Assam Dima Hasao - Jak ktoś się lubuje w "wędzonkach", a nie czuje się gotowy do picia Lapsanga, Indie wychodzą z propozycją herbaty pochodzącej z assamskiego dystryktu Dima Hasao, skąd też nazwa. Są to liście zebrane z dzikich krzewów i wędzone dymem na etapie suszenia. Herbatę parzyłem ok. 5 min w 95'C. Barwa ciemnobrązowa, trochę mętna, aromat dymny, wędzony. W smaku oprócz wędzonki wyczuwalne częściowo suszone owoce, jak susz na kompot. Myślę, że jest delikatniejsza niż wędzonki z Malawi. Dla mnie bardzo spoko, ale zdaję sobie sprawę, że jako herbata dla gości może nie zagrać przez wzgląd na smak i aromat.
#herbata































