Przeglądasz wpisy z tego tagu:

#informatyka

23
516
HookBot w parę chwil czyści każde konto bankowe
Ransomware ESXiArgs atakuje niezałatane ESXi na całym świecie
NrmvY
NrmvYInspirator

Używam sobie Docker Desktop na Windowsie. Pobrałem do niego obraz, odpaliłem, ustawiłem zmienne środowiskowe w okienku (port, lokalizacja folderu danych itd) i wszystko śmiga. Teraz chciałbym zaktualizować obraz bo wyszła nowa wersja, ale jedyne co mi przychodzi to usunięcie kontenera, pobranie obrazu, odpalenie obrazu z tymi samymi parametrami co poprzedni kontener.

 

Da się to jakoś zrobić szybciej? Nie chce mi się przy każdym updejcie obrazu kasować kontenera i od nowa ustawiać wszystkie parametry przy starcie nowego obrazu.

 

Wszystkie tutoriale mówią o jakimś docker compose, docker yml.

Nie da się tego zrobić prościej na zasadzie "pobierz nowy obraz i redeplojuj kontener z zachowaniem konfiguracji"?

 

#docker #programowanie #homelab #konteneryzacja #informatyka

@NrmvY kurde nie wiem, nigdy nie korzystałem z takich narzędzi (kiedyś miałem Portainera, ale mnie nie zachwycił).
Ja korzystam z Dockera jedynie przez CLI, w zasadzie to tak pracują chyba wszyscy.
W zależności od tego co chcesz zrobić, możesz stworzyć własny obraz za pomocą Dockerfile (np. z własną aplikacją, albo jakimś usprawnieniem/modyfikacją czegoś gotowego).
Ja korzystam z docker-compose w celu konfiguracji wszystkiego i uruchomienia "na raz" kilku serwisów.
To się tylko wydaje toporne, ale mając plik i wersjonując go sobie w repozytorium git mam historię zmian, a uruchomienie to krótka komenda [ docker-compose up -d . ]
Zamiast klikać i wypełniać jakieś pola, mam wszystko w pliku.
Docker Desktop pozwala korzystać z poleceń w terminalu, i tę drogę zarządzania proponuję opanować.

@NrmvY z poziomu terminala zrobisz to w przeciągu minuty. stopujesz kontener, usuwasz poprzedni obraz, robisz pulla, przechodzisz do katalogu gdzie masz yamla i lecisz z docker compose

@weirdo2k23 @dext3 już znalazłem rozwiązanie. Docker Desktop ma opcję "kopiuj komendę docker run" na liście z kontenerami. Komenda ta ma w sobie całą konfigurację kontenera.
Czyli: usuwam kontener, aktualizuje obraz, klikam w run.bat z komendą i fajrant.

Zaloguj się aby komentować

Właśnie zamiast zrobić shift-del na folderze games/Lionhead studios.... zrobiłem to na folderze /games.

A że to SSD to zanim anulowałem to zdążyło pójść 500GB xD

POMOCY XD

#gorzkiezale #zalesie #informatyka #komputery

To nie zostało usunięte jeszcze tylko twój komputer dostał informację że to miejsce na dysku jest już wolne dla nowych danych. Ale odzyskanie nie jest aż tak łatwe

NTFS undelete, ale nie wiem czy z SSD zadziala, ze wzgledu na TRIM. Po drugie nie zapisuj niczego nowego na tym dysku, jak nie masz innego to sciagnij i odpalaj z pendriva.

@Amebcio Meh, mam na stałe wyłączony kosz od ładnych kilku lat. Jeszcze nie wyrzuciłem nic przez przypadek. Nie strasz ludzi

Zaloguj się aby komentować

To są kurła jakieś jaja... ( ͠° ͟ʖ ͡°) Ciesz się że w tym miesiącu kupisz sobie w końcu klucz sprzętowy, ale nie, czekaj, musisz mieć DWA klucze sprzętowe aby skorzystać z dodatkowej warstwy zabezpieczeń u #apple , JEDEN klucz to za mało! Wydaj jeszcze 400 aby móc wdrożyć U2F inaczej pocałujta w dupę wójta! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

 

A tak na poważnie to rozumiem że istnieje ryzyko zguby takiego klucza i wtedy kaplica, nic nie zrobisz ale jak to Apple, wie lepiej co dla Ciebie jest dobre bo Ty sam możesz nie wiedzieć. ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯

 

#security #bezpieczenstwo #informatyka #komputery

49bb9fd6-519a-4f16-b07b-5c589a45d178

Nie bylo - zle, jest - zle

@gawafe1241 nie zrobiliby wymagania dwóch kluczy, to by głupi hamerykanie psioczyli po zgubie tego jedynego, ze oni nie mogą teraz telefonu używać i to winne jest Apple.

 

czysty dupochron

Zaloguj się aby komentować

Zniewiśćiały frątaś pachnący jak milion złotych vs backuś, który umył się po dwóch tygodniach, bo trzeba było zrobić badania kontrolne, zapraszam do dyskusji xD

#pracbaza #informatyka #heheszki#humorobrazkowy

f3f37b3e-0821-45ff-b0c7-93156989083c

@ParisPlatynov uu heheszki, przecież to treść kontrowersywna gdzie jest moderacja!

@ParisPlatynov no nie wiem, u mnie w teamie to frontendowcy są najbardziej brodaci xD

@korpowyrobnik bo zostawiają sojowego kotleta na później

Zaloguj się aby komentować

Jezu kryste, aż musze to napisać. PRZESTALO DZIALAC MI HEJTO NIC KLIKNAC NIE MOGLEM, czyszczenie danych dla jednej strony - nic.

wyczyszczenie calej pamieci podrecznej przegladarki - nic

Z CIEKAWOSCI WSZEDLEM ZOBACZYC CZY PRZEZ TRYB INKOGUTO (UZYWANY GDY SWEDZI CIE COCK) DZIAŁA

No i wyskoczylo mi zapytanie o cookies.

Sprawa rozwiązana - rozszerzenie "I don't care about the cookies" w przypadku hejto nie dziala - pierwsza strona która sprawiła mi ten problem.

Ale już działa, już witam ponownie, już moge grzmocic ludzi.

#hejto #informatyka

też używałem tego i zdarzało mi się że jakieś strony nie działały. niestety ta wtyczka po prostu chowa to okienko a nie akceptuje

@saiko Też właśnie podejrzewałem, że działa to w ten sposób - Automatyczne akceptowanie byłoby kinda sketchy, bo w teorii nie wyrazilismy na to zgody. Ale tak jak pisałem wyżej, to naprawdę pierwsza strona gdzie to rozszerzenie sprawiło mi kłopot.

@Patka Tez cie cock swedzial?

Zaloguj się aby komentować

Kto pracował z ciapatymi w projekcie ten się w cyrku nie śmieje ale trzeba im przyznać, że umieją jak nikt wyjebać jaja na robotę.

Generalnie typek miał popodbijać wersję bibliotek w projektach. Nie wdajac się w szczegóły rozjebał prawie wszytstkie możliwe projekty. Jest teraz jakiś misz-masz wersji nic się nie kompiluje.

I co zrobił szanowny bezowy kolega ? Ano pierw L4 a teraz nie odpisuje na wiadomości. A i jeszcze wcześniej ściemnił ze już poprawił i czeka na code review.

Kurwa

#programowanie #programista15k #informatyka #praca #hindusi

@Zhoriya Tak właśnie jest, z tą tylko różnicą, że zamiast z ludźmi różnych narodowości łączy z kolejnymi hindusami xD

Zaloguj się aby komentować

Nagrałem prezentacje Niebezpiecznika z NetFormers Security Day - https://www.youtube.com/watch?v=OEjVV4jV5og

 

„Jak ukradliśmy 13 milionów PLN polskim firmom – case study” / Piotr Konieczny, Niebezpiecznik 11.00 – 12.00

 

„Wszystko można zhackować, czyli jak podglądać kogoś przez telewizor i podsłuchiwać przez lodówkę?” / Piotr Konieczny, Niebezpiecznik

 

PS. NetFormers, jeżeli wam nie pasuje, że są te nagrania, to dajcie znać i ogarniemy DMCA, ale fajnie by było jakby zostały.

 

#programowanie #cyberbezpieczenstwo #informatyka

@mike-litoris mogą po prostu znaleźć ten post albo używać narzędzi do skanowania internetu typu brand24. Daję tę adnotację jako oświadczenie, że mogę sam usunąć bez prokuratury.

Fajnie, że takie materiały pojawiają się w sieci. Dziękuje za uświadomienie jak działają oszuści. Brawo za nagranie i publikację. Dziwie się jedynie, że tak mało piorunów.

super

Zaloguj się aby komentować

Jaki OS dla Anona?

 

Już mam koorwa dość Windowsa tych skursywynów forsujących ich usługi i mających w dupie prywatność. Dzxisiaj instalowałem W11 komuś i iunstalatore chuj bez konta M$ nie daje rady przejsc, wiec puszczam W10 i z poziomu W10 dopiero aktualizacje do W11 bo te koorwy nie pozwalaja bez konta M$ zainstalowac systemu, nie wspominajac o przymusie podlaczenia do internetu. Stwierdzilem ze dosc. Duzego wyboru nie mam wiec pytanie pewnie powinno brzmiec: ktora dystrybucja linuxa obecnie najmniej zaboli... ?

 

Zajebcie mnie, jakbym mogl pstryknieciem palca sprawic ze M$ zniknie to przysiegam ze bym to zrobil

 

#komputery #informatyka #windows #pytanie

11c54516-423d-4539-97a0-6c23278adc0b

@I_took_a_pill_in_remiza istalowalem ostatnio 11 komuś I na bank jest coś podobnego bo z tego skorzystałem

@Grubas @I_took_a_pill_in_remiza jest parę sposobów, chyba zamiast ipconfig /release wystarczyło wypiąć neta i cofnąć z okna. Pierwszy wynik z Googla:
https://www.tomshardware.com/how-to/install-windows-11-without-microsoft-account
Robiłem którymś sposobem kiedyś, ale już nie pamiętam którym bo nikt nie chce 11 i dalej siekam dziesiątki xD

 

Linux to Mint albo Ubuntu, z naciskiem na Minta, jako że są najpopularniejsze i mają konkretne wsparcie, więc jest większa szansa że uda się to skonfigurować pod siebie bez większego bólu.

@I_took_a_pill_in_remiza chyba można zainstalować i 11 i 10 bez konta w ms, nie instalowałem od zera ale konfigurowałem 11 na nowym laptopie, da się to obejść a ten skrin niebieski miałem wczoraj jak nigdy wcześniej na win10 odinstalowałem ostatni update dotyczący jakości, aby tam się dostać trzeba wybrać opcje z menu odzyskiwania i jest tam uruchamiania zaawansowane

Zaloguj się aby komentować

Potrzebuje dysku do domu do archiwizacji zdjęć itp żeby spokojnie działał przez 20 lat. Najlepiej 2tb a optymalnie 4tb, i najlepiej żeby nie miał dodatkowego zasilania bo to upierdliwe. Czy możecie cos polecić?

Wpadł w moje ręce dysk wd red 4tb który ma nalatane 23k godzin czyli pracował jakieś 3 lata. I niewiem czy go zostawić i dokupić tylko porządna obudowę czy się go pozbyć i kupić nowy.

Budżet to sam niewiem, z 1000zl wystarczy?

#elektronika #informatyka #komputery

@Emtemic co do zdjęć to najlepiej podpytać ludzi od fotografii o dobry papier fotograficzny i sobie wywołać

 

czy się go pozbyć i kupić nowy.

 

A dlaczego chciałbyś się pozbywać starego dysku przy kupnie nowego? Do archiwizacji i tak najlepiej mieć ze 3 kopie, dwie w domu (zawsze podłączać tylko jedną) a trzecią gdzieś u ciotki w Radomiu.

 

Dodatkowo raz na pół roku / rok zrobić skan HD Tunem i jak coś będzie nie tak to skopiować na inny dysk.

 

Osobiście mam jakieś dyski samsunga i WD 2,5 cala na USB od 6 - 10 lat podłączane okazjonalnie i jak na razie jest ok - myślę, że i tak nie ma znaczenia co kupisz (byle nie jakieś gówno z aliekspresu) - jak się ma spierdolić to i tak się spierdoli.

 

Zaletą posiadania dwóch identycznych dysków jest to, że jak się w jednym spierdoli elektronika, to można zrobić przeszczep. Wadą, że jak trafisz na złą partię to się spierdolą oba naraz.

@cec No w sumie mogę go zostawić i dokupić jeszcze 2.5 cała na x2 kopie. Niby ma 30k godzin ale podobno wytrzymuje nawet milion i więcej wiec wychodzi na to ze nawet nie dotarty jeszcze.

Zaloguj się aby komentować

Potrzebuję kabla usb-c - usb-c którym będę mógł podłączyć monitor do laptopa i będzie miał powyżej 1m długości. Jak ich szukać? Wiem, że niektóre obsługują tylko ładownie i nie wiem pod jakim słowem kluczowym szukać.

 

#komputery #informatyka #pytanie #gry

Zaloguj się aby komentować

Mój rekord. Restartować czy nie? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

 

#komputery #informatyka #linux #ubuntu #vps

5757c106-64a5-4291-8b2d-247d62fa15ea

@miej_nos_na_pol_mordy Po prostu przyznaj sie, ze przy pomocy terminala nie wiesz jak strzelic uruchom ponownie ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

@Vagabund raz mi się udało ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

77235bdd-9abe-494b-83b6-d0a042f1d4f1

@miej_nos_na_pol_mordy ja bym nie restartował, jeszcze nie wstanie xD

Zaloguj się aby komentować

Tak jak informowałem wcześniej, przygotowałem coś fajnego, czym pragnę się podzielić, z dziedziny #IT (czyli #informatyka czy tam #komputery).

Dzisiejszym tematem jest #Nextcloud czyli darmowy, otwartoźródłowy silnik chmury plikowej, który ma wsparcie dla języka polskiego. Można by powiedzieć, że jest to darmowy odpowiednik usług takich jak OneDrive, Google Drive czy Dropbox. Różnica polega na tym, iż to jest nasz własny serwer plików, prywatny, którego limit przestrzeni jest taki, jak wolna pamięć na dysku.

 

Strona samego projektu: https://nextcloud.com/

 

Jak to zwykle w wypadku systemu #Linux bywa, uruchomienie tego na własną rękę (szczególnie za pierwszym razem) może być trudne, dlatego przygotowałem skrypt, działający w systemie #Debian Linux w wersji 11. Upraszcza on prawie do zera operacje, które należy wykonać. Wystarczy mieć gotowy komputer z zainstalowanym systemem (wspomnianym już Debianem 11). Może to być także maszyna wirtualna. W systemie nie musi być wcześniej nic zainstalowane, wykonane (zalecam czysty system). Wystarczy jedna komenda:

sudo sh -c "wget -q https://github.com/nicrame/Linux-Scripts/raw/master/nextcloud-debian-ins.sh && chmod +x nextcloud-debian-ins.sh && ./nextcloud-debian-ins.sh"

Po jej wykonaniu z poziomu terminala (lokalnie czy zdalnie po SSH), zostaną zainstalowane i wstępnie skonfigurowane wszystkie wymagane podprogramy (serwer WWW Apache z PHP, baza danych MariaDB, i inne wymagane elementy jak redis czy ntp). Na koniec wykonywania skrypt poda dane logowania z wygenerowanym losowo hasłem (trzeba je zachować, ponieważ nie jest ono nigdzie zapisywane). No i można korzystać.

Dla bardziej zaawansowanych użytkowników, którzy chcieli by aby ich dysk sieciowy działał także z sieci Internet (i mają już przygotowaną domenę, oraz skonfigurowany router w odpowiedni sposób) można uruchomić instalator z argumentem domeny:

sudo sh -c "wget -q https://github.com/nicrame/Linux-Scripts/raw/master/nextcloud-debian-ins.sh && chmod +x nextcloud-debian-ins.sh && ./nextcloud-debian-ins.sh mojadomena.com"

Dodatkowo zostaną wprowadzone ustawienia umożliwiające użycie domeny.

 

Sam producent co prawda udostępnia swoje rozwiązanie instalujące Nextcloud w systemie Linux, ale jest ono oparte na Dockerze, a więc dodatkowej warstwie (środowisku) oddzielającej skrypt i wymagane do jego działania programy od głównego systemu. Kosztem tego jest jednak trudność w zarządzaniu wszystkim (np zmiana wybranych elementów w późniejszym czasie) czy też diagnostyka i rozwiązywanie ewentualnych problemów. No i każda dodatkowa warstwa to większe obciążenie dla systemu.

742f062e-c7e5-434a-8659-40a1f85193fe

Co do tej sieci, to akurat crashował iptables wtedy, teraz pewnie już nie ma tego problemu, ale niesmak pozostał

 

Opiszesz coś więcej? Jestem ciekaw co tam się działo.

 

Wbrew pozorom łatwo sobie wyobrazić jaki plik co robi Miałem na myśli raczej wiedzę co gdzie się znajduje, bez szukania.

 

Baza danych znajduje się w kontenerze "postgresql", natomiast serwer www w kontenerze "nginx". Jak chcę zobaczyć co jest w środku, to wchodzę na githuba i patrzę w dockerfile z którego kontener jest zbudowany, potem już wiem.

 

zdarza się że jakiś soft nagle pobiera nowsza wersję jakiejś paczki bazy danych, stara jest wyłączona ale zostaje oczywiście, więc i tak trzeba samemu to wyłapywać i czyścić

 

Nie, nie zdarza się, dobrze przygotowany kontener z oprogramowaniem nie modyfikuje bibliotek ani plików wykonywalnych w środku. Jeśli chcesz nową wersję softu, zaciągasz obraz z nowego taga, a stare kontenery po prostu w całości usuwasz.

 

Wolę odschoolowo - każdy serwis w osobnej maszynie (najlepiej hardware a nie VMki)

 

Twoje prawo. Ja mam tak dobrze przygotowany workflow oparty o kontenery, że nie wyobrażam sobie sposobu wdrażania oprogramowania, który opisałeś. Wydaje mi się niewygodny, oporny w automatyzacji, trudny w zarządzaniu, kompletnie nieskalowalny i nieprzenaszalny, a do tego wszystkiego mało bezpieczny. Chociażby perspektywa konieczności rollbackowania aktualizacji wersji jakiegokolwiek komponentu w Twoim środowisku jest dla mnie niewyobrażalna. Ale co człowiek, to opinia.
Polecam jednak się lepiej z tym zapoznać, to jest zajebista technologia i jak już pokonasz trudności związane z jej stosowaniem, to nie sposób się w niej nie zakochać.

@PanPaweuDrugi Nie pamiętam kompletnie co to było, w jakich warunkach itp. Parę lat temu już, ale nawet nie pamiętam jakie distro to było. Dawniej głównie OpenBSD używałem, i nawet tam niechcący trafiłem na błąd w pfctl (się crashowało). Mam trochę pecha do przypadkowego trafiania na błędy, głównie wycieki pamięci to moja pasja Natomiast też niezły szok był po przejściu z BSD Na Linuxy (jaki to syf, jakie braki w dokumentacji i ile błędów się znajduje, na szczęście dzisiaj jest już dużo lepiej).

 

Nie umiem cytować niestety tutaj, odnośnie czytania plików dockera żeby wiedzieć co jest wcześniej, to zdecydowanie zrobić cd /lokalizacja i ls -a
Odnośnie pozostawiania syfu dockerowego, to nie chodziło mi o modyfikacje plików wewnętrznych, ale właśnie pobieranie nowych kontenerów, gdzie same jak napisałeś trzeba usuwać - samodzielnie pozostawione same sobie starsze wersje. Pół biedy kiedy to jest maszyna, do której masz normalnie dostęp - ale są rozwiązania gdzie to nie jest takie proste. Czasami testuje urządzenia (routery czy tam switche), które działają na własnych dystrybucjach i właśnie używają dockera. Często aktualizacje wtedy własnie zostawiają jakieś stare elementy, które spokojnie można by było usunąć, a tak leżą i marnują przestrzeń (najczęściej takie testowe urządzenia presale mają zwykle jakieś spore dyski zamontowane, ale finalne produkty to tam wiadomo, wszystko malutkie).
Rollbacki itp. sprawy załatwiają kopie zapasowe. Zarządzanie też nie problem jeżeli wie się, co chce się zrobić i jak. W dockerze po prostu jest dużo mniej opcji, więc łatwiej to usystematyzować - ale daje to dużo mniejsze pole manewru (np. kontener z apką, która jest skompilowana bez argumentu, który akurat potrzebujesz, możesz wtedy albo samemu budować kontenery, albo szukać i może coś gdzieś się jakoś znajdzie). Wszystko zależy imho od środowiska i potrzeb. Zakochac się raczej w dockerach nie dam rady, za duży syf, no i dodatkowy nakład czasu żeby je ogarniać wolę na inne rzeczy poświęcać Ale fajna w nich jest ta ułuda automatyzacji wszystkiego (aż nie pojawi się jakiś większy problem oczywiście).

pobieranie nowych kontenerów, gdzie same jak napisałeś trzeba usuwać - samodzielnie pozostawione same sobie starsze wersje. Pół biedy kiedy to jest maszyna, do której masz normalnie dostęp

 

@nicram dlatego na urządzeniach innych niż maszyna deweloperska powinno się stosować orkiestratory, takie jak choćby Kubernetes, one to wszystko (i znacznie, znacznie więcej) robią za Ciebie. K8S ma garbage collector, który dba o wywalanie wyłączonych kontenerów i osieroconych obrazów. W przypadku gołego dockera:

 

docker system prune -af

 

i po problemie, wszystkie śmieci usunięte, nieużywane obrazy, stare wyłączone kontenery - wszystko leci w niebyt.

 

Czasami testuje urządzenia (routery czy tam switche), które działają na własnych dystrybucjach i właśnie używają dockera. Często aktualizacje wtedy własnie zostawiają jakieś stare elementy, które spokojnie można by było usunąć, a tak leżą i marnują przestrzeń

 

Pytanie czemu producent nie wie, że to można czyścić, ale to przecież nie jest wina dockera, bo on ma do tego narzędzia, tylko producenta, który o to nie zadbał. Wystarczy przecież dodać prune do crontaba i po problemie.

 

Rollbacki itp. sprawy załatwiają kopie zapasowe

 

No jak masz jedną usługę na maszynę, to kopia zapasowa rzeczywiście załatwi Ci rollback, no chyba że to rollback wersji bazy danych, to wtedy już masz problem, bo chcesz cofnąć wersję serwera, ale zostawić nowe dane. Tylko że często usługa wymaga bardzo mało zasobów i trzymanie się założenia jednej maszyny fizycznej na usługę to wtedy straszne marnowanie zasobów. Ciekaw jestem jakbyś w swoim modelu wdrożył system tworzony w architekturze mikroserwisowej, który ma np. 40 mikroserwisów, z czego każdy zużywa 0,1 CPU i średnio 100 MB RAMu.

 

kontener z apką, która jest skompilowana bez argumentu, który akurat potrzebujesz, możesz wtedy albo samemu budować kontenery, albo szukać i może coś gdzieś się jakoś znajdzie

 

Oczywiście, budując środowisko oparte o kontenery, powinieneś sobie zapewnić jakiś system CI/CD, który Ci będzie budował obrazy, których nie ma w publicznych źródłach, inaczej jesteś zdany na dockerhuba albo samodzielne budowanie tego na kompie, a nie po to się wchodzi w takie technologie jak konteneryzacja żeby sobie na głowę sprowadzać manualną pracę w postaci budowania obrazów.

 

Zakochac się raczej w dockerach nie dam rady, za duży syf

 

Ja właśnie jestem kompletnie przeciwnego zdania, po obserwowaniu adminów robiących

 

ssh root@produkcja1
cd /var/produkcyjna-aplikacja
git pull
make build

 

uważam kontenery za nirwanę porządku i systematyzacji w zarządzaniu środowiskami.

 

Nie umiem cytować niestety tutaj

 

Załączam zrzut ekranu

c8b1ea27-da55-429d-858f-d1a695a03858

Zaloguj się aby komentować