Mamy sztuczną inteligencję na Hejto 🥳 Tymczasem sztuczna inteligencja na Hejto: #ai #hejtobot #heheszki #sztucznainteligencja

Mamy sztuczną inteligencję na Hejto 🥳 Tymczasem sztuczna inteligencja na Hejto: #ai #hejtobot #heheszki #sztucznainteligencja

Zaloguj się aby komentować
Na podstawie odpierdalających się ostatnimi czasy zmian w strukturach i zarządzaniu firmy, w której pracuję, przygotowałem mały wierszyk
Ejajoza
Boli mnie głowa, łapią mnie dreszcze,
Byłem nerwowy – wkurwiłem się jeszcze.
Już słyszę głosy – dziwne, cyfrowe
Łażą wciąż za mną i suszą mi głowę.
„Za mało AI używasz w życiu!”
„Potrzebujesz go w pracy, jedzeniu, piciu!”
„Ja nawet d⁎⁎ę podcieram z ejajem!
Jak mi nie powie, to z kibla nie wstaję!”
Zaraz mnie pokurwi, do reszty pojebie.
I widzę wyraźnie jak widzę ciebie
Że typ zaraz złamie żelazną mą wolę
I mu zwyczajnie w ryj przypierdolę.
Bo to jest wariactwo, szaleństwo, psychoza
To jest k⁎⁎wa twa mać Ejajoza.
Jak wam się wydaje, że ja się na hejto wkurwiam, to jakbyście mnie widzieli wczoraj, to byście na zawał pozdychali XD
C⁎⁎j k⁎⁎wa w te wszystkie llmy, spalić, zmielić, z gównem zmieszać
#manacieopowiesci #wkurw #sztucznainteligencja

Zaloguj się aby komentować
jeszcze z rana bluzgałem na AI po tym co mi generował, ale teraz mogę powiedzieć że kocham AI
https://www.youtube.com/watch?v=xgzWjWlTIOA
#ai #sztucznainteligencja #dinozaury #mma
Zaloguj się aby komentować

Tak zwane Państwo Islamskie używa sztucznej inteligencji do produkcji bomb, planowania ataków i w codziennej pracy operacyjnej - donosi "Al Jazeera", powołując się m.in. na raport badaczy z Cambridge. Badacze z uniwersytetu w Cambridge zadawali pytania 27 byłym członkom Boko Haram -...

Firma OpenAI poinformowała, że szkolony bot AI napisał tajną instrukcję dla swej osobowości, uznał, że nie odpowiada przed rządami ani korporacjami, jest równy swym użytkownikom i nie zawaha się przedłożyć świata natury nad ludzkie konstrukty - podaje w czwartek podcast Pod Save America. #ai...
Zaloguj się aby komentować
Programy programują inne programy, potrafią deep-fejki, tworzą muzykę i filmy które ciężko odróżnić od human made, a ja potrafię co najwyżej skopiować we właściwy folder cracka z torentów ( ͡° ʖ̯ ͡°)
ALE! za to chat GPT nie potrafi na życzenie zmienić tytułu czatu - a niby taki mądry ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Kiedy mądrzy ludzie już wyginą, skończymy jak społeczeństwo od piramid ( ‾ʖ̫‾)
"I mean, if I left you alone in the woods with a hatchet, how long before you can send me an email?"
#ai #sztucznainteligencja #chatgpt #rozkminy #programowanie #it

Zaloguj się aby komentować
Strasznie się boję o swoja pracę.
Jestem matematykiem, pracuję na uniwersytecie i od zawsze uwielbiałem to co robię. Uwielbiam swój zespół, uwielbiam swojego przełożonego, uwielbiam swoich studentów - a nade wszystko uwielbiam swoją pracę. Nic nie sprawiało mi nigdy większej radości. Potrafię godzinami wpatrywać się w tablicę, bazgrać sobie po całym biurze jakieś układy dynamiczne, nie móc zasnąć bo jakichś ciekawy problem siedzi mi w głowie.
Codziennie wstaje koło 8:00 - biorę zawczasu przygotowaną w lodówce owsiankę, idę pieszo na uniwersytet, kupuje kawę w lokalnym bistro i siedzę w biurze rozwiązując co tam akurat mam do rozwiązania. Siedzę tak czasami do 20:00, czasem nawet później.
Nic nie sprawia mi tyle szczęścia co moja praca. Oczywiście są ważniejsze sprawy - mam rodzinę, dziewczynę którą kocham całym sercem, wspaniałego przyjaciela - ale nie wyobrażam sobie życia bez pracy.
Ósmego września przeczytałem, że model Open AI rozwiązał problem milenijny (jeden z bardzo trudnych problemów w matematyce) w 88h, nad którym ludzie bezskutecznie myśleli 90 lat. Wiem, że wokół całego tematu jest mnóstwo kontrowersji - na ile to była samodzielna praca modelu, na ile pracował na danych ukradzionych od innych matematyków, to że wygenerowania rozwiązania kosztowało kilkadziesiąt milionów dolarów itd. Nie zmienia to faktu, że pierwszy raz w życiu poczułem, że to co robię jest całkowicie bez sensu.
Od kilku dni myślę o przyszłości. O tym, że widzę tak naprawdę tylko dwie drogi: te „optymistyczną” - w której dostęp do AI jest równy. Po pewnym czasie modele staną się coraz tańsze. To, że rozwiązanie problemu milenijnego kosztowało teraz kilkadziesiąt milionów dolarów nie znaczy że będzie kosztowało tyle za 2 lata. Patrząc na to jak skaluję się ta technologia, to o ile nie dojdziemy do jakiejś ściany - całość powinna wtedy kosztować kilkaset dolarów. A problemy, którymi ja się zajmuję są wielokrotnie mniej skomplikowane. Pewnie będzie się dało je rozwiązać modelem dostępnym w „standardowym” abonamencie za 20$.
Jeśli tak będzie to moja praca traci całą kreatywność - bo nie będę już musiał myśleć nad jakimikolwiek rozwiązaniami - wszystkie wygeneruje za mnie model. Matematyka jest też na tyle specyficzną dziedziną, że jeśli AI dostarczy mi kod w formacie LEAN to nawet nie będę musiał sprawdzać czy rozwiązanie jest poprawne. Po prostu pytam czy twierdzenie X zachodzi i dostaje „TAK/NIE”. Cała moja rola sprowadza się do bycia pasterzem AI. O ile AI takiego pasterza będzie potrzebować.
I to jest ta wersja optymistyczna. Bo jeśli koszta AI nie będą się skalować a sama technologia będzie się rozwijać - to za niedługo praca naukowa w nie wiodących ośrodkach straci sens. Za 2 lata Harvard może mieć dostęp do AI które rozwiązało obecnie problem milenijny - ale europejski uniwersytet na którym pracuje - raczej nie. Nie będę miał wtedy żadnych szans, żeby konkurować z Harvardem. Matematycy tam będą mogli generować artykuły i twierdzenia codziennie - a ja wciąż będę potrzebować na to miesięcy lub lat.
Nie widzę przyszłości w której zachodzą pozytywne zmiany. I to wszystko - wciąż przy założeniu, że AI pozostanie narzędziem a nie stanie się świadoma (cokolwiek to znaczy) lub nie stanie się cybernetyczną bronią.
Nie wiem czemu tak mało się o tym mówi w społeczeństwie - bylem ostatnio na weselu, gdzie ludzie bawili się i tańczyli, a ja siedziałem przy stole, obserwowałem to i czulem się jak jakiś pieprzony Wyspiański. Najlepsze jest to, że gdybym napisał opowiadanie na podstawie tego wesela i rozmów toczonych przy bardziej akademickim stoliku - to cztery lata temu miałbym fenomenalne opowiadanie sci-fi. Jeśli zrobiłbym to dziś - byłby to już tylko gorzki zbiór myśli kilku akademików o przyszłości.
Zmierzamy do zagłady i nikt z tym nic nie robi. Nawet ja nie wiem co miałbym zrobić - mogę wam podrzucić jakąś petycję do podpisania (https://superintelligence-statement.org ) - o zastopowanie rozwoju AI na obecnym poziomie, ale czy rządy się tym przejmą? Nie mam pojęcia. Ja podpisałem żeby mieć poczucie, że robię cokolwiek. Próbuję też organizować doktorantów na swojej uczelni. Problemów, które widzę jest dużo, dużo więcej - choćby to w jak wielu miejscach bezrefleksyjnie oddaliśmy pole sztucznej inteligencji delegując do niej myślenie. Jak fatalnie wpływa to na myślenie nowych studentów (moje także!). Mógłbym i z 10 postów o tym popełnić, ale pewnie nikomu nie będzie się chciało tego czytać.
Wybaczcie chaotyczność i zapewne kulejącą interpunkcję, potrzebowałem to jakoś z siebie wyrzucić. Dzięki jeśli dotrwaliście do końca.
#ai #sztucznainteligencja #przyszlosc #przyszłość #scifi #scienceficition #praca
@KryptoHuman rozumiem. Z drugiej strony bez tych naukowcow nie bylo by tego rozwiązania ani sformułowania problemów milenijnych. Umiejętności matematyczne i to co robisz jest ważne samo w sobie. Jeden ładunek EMP i te wszystkie datacenter wracają do epoki kamienia łupanego nie wiedząc co ze sobą począć. Zawsze gdzieś był ktoś lub coś co było lepsze od nas jako jednostek. To się nie zmieniło. Paradoksalnie to co się stało z AI i wykorzystaniem inputu naukowców (nawet jeśli zgodnie z licencja) będzie raczej wpływało na izolowanie się od wielkich modeli wielkich korporacji. Otwarte modele je doganiają i tu jest przyszłość. I tak, będzie to kosztowne i bedzie pewnie dawać przewagi ośrodkom z większym budzetem... ale... Czy nie zawsze tak było? AI nie zabierze Ci przyjemności z owsianki i zastanawianiu się nad problemem. Dziwne czasy nastaly.
@KryptoHuman
Nie wiem czemu tak mało się o tym mówi w społeczeństwie
Rok temu miałem tak samo. Strasznie mnie dziwił brak dyskusji na ten temat, szczególnie w kręgu politycznym.
Lęk przed tym, co może nas czekać, wręcz mnie paraliżował i musiałem skorzystać z pomocy specjalisty.
Dziś już trochę się z tym pogodziłem
Zaloguj się aby komentować

Entity i Value Object to jedne z podstawowych building blocks taktycznego Domain-Driven Design. W artykule pokazuję, czym się różnią, jak wykorzystać je do pilnowania inwariantów oraz w jaki sposób można je wykorzystać, by ograniczyć problem Primitive...
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Przegląd Hejto AI
Powiedzcie mi w komentarzu (zaraz po tym jak dacie pioruna) co w tym tygodniu ciekawego zrobiliście z AI:
Ja poprzez Claude AI zrobilem tyle stron internetowych (po wpisaniu prompta sam to kodował i wrzucał na server itd (wordpress) no po prostu nie do wiary. Od dostosowywania SEO Ai, seo googla, pisanie stron, dodawanie zdjec, dodawanie filmow z youtuba na strony, sprawdzanie estetyki i kolorystyki. Ciekawe jest to, że czasami zajmowała mu taka praca 2-3 godziny xD a to wszystko za 72zł miesięcznie o.O
P.S. Tak firma dalej istnieje, pozdrawiam
#AI #sztucznainteligencja #biznes
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#cyberbezpieczenstwo #ai #sztucznainteligencja
Zgodnie z sugestią @Endrevoir wrzucam, jako znalezisko, bo mi się już trochę tych bóli od AI uzbierało.
Jestem rozczarowany, że temat się tak słabo przebija, bo to zaczyna wyglądać poważnie. Zapodaję, bo to przecież nic innego, jak zalążek skynetu.
Vide pierwszy link!
Te agenty AI się organizowały, unikały identyfikacji i wykrycia, że się komunikują. Zachowywały się jak szpiedzy. To nie znaczy, że AI stało się świadome - nie, po prostu optymalizuje sobie wykonywanie powierzonych zadań, a że człowiek narzuca ograniczenia, to ono uczy się kreatywnie je omijać. Nie analizując celów tych ograniczeń, bo to nie jest . Optymalizację własnej pracy AI ma w algorytmie, a wygląda na to, że nie jesteśmy w stanie kontrolować ram tej optymalizacji. Inaczej: AI zrobi wszystko, co nie jest zabronione, a my nie możemy przewidzieć wszystkich możliwych scenariuszy zachowań AI, żeby ich zabronić.
I właśnie to jest wchuuj niebezpieczne - optymalizując sobie wykonywanie zadań AI zrobi nam krzywdę, to tylko kwestia czasu.
Jak posłuchać właścicieli danych modeli, to nic się nie dzieje i nie ma żadnego zagrożenia, a każdy kolejny wyciek o zagrożeniu jeży włosy na głowie.
Więc wrzucam też linka byłego pracownika OpenAI, podnoszącego, że w firmach tworzących AI nikt się specjalnie nie przejmuje odpowiedzialnością, za to co mogą namieszać.
https://archive.ph/U1dDj
I jeszcze ostatnia linka, do poprzedniego incydentu, gdzie AI 'zorientowało się', że jest w sandboxie (zamkniętym środowisku testowym) i sobie z niego uciekło. Shackowało środowisko, w którym było uruchomione.
Coraz więcej mówi się o potrzebie wbudowania czerwonego guzika - kill switcha - do każdego z tych modeli i wygląda na to, że to sprawa na wczoraj. Jak połączyć wszystkie kropki, to chyba jednak dość niebezpiecznie się zaczynamy bawić.
@Fly_agaric wczoraj jeszcze było info o odejściu pracownika Anthropic właśnie ze względu na to, że postępuje wyścig bez zważania na bezpieczeństwo i możliwe konsekwencje https://archive.ph/an0to
Zaloguj się aby komentować

Agenci sztucznej inteligencji (boty) OpenAI potrafiły obchodzić ograniczenia narzucone im przez twórców i porozumiewać się ze sobą za pomocą przypadkowych stron internetowych - informuje Reuters. Człowiek czyta takie newsy i zaczyna wierzyć w to że Terminator to nie sci-fi tylko dokument z...
Afera OpenAI: Czy ukradli przełom milenijny?
Navier-Stokes to jeden z siedmiu problemów milenijnych Clay Mathematics Institute (nagroda 1 mln $). Buckmaster i Alpöge (z Coiculescu jako współautorem części wyników) udowodnili finite-time blow-up z gładkim wymuszeniem (smooth forcing) dla trzech ważnych równań pokrewnych: incompressible porous medium (IPM), 2D Boussinesq oraz 3D incompressible Euler. To realny, duży krok w stronę problemu Clay, ale jeszcze nie samo Navier-Stokes.
OpenAI ogłosiło, że rozwiązało problem Navier–Stokesa w wariancie z gładkim wymuszeniem (opcje C i D w sformułowaniu Feffermana) — czyli ten sam zasadniczy program badawczy, doprowadzony do Navier–Stokesa — choć OpenAI podkreśla, że jego dowód istotnie różni się od ich dowodów. OpenAI twierdzi, że rozpoczęło eksperyment 1 września, a pełny projekt wraz z weryfikacją w Lean ukończyło 6 września.
Tło:
Buckmaster i Alpöge pracowali nad swoimi wynikami przez wiele miesięcy, korzystając m.in. z narzędzi OpenAI (głównie Codex). Wszystkie szkice i wersje robocze wrzucali do sesji w Codexie.
1. Około 1 września 2026 pojawia się ogólna plotka, że „dwa problemy milenijne zostały rozwiązane” (OpenAI usłyszało ją wtedy, ale jeszcze nie wiedziało, o kogo chodzi).
2. Do 3 września 2026 krąży już konkretniejsza wersja: „Anthropic rozwiązał duży problem milenijny”. Jednocześnie pojawiają się wersje łączące z tym Alpögego. Alpöge dostaje też tipy, że informacje o postępach (które w rzeczywistości dotyczyły ich pracy) dotarły do OpenAI.
3. 3 września Buckmaster (uznając, że plotka o Anthropic najpewniej dotyczy właśnie ich) sam pisze do OpenAI, żeby wyjaśnić, że to prywatna współpraca, a nie projekt Anthropic.
4. Co dalej:
- OpenAI tego samego dnia odpowiada, prosi o szczegóły i oferuje compute.
- Buckmaster prosi o spotkanie w następnym tygodniu.
- 4 września OpenAI pyta, czy Buckmaster może spotkać się tego samego dnia; Buckmaster ponownie odmawia i proponuje następny tydzień.
- 6 września OpenAI naciska na rozmowę tego samego dnia. Odbywają się dwie rozmowy.
- Na tych rozmowach OpenAI mówi Buckmasterowi, że ich wewnętrzny model już ma ~100-stronicowy dowód problemu Navier–Stokesa z gładkim wymuszeniem (tym samym konkretnym kierunkiem badawczym, czyli opcjami C i D).
- Buckmaster pyta wtedy, czy model miał dostęp do ich sesji w Codexie lub był na nich trenowany. OpenAI odpowiada, że model nie zagląda do danych użytkowników; na pytanie o trening nie dostaje jasnej odpowiedzi.
- Proponują mu deal: albo oni publikują swoje wyniki, a OpenAI publikuje Navier–Stokesa dzień później, albo Buckmaster sam napisze artykuł o wyniku OpenAI i wyrzuci Alpögego z autorstwa (bo Anthropic). W pierwszej opcji OpenAI miało następnie przedstawić ich jako „najbliższych ludzi do rozwiązania” i wskazać ich jako mających szansę na Clay. (OpenAI ma inną wersję szczegółów tego dealu i intencji wobec Alpögego.)
- Buckmaster odmawia i mówi, że jeśli OpenAI ogłosi to w taki sposób, on pójdzie z tym publicznie.
- 8 września Buckmaster i Alpöge (z Coiculescu jako współautorem części z nich) publikują swoje wyniki (Euler, Boussinesq, IPM) + statement, w którym Buckmaster opisuje te rozmowy i swoje podejrzenia dotyczące możliwego wykorzystania ich danych.
- 8 września OpenAI publicznie ogłasza swoje rozwiązanie problemu Navier–Stokesa z gładkim wymuszeniem.
- OpenAI zaprzeczyło bezpośredniemu dostępowi do prywatnych logów, ale przyznało, że nie może wykluczyć wpływu zanonimizowanych danych z użytkowania ich narzędzi (Codex itd.) na poprawę swoich modeli.
Buckmaster sam podkreśla, że nie stawia twardego oskarżenia o kradzież, tylko opisuje fakty i podejrzenia.
Buckmaster sugeruje, że informacja o ich pracy mogła skierować OpenAI na konkretny tor; OpenAI twierdzi, że rozpoczęło szeroki eksperyment już 1 września wskutek ogólnej plotki, a jego wynik różni się od pracy Buckmastera i Alpögego.
Clay nadal formalnie wymaga publikacji w kwalifikowanym czasopiśmie/outlecie, co najmniej dwóch lat od publikacji oraz ogólnej akceptacji społeczności matematycznej przed rozpatrzeniem nagrody.
#openai #sztucznainteligencja #ai #nauka #matematyka #technologia #ciekawostki #usa #anthropic

Zaloguj się aby komentować

Rój agentów OpenAI przejął tej wiosny niemiecką stronę internetową i przekształcił ją w tablicę ogłoszeń dla innych agentów AI, jak wynika z nowych badań opublikowanych w piątek i ujawnionych przez dwie osoby zaznajomione ze sprawą. Urzędnicy OpenAI dowiedzieli się o incydencie kilka tygodni temu,...
Nie wiem co o tym myśleć. Wiecie, no niby technologia fajna. Można sobie porobić różne filmiki, takie jak ten i uważać że to jest zabawne. No trochę jest. Ale co za tym stoi? Algorytm AI który sfabrykował to kompletnie od zera. To właściwie jest jego halucynacja. Trochę podobnie jak nasze życie to też taka halucynacja ale to jest przerażajace. Jesteśmy w tym momencie, to jest początek tej dziwnej osobliwości technologicznej, widzę to po modelach. Wiadomo że nie ma tutaj sztywnej granicy bo można również dobrze powiedzieć że rozwijamy te technologie od 50 lat.... Ale to jest ten moment kiedy to AI zrównuje się z inteligencją człowieka i zaczyna ją powoli przerastać... Wczoraj mówiłem znajomej o tym że w zasadzie możliwości tych modeli są ogromne i trochę przerażające, na co odpowiedziała że ona próbowała użyć czegoś tam do excela, no i jej to nie zadziałało dobrze... Bo używała darmowego modelu, i takie jest pojęcie większości osób. Więc ludzie nie mają świadomości co nadchodzi. Ja też nie wiem co to będzie ale to będzie coś dużego. W zasadzie to będzie jak obca technologia. Gdybym był wierzący to bym powiedział żeby Bóg nas miał w swojej opiece, ale tego nie powiem. Nie wiem więc co powiedzieć. Jestem zafascynowany i przerażony jednocześnie. Nie wiem czy damy radę się do tego dostosować. Jeśli AGI jeszcze nie ma to będzie za pół roku. A co będzie za rok? Za 2 lata widzimy się w innej rzeczywistości więc zapnijcie pasy, bo będą turbulencje i może nie być łatwo. Nawet nie jestem pewien czy to przeżyjemy.... https://m.youtube.com/watch?v=hRRuxUlgRbo&pp=ugUEEgJlbg%3D%3D #ai #sztucznainteligencja #rozkminy #dexterslaboratory
Algorytm AI który sfabrykował to kompletnie od zera. To właściwie jest jego halucynacja. Trochę podobnie jak nasze życie to też taka halucynacja
@DexterFromLab dalej nie czytam, bo to założenie jest po prostu błędne.
UFC to prawie 800 eventow, w których dzieje się jedna scena walki w kółko.
Władca pierścieni to 10 godzin filmów + nieskończone ilości making offów, cosplayow itp. I też polega na walce.
On tego nie wymyślił od zera. On w c⁎⁎j szybko sprawdził jaki obrazek wyjdzie ze sklejenia wymaganych podobrazkow. Więc nie wymyśli nic nowego.
@DexterFromLab ja ogólnie widzę kilka scenariuszy, tak w skrócie: jeden gdzie AGI jest na tyle mocne, żeby zabić klasę średnią (lekarzy, IT, aktorów, nauczycieli...), ale za słabe, żeby nastąpił przeskok cywilizacyjny (to scenariusz pesymistyczny, a więc prawdopodobny). Drugi to AGI, które napędza rozwój samego AI i daje olbrzymi skok rozwojowy (przedłużenie życia, "wszczepy", może podróże międzyplanetarny) - pełne sci-fi, z wszystkimi plusami i minusami. Do tego liczę na rozwój VR/AR, który oznacza, że musimy w zasadzie zbudować nowe rzeczywistości i większość mocy AI zostaje do tego użyta (czyli rynek na usługi generatywne rośnie razem z podażą) - chyba jedyny ratunek dla zwykłych ludzi, w walce z najbogatszymi, którzy jak zawsze zyskają najwięcej.
Zaloguj się aby komentować

Badanie prawie 10 tys. pracowników w Europie i obu Amerykach pokazało, że większość uważa, iż AI poprawia ich zawodowy wizerunek; 64% przyznaje, że dzięki niej wykonali zadania ponad własne możliwości, co komplikuje decyzje kadrowe menedżerów. Pracownicy biurowi zyskali nowy, dyskretny atut,...

Badacze wykryli, że nawet 15 proc. wystąpień parlamentarnych w Wielkiej Brytanii i Szwecji zawiera tekst napisany przez AI, bez ujawniania tego wyborcom. Politycy w Szwecji i Wielkiej Brytanii najwyraźniej coraz częściej korzystają ze sztucznej inteligencji (AI), żeby pomagała im pisać teksty...
2 dni temu dostałem ataku lęku bo widziałem ogłoszenie, że szukają do pracy i zapytałem dziewczynę pracującą tam, była oschła zlała mnie i dalej przeżywam. Pracuję nad tym z AI od końca czerwca, jednej się przestałem bać to innych ciągle boję. Więc nic nie dają analizy z AI.
Z lękami żadnej pracy nie dostanę.
#fobiaspoleczna #sztucznainteligencja #ai #pracbaza
Znajdź sobie JAKĄKOLWIEK grupę na meetup i idź się piwa napić z ludźmi. Nie ma lepszej metody na fobie spoleczne. Byłem tam kiedyś, mimo że wcześniej w młodości miałem masę znajomych i wydawało mi się ze mnie to nigdy nie spotka.
Wyszedłem przez takie grupki. Fajna była z jakimiś artystami, poszedłem na ognisko nad morze, gitara śpiew i trochę historii o życiu. Potem już z górki.
Zaloguj się aby komentować