Cześć,
szukam porady kogoś kto pucował takiego "trupa" :)
Volvo s60 2001 2.4 benzyna i powie mi coś o "wysokie emisje" + check engine?
- Jak jest sucho i na benzynie to check engine gaśnie, a po myjni/mrozie się pojawia. W sprawdzaniu błędów widział błąd katalizatora p0420. Jednak ta myjnia (wilgoć) wskazuje pewnie na problem elektryczny w okolicach 2 sondy lambda lub przewody. Co sądzicie?
- Druga męcząca sprawa to falujące trochę obroty (i postój i jazda jednostajna) mimo czyszczenia przepustnicy Megnetti Marelli (chyba jednak bez czyszczenia styków to zrobili) - nadal szukam, czy to ona robi?
Buda ma ponad 25 lat, przejechała 250 000 km (niedawno), a silnik przekładałem wiec ciężko ocenić ile on ma najechane.
Dziś widziałem go od spodu, prawie rdzy nie ma (a przynajmniej nie jest zjedzony, bo naloty jasne że są), będzie śmigał dalej.
W obecnej chwili to mi został ten check engine do zrobienia, to falowanie i regulacja LPG.
Na ostatnim przeglądzie "odkryłem" i po 2 dniach mam gotowe:
- brak 1 strony ręcznego (zrobili mi oba koła i podciągnęli dźwignie),
- cieknącą chłodnicę (wymagała tylko dokręcenia króćca od chłodzenia automatu, prawie nic nie ubyło.)
- sworzeń wahacza (nieprawda się okazała w warsztacie),
- cieknący olejem rozrząd (nieprawda - ciekł poprzedni),
- źle ustawione lampy przód (żarówki krzywo były).
Teraz pytanie gdzie robić przegląd aby nie znajdował fikcyjnych spraw - nie rozumiem dlaczego go podbił skoro tyle było do roboty...
Z kosmetyki to mam do roboty:
- jęczący/syczący po puszczeniu pedału hamulec (uszczelka serwa lub serwo), szczególnie w korkach się odzywa,
- fotel do szycia/zmiany elementów co pękły i się przetarły,
- drzwi kierowcy (kupie ten kolor jak dobre),
- błotnik tył kierowcy (nasi tam byli) bo szpachla pęka, (kupie ten kolor jak ktoś ma ładny)
- zakup i zamontowanie przednich przeciwmgielnych (nie używam ich, mam puste klosze),
- wymiana boczków wszystkich drzwi, może nawet polift (brak wad pękających uchwytów i lepsze materiały), już czekają na strychu.
- elementy gumowe i plastikowe (ale chyba nie warto bo drogie, w ASO tylko już są).
- klamka drzwi pasażera tył nie reaguje (pewnie spadła linka),
- lekko luźna szyba bok kierowcy (zakładam że to będą rolki szyby, coś tam trzeba wymienić, może gumy luźne),
Co zrobiłem. Lepiej zapytać czego nie robiłem, bo może i już połowy zapomniałem:
- wymiana silnika (był pęknięty blok),
- wymiana termostatu wody (wadliwy był),
- wymiana rozrządu i pompy wody,
- wymiana chłodnicy klimatyzacji + czynnik,
- wymiana butli LPG i instalacji wody LPG,
- wymiana przedniej szyby (na nową zmiennik),
- wymiana przednich lamp (na zamienniki nowe),
- dołożyłem isofix (w tym roku nie było jeszcze),
- dołożyłem zestaw bluetooth z rozmowami i muzyką (emulacja zmieniarki), nie widać że jest - wygląda jak oryginalne radio (tylko na kasety :)
- wymiana amortyzatorów tył i ich "okolic" (nie pamiętam co tam wchodzi),
- wymiana mocowań amortyzatora przód,
- sworznie wahaczy,
- tuleje (nie pamiętam które),
- lutowanie cewki klapy tylnej,
- siłowniki tylnej klapy,
- mocowanie blendy klapy tylnej,
- bagnet (złamał się),
- wymiana mieszka ręcznego, usunięcie mieszka automatu (mi pasuje bez),
- przewody gumowe hamulcowe,
- krzyżak kierownicy (jęczał przy kręceniu i ciężko to szło bo był zapieczony),
Jak się kończyły lub miały awarie):
- akumulator (pomogło na część błędów, odpalanie, złe działanie centralki),
- świece,
- tarcze/klocki/bębny/szczęki.
Nie chce nowych aut
#starealejare #samochody #volvo #motoryzacja





