#rolnictwo

15
657

Zaloguj się aby komentować

Groch posiany. Siewnik ustawiony na 300 kg/ha, 304 kg/ha wysiał także dokładność naprawdę spoko jak na polski leciwy sprzęt ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Nasiona oczywiście własne, a nie żadne kwalifikaty z centrali

#motoryzacja #rolnictwo #chwalesie

953f1a61-9054-423c-b472-818823f3736f

No wreszcie jakieś sensowne zastosowanie dla dużego pickupa - wożenie grochu po gospodarce a nie dzieci po mieście 😁

@Matheo780 w mojej okolicy jeżdżą dwa takie duże pikapy i się zastanawiam po co one ludziom w Polsce, a tu proszę - jakie praktyczne zastosowanie! To jest Hilux, prawda? Napisz parę słów, co tam za motór siedzi, jak sobie radzi w terenie i czy cvt nie wkurza

Zaloguj się aby komentować

Jugosłowiański IMT 5500 (517 KM, silnik MB V12) - swojego czasu najpotężniejszy ciągnik rolniczy Europy XX wieku.


Wiele osób błędnie zakłada, że była to jakaś licencja Massey Fergusona, podobnie jak te mniejsze ciągniki, ale to nieprawda. Inspiracja łamańcami MF-a czy Steigera jest widoczna, ale poza kolorem i aspektami wizualnymi to zupełnie autorski ciągnik opracowany przez inżynierów z Belgradu u schyłku panowania dyktatora Josefa Broz Tito.

Sercem ciągnika był 517 konny silnik V12 od niemieckiego Mercedes-Benz.


Traktory te opracowane zostały z myślą o PKB (odpowiednik naszych PGR-ów).


Ostatecznie jednak z powodów ekonomicznych oraz zawirowań politycznych ciągnik ten nigdy nie wszedł do seryjnej produkcji i powstał w zaledwie kilku egzemplarzach.


#motoryzacja #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #rolnictwo

7d0e5cdb-36a5-4fc0-a25a-b3a3ac7aa9f7

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ursus 1954 (190 KM) to największy Ursus jaki kiedykolwiek wyprodukowały warszawskie ZM Ursus.


Nie jest to jednak wcale największy polski ciągnik, bo w historii naszej motoryzacji zapisało się wiele jeszcze potężniejszych traktorów polskiej produkcji.


W najnowszym odcinku na kanale Matheo780 możecie wysłuchać mojego autorskiego rankingu największych polskich ciągników rolniczych!

#motoryzacja #rolnictwo #ciekawostki


2a012c25-149a-44d8-9e0f-3ee3f3466e9e

Ale maszyna… i to kabriolet. Mieliśmy takiego z kabiną - jeździ do tej pory i pewnie jeszcze by się sprzedał drożej niż był kupiony nowy.

Zaloguj się aby komentować

Maszyn przybywa, przegubów sworzni i innych ruchomych połączeń również. Które to trzeba smarować.

Bo kto nie smaruje ten nie jedzie.


Zwykła smarownica ma swoje mankamenty potrzebne są trzy ręce, żeby to dobrze podopinać i nasmarować.

Więc pomyślałem trzeba coś kupić, takiego elektrycznego w tym przypadku na baterie makitowską 18V. Bo głównie tego typu elektronarzędzi używam.


Chińska smarownica, za cenę około 220 zł o ile dobrze pamiętam. Oryginalna Makita dużo więcej.

Po pierwszym użyciu działa dość fajnie. Chodź mamy tam w dalszym ciągu smarowanie z tłoczka. Co w sumie nie jest żadnym problemem. Tylko lubi się zapowietrzyć. Trzeba aplikując smar, uważać aby nie narobić bąbli powietrza. Bo potem zacznie się denerwowanie.

Sama smarownica przyszła w fajnej walizce czego się nie spodziewałem. Dodatkowo ma łopatkę do zgarniania smaru. Dekiel wspomagający napełnianie do którego przykręca się zasobnik na smar. Nie używałem go jeszcze ponieważ mam za małe wiaderko.

Do tego są chińskiej jakości klucze do skręcenia całości.

Końcówka łańcuszka do naciągania gdzie jest rączka, zaopatrzona jest w magnes, który powinien być trochę mocniejszy, Ale dzięki temu trzyma się tylnej pokrywy zasobnika i nie lata bezwładnie podczas pracy.

To ciekawe w walizce oryginalnie wycięte zostały otwory na wężyk którego, nie trzeba odkręcać wsadzając maszynkę do walizki.

Natomiast bateria musi być podczepiona bo inaczej jej nie zamkniemy.


Do tej pory wysmarowałem cały zasobnik. Z bananem na ryju. Bo fajnie i sprawnie to idzie.


#mechanika

#maszyny

#rolnictwo

#ogrodnictwo

#elektronarzedzia

73ddd0d3-711b-49b9-af9d-a8616d794046
2f052bd8-d24f-424f-b877-5eeb5698baed
a4683f12-9846-41f3-938e-1322f5c741bc

Zaloguj się aby komentować

Pada śnieg, mróz ładnie ściął podmokłą glebę, więc trzeba kosić kukurydzę, a przynajmniej to co z niej zostało po zniszczeniach wyrządzonych przez zwierzynę.


Na zdjęciu dość rzadki w Polsce, francuski kombajn Rivierre Casalis

#motoryzacja #ciekawostki #rolnictwo

efdef87a-8677-4046-af9d-acfcd7ee2e4a
d8030beb-c1d5-41b2-ad3e-11e7c85d5bf9
6375c6a4-b66e-45aa-b1d0-599802685893

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować