Kumple od ponad miesiąca męczyli mnie, żebym kupił „Battlefielda 6” i pograł z nimi.
Za każdym razem żartowałem, że jeśli mi kupią, to pogram.
I wiecie co?
Kupili, sk⁎⁎⁎⁎syny. I teraz muszę z nimi grać. xD
#gry #zalesie czy #chwalesie?
Kumple od ponad miesiąca męczyli mnie, żebym kupił „Battlefielda 6” i pograł z nimi.
Za każdym razem żartowałem, że jeśli mi kupią, to pogram.
I wiecie co?
Kupili, sk⁎⁎⁎⁎syny. I teraz muszę z nimi grać. xD
#gry #zalesie czy #chwalesie?
@maly_ludek_lego
Nawet multi traktuję jako po prostu co-opa z kumplami. To sprawia, że się nie przejmuję, że raz idzie mi lepiej, raz gorzej - najważniejsze, żeby się wspólnie pośmiać.
Oczywiście nie jest do śmiechu, jak obskoczy się srogi wpierdol od przeciwników, no ale cóż, życie. : P
Poza tym każdy na początku był noobem. : )
@cyberpunkowy_neuromantyk moim zdaniem jeśli oceniać go jako battlefielda to nieporozumienie a jeśli jako strzelankę to po prostu średniak. Owszem, z ładną grafiką i niezłym udźwiękowieniem ale bardzo męczący przy dłuższym obcowaniu ze względu na chujowy design map, ciągły chaos i przebodźcowanie gracza. Do tego fatalny balans broni, klas i pojazdów, pograłem 15h, uznałem że to cod w przebraniu (chuj ci w dupę Zampella) i nigdy więcej nie wróciłem.
Aha i gra się babą albo murzynem (Klocuch vibes xD), trzeba długo grindować jakies bezsensowne wyzwania żeby móc grać chłopem i nie słuchać pierdolenia w słuchawkach
@Furto Powiem tak, na początku gra mnie i szczególnie kuzyna niektórymi rzeczami wkurwiała, ale błędy zostały poprawione (chociaż nie jest idealnie) i coraz lepiej się wkręcamy. Wyraźnie widać, że kto miał wrócić do CoDów czy tam innej ARMY to wrócił i ludzie w dużej części znają swoje zadania. Oczywiście z balansem jest różnie i nie wszystko da się wygrać, mi jednak gra odpowiada.
Menu jest dosyć idiotyczne, wolałem dużo bardziej te które było w 2042. Co do odblokowania to bez przesady. Używając standardowych broni też można sobie dobrze radzić. Zresztą w samej grze już teraz jest sporo broni dostępnych na start. W ciągu tygodnia czasami wieczorem gram sam a w weekend z załogą (dzięki temu mamy pełny skład). Jest to jedyna gra którą od kilku miesięcy odpalam i pewnie przez długi czas tak zostanie.
Warto potestować, zdanie zawsze można sobie wyrobić
@Stashqo ja generalnie taktycznie gram tylko w wyznaczone cele.
Zawsze byłem samotnym snajperem, w zasadzie w każdej części a gram snipem od bc1 i 1942 tak na dobre
Nie umiem celowac automatami =(
Lubię płonąco ziemię, Brzeg rzeki i czasem jeszcze przesmyk w górach
Staram się najdłuższy headshot wsadzić i póki co to coś koło 998 metrów ale nie umiem tej statystyki nigdzie znaleźć =(
Uwielbiam snajperskie pojedynki. Wszyscy na około biegają a ja z jakimś łbem się próbujemy zajsc/zaskoczyć hehe
@Michumi u mnie ulubiona klasa to też był recon ale snajperek w ogole nie używam tylko gdzieś się tam na tyły z automatem skradam, stawiam beacon i jeśli są jakieś ogary (rzadko) w składzie to ruchamy przeciwnika od tylca.
Tylko w bf6 to nie ma najmniejszego znaczenia bo z jednego końca mapy na drugi biegniesz 2min więc beacon mozna sobie w rzyć wsadzić. A od kiedy jeszcze przenieśli go do szturmowca to już w ogóle straciłem zainteresowanie grą ( ͠° ͟ʖ ͡°)
Zaloguj się aby komentować