
Sztuczna inteligencja skraca drogę do odpowiedzi, porządkuje informacje i podsuwa gotowe decyzje. Nowy model ekonomiczny pokazuje, że im lepsze są jej podpowiedzi, tym słabiej działa mechanizm, dzięki któremu społeczeństwo w ogóle się uczy
Nowy model ekonomiczny pokazuje nieoczywisty paradoks sztucznej inteligencji. Im lepiej systemy AI podpowiadają ludziom, co zrobić w konkretnej sytuacji, tym mniej opłaca się im samodzielnie uczyć. W skrajnym scenariuszu może to prowadzić do „kolapsu wiedzy” — sytuacji, w której społeczeństwo stopniowo traci wspólną bazę wiedzy, choć pojedyncze decyzje nadal bywają trafne.
Sztuczna inteligencja coraz częściej nie tylko odpowiada na pytania, ale po prostu mówi użytkownikowi, co powinien zrobić. Podsuwa gotowe rozwiązania, porządkuje informacje, skraca drogę do decyzji. To wygodne i często bardzo skuteczne. Według nowej pracy Darona Acemoglu, Dingwena Konga i Asuman Ozdaglar problem polega na tym, że taki model działania może mieć ukryty koszt. AI może poprawiać jakość decyzji podejmowanych przez jednostki, ale jednocześnie osłabiać proces, dzięki któremu społeczeństwo buduje i utrzymuje wiedzę. [...]
#technologia #nowetechnologie #sztucznainteligencja #czlowiek #uczeniesie #polskaakademianauk