Przeglądasz wpisy z tego tagu:

#rolnictwo

0
0

Wywiad w radio Wnet 2 minuty https://streamable.com/ekj8f0

 

Gdy dochodziły głosy od polskich rolników, że ukraińskie zboże przyjmowane przez rząd PIS zalało magazyny i nie mają go gdzie sprzedać nazywano ich wichrzycielami i onucami. Min. Ardanowski, poseł PIS i doradca prezydenta RP tłumaczy, że rozwalamy własne rolnictwo a Ukraina nic na tym nie zyskała tylko operujące tam międzynarodowe holdingi.

89507388-d557-4e04-b8ef-3f6b4f6e6260
jarekt-tom

Ministrem rolnictwa jest Henryk Kowalczyk. Ech... Wy i te wasze onucowe gówno treści...

Zaloguj się aby komentować

Nebthtet
NebthtetOsobistość

Dziś trochę inne klimaty. Marcin przybliża dzieje rolnictwa sowieckiego, a także głupich decyzji Chruszczowa, które ostatecznie uzależniły ZSRR od importowanego zboża. Temat niestety jak zawsze aktualny, bo podobne mechanizmy widać i dziś w wielu miejscach.

 

https://www.youtube.com/watch?v=3myNvdi9zVs

pescyn

Nic tak krajowi rad nie wyszło jak rozkwiatkowanie kultury agrarnej pod płaszczykiem walki z kułakami - nawet mi ich nie żal szkoda tylko, ze w krajach satelickich robili to samo, na szczęście mniej krwawo

Zaloguj się aby komentować

Powszechny pestycyd może przyczyniać się do globalnego kryzysu otyłości

Powszechnie stosowany pestycyd może być częściowo odpowiedzialny za globalną epidemię otyłości, wynika z badania przeprowadzonego przez naukowców z McMaster University.

Naukowcy odkryli, że chloropiryfos, który jest zakazany do stosowania w produkcji żywności w Kanadzie, ale szeroko stosowany do oprysków owoców i warzyw w wielu innych częściach świata, spowalnia spalanie kalorii w brązowej tkance tłuszczowej myszy. Zmniejszenie spalania kalorii, proces znany jako termogeneza wywołana dietą, powoduje, że organizm gromadzi dodatkowe kalorie, co sprzyja otyłości.

Więcej na ten temat [ENG]: https://medicalxpress.com/news/2021-08-common-pesticide-contribute-global-obesity.html

Zaloguj się aby komentować

Nikt nie chce polskich czereśni. Rolnicy zrozpaczeni

Choć ceny polskich czereśni w skupie spadły już nawet do 3 zł za kilogram, to rolnicy narzekają na brak popytu. A owoce będą musiały pójść na zmarnowanie. Wszystko przez to, że w sklepach dominują czereśnie z importu.

Ceny wyprodukowanych w Polsce czereśni to w tej chwili nawet 3 zł za kilogram. Jak to możliwe? Mowa o stawkach w skupie, czyli tam, gdzie zaopatrują się dystrybutorzy i hurtownie. Po naliczeniu marży czereśnie trafiają do sklepu, gdzie płacimy za nie znacznie więcej.

(...)
Warto jednak zauważyć, że w porównaniu z ubiegłym miesiącem ceny w sklepach i na straganach i tak spadły. Jeszcze w maju niektóre sklepy wyceniały kilogram czereśni na ponad 160 zł. Teraz wiele sieci przecenia popularne owoce do nawet 10 zł za kilogram.

Więcej na ten temat: https://businessinsider.com.pl/finanse/handel/ceny-czeresni-wcale-nie-takie-wysokie-ale-nikt-nie-chce-ich-kupowac/fvctv7w

kris

@HaHard przykra sytuacja

Zaloguj się aby komentować

arcy
arcyTytan

Zagadka pochodzenia arbuza może być rozwiązana.

Wpis jest tłumaczeniem artykułu "The Mystery of the Watermelon's Origins May Have Been Solved" / Isaac Schultz / 24-05-2021 / https://gizmodo.com/the-mystery-of-the-watermelons-origins-may-have-been-so-1846956790

Naukowcy zidentyfikowali prawdopodobne pochodzenie Citrinus lanatus vulgaris, powszechnie znanego jako arbuz. Ich praca przypisuje sudańskiemu melonowi rolę protoplasty kultowego owocu z zielonym paskiem.

Arbuzy pochodzą z Afryki, ale dokładnie kiedy, gdzie i jak poprzednik arbuza został udomowiony i przekształcony w owoc, który znamy dzisiaj, długo pozostawał zagadką dla botaników.

Badania zespołu, opublikowane w Proceedings of the National Academy of Sciences, stanowią kontynuację wieloletniej pracy nad biogeografią rodzaju melona, Citrillus. Jak to ujęła główna autorka Susanne Renner, botanik z Uniwersytetu w Monachium, "wszyscy myśleli, że istnieją tylko cztery dzikie gatunki i że słodki arbuz, który dziś jemy, pochodzi z Afryki Południowej."
Ale w 2015 roku, jeden z jej ówczesnych studentów podyplomowych, Guillaume Chomicki, odkrył poprzez sekwencjonowanie DNA różnych okazów w całej Afryce, że podejrzewany przodek arbuza na południu był tylko odległym krewnym. "Stamtąd jedna rzecz prowadziła do drugiej", powiedziała Renner, a naukowcy po prostu wylądowali na melonie z Kordofanu jako najbardziej prawdopodobnym genetycznym pochodzeniu współczesnego arbuza.

Wyśledzenie rodowodu arbuza jako pochodzącego z RPA było wynikiem szeregu błędów, powiedział Chomicki, obecnie botanik na Uniwersytecie w Sheffield w Wielkiej Brytanii. Około 150 lat po tym, jak uczeń taksonomii Carl Linneaus podniósł i nazwał nową odmianę arbuza w pobliżu Cape Town, nazywając go Citrullus lanatus, amerykański botanik połączył znalezisko z arbuzami, które dzielą tę samą nazwę. "Od tego momentu powszechne było przekonanie, że arbuz pochodzi z Afryki Południowej" - powiedział Chomicki.

Arbuzy i ich archaiczni poprzednicy nie są rodzajem rzeczy, które mają tendencję do skamienienia, co jeszcze bardziej zaciemnia prawdziwe pochodzenie owoców. Nasiona czasami ulegają skamienieniu, co może być przydatne do badania starożytnego DNA, ale najstarsze DNA w tej pracy pochodzi z 270-letnich liści arbuza, które zachowały się w zielniku. Zespół hodował próbki wszystkich gatunków arbuzów i uprawiał je do dojrzałości w szklarniach w Monachium, Niemczech i Ithaca.

Następnie przeprowadzili sekwencjonowanie genetyczne próbek arbuza i porównali je z DNA pobranym z dzikiego owocu z Sudanu, melona kordofańskiego. Znaleźli około 16 000 genetycznych wariantów strukturalnych pomiędzy tymi dwoma roślinami i przypisali te różnice do konkretnych cech każdego owocu. Stwierdzili, że arbuz prawdopodobnie stał się słodszy w wyniku udomowienia, choć mógł stracić gorycz przed udomowieniem, jako że owoc Kordofan również nie jest gorzki.

Zespół wpadł na trop melona z Kordofanu jako kandydata dzięki hodowcom roślin z czasów zimnej wojny, którzy zauważyli możliwość, że roślina Kordofanu jest przodkiem arbuza, co wymagało przetłumaczenia instrukcji botaników z języka rosyjskiego. Melon Kordofan jest mniejszy od arbuzów uprawnych i wyraźnie pozbawiony prążków oraz jaskrawoczerwonego wnętrza, jak u swojego słynnego kuzyna. Na podstawie zasięgu Kordofan w północno-wschodniej Afryce, jest prawdopodobne, że rozwój arbuza miał miejsce w tym samym regionie, ale zespół zauważył również możliwość, że arbuz został udomowiony w Afryce Zachodniej, a następnie przeniesiony na wschód.

"Wiemy, że duże, długie arbuzy były spożywane na surowo 4,360 lat temu w Egipcie, dzięki starożytnej ikonografii", powiedział Chomicki, "ale są to rysunki całych owoców, a więc nie możemy wiedzieć, czy wewnątrz były już czerwone". Bez dowodów materialnych, badacze oparli się na połączeniu badań genetycznych i kontekstu historycznego. Próbki melona, które wykorzystał zespół pochodziły z Darfuru, który był kiedyś Nubią. Renner powiedział, że jest możliwe, że uprawa została udomowiona w Nubii, a następnie przedostała się w górę Nilu poprzez handel.

Ale przestrzeń pomiędzy melonem z Kordofanu, a współczesnym arbuzem również nie jest nieznana. Jest prawdopodobne, że melony zmieniły się niezależnie od ludzkiego rolnictwa, na podstawie licznych zmian na poziomie genetycznym między 4000 a 6000 lat temu. Nawet dzisiaj istnieją dowody na etapy przejściowe od Kordofanu do arbuza. "W 1800 roku, arbuzy z białym miąszem w Stanach Zjednoczonych były powszechne" powiedział Renner, "ale ze względu na rozwój rolnictwa korporacyjnego i popytu publicznego, zostały one prawie usunięte z hodowli." Niektóre z tych dziedziczonych arbuzów są nadal dostępne, ale nie znajdziesz ich w przeciętnym sklepie spożywczym.

Gdy zespół badawczy będzie w stanie zbadać DNA z nasion starożytnych melonów, z którymi obecnie pracuje, może być w stanie skupić się na większej liczbie kroków, które miały miejsce, gdy jeden owoc przekształcał się w drugi. Naukowcy odkryli również, że udomowiony arbuz stracił kilka genów związanych z odpornością na choroby, które zachował melon z Kordofanu. Być może starszy owoc ma jeszcze jakieś sztuczki w rękawie.

Dołącz do grupy Nauka - to społeczność dla wszystkich zainteresowanych nauką, jej zdobyczami, rozwojem, sukcesami i porażkami; dla głodnych wiedzy i sprawdzonych informacji!
https://www.hejto.pl/spolecznosc/nauka

Obserwuj też wartościowe tagi #qualitycontent #nauka oraz @arcy

72021d05-4517-4d9e-9858-ef112f4614fb

Zaloguj się aby komentować

Polska firma Dronehub została oficjalnym partnerem IBM

Polska firma Dronehub, oferująca zintegrowane systemy dronowe m.in. dla przemysłu i rolnictwa precyzyjnego, została oficjalnym partnerem IBM. To dla nas strategiczna umowa i istotny punkt rozwoju - powiedział PAP założyciel i prezes Dronehub Vadym Melnyk.

Spółka Dronehub, specjalizująca się w dostarczaniu rozwiązań dronowych do monitoringu, inspekcji i pomiarów w przemyśle oraz rolnictwie precyzyjnym, została oficjalnym partnerem IBM, co pozwoli jej na dotarcie do klientów tego koncernu, a także wykorzystanie oprogramowania sztucznej inteligencji, które IBM rozwija.

Więcej na ten temat: https://www.bankier.pl/wiadomosc/Polska-firma-Dronehub-zostala-oficjalnym-partnerem-IBM-8099809.html

aad2a22d-800f-4cf9-a0ca-cbd6a5d1531f

Zaloguj się aby komentować

Największe latyfundium Rosji ma 1,05 miliona hektarów

Dwudziestu prywatnych rosyjskich latyfundystów ma w posiadaniu łącznie 8,3 miliona hektarów najlepszej ziemi rolnej Rosji. Największe z latyfundiów liczy 1,05 miliona hektarów. Najbogatsze należy do klanu byłego ministra rolnictwa.

Podobnie jak największe sowieckie zakłady przemysłowe podzieliła między siebie po rozpadzie ZSRR kasta kilkunastu bliskich Kremlowi oligarchów, tak najlepsze sowchozy i kołchozy zostały rozdrapane między klany dyrektorów sowchozów i kołchozów. Dziś to gigantyczne przedsiębiorstwa hodowlane, przetwórcze i rolne. Najbogatsze latyfundium zatrudnia 42 tysiące ludzi, najrozleglejsze ma ponad 1 mln ha ziemi.

Więcej na ten temat: https://www.rp.pl/Biznes/303049938-Najwieksze-latyfundium-Rosji-ma-105-miliona-hektarow.html

b6fda682-b899-4609-87f6-d0be1a22d9b0

Zaloguj się aby komentować