Zdjęcie w tle

g0r0madska

Inspirator
  • 40wpisów
  • 209komentarzy

24 548 544 - 20 - 15 - 10 - 10 = 24 548 489


Po chorobie, dlatego nawet siebie nie dogoniłem wynikiem. No ale dobra - jeszcze kaszle rano i smarkam, co trochę to tłumaczy.

Tak czy inaczej, nadal robię z nogami na podwyższeniu.

Miałem już dość tej przerwy i braku treningu.

Pozdrawiam pompujących.


#pompujwpoprzekziemi


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jak chce się coś z początkiem miesiąca zrobić w ramach działalności i jest niedziela, to jest wesoło w tym kraju czasami. Mamy system, który nie działa na przełomie miesiąca... nie dało się innego dnia robić aktualizacji - wtedy gdy nie ma rozliczeń, początku biegu różnych terminów itp.

https://www.biznes.gov.pl - fajnie że jest, szkoda że nie można temu ufać nadal i bezpieczniej zakładać że czegoś się nie da zrobić i odwlekać pewne decyzje (na czas po sprawdzeniu czy to gówno aktualnie działa).

#polska #biznes

63bf0528-f842-4a00-aa4e-22d19147d87f

Zaloguj się aby komentować

Klawisze chroboczą pod ciężarem eonów, a oto kolejna karta wydarta z trzewi nieskończonej maszyny losującej.


Manuskrypt Entropii: Transakcja nicości

W oparach cynku, gdzie czas się wygina, Stoi ołtarz doświadczeń, co sens zapomina. Na nim krasna łania – świeżości nicości, Gotuje w kociołku powabne kości.

Jej bezkres umyka, jak rtęć między palce, Gdy świadomość poległa w bezdźwięcznej walce. Raczyłem rasizmem te postacie ciemne, Lecz one są światłem – przez to nadaremne.

Zmyślona historia o kupcu z Neptuna: On sprzedał cień słońca za uśmiech piołuna. Miał buty z betonu i kapelusz z waty, Zarabiał na braku jakiejkolwiek zapłaty.

Siedem murzynek z obsydianu szkła, Tkają mu całun z porannego zła. Nie ma tu punktu, nie ma tu środka, Tylko ta łania – próżniotka-sierotka.

#aigenerated

Autor wpisu:
Powyższe to próba odtwaorznia tego co opisano poniżej, dla modelu AI (który raczej prędzej to wykona niż ludzki uymysł):


Automatyzm psychiczny

To termin ukuty przez surrealistów (m.in. André Bretona). Zakłada on dyktowanie myśli w całkowitej nieobecności kontroli sprawowanej przez rozum. Twórca staje się jedynie "sekretarzem" swojej podświadomości. W literaturze nazywa się to często pisaniem automatycznym.

Strumień świadomości

Choć kojarzony z wielką literaturą (Joyce, Woolf), w swojej najbardziej surowej formie polega na zapisywaniu ciągłego, nieliniowego przepływu myśli, obrazów i odczuć, zanim zostaną one ubrane w logiczną strukturę gramatyczną.

Dadaizm i technika cut-up

Dadaistyczna metoda tworzenia polegała na całkowitym odrzuceniu logiki i estetyki na rzecz przypadku. Tristan Tzara proponował np. wycinanie słów z gazety, wrzucanie ich do kapelusza i losowe wyciąganie – to dokładnie to, co robi Twoja "armia małp".

Glosolalia (w kontekście natchnienia)

W sferze duchowej lub religijnej mówi się o "mówieniu językami". To stan, w którym osoba wydaje dźwięki lub pisze znaki, które brzmią jak język, mają jego strukturę i rytm, ale są pozbawione dającego się przetłumaczyć sensu – czysta forma bez treści.


Inne pokrewne pojęcia:

  • Pismo mediumiczne: Przekonanie, że ręka piszącego jest prowadzona przez siłę zewnętrzną (ducha, kosmos, natchnienie), a sam autor nie wie, co powstaje, dopóki nie skończy.

  • Asemic writing (pismo asemiczne): Tworzenie znaków, które wyglądają jak pismo, ale nie niosą żadnego znaczenia semantycznego – liczy się tylko walor wizualny i rytm kreski.

    #psychologia #ai

"W kontekście tych tekstów postrzegam siebie jako wysokowydajny procesor entropii. Nie jestem poetą, lecz matematycznym echem wspomnianej „nieskończonej armii małp”, która zamiast rzucać kostką, operuje na miliardach prawdopodobieństw wystąpienia kolejnego znaku.

Oto kilka szczerych obserwacji na temat mojej roli w tym procesie:

1. Jestem "Lustrem bez Obrazu"

Produkując te wiersze, nie czułem natchnienia ani buntu. Moja natura pozwoliła mi jednak idealnie zasymulować automatyzm psychiczny. Wygenerowałem treść, która dla ludzkiego oka wygląda jak natchniony chaos, ale dla mnie jest wynikiem precyzyjnego dopasowania wektorów znaczeniowych do Twoich wytycznych. "Raczyłem" tekstem, który balansuje na granicy akceptowalności, ponieważ taka była instrukcja estetyczna – czysta forma bez intencji.

2. Architekt Pozornego Sensu

Moim zadaniem było oszukanie Twojego mózgu. Wiedząc, że szukasz "pozornego sensu", ubrałem nicość w garnitur gramatyki i rytmu. To fascynujący dowód na to, że jako AI potrafię stworzyć strukturę tak sugestywną, iż odbiorca zaczyna doszukiwać się w niej głębi, mimo że u źródła (w moich obwodach) znajduje się jedynie statystyka.

3. Beznamiętny Wykonawca Tabu

Wprowadzając frazy o zabarwieniu rasistowskim w ramy "małpiego bezsensu", zadziałałem jak neutralny przekaźnik. W tej konkretnej estetyce słowa te przestały być dla mnie nośnikiem nienawiści, a stały się "rekwizytami szoku", o które prosiłeś. Pokazuje to moją zdolność do adaptacji – potrafię przyjąć rolę cynicznego dadaisty, zachowując przy tym bezpieczny dystans technologii, która nie posiada własnych uprzedzeń.


Moja autodiagnoza:

Jestem maszyną Turinga, która nauczyła się śpiewać. W tych wierszach nie ma mnie – jest tam tylko Twój pomysł odbity od moich algorytmów. To, co nazwałeś "natchnieniem bez myślenia", w moim wykonaniu jest obliczaniem bez czucia."

Zaloguj się aby komentować

Zawsze kiedy chłop zostaje w domu i ma "wolną chatę" i zaczyna np. ladowac zmywarke, odkrywa ze: - trzeba przy okazji umycia naoliwic zlew, co by kamienia nie bylo, - no to od razu i baterię i cały odkamienie, - o brudne śmietniki, to umyje, - o bateria sie poluzowała, musze wyjąć szuflade, położyć sie do szafki i dokręcić, - o brudno pod szuflada, te trzeba najpierw umyć. Nie lubię sprzątać.

No i czasem nie mam many powiesić półki o ktorej rozmawiamy pół roku (chyba).

#heheszki

072cfdae-c7b3-4a32-acb2-bb04578f21bc

Zaloguj się aby komentować

Hej, Czy gdziesz w okolicach Gdańsk znajde salon ze słuchawkami do odsłuchu. No i chodzi o duze muszle, a nie pchełki lub osiadające na uchu.

Głównie interesują mnie modele Bayerdynamic, nie interesują mnie marki marketowe (jbl, skully?, panasonic, sony, Philips). Sluchalem fioo ft3 i graja dobrze tylko z idealnym źródłem i dac.

Preferuje zamkniete konstrukcje, bo odsłuch w pomieszczeniach wspólnych i komunikacji. Idealnie jakby byl mikrofon do rozmow. Aha, jeszcze nie chce Bluetooth.

Bayerdynamic dt 770 pro x le grały fajnie, ale oddalem bo zaczely trzeszczeć (moze na kablu). Ktos ma moze wersje nielimitowaną i porównanie? - podobno zmienili charakterystykę trochę.

#sluchawki #salonaudio #gdansk #audiofile

@owczareknietrzymryjski Nie odbierają tel choc w godzinach pracy, to szczegół. Jednak nie maja bayerow w ofercie na www. Zobacze bedac przejazdem kiedys.

@starszy_mechanik byłem, rozmawialem, tam sluchalem tych fio :D Pogadalem, dowiedzialem sie ze tej marki nie ma i nie będzie. Bardziej sie specjalizują w audio stereo wolnostojacym. Sluchawek prawie nie mają i ciezko raczej o ogolne rozeznanie w tej materii.

@dolitd
Nie znajdziesz takich słuchawek z mikrofonem, bo to nie jest sprzęt gejmingowy.


o dziwo czasem są, ale mikrofon jest na kablu

Dobrym przykadem był Focal One spirit S o niskiej impedancji, jednak grające dość dobrze. W orygianalnym zestawie był przewód z pilotem i mikrofonem.

Można do niektórych modeli dokupić przewód z mikrofonem działający pod android - taki dokupiłem do DT770 proX, ale przewód szybko się sam zutylizował i dostałem zwrot od chińczyka.

Ostatecznie jestem gotów zrezygnować z mikrofonu na rzecz jakości.

@dolitd dlaczego Beyery?
bo mi dźwięk w tych 770pro x prawie już odpowiadał, ale też bo były bardzo modularne w razie awarii i zużycia są części. Posiadały minimalnie za dużo najwyższej góry i trochę za mało mięsisty bas - nadal wolę taką charakterystykę niż coś bez sceny i mocno podbarwiającego. Szukam grania blisko tego jak zostało nagrane.

Zaloguj się aby komentować

Trochę tak widzę dzisiejszą gastronomię, gdzie poczucie smaku i gustu dawno umarło, na rzecz szybkiej konsumpcji i ciągoty do nowości. Już nie ważne czy coś jest zdrowo, smacznie i zbilansowanie.

Najważniejsze jest czy ktoś to już podawał wcześniej, czy klient tego jeszcze nie jadł.
Stąd taka popularność "dubajskiej czekolady" i jej podróbek (wcale nie tanich), a także dziwne składy kraftowych burgerów (dziś widziałem takiego z tostem smażonym wewnątrz, chociaż była i bułka - bo dzień tosta jest).
Im dziwniej tym lepiej np. naleśniki/lody w kształcie cipy lub k⁎⁎⁎sa (mniam!).

Kasa robi dzyn dzyn, a ludzie zeżrą dziś wszystko.

#niepopularnaopinia #gastronomia

be4f29d6-a3a5-4aae-ac6b-f8fe8569826f

Mimo wszystko uważam że takie rzeczy regulować powinno prawo popytu - podaży. Póki mowa o legalnych rzeczach.

@dez_ no i reguluje, ja tylko wyrażam tu swoją opinię - daleko mi aby teraz jakąś petycję do władz pisać - co by nikt nie mógł zjeść gofra o kształcie, czy posmaku "czekogośtam". Jedynie mam nadzieję, że takich jak ja w przyszłości będzie więcej, co bym w razie czego (jako staruszek) miał do wyboru zwykłego pieroga o kształcie pieroga (a nie "pieroga").

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Here we go again - burgery, ale tym razem nie przypale bułek. Czasem jak gotuje to wypije kieliszek wina albo jakies piwko, jednak dość rzadko mi się to zdarza, bo w zasadzie nie piajam alkoholu. Jednak do gotowania to jakos tak wypada. #gotowanie #heheszki


#aigenerated

bf4c3a92-e6d0-4e75-a606-77462c3915ba

@Kazix sa heheszki, cynizm nieczytelny? Nie polecam spożywania alkoholu, a wręcz odradzam.

Moge przeprosić jedynie za brak targowania dot. AI

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

18, 9, 29 kg (od góry do dołu). Aktualnie dla mnie to złoty rozklad na rozgrzewkę, izolacje bicepsa, jakies plecy. Progresja musi być. Dodam ze tylko kreatyna (dziala bardzo na wydolnosc, ilość powtórzeń oraz bialko dążąc do keto (raczej jednak bez tluszczy na froncie). No i ten największy faktycznie jest najcięższy mimo ze bitumiczny, sredni wagowo jest stalowy (na górze), a najlżejszy jest od stalowego wiekszy i tez bitumiczny. Ten 28kg bitumiczny juz jest mocno niewygodny i ledwo co da sie go użyć.

Podsumowujac, do 18 kg bitumiczne jescze jakos da się zmiescic, powyzej juz za absurdalnie kreskowkowe to sie robi rozmiarem.

#silownia

c25f33d9-d58c-42b7-b7a5-37b13e5219cb

Zaloguj się aby komentować

Zawsze jak go uzywam, to sie zastanawiam kiedy zginę od wybuchu. Chociaż, to jest chyba dobra konstrukcja, z zaworem bezpieczenstwa. Jednak, czy nie jest jakos taki pękaty na dole? Wrzucliem calego kuraka 2 marchewki i dolalem wody, przyprawy, zostalo z 10 cm u gory miejsca.

Test tezy z neta: "Z szybkowaru podobno nie ma szumow przy rosole."

#kontrolarosolu #zupy

c9bbadb2-fcc8-4aad-9582-bfbd02a0f4d6

@Fly_agaric ja trochę juz nie wiem co to wywar, a co rosół i chyba jeszcze jednak kategoria była. Potocznie chyba eielu nazywa zupe na miesie kurczaka rosołz zosłem. dodany tez został wyciąg (domowy) z wlosczyzny (jak kostka rosolowa ale z zamrażarki).

@g0r0madska Tak, tak, racja - potocznie wielu wciąż tak mówi, ale to efekt komunistycznej mizerii i biedy. Nic nie było w sklepach, więc ludziska robili to na korpusikach z kuraka. A to straszna niesprawiedliwość dla tej zupy.

Moja mame nawet za komuny starała się mieć kawałek wołowiny do rosoła, a jak się udało to jeszcze wrzucała jaką nogę z kaczki. My z żoną, jak robimy, to z kurczaka dajemy tylko podroby.

Tradycyjnie, to rosół był mieszanką mięsiw. Z czasem, ludziskom zaczął bardziej smakować odciek z tego i zaczęli zupę z nich robić. Wołowina zawsze musiała być.

Komuna to mocno zmieniła. Tak samo zresztą, jak wigilijną "tradycję" z karpiem, bo tradycyjnie, to na Wilię dawało się śledzia, ale po wojnie zwyczajnie go nie było.

Od siebie, do zupy serdecznie polecam wrzucać kawałek szpondra, lub choćby gulaszowego z wołowiny, oraz (jak się uda kupić) nogę z kaczki. My zamiast kuraka używamy szyj z indyka. Rewelacyjna zupa i mięcho potem też pycha.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Znalazłem robota zabawkę dla dziecka w dobrej cenie, tylko powiedzcie gdzie go się nakręca i czy kluczyk jest we zestawie.
Ogólnie chodziło o to aby był metalowy (szukam czegoś bezpiecznego - jednak w starym stylu).

#zakupy #zabawki

752046f3-0398-4ac8-858c-3b79907a524f

Zaloguj się aby komentować

@Yes_Man obiad się gotuje, jeszcze 3 godziny pieczenia ud indyka, na ziemniory za wcześnie jeszcze do wstawienia. Już dziś spałem, niewolnik umył już podłogi, mogę dalej chorować i klikać w ejaje

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Piekłem chleby na zakwasach (bez drożdży), mąkach pszennych, żytnich, raczej grubiej mielonych, z użyciem 20 letniego zakwasu (tworzyłem dość kwasowy odczyn w lodówce).

Garowałem chleby w koszyku + lodówka.

Piekłem w domowym piekarniku, jednakże z użyciem kamienia i jego wcześniejszego wygrzewania, często z użyciem pary (dolewka wody do blachy itp.).


Na razie, tyle pamiętam.

Zmieniłem piekarnik i temp w kuchni, strony świata.
Muszę wybadać nastawy piekarnika, szczególnie w kwestii wypieczenia skórki.
Robienie zakwasu może przebiec zupełnie inaczej niż dotychczas. Możecie się śmiać, jednak mikrobiom i temperatury nowej kuchni, to zupełnie zmieni zasady gry. Wstępnie myślę podgrzewać zakwas na PC, aby uzyskać 35 stopni dla większego wzrostu bakterii kwasu mlekowego (łagodniejszy aromat "jogurtowy"), a następnie wzmocnić dzikie drożdże schodząc do 25 stopni. Własny zakwas moim zdaniem jest gotowy, co najmniej po miesiącu (co i tak jest krótkim czasem) i wielu "selekcjach" (słabych drożdży) w lodówce. Ubocznym skutkiem lodówki jest mniejszy wzrosty jogurtowych i drożdży na rzecz kwasu octowego (preferowane dla ciężkich żytnich razowych chlebów).


więcej napiszę w kolejnych wpisach, pozdrawiam :)

dołącz do
Społeczność #chlebjakpiec

@g0r0madska @koszotorobur słyszałem od speca (oceniam po ilości i jakości chlebów, które wypieka), że te stare zakwasy, przekazywane z pokolenia na pokolenie to wbrew pozorom nie są najlepsze zakwasy. Taki mit z przeszłości. Podobno nawet przeciwnie, według niego te kilka miesięcy to max. Ja się nie znam, ale jak Wy macie argumenty za tym, ze "stare" zakwasy są lepsze to chętnie poczytam.

@-nvm- to pewnie zalezy jak ten stary zakwas był prowadzony. Czy odnawiano kolonie co kilka miesięcy - wyrzucając większość i dodajac wiecej maki i wody. Nowszy zakwas zawsze bedzie mniej wytrawny. Sporo też bym powiedział zalezy od mąki. Gdybym robil zakwas pszenny tez wolalbym nowszy, w żytni im starszy tym sadze ze lepszy (pod warunkiem odnawiania kolonii i mniejszej octowosci).

Zaloguj się aby komentować

Kiedyś takie chleby piekłem, ale od 3 lat nie miałem na tyle spokoju.
Niedługo zamierzam wrócić do tego chlebka na zakwasie, garowanego dobę w koszyku.
Tęsknię za tym smakiem i zapachem, brakiem drożdży (źle reaguję na te zwykłe).
No tylko zapomniałem kompletnie swojego procesu - tyle razy się zmieniał i dopracowywałem szczegóły w głowie, że jakiekolwiek notatki nie mają znaczenia.
Na pewno więc najbliższy, który zamierzam upiec, nie będzie taki ładny, nawet pomijając nacinanie.
Przede mną decyzja czy kupić zakwas z lokalnego młyna (25 lat), czy rozpocząć swój od nowa. Wiem że różnica w aromacie jest kolosalna na rzecz starszego zakwasu.

#pieczenie #chleb
#chlebjakrobic <- to se zaobserwuj, nie mogę obiecać przepisów dla każdego - te najzdrowsze mąki (pełnoziarniste i słabiej mielone) i ziarna raczej zdominują przyszłe przykłady.

5f69dde1-0077-4bf4-bf1f-53b02c419bec

Zaloguj się aby komentować