Kumple od ponad miesiąca męczyli mnie, żebym kupił „Battlefielda 6” i pograł z nimi.


Za każdym razem żartowałem, że jeśli mi kupią, to pogram.


I wiecie co?


Kupili, sk⁎⁎⁎⁎syny. I teraz muszę z nimi grać. xD


#gry #zalesie czy #chwalesie?

Zaloguj się aby komentować

UWAGA - KONKURS #zimowewyzwania edycja 2026! Piorunując wpis bierzesz udział!


W związku z zainteresowaniem poprzednią edycją zabawy #jesiennewyzwania i wyrażeniem całkiem sporego zainteresowania kolejnymi edycjami, w związku z rozpoczynającymi się dziś feriami zimowymi na terenie części województw, ogłaszam również rozpoczęcie naszej zabawy, tym razem w wersji zimowej


Po zapiorunowaniu tego wpisu otrzymacie na PW informację o wylosowaniu 3 różnych zadań z 50 przeze mnie przygotowanych. Podobnie jak w poprzedniej edycji dopuszczam możliwość jednego dodatkowego przelosowania na życzenie, które trzeba zgłosić w dowolnym momencie na PW. Dla pewności dostaniecie o tym PW stosowną informację również w komentarzu, by powiadomienie nie uciekło. Spośród tych 3 wylosowanych aktywności można wybrać jedną (lub 2, lub 3) z nich, wykonać i pochwalić się jej wykonaniem na portalu Hejto z tagiem #zimowewyzwania.


Będą też nagrody, dla 3 najlepszych osób - kubek i/lub koszulka hejto bądź z dowolną grafiką stworzoną przez kolegę @Dziwen (spośród tych już istniejących).


Zwycięzcy będą wybrani za pomocą liczby zebranych piorunów (czyli kilka najwyżej piorunowanych wpisów) oraz finalnej decyzji kilkuosobowego jury


Terminy:

  • Piorunować powyższy wpis w celu dołączenia do zabawy można do piątku 23.01.2026, do momentu publikacji Hejtonews - do tego czasu każdy już otrzyma swoje aktywności (postaram się to robić na bieżąco)

  • Czas na wykonanie czynności jest do końca ostatniego terminu ferii, czyli do 1.03.2026, godzina 23:59

  • Losowanie nagród jakoś na początku marca ;)

Jeśli chodzi o zadania, to 30 "ogólniejszych" zostało powtórzonych z edycji jesiennej, a 20 zostało wymienionych na nowe, "zimowe" zadania. Zdaję sobie sprawę, że w części kraju może być aktualnie krucho ze śniegiem, stąd dłuższy termin zabawy - a jeśli i to nie wypali, no to zawsze macie możliwość albo przerolowania swoich zadań, albo bycia bardziej kreatywnymi (jakieś delikatne nagięcie treści zadania naturalnie zaliczę)


Udanej zabawy!


#hejto #zimowewyzwania

#owcacontent

@bojowonastawionaowca a tak w ogóle to widzę, że kolejne nagrody obiecujesz, a gdzie te z jesiennej edycji. Ja wiem, że jak powiedziałeś, ze będą to nie trzeba Ci co pół roku przypominać, niemniej… 😜

Zaloguj się aby komentować

Pograłem już chwilkę w Kingdom Come Deliverance 2 i po tych 53 godzinach mogę wstępnie powiedzieć, że ta część jest lepsza pod każdym względem od jedynki (która była 11/10). Liznąłem trochę wątku głównego, scenopisarstwo Vavry pomiędzy KCD a KCD2 uczyniło taki krok, jak między oryginalną Mafią a KCD (kto pamięta, że Mafia była świetnie napisana - niech zachowa w sercu to wspomnienie i jej nie odpala).


Prawie cały gameplay został wyszlifowany i wypolerowany. Nadal oczywiście jest to KCD, ale skala usprawnień jest ogromna. Od "szybkich rozmów", przez komplety strojów (ile to ja się nawściekałem, że muszę się ręcznie przebierać do szabrowania) po autopilota przy jeździe w towarzystwie. Kowalstwo super sprawa, pół dnia mogę stać w kuźni i kuć miecze (ale nie podkowy, bo ciężko trafić). Graficznie urywa d⁎⁎ę, zwłaszcza efekty świetlne - pochodnia przepięknie nocą oświetla las czy wnętrza budynków. I to wszystko śmiga na mobilku - przechodzę grę na Legion Go S.


Z takich usprawnień "quality of life" to brakuje mi jednej rzeczy - systemu mijania się na drogach i korytarzach. To śmieszne, że koń jadący na autopilocie wjedzie we wszystkich wędrujących po tej samej ścieżce, a przechodząc korytarzem, zamiast normalnie się z kimś minąć, wpadamy na niego i ta postać reaguje na to komentarzem. Widać, że twórcy ten problem widzieli i stąd te właśnie komentarze, ale według mnie przez nie jest tylko gorzej. No i raz nie mogłem przeskoczyć nad psem, który stał w drzwiach chaty i musiałem poczekać, aż sobie pójdzie.


#gry #kingdomcomedeliverance2 #kingdomcomedeliverance

8b4a8461-8e23-4d28-a8b3-8dffe7e37baf

czekaj, czyli jedynka była wg ciebie 11/10, dwójka jest lepsza, czyli 12/10, ale jednak ci czegoś brakuje XD


dobra recenzja, ale nie więcej nie rób xD

Ja parę dni temu jedynkę skończyłem. Długo to ciągnąłem, bo w międzyczasie odwiedziłem Rataje, żeby obejrzeć turniej na żywo. Klimat jest mega, a skoro grasz na konsoli przenośnej to ja na Twoim miejscu jechałbym do Czech ogrywać. Okolice Ledeczka są mega urokliwe.

Teraz w międzyczasie przeszedłem Dispatch, przejdę jeszcze Max Payne 1 i ruszam odpalam KCD2 żeby odwiedzić Kuttenberg.

Zaloguj się aby komentować

Mam taki pomysł, pewnie głupi ale może będzie fajnie. Na pewno nie tak głupi jak spacer 100km do kina na film, więc nie jest to blisko topu mojego głupiego pomysłu. Jest taka gra, Diablo 2, mająca już ze 30 lat (czyli wciąż młoda jak na hejto), ale wciąż bardzo popularna i dobrze odświeżona. Pomysłem moim jest aby zrobić próbę, by ukończyć grę każdym możliwym bohaterem na każdym poziomie trudności, ale przy założeniu że oni sobie pomagają. Bohaterów jest 7 (barbarzyńca, paladyn, nekromanta, czarodziejka, amazonka, druid i zabójczyni) i pomagać sobie mogą przez przedmioty - dzięki współdzieleniu ekwipunku. Czyli to co znajdę będąc jednym bohaterem mogę przekazywać do innej postaci. Trochę już gram w tą grę, ale całość przeszedłem tylko 3 razy (1x czarodziejka, 2x druid) - po jakimś czasie zazwyczaj mi się nudziło. Tutaj przez to że zmieniam postaci mam nadzieję że będzie inaczej

Jaka jest skala tego wyzwania - gra ma pięć aktów i trzy poziomy trudności (normalny/koszmar/piekło) - czyli łącznie na 7 bohaterów jest to 105 aktów do przejścia. Planuję wstępnie by zrobić serię wpisów - po każdym ukończonym akcie (lub więcej, jak zrobie na raz) jeden wpis, przy okazji będę opisywał pokrótce jak ta gra działa (to też test tego, czy da się tematem zaciekawić ludzi spoza ekipy grającej). Dla tych co mają już expa w tej grze pewnie będę miał pytania o porady. Zakładam sobie limit 105h (czyli po godzinie na akt, mierzone stoperem) i 12msc czasu kalendarzowego. Są też dodatkowe założenia
- softcore, czyli postaci mogą ginąć bez większych kar
- wszystkie postaci kończą w miare równolegle. Najpierw wszystkie postaci mają skończyć dany poziom (normalny/koszmar) by jakaś mogła zacząć następny
- robię każdy quest, także takie które nie są wymagane. Nie kończę aktu jak nie zrobię questów do końca (przy czym liczę cel, nagrody nie muszę od razu odebrać)
- teleportować może się tylko czarodziejka, która ma taki skill. Inne postaci nie mogą używać przedmiotów do teleportacji
- tylko /player1 (eli5: można sztucznie komendą zmienić poziom trudności by szybciej zdobywać expa)
- bez oczywistych exploitów (nie ma ich dużo, ale jakieś są).
- bez krowiego poziomu
- mogę przekazywać każdy przedmiot, runę, klejnot, kasę

Chyba tyle, nie wykluczam że wprowadzę jakieś jeszcze zasady. Zrobiłem już kilka testowych startów tak by wiedzieć jak to balansować i by opracować jakąś strategię. Po każdy etapie będzie krótkie AAR, opis jakie ciekawe przedmioty się trafiły i jakieś statystyki. I jako że to kontent ekskluzyny na hejto - każdy bohater będzie miał H w nazwie

Tworzę tag #diabloh -> do blokowania/obserwowania


Na start poszła Zabójczyni (assasin) co dostała imię Hasa. Dlaczego zaczynam od tego bohatera? Bo zasadniczo mogłaby cały pierwszy poziom przejść bez sprzętu, a do tego ma umiejętność mocno przyspieszającą jej poruszanie się (a jednak czas jest dla mnie istotnym elementem). Przeszedłem szybko dwa pierwsze akty - nie napotykając żadnych problemów, ale też nie znajdując żadnego sprzętu godnego wzmianki - kilka przydatnych dla czarodziejki i nekromanty. Stworzyłem też zdecydowanie najlepszą niskopoziomową zbroją - Stealth z użyciem znaków runicznych. Jest to w zasadzie najpopularniejszy przedmiot w każdych "speedrunach" - banalny do zrobienia, można wcześnie używać i znacząco przyspiesza poruszanie się i rzucanie czarów. Jest to na tyle dobra zbroja, że dałoby się jej używać do samego końca jak nic lepszego nie wpadnie.


Akt 1: 1:04h

Akt 2: 50min


Teraz prawdopodobnie zagram jeszcze Akt 3 Zabójczynią, a potem zmienię na nowego bohatera - pewnie druida lub czarodziejkę.


Statystyki:

Ukończone akty: 2/105

Czas łącznie: 1:54h

Ciekawe przedmioty: -


Postaci:

Zabójczyni Hasa - poziom 18

#diablo2 #gry

3712974f-c1b3-4a02-bdd0-636505f7e076
c7432dd5-8125-4b73-8cb0-7de1c5d40f2d
Ragnarokk userbar

@Ragnarokk W sumie prawie trafiłeś bo pograłem trochę swoim ulubionym summon necro i całkiem przyjemnie się gra tylko pierwsze zabicie Baala na piekle swoje trwa.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Idź się ucz, będzie fajnie mówili.
Dowiesz się czegoś nowego mówili.

A teraz chłop siedzi po nocach bo trzeba zmienić sporo kodu w grze, bo się nauczył czegoś nowego ( ͠° ͟ʖ ͡°)


Właśnie nauczyłem się generować powiadomienia z animacji, bez odczytywania klatki, dodatkowo dowiedziałem się także, że mogę do poszczególnych klatek dodać eventy dźwięku, więc muszę zmienić kod gracza i przeciwników.

A RAMy drożeją, to trzeba go oszczędzać ( ಠ ͜ʖಠ)
Tak więc od kilku dni grzebię w kodzie i szukam każdego miejsca, gdzie jest odtwarzanie dźwięków i zamieniam to na bardziej precyzyjne i lżejsze anim notify sound.

No i trzeba także znów iść na zakupy, ponieważ widzę, że brakuje mi ogromnej biblioteki dźwięków.
Tak więc będzie co robić przez następne tygodnie.

Poza samymi zakupami czeka mnie też przeogromna zmiana kodu, którą muszę dość gruntownie zmienić, bo usunięcie jednego elementu rozwala kolejne ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
Więc trzeba to logicznie przerobić tak aby logika się zachowała a zmiana nie rozwaliła przeciwnikom systemu.

No i trzeba przenieść kolejne tabuny rzeczy z kodu przeciwników do ich rodziców, żeby zaoszczędzić zasobów.

Bo nie ma sensu dublować kodu, skoro można to napisać raz a potem tworzyć child.

Ogromny plus jest taki, że wracają mi pomalutku znów chęci do tworzenia, ponieważ ostatnie tygodnie czy nawet miesiąc były ciężkie i nie robiłem w grze praktycznie nic, poza minimalnymi zmianami.
Myślałem, że w końcu odwiedziło mnie wypalenie i niechęć do pracy nad grą.

Ale kolejnym razem chęć ukończenia takiego zadania wygrała (ง ͠° ͟ل͜ ͡°)
Masochizm i dyscyplina pokazały na co je stać ( ͡ಥ ͜ʖ ͡ಥ)
Uwielbiam zadania, które wymagają ogromnej wiedzy i nakładu pracy.

Zdjęcie niepowiązane ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#rhr #gry #pcmasterrace #chwalesie #zalesie

051b68e7-0ac4-47cc-9aa8-873520aa14a3

Ogromny plus tego że ram podrożał jest to że część twórców zaczęła w końcu myśleć nad optymalizacją kody gry xd U ciebie też to już widać. Oby ten trend się utrzymał.

@Gagger może zrób coś w stylu

jeżeli (odległość do gracza na tyle duża że go nie widać)

{}

else{kod potworka}

fps leci w kosmos po tym.

Zaloguj się aby komentować

Tak w ogóle @Trypsyna @boogie zerknijcie na wietrzenie magazynów na aleplanszówki.pl, może wpadnie wam coś w oko :)

Zaloguj się aby komentować

W kolejnym rozdziale z cyklu #diabloh kontynuowałem grę czeskim Paladynem Pophalem. Ukończyłem akt pierwszy zaczęty wczoraj (gram rano, jak przystało na mój wiek wstaję dużo przed świtem), przeszedłem drugi, zacząłem trzeci. Wpadł też pierwszy unikalny przedmiot i pierwszy godny wzmiani charm (talizman chyba najbardziej po polsku). Unikalny przedmiot to buzdygan (mace) o nazwie Crushflange. Pophalowi się on nie przyda, bo dla mojego bohatera kluczowy jest szybki atak (używam aury Holy Fire która dodajw w opór obrażeń do ataku. W zasadzie wszystko poza bossami jest na jednego strzała, więc czym szybciej macham mieczem tym leiej) - ale będzie to bardzo dobra broń na start dla Barbarzyńcy i Druida. Talizman zaś to mały +7 do życia, +5% odporności na błyskawice - zdecydowanie przydatny dla każdego rodzaju bohatera o ile mi się bęðzie chciało (i będę pamiętał) żonglować. Znalazłem też pierwszy zielony przedmiot co póki co zostawię licząc na kolejne z tego zestawu - hełm Sigon's Visor. Kilka przedmiotów dla kolejnych klas też już się zebrało - nic potężnego, ale kilka przydatnych.


Kilka słów czym są talizmany w #diablo2, dla tych którzy nie wiedzą. To jest sprzęt którego nie zakładamy na ciało, ale działa jeśli jest w ekwipunku. Są trzy rodzaje talizmanów - o wymiarze 1, 2 i 3 kratek, zawsze pionowo. Mogą dodawać dużo różnych statystyk, najlepsze są chyba takie co dodają życie, odporności i plusy do umiejętności. Tak jak każdy inny przedmiot mają swój poziom od którego można je używać, ale nie mają wymagań na siłę, zręczność czy klasę postaci. Ich oczywistą wadą jest to, że zajmują miejsce w ekwipunku, ale to cena którą wielu jest chętnych ponieść. W załączniku przykładowe talizmany.


Gram oczywiście po angielsku i choć będę starał się oczywiste terminy pisać po polsku, to na pewno nazwy przedmiotów będą w oryginale.


Akt I/Palady: 1:04h

Akt II/Paladyn: 54m


Statystyki:

Ukończone akty: 6/105

Czas łącznie: 5:03h

Ciekawe przedmioty: Crushflange (obecnie w stashu)


Postaci:

Zabójczyni Hasa - poziom 22 (akt 5/normal)

Paladyn Pophal - poziom 19 (akt 3/normal)

edea7bef-c5f4-477a-a8f8-79a16adb3355
faf14bb1-c4b0-46b7-96f6-4146f0b97364
db1144c0-aac3-408a-9f8d-7ead91dba98a
Ragnarokk userbar

Jaka następna klasa postaci?

51 Głosów

Zaloguj się aby komentować

Dokładnie 30 lat temu premierę miał Duke Nukem 3D.


. #gry #retrogaming #pcmasterrace #dukenukem #dukenukem3d #hejto40plus #hejto50plus

a7cc105c-5006-4146-9e3a-a6ba38bdd263
013293bc-27d6-4966-b9c7-067b66fa2d4c
deafone userbar

Zaloguj się aby komentować

W #muzeumgier #warszawa z potomstwem. Jezu jakie flashbacki z wakacji nad morzem za szczeniaka, bo tam zawsze były automaty.

Wielkimi 2 złotówkami wycofanymi z obiegu się płaciło..


Uczę dziecko życia: synek nawalaj te guziki nawalaj jakkolwiek nie myśl nawalaj!


#retrogaming #retrogry #arcade #salongier #dzieci #rodzicielstwo #gry

28acbf4b-f4ee-42c2-8efb-6ae349c53762
2971874b-e87d-4c16-812d-8b6e3f335114
c6303959-c5f8-4421-a42a-a2527ebbeec1
143d77d1-5430-4469-bd3f-e74d40e75691
e61d8666-0390-41b9-af21-5b90fe941c54
Opornik userbar

Zaloguj się aby komentować

10 + 1 = 11

Tytuł: Dave the Diver
Developer: Mintrocket
Wydawca: Mintrocket
Rok wydania: 2023
Gatunek: Przygodowa, Symulacja
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: 41h
Ocena: 9/10

Co to jest za gra! Dawno tak świetnie się nie bawiłem, a raczej nie zrelaksowałem. Gra prosta, z elementami QTE. Czasami trzeba się posiłować z rybą, czasami dobrze przysmażyć dodatki do dania albo zająć się uprawami. Także jest to gra która posiada w sobie mnóstwo minigierek.

Zarys fabularny jest prosty, jesteśmy nurkiem, który leci do mistycznego Blue Hole. Tam poznajemy Bancho, który prowadzi planuje prowadzić knajpę z Sushi, a my mu pomagamy w roli managera. W tym czasie poznaje masę ludzi (i nie tylko), dla których wykonujemy questy typu znajdź coś, pokonaj coś, sprawdź.

Także, w ciągu dnia pływamy, w nocy pomagamy w knajpie. (choć nocą też można pływać, inne ryby wtedy się pojawiają)

Muzyka to bardzo proste melodie które świetnie wpisują się w klimat podwodny, bądź rajskiej wyspy. Mi niczego więcej nie potrzeba.

Graficzna pixeloza jest przyjemna dla oka, za to przerywniki są świetnie wykonane, wszystkie w świetnym klimacie. Można ich nie przerywać bo za każdym razem dają uśmiech na twarzy.

Dawno nie mogłem tak bardzo polecić, żadnej gry.
Jeszcze teraz został mi endgame z DLC. Także zabawa trwa.

#gamesmeter #gry #grypc

5ac5515f-400b-4b9e-b61d-5babc2049953

@Tomekku Pograłem w to trochę bo wszyscy zachwalali ale jakoś mnie nie wciągnęło. Gra jest wykonana bardzo dobrze ale to taki typowy roguelite tylko w trochę innym klimacie niż zazwyczaj. Generalnie to uwielbiam roguelity, ale muszę mieć na nie ochotę no i chyba wtedy akurat nie miałem

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@deafone parę dni temu (31 grudnia) miał premierę. Grałem króciutko, ale kiedyś to przejdę. Czuć było klimacik od pierwszych minut

Zaloguj się aby komentować

21 + 1 = 22

Tytuł: Dead Space 2
Developer: Visceral Games
Wydawca: EA
Rok wydania: 2011
Gatunek: Horror sci-fi
Użyta platforma: Steam Deck

Czas do ukończenia: 14h
Ocena: 8/10


Kapitalna gierka. Jak dla mnie po tych 15 latach nic się nie zestarzała. Mocno straszy - nie raz dostawałem gęsiej skórki.

Poziom trudności na normalny dosyć uczciwy - kilka razy zmieniłem na łatwy bo było ciężko xD

Jakbym miał się przyczepić to do przeciwników pojawiających się za plecami .


Na steam deku gra śmiga w 60 fps przy niewielkim poborze mocy

14 zł na steam aktualnie

Dostępne spolszczenie

#gamesmeter #steamdeck

f3039e27-825a-4d96-bb4b-94d429872933

@TyGrySSek Niedawno ograłem remake jedynki i ziaaa, ale to było dobre. Nie mam pojęcia czemu to się nie sprzedało, ale jakby zrobili dwójkę to łykam w ciemno.

Tyle że właśnie przez to że się remake nie sprzedał to pewnie dwójki nie zrobią więc pewnie ogram kiedyś oryginał ale na razie czekam na Kronosa w jakiejś promocji bo też wygląda obiecująco.

Zaloguj się aby komentować

Mieliśmy dziś okazje zagrać w Viticulture. Jest to gra planszowa w klimacie winobrania. Glównym mechanizmem jest worker placement, wysyłamy pracownika na pole która wywoluje daną akcje. Gra jest podzielona na rundy - lata, a one na pory roku. W każdej porze roku mamy inną pule akcji do wybrania. Akcje są dosyć proste, typu pobierz karte, zagraj kartę, zasadź winogrono, zbierz plony, wybuduj budynek w swojej winiarni, zrob wino, sprzedaj wino. W międzyczasie dojrzewają nam zebrane wcześniej grona i wino w piwnicach. Nie ma określonej liczby rund. Gra zapowiada swój koniec, gdy ktoyś z graczy wbije 25 punktów, wtedy dążymy do końca bieżącego roku. Bardzo nam się podobało. Trochę lżejsze euro ale dalej idzie sporo pokombinować i niezle combosy wykręcić. Chętnie zagram ponownie 😃 #gryplanszowe #grybezpradu

a9f067ac-b6e9-47cc-a608-914694196cd8
7f101173-6afa-44e3-aa74-1a7e96f5b60e

Zaloguj się aby komentować

22 + 1 = 23

Tytuł: The Invincible
Developer: Starward Industries
Wydawca: 11 bit studios
Rok wydania: 2023
Gatunek: Walking sim
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: 7h
Ocena: 6/10

Koniec przygody z „Niezwyciężonym”.

Mam mieszane uczucia co do egranizacji.

Z jednej strony, podobnie jak w przypadku komiksu, ciekawie było zapoznać się z czyjąś wizją Regis III i porównać ją z własnymi wyobrażeniami. W moim umyśle planeta przedstawia się o wiele bardziej nieprzyjaźnie. W przypadku gry wygląda... przyjemnie. Pięknie nawet bym powiedział.

Oprawa audiowizualna to największa zaleta tego tytułu. I nie dziwię się, że twórcy postawili na to nacisk, ponieważ mamy do czynienia z symulatorem chodzenia = nie ma za wielu gameplaya oprócz spacerowania, okazjonalnej interakcji z otoczeniem i wybieraniem opcji dialogowych.

Miło słuchało się rozmów głównej bohaterki z Astrogatorem i innymi. W ogóle jest to bardzo sympatyczna postać: ujęła mnie szczególnie tym, że czasem nuciła pod nosem. : D

Historia zaś... Nie pasowało mi parę rzeczy, gdy zestawiłem je z pierwowzorem, dlatego uznałem egranizację za fanfiction. Nie ma co się przejmować, czy wszystko się zgadza. Tym bardziej, że tak jak w przypadku komiksu, to również laurka dla powieści. Postacie dochodzą do bardzo podobnych wniosków, co bohaterowie z książki, wręcz używają tych samych słów.

„The Invincible” kupiłem za jakieś osiem złotych i tych siedem godzin to zdecydowanie nie był czas zmarnowany, ponieważ bardzo podoba mi się powieść, a twórcom gry udało się oddać jej ducha. Jednakże formuła walking simulatorów nie do końca do mnie przemawia.


Z wywiadu ze scenarzystką, który akurat przeczytałem w numerze „Nowej Fantastyki”, dowiedziałem się, że mieli nielichy problem z wybraniem gatunku dla swojej gry. Wszystko spowodowane specyfiką twórczości Lema.

Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/

#gamesmeter #gry

be08542c-b124-47d9-a6b3-28ab884a5c4d

Zaloguj się aby komentować

11 + 1 = 12

Tytuł: Battlefield 6
Developer: Battlefield Studios
Wydawca: Electronic Arts
Rok wydania: 2025
Gatunek: FPS
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: 6 - singleplayer
Ocena: 5/10

Skoro dostałem za darmo, to postanowiłem, że przejdę kampanię. Akurat seria „Battlefield” nigdy nie kojarzyła mi się z udanymi singleplayerami - „Bad Company 2” była całkiem przyjemna, „Trójka” też mi się podobała, ale nie miały podjazdu do oryginalnej trylogii „Modern Warfare”. I to świeże doznania, ponieważ pierwsze „MW” przeszedłem w grudniu zeszłego roku. Dlatego nie spodziewałem się niczego wybitnego.

I szkoda, że nie dostałem, ponieważ podwaliny są bardzo dobre. I strzelanie daje radochę, i misje są całkiem zróżnicowane, ale wszystko sprawia wrażenie zrobionego po łebkach, na odwal się.

O fabule nie będę się wypowiadał, ponieważ od początku mnie nie zainteresowała i pod koniec kampanii nawet jej nie śledziłem. Są jakieś zwroty akcji, śmierć ważnych postaci et cetera - nic zapadającego w pamięć.

Najważniejsze jest to, że kampania daje się trochę pobawić zabawkami dostępnymi w multiplayerze, często zmieniając postacie, którymi gramy, a co za tym idzie, także dostępne uzbrojenie.

Zagrałem na najwyższym poziomie trudności. Nie jestem jakimś tam hardcore'owym graczem, ale w „Call of Duty” zawsze lubiłem grać na weteranie, więc tutaj nie mogło być inaczej. Szczerze mówiąc, nie chcę wiedzieć, jak nudne muszą być niższe poziomy trudności. Najwyższy nie sprawiał mi żadnych problemów - przeciwnicy są totalnie głupi i nie potrafią strzelać, do tego potrafią się zespawnić tuż pod celownikiem. Na szczęście nasi sojusznicy nie są tylko tłem i naprawdę coś robią. Pozytywne zaskoczenie.

Ogromnym ułatwieniem są też umiejętności członków zespołu, w szczególności zwiad, który zaznacza przeciwników. Trudno dać się zaskoczyć wrogowi, którego pozycję znasz, ale nawet bez tego zwiadu byłoby bardzo łatwo.

Ogółem - nie warto. Nie było to złe doświadczenie, ale nie poleciłbym tej kampanii nikomu. Chyba że ktoś chce zdobyć skiny/emblematy czy inne takie do multi, to może wtedy.

A, jest jeden bardzo duży plus - można strzelać do kobiet. #czarnyhumor

Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/

#gamesmeter #gry #battlefield #battlefield6

85e84036-acb2-4724-8656-2ac37cb18b7b

@cyberpunkowy_neuromantyk czyli singiel do pominięcia? Grę i tak raczej kupię tylko se muszę stanowisko zrobić żeby na padzie nie grać, no nie umiem xD

Zaloguj się aby komentować