Hej,
Czy gdziesz w okolicach Gdańsk znajde salon ze słuchawkami do odsłuchu. No i chodzi o duze muszle, a nie pchełki lub osiadające na uchu.
Głównie interesują mnie modele Bayerdynamic, nie interesują mnie marki marketowe (jbl, skully?, panasonic, sony, Philips). Sluchalem fioo ft3 i graja dobrze tylko z idealnym źródłem i dac.
Preferuje zamkniete konstrukcje, bo odsłuch w pomieszczeniach wspólnych i komunikacji. Idealnie jakby byl mikrofon do rozmow. Aha, jeszcze nie chce Bluetooth.
Bayerdynamic dt 770 pro x le grały fajnie, ale oddalem bo zaczely trzeszczeć (moze na kablu). Ktos ma moze wersje nielimitowaną i porównanie? - podobno zmienili charakterystykę trochę.
Minusem takiego głośnika jest to, że nie jest "wieczny". W sensie bateria prędzej czy później się zużyje. Za tę cenę mógłbyś kupić głośniki np. od Edifier i te pewnie by grały lepiej, nie trzeba ich ładować, też mają BT oraz podziałają dłużej. No ale ten JBL wiadomo jest przenośny więc może się przydać w innych sytuacjach jeszcze.
Tak, planary brzmią inaczej bo to inna technologia drivera. Tak samo jak np matryce IPS vs VA vs OLED wyglądają inaczej.
Hifiman HE400se zaskoczyły mnie tym, że w bardzo jaskrawy sposób potwierdziły słuszność wyrażonej przeze mnie jakiś czas temu tezy. Brzmiała ona tak, że u tego producenta im tańszy produkt, tym bardziej opłacalny. Obecnie, recenzja HE400se dodatkowo ją rozszerza również o bycie lepszym technicznie.
To jest zasada prawdziwa dla czegokolwiek, tak długo, jak ominiesz produkt najtańszy i przejdziesz do segmentu budżetowego. W słuchawkach widać to nawet lepiej niż zwykle, HiFiMan nie jest tu wyjątkiem czy jakimś wzorem.
Jest to całkowite odwrócenie większości ofert producentów słuchawek, gdzie wraz z ceną rośnie jakość wykonania i dźwięku.
Słuchałem na targach Susvary, HE1000v3 i Arya Stealth. Ten producent, prócz słabego quality control, nigdy nie był znany z dobrego wykonania fizycznego słuchawek, więc jakość wykonania pozostawała mniej-więcej stała, no ale na pewno nie malała. Śmiesznie, jeśli total harmonic distortion HE400se v2 mają najlepsze, ale to nadal nie wszystko i jakoś bardzo wątpię, by brzmiały jak HE1000... a przepraszam, lepiej!
Przynajmniej nie napisał, że "owalne" słuchawki tego producenta są jeszcze mniej wygodne ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Prawie wszystko, co chłop napisał, jest w sumie prawdą albo technicznie prawdą, ale podkręcił to w taki sposób, że niestety całość wygląda jak wysryw hejtera. HiFiMan nadal jest opłacalnymi, wygodnymi i znośnie wykonanymi słuchawkami O ILE kupujesz produkty po obniżkach. Można zobaczyć mój screen poniżej, ogólnie ludzie raczej preferują Arye Organic, ale przy takiej różnicy w cenie to nie mamy o czym mówić.
Dorwałem dzisiaj decka Sony TC-FX2 z 1985r. Po przeczyszczeniu chodzi jak złoto. Już od pewnego czasu szukałem jakiegoś decka, bo mam sporo kaset. Teraz szukam jakiegoś CD, bo płyt mam też sporo. I będę miał już chyba każdy nośnik. Gramofon, Szpulaka, Kasecioka no i CD. Cieszę się jak dziecko (° ͜ʖ °)
HifiMan HE-R9, czyli lekko upośledzona wersja demo high-endu w twoim domu za grosze.
Mamy tutaj reckę https://kropka.audio/test/sluchawki/hifiman-he-r9-recenzja/ sprzętu w cenie wyjściowej, czyli $599 bez podatków. Delikatnie rzecz ujmując, no nie spodobały się, tandetne wykonanie i dziwne strojenie nastawione na napuchnięty bass w tej półce cenowej były kiepską propozycją. Nie były beznadziejne, ale były bardzo źle wycenione.
HifiMan ma ogólnie taką politykę, że zaczyna drogo, po czym po kilku latach cena spada, czasem nawet do 30% ceny wyjściowej, robiąc nowe domyślne rekomendacje u recenzentów w danym pułapie budżetu. Tu, z racji słabej sprzedaży, postanowili chyba zaszaleć, albowiem..
Ja kupiłem je niedawno na promce za... niecałe 300zł. Wersje bez BT, bo tej bezprzewodowej szkoda dotykać.
Moje wrażenia?
plastik na muszlach sprawia wrażenie tak taniego, jakby faktycznie miały te 300 PLN kosztować... albo mniej.
dziwnie lekkie na głowie
wygoda użytkowania (przynajmniej krótkoterminowo) dobra, powyżej obecnej półki cenowej
strojenie (frequency response) brzmi trochę jakby słuchało się przez drzwi, z tym że wysokie tony koło 8khz są nadal obecne
...przez co bez ratowania się EQ nie nadają się do niektórych rodzajów muzyki (np Jazz)
dynamika (szczególnie w basie) jest autentycznie dobra i to jest główna zaleta tych słuchawek.
Wg recenzenta wyżej nie pasują też do wszystkich wzmacniaczy... z tym, że nie są w ogóle wymagające prądowo, wystarczy im pewnie apple dongle z zadatkiem.
Cały myk polega na tym, że o ile w wyjściowej cenie wykładają się na pysk względem konkurencji... no to aktualnie kosztują okolice 10% pierwotnej ceny i np nie wierzę, że za tyle pieniędzy cokolwiek nowego na rynku nawet się zbliży do poziomu dynamiki ich tonów niskich.
Problem polega na tym, że przez swoje niestandardowe strojenie nawet w takiej cenie nie są kandydatem do zakupu w ciemno, ale jak ktoś się nie boi przy nich pogrzebać, zrobić jakiś mod czy użyć zwykłego EQ, to mają niezły potencjał. Sam odpaliłem autoEQ do harman target i grały niby lepiej, ale wokale przestały brzmieć naturalnie. Dziwnym trafem duże słuchawki dynamiczne gorzej reagują na EQ niż np siedmioprzetwornikowe IEMy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
No i jest też opcja, że ktoś lubi takie strojenie, a wiele podobnych można znaleźć w tych mainstreamowych słuchawkach BT z ANC.
Bardzo rozrywkowe granie, również polecam w obecnej cenie. Jak ktoś chce to pomimo tego że mają już dużo basu można dalej podbijać bas w EQ. W tej cenie głównym problemem są pady, które mogą być zbyt płytkie (ja musiałem włożyć waciki między muszle a pady) i fakt że obecnie nowe zamienniki kosztują prawie tyle ile nowe słuchawki.
Jeżeli ktoś szukacie głośników do komputera to są na alledrogo Edifier 1280DBs za nieco ponad 300pln. W tej cenie nie znajdzie się nic lepszego jak ktoś szukacie nowego kompletu.
Zdjęcie kumpla, przyjechały mu dzisiaj, swoje mam od prawie pół roku i są bardzo ok za te kasę
Mam logitech G432, 3 lata temu kupiłem i jedyne co wymieniłem to pady, poszły w ślady Michalea Jacksona i się rozpadły. Nie są jakieś high endowe, ale do pracy i grania jak najbardziej mi się sprawdzają.
Mam kolekcję płyt CD, ale nie mam na czym odtwarzać (poza PS3, ale to niewygodne). Chciałbym zatem kupić wieżę, ale nie wiem czego mogę nie wiedzieć w 2024 roku, wydaje mi się że żadnej rewolucji tu nie ma, kupuję coś za 200zł i jestem zadowolony. Chciałbym dźwięk przekierowywać na mój głośnik Marshall Stanmore II, więc wieża może być bez głośników - nie są niezbędne. Wiem jeszcze tyle, że z jakiegoś powodu muzyka odtwarzana na PS3 brzmi znakomicie, nie wiem co tu jest za sztuczka wykorzystana, ale jeśli da się osiągnąć coś podobnego na takiej wieży (i nie będzie kosztować 1000zł), to byłbym wniebowzięty. Czy ktoś kupował takie rzeczy ostatnio i może podzielić się doświadczeniami?
Nie jestem audiofilem, ale miło będzie jeśli będę w stanie usłyszeć każdy instrument osobno, nawet te najbardziej dyskretne (nie mówię o basie hehe)
PS. Po co mi to? Tak, używam Spotify na co dzień, ale chcę czasami fizycznie dotykać albumu, wyciągać płytę, zmieniać, oglądać i czytać przy tym książeczkę. Podobnie się robi z winylami :D
@ZohanTSW ja mam Panasonica, którego dostałem na komunię. To było 25 lat temu i choć zmieniarka się zjebala, to gra fenomenalnie, nawet jak na dzisiejsze standardy.
Popsuł mi się laser w wieży, okazuje się, że nigdzie nie da się dostać od ręki zamiennika. Zamówiłem na aliexpress, ale niestety też nie czyta płyt.
Czy zakup nowej wieży w dzisiejszych czasach ma jeszcze sens? Mam dużo płyt cd i lubię ich słuchać. Możecie polecić jakiś porządny sprzęt, który wytrzyma długo? #audio #audiofile #muzyka
Taktyczny obserwator postu, bo też lubiłem słuchać płyt i mam swoją kolekcję, ale nie mam na czym (poza samochodem i PlayStation 3) i planuję kupno wieży.
Plus zapytam: czy jest sens kupować gramofon z odtwarzaczem CD, czy zwykle są to sprzęty marnej jakości i lepiej kupić oddzielnie gramofon i wieżę?
Audiofilem nie jestem, ale lubię dobrą jakość dźwięku. Obecnie słucham ze spotifaja przez bluetooth na Marshallu Stanmore II
@Eternit_z_azbestu dzieki ale chuja tam widać na tych zdjęciach co wrzucasz wyguglowałem sobie ten model i wygląda na to, ze z prawej "od góry" jest panel częstotliwości radiowych, a poniżej korektor dzwięku. Sam gramofon z tego co widzę, ma regulowane obciążenie ramienia i dosyć solidnie wyglądające wkładki z igłą, daje też dużą swobodę w regulacji prędkości. Wygląda na naprawdę porządny sprzęt, wierzę ci na słowo że dzwięk dobry
urodziła mi się potrzeba posiadania słuchawek bezprzewodowych nausznych (im większa czasza tym lepiej, mam małżowiny jak słoń) z mikrofonem, głównie do rozmów na czatach
Widzę, że Razer Opus (ten właściwy, nie X) jeszcze się ostał na iternecie w szczątkowych ilościach.
Wygodny, gra neutralnie w miare, mikrofon wystarczająco dobry - lepszy praktycznie we wszystkim od takiego Philipsa TAH8506BK/00, który matka wcześniej miała.
@Half_NEET_Half_Amazing Chłopie, umiem czytać, ty nie umiesz patrzeć. Zresztą - większość słuchawek BT ma mikrofon, nie trzeba mieć tego całego wysuwanego ramienia zakończonego końcówką z gąbką jak np HyperX Cloudy mają. Te mikrofon mają ok, w porównaniu z takimi TWSami to jest niebo a ziemia.
Domowe kolumny aktywne są rzadkością, zazwyczaj takie systemy stosuje się w estradówkach lub zestawach studyjnych. Firma Teufel to nie jest wysoka półka. Sugerowałbym odsłuch przed zakupem.