#fizyka

15
560

#konstruktorelektrykamator

Przypominam wam #protip na chłodną wodę w nadchodzących upałach.

Parafrazując tekst z książki Andrzeja Pilipiuka

Weźmisz butelkę z wodą,

Okręcisz ją papierem lub szmatką,

Nasaczysz wodą, i postawisz w cieniu najlepiej na wietrze.

Po kilkunastu minutach woda będzie zdecydowanie chłodniejsza, nawet o kilka stopni względem temperatury otoczenia.

Wynika to z ciśnienia par wody.

Jak jest ciepło i sucho to woda ma łatwo parować.

Ale żeby odparować to potrzebuje energii, część bierze z powietrza a część z wody w butelce.

Tak działają bukłaki ze skóry, albo kombinezon EVA kosmonauty.

Jakieś 2 lata temu pisałem o tym na tagu.

#fizyka #lato #latonapierdalaj #ciekawostki #diy

f0578dc6-b9ca-4b75-b3b7-11964c1e3614

@myoniwy problem może być z tym, że teraz są butelki kaucyjne, a ten "patent" może potencjalnie zniszczyć etykietę.

@Mila Jezu, jaka to jest głupota. Plastik stał się bezwartościowy bo etykietka się naderwała xD

Błagam, zaorajmy wreszcie te kretyńskie kaucje.

Na sloncu z czarnym materialem np skarpeta działa dużo lepiej. Testowane. Parowanie pobiera ciepło a ciemny mokry material zwieksza bardziej parowanie i trabsfer ciepła na zewnatrz ukladu niz pobiera.

@b905 What? Czarne materiały mają bardzo duży współczynnik emisyjności, czyli bardzo dobrze pochłaniają energię. A słońce dostarcza jej od cholery. Parowanie musiałoby wtedy ogarnąć energię z butelki i ze słońca.

Jakoś twoje twierdzenie przeczy mojej wiedzy o tych zjawiskach.

Zaloguj się aby komentować

#konstruktorelektrykamator #fizyka #optyka #ciekawostki #diy

Wczoraj przypadkowo słońce zaświeciło mi do garażu w taki sposób że razem z @Zielonywewszystkim mogliśmy zrobić fotografię Schlirena. Światło przechodzące przez ośrodki o różnej gęstości ma różne kąty załamania. Co daje efekt cienia odpowiadającego granicom ośrodka.
Wykorzystuje się to np do rejestracji przepływu płynów, np przy samolotach czy nawet przepływu wody w rurach.
https://www.youtube.com/watch?v=veNbWhsiLO0

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Potrzebuje pomocy przy niuansach do komiksu. Jako, że jestem raczej noga z nauk ścisłych, a moja wiedza kończy się na popularnych twierdzeniach np. z fizyki.


I szukam, czytam, ale nie mogę znaleźć odpowiedzi na moje pytanie, a chcialbym by takie rzeczy jak fizyka byly wierne rzeczywistości, chyba, ze juz bardzo sie nie da.


I tu pytanie, tylko proszę bez trolingu i podsmieChujków.


Załóżmy, czysto teoretycznie, ze jest czlowiek, ktorego wszystkie atomy, z których jest zbudowany, nagle ulegają samoczynnemu rozszczepieniu.


Jak do tego dochodzi nieważne, bo to juz wiem i nie obchodzi mnie czy to głupie.


Czy taka osoba:

  1. wytworzy energie, ktora spowoduje mini eksplozję typu jądrowego?

  2. powiększy swoją objętość dwukrotnie ze wzgledu na podział atomu? Bo zakladamy, ze ta osoba to przetrwa.

  3. będzie emitowala promieniowanie radioaktywne.


Pewnie wiele pytan jeszcze sie pojawi, zwłaszcza jak zaczniecie komentować i sprowadzać mnie na ziemię, ale bardzo prosze o racjonalne wypowiedzi.


Uwzglednie nicki w creditsach w komiksie.


#kiciochpyta #fizyka #nauka

@FodiJoster Nie siedzę w tym przesadnie silnie, ale jednak kierunek ścisły z fizyką się na studiach skończyło, więc może coś dam radę pomóc. Podrzucam wykres dla wglądu - bomba atomowa to pierwiastki ciężkie (Uran czy Pluton), które ulegają rozszczepieniu na lżejsze - przemieszczamy się na wykresie w lewo, w stronę żelaza. Zachodzi emisja nadmiaru energii z wiązań jako neutrony. Bomba termojądrowa (oraz gwiazdy) dokonują fuzji pierwiastków - z lekkich pierwiastków, zazwyczaj helu lub wodoru (stąd bomba wodorowa) tworzą się pierwiastki cięższe plus tak analogiczna emisja energii z wiązań pod tymi samymi postaciami. W obu przypadkach wartość energii wiązań w nowych pierwiastkach jest wyższa niż poprzednio, w oby przypadkach zbliżamy się do żelaza.

No i tu jest problem, bo chciałbyś rozszczepić człowieka, który składa się z wodoru, tlenu, węgla, wapnia itd. To wszystko raczej lekkie pierwiastki, na wykresie na lewo od żelaza. Ich rozszczepienie nie wygeneruje energii, tylko ją pochłonie.

Więc, jeśli trzymamy się praw fizyki to:
1. Nie
2. Nie
3. Nie

Ale jakbyś poszedł drogą fuzji to już 1. i 3. można logiką komiksową jakoś obrócić. xD

Kwestia choćby oszacowania ilości wygenerowanej w taki sposób energii mnie już przerasta. xD Jeśli w Little Boyu tylko ok.0,8 kg Uranu uległo rozszczepieniu, a energia fuzji węgla powinna być bardzo z grubsza porównywalna, a chcemy przefuzjować całego człowieka to noooooo... chyba wspomogę się Teofilem Fiuttem i powiem, że energii będzie tyle, że ja pi⁎⁎⁎⁎lę, na pewno nie byłaby to "mini eksplozja"

d976f2b9-7281-4651-a4b5-28b328fcdda3

Mnóstwo energii, tak. Ile dokładnie - dałoby się policzyć z zawartości poszczególnych pierwiastków i deficytu masy jąder (czyli energii wiązań) - przy założeniu że rozpad jest całkowity, tj do protonów i neutronów.


Przeżyć nie ma opcji - zmiana jąder to zmiana pierwiastków i zmiana związków chemicznych. Białka, cukry, tłuszcze, woda - wszystko zmieniłoby się w wodór i neutrony.


Oczywiście czysto hipotetycznie ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯

@serel @KsRobag @MostlyRenegade

czyli zadałem widze grube pytanie i Wasze odpowiedzi ostatecznie chyba zmuszą mnie do pójścia w większą fikcję i pare rzeczy trzeba bedzie wyjaśnić tą mityczną technologią. Szkoda, ale nie jest najistotniejszy wątek, więc po prostu bede zmuszony pozostawić pare niedopowiedzen.


Ale pozwólcie, że najpierw zbiorę myśli, przeanalizuje Wasze wypowiedzi i może coś z tego złożę. Napewno poinformuje Was co i jak i pewnie zadam jeszcze pytania.


Teraz mam z tym problem bo jestem w pracy i do tego jak debil zglosilem sie na jutro więc dopiero w sobotę wieczór przysiade ze skupieniem.


Bardzo Wam poki co dziękuję za poświęconą pracę

@serel @KsRobag @MostlyRenegade @Half_NEET_Half_Amazing


Dzień dobry Państwu.

Obiecałem odpowiedz i znalazłwszy obecnie chwilę informuję jaką decyzje podjąłem.


Otóż przedstawione przez Was fakty ostatecznie zmusily mnie do przemodelowania zdarzen i wyjasnien w ten sposób, że powstaje maly wybuch w promieniu ww człowieka, a cala faktyczna siła eksplozji w wyniku rozszczepienia atomów zostaje przeslana... nie moge powiedzieć gdzie.

Przepraszam, was bardzo, ale fizyka spowodowała, że to zdarzenie będzie miec jednak fundamentalne znaczenie dla całej opowieści, więc muszę te rozwiązanie zatrzymać dla siebie poki nie skończę.

W razie gdybym zawinał się wcześniej na tamten swiat, bo los bywa okrutny, poinformowalem rodzine, by wrzucili wszystko co zdążyłem narysowac na hejto.


Szczerze dziękuję za poświęcony mi czas. Uwzglednie wszystkich w podziękowaniach. Strony z nimi narysuje szybciej że by zabezpieczyć się przed nagłą smieciarką.


Pozdrawiam Wszystkich i jeszcze raz bardzo dziękuję.

Zaloguj się aby komentować

#energetyka #fizyka #nauka #gabon #uran #ciekawostki . źródło

Oklo – miejscowość w Gabonie (zachodnie wybrzeże środkowej Afryki) i kopalnia uranu, ok. 2 mld lat temu działał tam powstały naturalnie reaktor jądrowy[1].


Reaktor w złożu uranu

W 1972, grupa uczonych francuskich odkryła drobną różnicę zawartości procentowej izotopu uranu U-235. Rudy uranu na całym świecie mają dokładnie 0,72% uranu-235, niezależnie od miejsca, z wyjątkiem okolic Oklo. To złoże bowiem ma tę zawartość taką, jakby było wypalonym paliwem jądrowym. Dokładne badania pozwalają wysnuć jasny wniosek, że jak najbardziej było to możliwe i rzeczywiście tak się działo: reakcja rozpadu, samoczynnie wzbudzona, trwała tam nieprzerwanie przez wiele lat, dzięki samoregulacji reaktora (każdy wzrost strumienia neutronów powodował wzrost temperatury, wyparowywanie wody, czyli ubytek moderatora (czyli spowalniacza neutronów) i powrót do stabilnego bilansu)[2][3].

Zachodzenie tej reakcji było możliwe gdyż w owym czasie zawartość rozszczepialnego U-235 w rudach uranu była wyższa niż obecnie, a to dlatego iż czas połowicznego rozpadu U-235 jest krótszy niż U-238 (stanowiącego obecnie 99,28% naturalnego uranu) a więc uranu rozszczepialnego ubywa prędzej niż nierozszczepialnego. Licząc wstecz można dojść do czasu w którym zawartość U-235 była wystarczająca do zainicjowania i podtrzymywania reakcji rozszczepiania (konsekwentnie należałoby się spodziewać wykrycia innych reaktorów z tego okresu). Drugą sprzyjającą okolicznością była woda rzeki Ogowe (w której ujściu stopniowo gromadziła się nanoszona przez prąd masa krytyczna) będąca moderatorem i chłodziwem reaktora, dlatego być może trzeba ich szukać w korytach rzek wypłukujących przed milionami lat rudy uranu[2][3].

Czas pracy afrykańskiego reaktora szacowany jest na 100 do 500 tysięcy lat, wydzielona energia rzędu 100 mld kWh (rzędu 360 PJ), co daje (dla najkrótszego okresu) średnią moc reaktora ok. 100 kW[2][3]. Dla porównania: pierwszy sztuczny reaktor (Chicago Pile-1 uruchomiony przez Fermiego 2 grudnia 1942 na Uniwersytecie w Chicago) miał moc 0,5 W i tylko raz (12 grudnia 1942) jego chwilową moc oceniono na 200 W.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Oklo


Jest też opisane na https://pl.wikipedia.org/wiki/Naturalny_reaktor_j%C4%85drowy#Dzia%C5%82anie_reaktor%C3%B3w_Oklo

c0b01508-5619-4e68-acfa-cb1132f6da08

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Kolega kacper-8, który dodał mnie z niewidomych przyczyn do czarnej listy (ty ciulu!), zapytał o najinteligentniejszego człowieka w historii. Jedną z odpowiedzi jest Isaac Newton i to jest jedyna poprawna odpowiedź. Jak to napisał @l__p: "Newton i nie ma co z tym handlować".


To jest z gemini, ale warto przeczytać:


Młodość i "Cudowne Lata" (Annus Mirabilis)

To okres najbardziej intensywnej pracy twórczej, podczas którego Newton położył fundamenty pod niemal całą fizykę klasyczną.

  • Twierdzenie o dwumianie (22 lata): Opracował uogólnione twierdzenie o dwumianie, kluczowe dla algebry.

  • Początki rachunku różniczkowego (23 lata): Stworzył podstawy nowej matematyki, którą nazywał „metodą fluksji”.

  • Teoria barw (23 lata): Przeprowadził eksperymenty z pryzmatem, udowadniając, że światło białe jest mieszaniną barw prostych.

  • Prawo powszechnego ciążenia (24 lata): Wysunął hipotezę, że siła grawitacji rozciąga się aż do orbity Księżyca.

  • Trzy zasady dynamiki (24 lata): Sformułował fundamentalne prawa rządzące ruchem ciał.

Dojrzałość Naukowa i Publikacje

Okres, w którym Newton dopracowywał swoje teorie i prezentował je światu, często po latach namów ze strony innych uczonych.

  • Budowa teleskopu zwierciadlanego (26 lat): Skonstruował pierwszy działający teleskop wykorzystujący lustra zamiast soczewek, co wyeliminowało aberrację chromatyczną.

  • Profesor katedry Lucasa (27 lat): Objął jedną z najbardziej prestiżowych profesur matematycznych na świecie (na Uniwersytecie Cambridge).

  • Wybór do Royal Society (29 lat): Został członkiem Królewskiego Towarzystwa Naukowego po zaprezentowaniu swojego teleskopu.

  • Publikacja "Principia Mathematica" (44 lata): Wydanie dzieła życia, w którym przedstawił matematyczny opis grawitacji i praw ruchu, wyjaśniając mechanikę całego znanego kosmosu.

Późniejsza Kariera i Służba Publiczna

W późniejszym wieku Newton odszedł od czystej nauki w stronę administracji państwowej i zarządzania nauką.

  • Nadzorca i Mistrz Mennicy Królewskiej (53–56 lat): Przeprowadził wielką reformę monetarną w Anglii i skutecznie ścigał fałszerzy pieniędzy.

  • Prezes Royal Society (61 lat): Objął przewodnictwo w Towarzystwie i piastował je aż do śmierci.

  • Publikacja "Opticks" (62 lata): Wydanie kompletnego traktatu o świetle, zbierającego dekady jego badań.

  • Nadanie tytułu szlacheckiego (63 lata): Otrzymał tytuł „Sir” od królowej Anny – był to pierwszy przypadek nobilitacji za zasługi naukowe.


Jest bardzo fajny filmik, w którym Neil deGrasse Tyson tłumaczy, dlaczego Newton.


https://www.youtube.com/watch?v=xKwlp1Ap9XA


#nauka #ciekawostki #fizyka #kosmos #historia

@boogie za to ze go opierdzielałem że nie taguje pewnie bo na początku notorycznie nie tagował. pewnie jakiś wykopek co dostał cjhwilowego bana . mam nadzieje ze mu odbanuja i pojdzie do białkowa

@boogie nie można zapomnieć, że Newton był też kawałem c⁎⁎ja i zwalczał Leibnitza, który niezależnie rozwinął rachunek różnickowi-całkowy xD

Zaloguj się aby komentować

#85 @diesphys. Witajcie w nowej odsłonie 'Fizyki dla Laika czyli Nauki dla Tłuka'. Dziś będzie o rozwinięciu drugiej zasady termodynamiki, entropii, teorii relacjach fluktuacyjnych i innych świątecznych ciekawostkach Polecam się zgodnie z kierunkiem termodynamicznej strzałki czasu, czyli na przyszłość


Zapraszam na fanpage: https://www.facebook.com/diesphys

Na Kawę: https://cuplink.to/diesphys

Oraz do patronowania: https://patronite.pl/DiesPhys


https://diesphys.blogspot.com/2026/04/85-dwa-yki-termodynamiki-czyli-drugie.html


#fizyka #fizykakwantowa #termodynamika #termodynamikakwantowa #relacjefluktuacyjne #entropia #nauka #naukanaluzie #naukawpolsce

Zaloguj się aby komentować

@Diesel Temat drążony przez Carneya jest ciekawy i może wskazywać na istnienie głębszej "tkanki" rzeczywistości. Ale sposób przedstawienia w blogu zaciemnia obraz. Sam lubię luźny język, zgryźliwe uwagi, nonszalancję. Ale trzeba je odpowiednio dawkować. W tym blogu jest ich za wiele - po piątym żarcie/uwadze robi się nieśmiesznie. Poza tym, ironia, sarkazm, przytyk muszą się jakość komponować z treścią, w jakimś zabawnym związku przyczynowo-skutkowym. W blogu nie wszystkie się tak komponują.
Poza wszystkim jednak, dobrze że takie miejsca istnieją.

Dzięki za opinię! Wiem że trochę dużo tych żartów i ograniczam się. Trzeba znaleźć balans między informacjami a żartami, co nie zawsze się udaje, ale cieszę się, że choć trochę się podoba. Wychodzę z założenia że temat jest trudny i nie jest łatwo nadążyć za najnowszą fizyką teoretyczną, stąd humor. A że za dużo, a że nieśmieszny - cóż o abstrakcji piszę i abstrakcyjnie też żartuję 🙂

@Diesel Podejście z założenia dobre. Ale nie powinno przesłaniać treści. Fizyka teoretyczna to moje zajęcie/zawód w pewnym stopniu, ta abstrakcja mnie nie przeraża.
Poprosiłem PerplexityAI o usunięcie nadmiaru żartów. Po tym zabiegu tekst zmniejszył się do 60% orygiału - i to jest przesada. Jednocześnie tekst jest dalej czytelny i w miarę lekki.

Wstęp

Dziś o Newtonie.
Późno już.
O tym, jak to jabłko wytyczyło nowy kierunek w fizyce.
Newton nigdy nie leżał pod drzewem i nie spadło mu na głowę jabłko.

Entropia i grawitacja

Co mają wspólnego te dwa zagadnienia?
Zaraz Wam opowiem.
Celowo używam staromodnego słownictwa, takiego jak np. „Serwus” zamiast „cześć”.

1. Sir Isaac Newton

Sir Issac Newton nigdy nie był zadowolony ze swojego prawa powszechnego ciążenia – tego, jak je sformułował.
Przez dekady po opublikowaniu go w 1687 roku poszukiwał odpowiedzi, jak to możliwe, że dwa obiekty umieszczone z dala od siebie przyciągają się.

On i jego współpracownicy opracowali kilka modeli, w których grawitacja nie była przyciąganiem, ale pchaniem.
Na przykład przestrzeń może być wypełniona niewidocznymi cząstkami, które bombardują obiekty ze wszystkich stron.
Obiekt od swojej lewej strony absorbuje cząstki przylatujące z lewej, po prawej absorbuje te przybywające od prawej strony, a efektem jest popychanie obiektu.

Te teorie nigdy dobrze nie działały. Dopiero Albert Einstein dostarczył głębszego zrozumienia – takiego, że grawitacja to zaburzenie czasoprzestrzeni.
Rozwiązanie Einsteina przyniosło jednak nowe pytania, a on sam nigdy nie uznał swojej ogólnej teorii względności za ostateczną.

Dlatego pomysł, że grawitacja jest sumą pewnych oddziaływań, a nie siłą fundamentalną, dalej zajmuje fizyków.
Może ona być rezultatem zachowań w mniejszej skali.

W tym roku fizycy teoretycy przedstawili coś, co może być uważane za nowszą wersję siedemnastowiecznego modelu mechanicznego.
Daniel Carney twierdzi, że może istnieć pewnego rodzaju gaz albo system termiczny, którego możemy nie dostrzegać bezpośrednio.
Losowo wchodzi on w interakcję z masami w pewien ściśle określony sposób, tak, że w uśrednieniu tej interakcji widzimy wszystkie zwykłe zachowania grawitacyjne.
I tak dalej.

2. Projekt „Entropia”

Ten projekt jest jedną z wielu możliwości, jakie uwzględniają fizycy w poszukiwaniu zrozumienia grawitacji, a także uginającego się kontinuum czasoprzestrzennego samego w sobie, jako emergentnego (wyłaniającego się) z głębszej, bardziej mikroskopowej fizyki.

Carney opracował coś w stylu grawitacji entropijnej.
Ta entropijna grawitacja jest rezultatem mikroskopowej fizyki cieplnej.

Mówi, że grawitacja jest wynikiem żonglowania i mieszania się cząstek – i jest efektem, który powoduje zaistnienie entropii, pobieżnie rozumianej jako stopień nieporządku układu.
Te prawa rządzą bojlerami, silnikami samochodowymi i lodówkami.

Pomysły, aby przedstawić grawitację jako efekt wzrastania i występowania entropii, są znane od kilku dekad.
Grawitacja entropijna ma niewielu zwolenników, ale nawet przeciwnicy nie są za tym, by ją sprzątnąć z powierzchni ziemi.
Nowy model ma tę przewagę, że jest eksperymentalnie sprawdzalny – to rzadkość w egzotycznych teoriach przyciągania grawitacyjnego...

Super, dzięki za wskazówkę 🙂 może trzeba wyjść z założenia, że ludzie wolą konkretną treść od żartów? Bez problemu mogę być bardziej konkretny, jednak zastanawiam się, do jakiej grupy ten tekst trafia? Czy same suche informacje nie zniechęca potencjalnych odbiorców, którzy, co tu dużo mówić, nie są fizykami teoretykami? Z drugiej strony bardzo mi miło, że osoba zajmująca się fizyką czyta mój tekst 🙂 liczę na dalsze opinie!

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

W środku bomby atomowej dzieje się piekło || Paweł Janowski - didaskalia 179


  • Co dzieje się podczas wybuchu jądrowego?

  • Czym różni się bomba plutonowa od uranowej?

  • Na czym polega wzbogacanie uranu?

  • Jak zabija bomba jądrowa?

Na te i więcej pytań Patrycjusza Wyżgi odpowiedzi udzieli Paweł Janowski, fizyk związany z AGH w Krakowie, współtwórca kanału ‪@bunkiernauki‬ . Serdecznie zapraszamy do oglądania!


https://youtu.be/cfplFmLt2Z4


#didaskalia #nauka #fizyka #bronjadrowa

A znam osobiście Pana Pawła, robił doświadczenia na wykładach na moich studiach, i prowadził wyjazdowe prezentacje dla szkół średnich świetny gość, pasjonat

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować