Komentarze (4)

Żona mi czasem podsyła tego typu przepisy. I najczęściej jest to takie bingo dwóch-trzech rodzajów sera żółtego, śmietanki, obowiązkowo boczku oraz/lub innego mięsa do tego często zapieczone i jeszcze sera na górę. A na końcu obowiązkowo ktoś się zajadający. Sam nie wiem czemu to piszę...

Zaloguj się aby komentować