy sytuację ułatwił... Michaił Gorbaczow, który przymykał oko na opuszczanie przez Polskę, Węgry, NRD, Czechosłowację, Bułgarię komunizmu. Jedynym problemem była Rumunia, w której to rządzący nią dyktator Nicolae Ceaușescu ciągle pragnął zaprowadzenia uznawanego przez niego porządku w owych państwach. Ostatecznie to Rumuni doprowadzili do upadku Nicolae w grudniu 1989 roku. A wszystko zaczęło się od węgierskiego pastora... W Rumunii jedną z najbardziej znienawidzonych przez Ceaușescu mniejszości narodowych byli Węgrzy. Bez żadnych skrupułów poparł wyniszczanie edukacji węgierskiej w Rumunii. Sam temat stosunków węgiersko-rumuńskich za czasów Ceaușescu to temat na dłuższą historię, lecz ograniczę to do stwierdzenia, iż Węgrzy nie mieli lekko, a próba dogadania się między Ceaușescu, a węgierskim rządem spaliła na panewce. W 1989 roku pastor László Tőkés znajdował się na celowniku Securitate ze względu na nawołujące do protestu kazania. Węgierskie radio często o nim mówiło. Doszło nawet do tego, że wywiad z nim nadała węgierska telewizja, co przyczyniło się do coraz większej ilości uczestników jego nabożeństw. Szacuje się, że przeciętnie 600 osób uczęszczało na jego nabożeństwa w 1989 roku. Zdecydowano się go przenieść do wsi Mineu w okręgu Salaj za ukrytą w kazaniach krytykę rządów Rumuńskiej Partii Komunistycznej. Od początku grudnia przeciwko księdzu jeszcze bardziej stanowczo postawili się milicja i Securitate. Biskupstwo wytoczyło mu proces, by wyrzucić go ze służbowego mieszkania, do którego stracił zresztą prawo, miał je wyrokiem sądu opuścić do 15 grudnia. W przeciwnym razie miało dojść do eksmisji. Dlatego pastor László zdecydował się poinformować w kościele o środkach, jakie przedsięwzięto przeciwko niemu. Poprosił wówczas parafian, by byli świadkami eksmisji. 15 grudnia 1989 r., rano - ludzie zaczynają gromadzić się wokół domu pastora. Wpierw niewielu, krążyli w małych grupkach po okolicy, wieczorem zaś było już dwieście osób. Pojawił się też burmistrz Timisoary, który miał negocjować z Tőkésem. Doszło wówczas do porozumienia... ...Nie na długo, już następnego dnia, 16 grudnia, przed domem pastora zgromadził się tłum ludzi. Demonstracja zmieniła się w manifestację skierowaną przeciwko Ceaușescu. Wśród liczącego ponad 1000 osób było słychać głośne okrzyki "Precz z Ceaușescu", "Wolność!". Wówczas do akcji wkroczyła milicja i Securitate z poleceniem z Bukaresztu, by rozpędzić demonstrantów. Gumowymi kulami i pałkami rozpędzono demonstrantów i dokonano wielu aresztowań, lecz nie zdławiło to oporu mieszkańców. Nocą László Tőkés został pojmany i przewieziony do okręgu Salaj. Trzy dni później, 19 grudnia, na ulicach miasta pojawiły się pierwsze opancerzone pojazdy wojskowe. Demonstrantów też było wówczas więcej. Opór rósł, a wraz z nim do rewolucji przyłączały się kolejne miasta. Dwa dni wcześniej, 17 grudnia 1989 roku, w bukareszcie odbyło się posiedzenie Egzekutywy Biura politycznego. Nicolae był wściekły, odsłaniając coraz większe wariactwo - uważał, że w demonstracje wmieszane były "zagraniczne tajne służby", żądał tego, by rozpędzono tłum za pomocą broni palnej strzałami ostrzegawczymi lub, jeśli to nie da rady, w nogi. Gdy się uspokoił, wyleciał do Iranu na dwudniową wizytę. Nie wiedział jednak, że już wtedy zaczęli się od niego odwracać ludzie. Część dowództwa i Securitate przechodziła powoli na stronę demonstrantów. 17 grudnia to też dzień, w którym polała się pierwsza krew. Minister obrony Milea o 13:30 wydał rozkaz postawienia armii w gotowości bojowej. Byli gotowi, by uderzyć na strajkujących w Timisoarze Rumunów. Godzinę później padło hasło "Radu cel Frumos" (Radu Piękny) - był to rozkaz do ataku. O 15:00 wojsko zaczęło strzelać, żeby trafić, tym samym zlekceważyli rozkaz rumuńskiego dyktatora. Choć padli pierwsi zabici i ranni, bunt się szerzył. Miasto znalazło się w stanie oblężenia, w którym to dniami i nocami dochodziło do wymiany ognia. Budynki i samochody stawały w ogniu, także pojazdy opancerzone i czołgi wojska i Securitate. Wtorek, 19 grudnia 1989 roku. Cała Timisoara strajkowała - walki nadal trwały, lecz już 20 grudnia, gdy tłumy ludzi szły przez centrum miasta, skandując hasła i żądania obalenia Conducatora, doszło do pierwszych scen bratania się z wojskiem. We flagach rumuńskich wycinano komunistyczne emblematy, powstał także Rumuński Front Demokratyczny. Timisoara stała się pierwszym miastem wolnym od dyktatora Ceaușescu. Po powrocie z Teheranu Ceaușescu postanowił wygłosić orędzie do narodu, w którym nazwał demonstrantów z Timisoary "bandą chuliganów" działającymi na rzecz Węgier. Wystąpienie przyniosło skutek odwrotny do zamierzonego. 21 grudnia z kolei Gwardia Patriotyczna, jednostka bojowa Rumuńskiej Partii Komunistycznej (RPK) przywiozła do miasta robotników z Aluty. Mieli zaprowadzić porządek w mieście. Stało się wręcz przeciwnie. Na dworcu czekali mieszkańcy Timisoary, którzy dali im jedzenie i się z nimi bratali. Tego samego dnia rozpoczęły się manifestacje w innych miastach, w tym w Braszowie, Aradzie i Klużu. Trwająca od pięciu dni rewolucja wymierzona przeciwko dyktatorowi Ceaușescu zbliżała się nieuchronnie do Bukaresztu. Opracowanie: "Ceaușescu. Piekło na ziemi" aut. Thomas Kunze
2091eb4b-f75d-4465-a1c1-1479f082a01f
Arroyomiesiąc temu
Ostatnie przemówienie Nicolae Ceausescu: https://www.youtube.com/watch?v=TcRWiz1PhKU
tymszafamiesiąc temu
@Arroyo Dramatyczne są ostatnie chwile Ceaușescu i jego żony, kiedy pod płaszczykiem legalności, fasadowy są wydał wyrok śmierci na Nicolae i jego żonę - zostali rozstrzelani za szkołą w której odbywał się proces. Dobrze, że Ruminia wyzwoliła się spod władzy Ceaușescu (vide prawo aborcyjne, porzucone dzieci w sierocińcach), ale ten proces sobie mogli darować, przedłużyli tylko nieuniknione, żeby zachować pozory "cywilizacji".
0
Arroyomiesiąc temu
@tymszafa Potem jednak nie było lepiej. Późniejszy przywódca - Iliescu - teraz ma odpowiadać za czyny, których się dopuścił w 1990 roku. W skrócie chodzi o brutalne ataki i namawianie górników do krwawego rozprawienia się z demonstrującymi studentami.
0

Zaloguj się aby komentować

Sztos
WObiektywieZawodowiec
w społecznościPodróże
Kilka dni temu przeszedłem się z kamerą po terenie niezwykłej budowli oraz wnętrzu muzeum historii wyspy Bali. Wyspa znana jest głównie z pięknych pól ryżowych, plaż oraz taniego życia. Jak się okazuje historia tej wyspy jest ciekawa a ich budowle majestatyczne oraz zdobione z rozmachem. Czarny kolor materiału użytego do budowy oddaje charakter wyspy gdyż powstał z wulkanicznego piasku. Na zewnątrz podziwiałem wykończenie, posągi oraz zderzenie kolorów budynku z roślinnością, a wewnątrz znalazłem piękne dioramy (gabloty z makietami scen historycznych). Zapraszam szczególnie do wrzucenia filmu na telewizor lub projektor, z dźwiękiem surround https://www.youtube.com/watch?v=uEdJ4-YTqHk
3bb2f7f1-6706-4cd1-a3d5-7efdd41d1f3b
WObiektywiemiesiąc temu
@antekwpodrozy Do połowy marca chyba że utkniemy przez utratę paszportu koronkowego.
antekwpodrozymiesiąc temu
@WObiektywie jaki kierunek później?
0
WObiektywie23 dni temu
@antekwpodrozy Pozostajemy w Azji na jakiś rok, jak koronka pozwoli. Później pewnie stany i ameryka poludniowa choć korci afryka

Zaloguj się aby komentować

ArroyoSpecjalista
w społecznościCiekawostki
#historiazarroyo #cytatyznanychludzi "Patriotyzm nie wystarczy, muszę pozbyć się nienawiści i goryczy wobec kogokolwiek..." - Edith Cavell, ostatnie słowa przez egzekucją, 12 października 1915 roku. Edith Cavell, brytyjska pielęgniarka, uważana za męczennicę Wielkiej Wojny. W trakcie wojny zdołała blisko 200 razy pomóc żołnierzom alianckim czy to w ukrywaniu przed Niemcami czy to w opatrywaniu ran, a nawet pomagała Brytyjczykom przekroczyć granicę z neutralną Holandią. Aresztowana została nie za szpiegostwo, a za "zdradę wojenną" mimo, iż nie była obywatelką Niemiec. Została skazana przez Niemców na śmierć przez rozstrzelanie. Wyrok wykonano w Brukseli 12 października 1915 roku.
c86681dc-47fd-4c41-902c-e8a244e1fbf4

Zaloguj się aby komentować