Odnosnie mojej nocnej przygody - jedna sluchawke odzyskalem, drugiej nigdzie nie ma. Padla wiec na sluch nie sprawdze czy kot ją zjadł. Ale chyba nie jest taka glupia. A moze.... Ciekawe ile bedzie mnie kosztowalo przeswietlenie kota idioty, bo wiadomo ze se upiernicze ze ją zjadła i bedzie mnie to przesladowac. #cybulionjestinny
Sie zachcialo srodowej nocy urwał nać.
#koty #sluchawki #pokazkota
Edit: w calkowicie innym pokoju, pod szafka z tv ... Znalazlem druga sluchawke. Niesamowite. 300 zł w kieszeni.
nie kupujcie kz vibe x marketingowcy wciskają kit. to nie ma basu. poza tym dźwięk nieczysty, masa zniekształceń. dużo lepiej grają hd560s a to nauszne, spodziewałem się po iemach lepszej jakości dźwięku a tu klops #sluchawki
Kupiłem słuchawki na amazon, wykorzystałem kod z punktów inpost -50zł, zapłaciłem, a amazon jak gdyby nigdy nic anulował moje zamówienie z dopiskiem "podejrzane". I tak straciłem kod, 50zł przepadło.
Moje Jabra 10 odmawiają posłuszeństwa. Bardzo je lubiłem, ale już czas na nowe słuchawki (TWS).
Chciałbym coś, dobrego, ale jednocześnie staram się wybierać urządzenia o dobrym stosunku jakości do ceny. Najpierw napaliłem się na Sennheiser Momentum, ale teraz sam już nie wiem. Głównie będę używał z Xiaomi 14T Pro i nie wykorzystam kodeków w Sennheiserach.
#muzyka #sluchawki #audio
Na tę chwilę potestowałem trochę Freebuds 4, są naprawdę super i nie wiem czy na tę chwilę potrzebuję dużo lepszych. Dźwięk jest najważniejszy (muzyka), ale rozmowy też są dla mnie bardzo ważne. ANC na 3. miejscu.
Elo. Mam słuchawki Sony WI-C100. W instrukcji napisano, żeby ładować ładowarka 2-2.5W.
Chwilowo mam jedynie ładowarkę 25W oraz wyjście USB-C z laptopa, ale nie wiem o jakiej mocy.
Nie pierdyknie to jeśli podłączę do lapka czy ładowarki?
# Negocjacja napięcia i natężenia w ładowarkach USB-C
**USB-C wykorzystuje protokół komunikacyjny zwany USB Power Delivery (USB PD), który umożliwia urządzeniom negocjowanie optymalnych parametrów ładowania.** Oto jak przebiegał ten proces:
---
## Faza wykrywania i komunikacji
Gdy podłączysz urządzenie do ładowarki USB-C, ładowarka i urządzenie komunikują się przez dedykowane linie CC (Configuration Channel). **Te linie przesyłają sygnały, które pozwalają obu stronom rozpoznać się nawzajem i wymienić informacje o możliwościach.**
---
## Proces negocjacji
### Krok 1: Identyfikacja możliwości
**Ładowarka informuje urządzenie, jakie profile napięcia i natężenia może dostarczyć.** Typowe profile USB PD to:
- **5V przy 2A (10W)** — standard minimalny
- **9V, 15V lub 20V** — wyższe napięcia dla szybszego ładowania
- **Natężenia do 5A** — w nowszych standardach
### Krok 2: Żądanie urządzenia
**Urządzenie analizuje swoje potrzeby i wybiera profil, który jest dla niego bezpieczny i optymalny.** Na przykład smartfon może poprosić o 9V/2A (18W), a laptop o 20V/5A (100W).
### Krok 3: Ustanowienie połączenia
**Ładowarka potwierdza żądanie i ustawia swoje wyjście na żądane parametry.** Od tego momentu przesyła energię z wybranym napięciem i natężeniem.
---
## Rola chipów kontrolnych
Zarówno ładowarka, jak i urządzenie posiadają **mikrokontrolery, które interpretują sygnały na liniach CC i zarządzają negocjacją.** Urządzenie może w dowolnym momencie zmienić żądane parametry (na przykład gdy bateria się naładuje, może zmniejszyć natężenie).
---
## Bezpieczeństwo
**Protokół USB PD ma wbudowane mechanizmy ochrony:** jeśli negocjacja się nie powiedzie lub urządzenie wykryje problem, połączenie zostaje przerwane. To zapobiega uszkodzeniom spowodowanym zbyt wysokim napięciem lub natężeniem.
---
## Praktyczny przykład
Gdy ładujesz nowoczesny smartfon ładowarką 65W:
1. Ładowarka mówi: „Mogę dostarczyć 5V/2A, 9V/2A, 15V/3A lub 20V/3,25A"
2. Telefon odpowiada: „Potrzebuję 9V/2A"
3. Ładowarka ustawia się na 9V/2A
4. Gdy bateria jest prawie pełna, telefon może zmienić żądanie na 5V/1A, aby zmniejszyć ciepło
**Ten dynamiczny proces pozwala każdemu urządzeniu ładować się bezpiecznie i efektywnie, niezależnie od tego, jaką ładowarkę użyjesz.**
**Nie, nie ma standardowego profilu USB Power Delivery dostarczającego 2-2,5W.** Najniższy oficjalny profil to **5V/2A (10W)**.
---
## Dlaczego taka niska moc?
Gdy urządzenie potrzebuje bardzo małej mocy (poniżej 10W), zazwyczaj:
- **Korzysta z profilu 5V/2A** — nawet jeśli nie wykorzystuje pełnego natężenia 2A. Urządzenie może pobierać mniej prądu, niż ładowarka oferuje. Na przykład smartwatch ładujący się 5V/0,5A to wciąż połączenie na profilu 5V/2A.
- **Nie negocjuje USB PD** — bardzo małe urządzenia (jak niektóre słuchawki bezprzewodowe czy fitness trackery) mogą w ogóle nie obsługiwać USB PD. Zamiast tego korzystają z prostego ładowania 5V z naturalnie ograniczonym natężeniem.
---
## Praktyka
**W praktyce urządzenia wymagające małej mocy po prostu pobierają mniej prądu z dostępnego profilu.** Nie ma potrzeby tworzenia specjalnego profilu 2-2,5W — system jest wystarczająco elastyczny, aby dostosować się do rzeczywistych potrzeb każdego urządzenia.
Moje poprzednie słuchawki ładowały się po Micro USB, na każdej ładowarce po chwili ładowania wywalało błąd, jedynie laptop dawał takie parametry, że bez problemu ładowały się do pełna. Aktualne już mają USB-C i nawet 63W z ładowarki macbookowej nie są im straszne.
@kim_jestesmy_dokad_zmierzamy Chcesz ich używać tylko do ANC i słuchania muzyki, czy będziesz też w nich siedzieć na callach i ma to znaczenie, że mają dobry mikrofon (na pałąku)?
Nie wiem ile kasy chcesz przeznaczyć. Mam B&W PX7 S2e i są za⁎⁎⁎⁎ste. Kupiłem uszkodzone i z naprawą kosztowały mnie ok 400PLN. Plusy: czas pracy na aku, ANC, ładnie grają; minusy: pocą się uszy jak masz je za długo na głowie, cena - nowe ok 1000 (więc lepiej zainwestować w wersję S3).
Hej,
Czy gdziesz w okolicach Gdańsk znajde salon ze słuchawkami do odsłuchu. No i chodzi o duze muszle, a nie pchełki lub osiadające na uchu.
Głównie interesują mnie modele Bayerdynamic, nie interesują mnie marki marketowe (jbl, skully?, panasonic, sony, Philips). Sluchalem fioo ft3 i graja dobrze tylko z idealnym źródłem i dac.
Preferuje zamkniete konstrukcje, bo odsłuch w pomieszczeniach wspólnych i komunikacji. Idealnie jakby byl mikrofon do rozmow. Aha, jeszcze nie chce Bluetooth.
Bayerdynamic dt 770 pro x le grały fajnie, ale oddalem bo zaczely trzeszczeć (moze na kablu). Ktos ma moze wersje nielimitowaną i porównanie? - podobno zmienili charakterystykę trochę.
Hejo,
miałem ci ja Linkbuds S, które pies znalazł na trawie, a właściciela nie udało się znaleźć, mimo poszukiwań (Sony miało mnie w d⁎⁎ie niestety, bo nie miałem numeru seryjnego, który po prostu się wytarł do zera). No i bardzo fajne, ale baterie zdechły, najpierw w prawej, potem w lewej słuchawce. Wymiana w serwisie dobrze ponad 300zł.
Mam wrażenie, że nie warto.
A może jednak?
Jeśli nie warto, to czy znacie jakieś przyzwoicie grające słuchawki dokanałowe nie-chińskiej marki (żadne Earrape Liberty Anchor Soundporn Humidifier 5.0, nawet jeśli grają jak marzenie, kwestia powiedzmy ideologiczno-gospodarcza) z ANC (nie musi być wybitne, nawet słabo działające przebija brak ANC) tak do 4 stów?
Nothing Ear (a) cenowo i z wyglądu super, ale może np. Sony 710 lepsze? Albo jeszcze coś innego?
Taki ze mnie audiofil, jak z osła koń wyścigowy, ale kupiłem sobie słuchawki, więc podzielę się opinią.
Audio-Technica ATH-M20xBT
Zdecydowałem się na zakup, bo moje poprzednie słuchawki House of Marley Positive Vibration 2 powiedziały "dobranoc". Konkretnie, to po prostu pękł mały element przy nauszniku i się rozpadły. Dlaczego Audio-Technica? Chyba głównie dlatego, że mam gramofon tej marki i będą mi pasowały do niego wyglądem. No właśnie, wygląd. Trochę jak z memów "Ja na Instagramie. Ja w rzeczywistości". Plusem jest to, że są... czarne Poza tym niestety po wyjęciu z pudełka w porównaniu z Marleyami czy nawet moimi poprzednimi Panasonicami, które oddałem synowi, wyglądają biednie. Plastik wydaje się solidny, ale całość jest tak zaprojektowana, że nie prezentują się jakoś wyjściowo. Zasadniczo nie mają jednak wyglądać, tylko mają grać. A to... o cholerka, to one potrafią. Jak za taką cenę (260 zł w outlecie RTV Euro), to jest na prawdę rewelacja. Testowałem zarówno z klasyką rocka, punkiem, reggae ale też elektroniką i wypada to zadziwiająco dobrze. Muzyka nie zlewa się w jedno. Jest selektywność brzmienia. Wysokie tony grają fajnie i czysto. Niskie nie "dudnią" jak basy na imprezie, na której gospodarz chce pokazać, że jego sprzęt potrafi dać do pieca. Ogólnie rzecz biorąc polecam. Aha nie bez znaczenia jest wygoda. Poduszki nauszników są miękkie. Pałąk nad głową też z przyjemnego materiału. Nie ma na co narzekać.
Cześć Kochani. Kupiłem słuchawki do spania Soundcore Sleep A20. Mam taki tryb pracy, że po prysznicu od razu ide w spanie, czyli zakładam na jeszcze wilgotne uszęta. Prawa zaczęła grać bardzo cicho. Jak to naprawić? Czyściłem już tę metalową część alkoholem ale nic to nie dało. Jakieś rady?
@Pocisk_Nuklearny Elektronika nie lubi wody. Pchasz do mokrego ucha, więc pewnie weszła wilgoć i słuchawka jest uszkodzona. Raczej będziesz musiał nabyć nowe, bo z gwarancji/rękojmi nowych nie otrzymasz.
Na przyszłość: poświęć te 5 sekund na wytarcie uszu do sucha zanim włożysz słuchawki. Najpewniej problemu już unikniesz.
@ivaldir Dzięki za odpowiedź. Tak jak pisałem wyżej - wycieram chusteczką, ale widocznie słaby to przynosi efekt. Niestety moja dysfunkcja (ADHD) często mnie ogranicza i być może przez kombajn w głowie nawet kilka razy wsadziłem słuchawy do mokrych uszu. Ajj kolejna lekcja na przyszłość
Nie mogę już edytować. Problem rozwiązany. Dziękuje wszystkim, którzy odpisali czyli jakby się komuś nie chciało szukać we wpisach - wysuszone farelką XD
Poczytaj trochę o higienie uszu i po prostu tak nie rób. Piszę to jako osoba, która miała sporo problemów z uszami i ma swego rodzaju PTSD na tym punkcie.
Widzę, tak jeszcze dodam, że dla zdrowia skóry głowy i higieny uszu, zawsze warto stosować suszarkę. Słabiej + cieplej > mocniej + chłodniej. Dla uszu wystarczy 1-2 min max.
Byłem wielkim fanem KSC75 (sportowa wersja PortPro), ale przyzwyczaiłem się już do bezprzewodówek (jest taka wersja). Niestety, bateria słaba, a ta część z przełącznikami rozpadła się zupełnie (w drobny mak) dość szybko. Firma już nie taka skora do pomocy, jak kiedyś. Chcieli bym do Stanów odsyłał. Straciłem do nich zapał, a i do kabla nie chce mi się wracać już.
@Yes_Man Mam wciąż takie z porządnie wymienionym jackiem, ale już mnie rozpuściły bezprzewodowe. Zbyt to wygodne i nie chce mi się wracać, a uwierz, że bardzo długo się opierałem.
Kruci, stało się. Moje słuchawki w nocy z 20 na 21 września dokonały żywota. Bałem się, że mordercą będzie bateria, lecz nic bardziej mylnego. Nóż w plecy wbiły mi zawiasy, a dokładniej plastik który trzymał zawias postanowił za⁎⁎⁎ać sepuku i już go nie trzyma. Elementy tak drobne, że nie widziałem przestrzeni, żeby jakkolwiek je "zatentegować".
Nim się pogodziłem, chciałem znaleźć dawcę, nawet jeśli musiałbym wymienić elementy po obu stronach i stworzyć frankensteina, który nie wie czy się identyfikuje jako czarny, czy jako biały. Niestety, ciężko znaleźć ten model z drugiej ręki, nawet niesprawne, a jak już, to za tak horendalne pinionszki, że wewnętrzna cebuloza kazałaby mi dorzucić kilka szekli i kupić nowe... gdyby tylko jeszcze były w sprzedaży.
Taką oto koleją losu, stałem się właścicielem nowych Beats Studio Pro.
I ech, nie jest to to czego szukałem. Nie chcę narzekać, bo grają świetnie, ale to nie jest ten profil dźwięku, do którego zostałem przyzwyczajony przez 5 lat użytkowania bardziej studyjnych słuchawek. Mięsisty bas jest fajny, ale w niektórych utworach muszę doszukiwać się szczegółów, które poprzednie słuchawki miło uwypuklały.
Czy biorąc Beatsy wiedziałem, na co się piszę? Tak.
Czy finalnie jestem zadowolony z wyboru? Ciężko stwierdzić. Chyba muszą mnie do siebie przekonać z czasem.
Mimo wszystko ogarnia mnie teraz sentymentalny smutek. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Szukałem czegoś na już i akurat była bardzo dobra cena na limitowaną edycję. Poza tym mają częściowe wsparcie dla ekosystemu Apple i pełne dla Spatial Audio. Są dość małe, na czym też mi zależało, bo często zabieram słuchawki ze sobą na krótsze i dłuższe wypady. No i z wyglądu mają jakikolwiek charakter, porównując do MX5 czy QuietComfort od Bose.
Moje słuchawki dokanałowe Jabra Elite Active 65t po 5 latach użytkowania zaczynają powoli szwankować. Niestety Jabra wycofała się z rynku ze swoją ofertą słuchawek bezprzewodowych... Czuję już, że lada moment zostanę bez słuchawek, stąd chcę was spytać jakich słuchawek przy bieganiu używacie?
Osobiście dla mnie najważniejsze kryteria to:
IP56 - poza codziennym użytkowaniem słuchawki będą molestowane przy treningach biegowych, muszą mieć stosowne IP bo biegam też w deszczu.
Nie wypadają z uszu podczas aktywności
Nie mają zaczepów na uszy ani żadnych linek na szyję
Bez przewodnictwa kostnego
Budżet do 300 zł, mogę lekko podciągnąć do 350zł. Nie więcej.
Tryb mono na duży plus - jeśli mógłbym słuchać jedną słuchawką (lewą lub prawą). W moich poprzednich Jabrach mogłem w trybie mono słuchać tylko na prawej słuchawce co było sporym minusem.
Nawet jeżeli wasze słuchawki nie spełniają którychś z kryteriów - śmiało wrzucajcie co tam macie, może się przekonam i kupię Wypadłem z obiegu i nie wiem co jest warte uwagi w budżecie.
Ależ to sztos słuchawki. Ładnie leżą w dłoni, nie to co te nowe pchełki co drugi razy wypadające z palców. Ładnie siedzą w uchu. Proste sterowanie. Bez wystających obrzydliwych patyków. Na szczęście moje jeszcze działają.
Choć po tym jak przeczytałem, że Jabra zwija się z biznesu słuchawek, kupiłem sobie jakieś nowsze "elity", na zaś. No nie, po tych nowych szukałabym innego producenta.