#medycyna

0
Przeglądasz wpisy z tego tagu
Sztos
Inspirator
Czy człowiek może oddychać przez odbyt? ____________________________________________ Wpis jest tłumaczeniem wniosków badania "Mammalian enteral ventilation ameliorates respiratory failure" / Ryo Okabe, Toyofumi F. Chen-Yoshikawa, Yosuke Yoneyama, Yuhei Yokoyama, Satona Tanaka, Akihiko Yoshizawa, Wendy L. Thompson, Gokul Kannan, Eiji Kobayashi, Hiroshi Date, Takanori Takebe / 14-5-2021 / https://www.cell.com/med/fulltext/S2666-6340(21)00153-7#%20 ___________________________________________ Wiele organizmów wodnych, takich jak piskorz, wykształciło unikalne jelitowe mechanizmy oddechowe, umożliwiające przeżycie w warunkach silnego niedotlenienia. Do tej pory jest wysoce kontrowersyjne, czy taka zdolność może być zaadaptowana u ssaków jako kolejne miejsce wymiany gazowej. Tutaj donosimy o pojawieniu się zjawiska oddychania jelitowego u ssaków poprzez wykorzystanie EVA (enteral ventilation via anus). W doświadczalnym modelu niewydolności oddechowej badano dwa różne tryby EVA: wewnątrzodbytniczą wentylację gazowym tlenem O2 (g-EVA) lub wentylację płynem (l-EVA) z natlenionym perfluorowęglowodorem. Po indukcji niewydolności oddechowej typu 1 analizowano skuteczność g-EVA i I-EVA u myszy i świń, a następnie przeprowadzono przedkliniczną analizę bezpieczeństwa u szczurów. Wykazano, że zarówno doodbytnicze podawanie O2-gazu, jak i oksygenowanej cieczy zapewnia istotne ratowanie eksperymentalnych modeli niewydolności oddechowej, poprawiając przeżywalność, zachowanie i systemowy poziom O2. Badania na modelach gryzoni i świń potwierdziły tolerowane i powtarzalne cechy procedury l-EVA przypominającej lewatywę, bez większych oznak powikłań. EVA okazał się skuteczny u ssaków, dotleniając krążenie systemowe i łagodząc niewydolność oddechową. Ze względu na udowodnione bezpieczeństwo stosowania perfluorochemikaliów w klinice, EVA potencjalnie może stanowić pomocniczy środek dotleniający dla pacjentów w warunkach niewydolności oddechowej. Zainspirowani organizmami wodnymi, wykorzystaliśmy mechanizmy wentylacji jelitowej u wielu gatunków ssaków. Zbiorowe dowody wskazują, że efektywna wymiana gazowa drogą wewnątrzodbytniczą może być możliwa na poziomie terapeutycznym zarówno przy zastosowaniu protokołów g-EVA, jak i l-EVA. U Misgurnus anguillicaudatus, jelitowa funkcja oddychania powietrzem zaczyna się rozwijać około 10 dnia po wykluciu. Przeprowadzona niedawno analiza sekwencjonowania RNA (RNA-seq) różnych etapów rozwoju tylnego odcinka jelita M. anguillicaudatus wykazała istnienie sygnatur genowych ściśle związanych z nabywaniem funkcji oddychania powietrzem w jelitach, takich jak wzrost ekspresji genów odpowiedzialnych za unaczynienie (VEGFA, SPON1B) i zapalenie błony śluzowej (ANXA1) oraz spadek ekspresji genów odpowiedzialnych za fosforylację oksydacyjną (GDH). Podobne zmiany ekspresji genów w jelicie dystalnym myszy zaobserwowano, oceniając mysie homologi Vegfa, Spon1, Anxa1 i Glud1 za pomocą g-EVA (Figura S1A). Loaches normalnie używają oddychania oskrzelowego w standardowym środowisku natlenionym, ale w środowisku hipoksyjnym przełączają tylną część jelita na dodatkowe miejsce oddychania w celu przeżycia. Kiedy żyją w warunkach przedłużającego się niedotlenienia, brzany i inne gatunki przekształcają swoje jelitowe funkcje trawienne w oddychanie jelitowe poprzez modyfikację genów transporterów i unaczynienia, wzmacniając jednocześnie swoje systemy antyoksydacyjne i obronę immunologiczną. Jest również możliwe, że zmodyfikowane funkcje trawienne, takie jak zmniejszenie aktywności transporterów przez g-EVA lub l-EVA, byłyby czynnikiem przyczyniającym się do natlenienia, co zaobserwowano u brzan. Wyjaśnienie dalszych cech fizjologicznych i sygnatur molekularnych zmaksymalizuje wydajne natlenianie w jelitach. Zastosowanie perfluorochemikaliów jest zachęcające w kierunku klinicznego przełożenia, ponieważ liczne badania kliniczne z różnymi metodami podawania podkreślają bezpieczne i tolerowane cechy u pacjentów. Na przykład, gdy emulgowana forma perfluorochemikaliów była podawana bezpośrednio do naczyń krwionośnych lub dróg oddechowych, zgłaszano stosunkowo skromne efekty uboczne, w tym wzrost ciśnienia krwi i uszkodzenie narządów. Poziom natlenienia tętniczego, jeśli skalowany do zastosowania u ludzi, jest prawdopodobnie wystarczający do złagodzenia pacjentów z ciężką niewydolnością oddechową. Podanie 200-400 mL PFD świniom ważącym 10-20 kg poprawiło PaO2 o 13 mm Hg (z 57,2 ± 13,5 do 70,8 ± 6,22 mm Hg), a SaO2 o 7% (z 84% do 91%).20 Korzystając ze wzoru na zawartość O2 (CaO2 = 1,34 × Hb × SaO2 + 0,003 × PaO2), oblicza się, że 13,1 mL rozpuszczonego O2 jest wchłaniane przez wentylację dojelitową. Zakładając, że 60-kg pacjent ma taką samą sprawność wymiany gazowej przez EVA, dostarczenie 38,6 mL O2 spowodowałoby poprawę SaO2 o 5%, a PaO2 o 10-20 mm Hg. Ponieważ PFD zastosowany w tym badaniu ma rozpuszczalność O2 równą 50 mL/dL, ekspozycja szacunkowo 600-1200 mL O2-PFD potencjalnie zapewnia oksygenację ratującą życie, przy czym istnieje dodatkowa możliwość poprawy skuteczności wymiany gazowej. Warto również zauważyć, że w l-EVA stosuje się znacznie mniejszą ilość w porównaniu z 1800 mL (30 mL/kg) stosowanymi w całkowitej wentylacji płynami przez płuca. Biorąc pod uwagę, że w naszym badaniu przedklinicznym nie stwierdzono żadnych oczywistych zdarzeń toksycznych, przynajmniej w krótkim czasie, potencjalne wskazania do stosowania l-EVA obejmowałyby pacjentów, którzy mogą odnieść korzyści z natychmiastowego wsparcia oksygenacji, takich jak ataki astmy oskrzelowej, zwężenie dróg oddechowych, zamartwica noworodków i ostra niewydolność oddechowa. Co ciekawe, ciśnienie tętnicze CO2 miało tendencję do obniżania się w grupie l-EVA, przypuszczalnie ze względu na doskonałą zdolność perfluorochemikaliów do przenoszenia O2 i CO2 (odpowiednio 50 mL O2/dL i 160-210 mL CO2/dL), podczas gdy pH tętnicze nie zmieniło się w naszym eksperymencie. Wyniki te wskazują, że perfluorochemikalia działają również jako adsorbent dla podwyższonego CO2, co wskazuje na potrzebę dalszych badań mechanizmów wymiany gazowej. Sztuczne wspomaganie oddychania odgrywa istotną rolę w postępowaniu klinicznym w przypadku niewydolności oddechowej spowodowanej ciężkimi chorobami, takimi jak zapalenie płuc czy zespół ostrej niewydolności oddechowej (ARDS). Wentylacja mechaniczna jest najczęściej stosowaną na świecie techniką krótkotrwałego podtrzymywania życia. Sztuczne płuco, zwane pozaustrojowym utlenowaniem membranowym (extracorporeal membrane oxygenation, ECMO), jest alternatywnym sposobem postępowania u krytycznie chorych pacjentów, stosowanym jako czasowa terapia paliatywna. Jednak oprócz obaw związanych z jatrogennymi powikłaniami, takimi jak uszkodzenie płuc wywołane przez respirator, krwawienie i zakrzepica, niedawna pandemia zespołu ostrej ciężkiej niewydolności oddechowej z koronawirusem-2 (SARS-CoV-2) spowodowała wzrost zapotrzebowania klinicznego na respiratory i ECMO, co doprowadziło do krytycznego niedoboru dostępnych urządzeń i zagroziło życiu pacjentów na całym świecie. Bez konieczności stosowania tego typu urządzeń, EVA zaoferuje nowy paradygmat jako pomocnicze wsparcie dla pacjentów, którzy w krytycznym momencie potrzebują wsparcia oddechowego przez krótki okres czasu. ___________________ Dołącz do grupy Nauka - to społeczność dla wszystkich zainteresowanych nauką, jej zdobyczami, rozwojem, sukcesami i porażkami; dla głodnych wiedzy i sprawdzonych informacji! https://www.hejto.pl/spolecznosc/nauka Obserwuj też wartościowe tagi #qualitycontent #nauka oraz @arcy
d8addc35-54fe-49c5-864f-17f7c207cabd
arcy17 godzin temu
@lubieplackijohn Wprawdzie zapasowy, ale warto taki mieć

Zaloguj się aby komentować

Inspirator
Hałas uliczny zakłóca rozwój głosu i tłumi funkcje immunologiczne. _____________________________________________ Wpis jest tłumaczeniem wniosków badania "Traffic noise disrupts vocal development and suppresses immune function" / Henrik Brumm, Wolfgang Goymann, Sébastien Derégnaucourt, Nicole Geberzahn, Sue Anne Zollinger / 12-05-2021 / https://advances.sciencemag.org/content/7/20/eabe2405?rss=1 _____________________________________________ Zanieczyszczenie hałasem zostało powiązane z deficytami w nauce i języku u dzieci, ale mechanizmy przyczynowe łączące hałas z brakami poznawczymi pozostają niejasne, ponieważ brakuje modeli eksperymentalnych. Tutaj zbadaliśmy wpływ hałasu na uczenie się śpiewu przez ptaki, głównego zwierzęcego modelu uczenia się wokalnego i rozwoju mowy u ludzi. Stwierdziliśmy, że narażenie na hałas uliczny opóźnia rozwój głosu i prowadzi do niedokładności w uczeniu się. Ponadto, hałas tłumił funkcje immunologiczne podczas wrażliwego okresu uczenia się, co wskazuje, że jest to silny stresor dla ptaków, który prawdopodobnie może zagrozić ich funkcjom poznawczym. Nasze wyniki dostarczają ważnych spostrzeżeń na temat konsekwencji zanieczyszczenia hałasem i torują drogę przyszłym badaniom wykorzystującym śpiew ptaków jako model eksperymentalny do badania zaburzeń uczenia się wywołanych hałasem. Zanieczyszczenie hałasem zostało sklasyfikowane jako jedno z głównych zagrożeń środowiskowych dla zdrowia publicznego. W samej Unii Europejskiej ponad 100 milionów ludzi jest dotkniętych niebezpiecznym poziomem hałasu powodowanego przez ruch pojazdów i samolotów, a przewiduje się, że liczba ta wzrośnie z powodu przyszłego rozwoju miast i zwiększonego zapotrzebowania na mobilność. Chociaż poziomy hałasu wytwarzanego przez ruch drogowy są zazwyczaj zbyt niskie, aby powodować fizyczne uszkodzenie ucha, przewlekłe narażenie na hałas na równoważnych poziomach 55-60 dB poziomu ciśnienia akustycznego (SPL) może już powodować poważne niesłyszalne skutki zdrowotne, takie jak znaczny wzrost ryzyka chorób układu krążenia i chorób metabolicznych, które mogą prowadzić do przedwczesnej śmierci. Ponadto narażenie na hałas powiązano z upośledzeniem funkcji poznawczych, takim jak deficyty w zakresie uczenia się i języka u dzieci. Zarówno u dorosłych, jak i u dzieci, przewlekły hałas może prowadzić do wzrostu poziomu biomarkerów stresu, takich jak katecholaminy i glikokortykoidy. Reakcję tę tłumaczy się na dwa sposoby: emocjonalne reakcje stresowe wynikające z odczuwanego dyskomfortu oraz nieświadomy stres fizjologiczny wynikający z bezpośrednich interakcji pomiędzy centralnym układem słuchowym a innymi regionami mózgu. Jednakże mechanizmy przyczynowe łączące przewlekłą ekspozycję na hałas, stres i zaburzenia uczenia się u dzieci nie zostały jasno określone. Uczenie się śpiewu ptaków jest paradygmatycznym systemem modelowym dla wokalnego uczenia się i rozwoju mowy u ludzi i dlatego może dostarczyć cennych wskazówek do zrozumienia obserwowanych deficytów w uczeniu się i języku u dzieci narażonych na przewlekły hałas. Podobnie jak dzieci ludzkie, ptaki śpiewające muszą uczyć się swoich wokalizacji (głównie pieśni) od dorosłych opiekunów podczas wrażliwego okresu w ich ontogenezie. Młode samce zeberki (Taeniopygia guttata) rozwijają odrębne pieśni poprzez naśladowanie dorosłych samców (opiekunów), co jest procesem uczenia się sensoryczno-motorycznego trwającym kilka miesięcy. Ich pieśni składają się ze złożonych dźwięków (sylab), które powtarzają się w ustalonej kolejności (motywy). Okres wrażliwości na zapamiętywanie pieśni u zeberek rozpoczyna się po 25 dniach od wyklucia (dph). Następnie, w okresie sensomotorycznym, pomiędzy 35 a 90 dniem życia, młode rozwijają swoją pieśń poprzez stopniowe dopasowywanie morfologii sylab pieśni do zapamiętanego wzorca. W wieku 90 dph śpiew zeberek zazwyczaj krystalizuje się, tzn. zmiany fonetyczne sylab osiągają plateau, a śpiew pozostaje później w dużej mierze niezmieniony. Wcześniejsze badania nad uczeniem się śpiewu u zeberek i innych ptaków śpiewających wykazały, że ekspozycja na bardzo wysoki poziom białego szumu uniemożliwiała normalne uczenie się i zachowanie śpiewu i była często stosowana jako odwracalna alternatywa dla ogłuszania ptaków w badaniach eksperymentalnych. Gdy poziom hałasu jest na tyle wysoki, że maskuje wszystkie inne sygnały akustyczne, młode ptaki nie uczą się typowych dla danego gatunku pieśni, zamiast tego produkując pieśni nietypowe, które przypominają pieśni ptaków głuchych. Przy ekstremalnych poziomach, narażenie na hałas może powodować czasową lub trwałą utratę słuchu u ptaków, ale poziomy hałasu spotykane w miastach zazwyczaj nie są wystarczająco wysokie, aby powodować czasowe przesunięcia progowe u ptaków. Upośledzenie zdolności poznawczych u dzieci może jednak wystąpić już przy niskich poziomach krótkotrwałego narażenia na hałas o szczytowej amplitudzie 48 dB(A) SPL. Co więcej, wykazano, że przewlekła ekspozycja na sztuczny hałas o amplitudzie 40-80 dB(A) SPL wpływa na dokładność kopiowania pieśni u zeberek. Nadal jednak nie są znane skutki realistycznego hałasu antropogenicznego, na jaki narażone są ptaki i ludzie na terenach miejskich, a w szczególności nie zbadano wpływu tego hałasu na rozwój śpiewu. Zajęliśmy się dwoma pytaniami. Po pierwsze, zbadaliśmy, czy realistyczny hałas komunikacyjny zakłóca czas rozwoju wokalnego i upośledza uczenie się u zeberek. Po drugie, aby wyjaśnić mechanizm leżący u podstaw potencjalnych różnic związanych z hałasem, zbadaliśmy czy hałas uliczny jest stresorem dla ptaków i czy biomarkery stresu są związane z sukcesem w nauce. Nasze dane obejmują trajektorie rozwoju wokalnego i sukces w nauce śpiewu zeberek, które były wychowywane i uczone śpiewu w dźwiękoszczelnych boksach, w połączeniu z pomiarami ich poziomu kortykosteronu w osoczu i związanymi ze stresem zmianami w funkcjonowaniu układu odpornościowego. Ptaki poddane działaniu hałasu były narażone na nagrania ruchu miejskiego nadawane na realistycznych poziomach dźwięku w okresie sensomotorycznym i we wczesnej dorosłości (18 do 100 dph). Podsumowując, wykazaliśmy, że eksperymentalna ekspozycja na hałas uliczny opóźniła rozwój śpiewu u zeberek o około 30% i doprowadziła do znacząco niższego sukcesu w nauce. To odkrycie jest analogiczne do związanego z hałasem upośledzenia kompetencji językowych i uczenia się u dzieci ludzkich. Nasze wyniki wskazują, że młode ptaki śpiewające, podobnie jak dzieci ludzkie, są szczególnie narażone na skutki hałasu, ponieważ może on zakłócać proces uczenia się w krytycznym okresie rozwoju. ___________________ Dołącz do grupy Nauka - to społeczność dla wszystkich zainteresowanych nauką, jej zdobyczami, rozwojem, sukcesami i porażkami; dla głodnych wiedzy i sprawdzonych informacji! https://www.hejto.pl/spolecznosc/nauka Obserwuj też wartościowe tagi #qualitycontent #nauka oraz @arcy
c9d1758e-23c3-42cf-9f78-b6b4f35f3fdf
Nan4 dni temu
Bardzo ciekawa praca. Sam tytuł budzil moje wątpliwości (pomijając Journal, wiadomo że klasowy z impactem w kosmos) - zastanawiałam się jak autorzy wyeliminowali mnogość czynników, które mogą zakłócać model. Dodanie choćby jednego innego czynnika stresowego rozwaliłoby sens całego eksperymentu. A tu proszę - ptaki... Nie ludzie jako obiekt Badawczy...No, no... - I'm impressed!
arcy4 dni temu
@Nan Trafiając na ten artykuł tez miałem wizję badania na ludziach To jedna z tych fascynujących w nauce rzeczy, że potrafi w zaskakujący czasem sposób upraszczać badanie niezwykle skomplikowanych rzeczy.
Nan4 dni temu
@arcy na tym polega budowanie modelu. Oczywiście trzeba się liczyć ze sporymi uproszczeniami...ALE czytając te publikacje uśmiechałam się. Szeroko.

Zaloguj się aby komentować

Sztos
Inspirator
Konsorcjum Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy i spółki Edurewolucje skonstruuje mechanicznego robota - egzorękę, który będzie wykorzystywany do rehabilitacji. "Pierwsza część projektu obejmuje skonstruowanie mechanicznego robota rehabilitacyjnego. Druga to opracowanie specjalistycznego oprogramowania dostosowującego rodzaj wsparcia i siłę do aktualnych potrzeb i programu rehabilitacji pacjenta, przy czym pozwoli to na adaptację robota do bieżących zmian w stanie zdrowia pacjenta" - poinformował rzecznik UKW Tomasz Zieliński. Rzecznik zapowiedział stworzenie zautomatyzowanego modelu rehabilitacji wspierającego pacjentów, ich rodziny oraz fizjoterapeutów, w tym w samodzielnej rehabilitacji domowej przy zdalnym wsparciu pacjenta przez fizjoterapeutów. Dodał, że przełoży się to na zwiększenie dostępności, obniżenie kosztów i poprawę efektywności codziennej żmudnej rehabilitacji w przypadku deficytu w obszarze funkcji kończyny górnej. Więcej informacji w artykule https://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C87703%2Cbydgoszcz-konsorcjum-ukw-i-edurewolucje-stworzy-egzoreke.html ___________________ Dołącz do grupy Nauka - to społeczność dla wszystkich zainteresowanych nauką, jej zdobyczami, rozwojem, sukcesami i porażkami; dla głodnych wiedzy i sprawdzonych informacji! https://www.hejto.pl/spolecznosc/nauka Obserwuj też wartościowe tagi #qualitycontent #nauka oraz @arcy
9ef6529c-0473-49fd-935f-74550d0957fc
Klasa
0

Zaloguj się aby komentować

Sztos
Kompan
Ja pierdole. Moja koncentracja jest na poziomie 80 latka chyba. Próbuję prostą rzecz przetworzyć w mózgownicy i nie da się prawie bo zwiecha straszna. Dobrze, że chociaż zamówiłem ten noopept to MOŻE się coś zmieni na lepsze, ale jak to nie pomoże to nie wiem gdzie szukać pomocy. Psychiatra zapisuje mi leki, które niby miały mi w tym pomóc, ale choćbym miał samopoczucie najlepsze na świecie to i tak czuję się rośliną. Co robić?
NinomaeInanis22 dni temu
@pheno a ja sobie jak glupi robilem nadzieje ze to chwilowe
Jestes na jakiejś diecie z małą ilością tłuszczu lub białek? Próbowałeś się dotlenić w komorze normobarycznej?
0
pheno22 dni temu
@hubert-piotrowski eh tłuszczu i białka mam dość. Ogólnie to mam ten problem z myśleniem od kiedy przeszedłem zaburzenia psychotyczne. Od tamtej pory jest cały czas tak samo
0

Zaloguj się aby komentować

Sztos
Inspirator
Indyjski pieprz długi (Piper longum) jest wykorzystywany w medycynie ajurwedyjskiej do leczenia problemów układu pokarmowego, chorób płuc czy zapalenia stawów. Brak jednak naukowych dowodów, by pomagał na te schorzenia. Wiadomo jednak, że zawarty w nim alkaloid o nazwie piperlongumina zabija komórki nowotworowe. Teraz naukowcy odkryli, w jaki sposób zwalcza on glejaka Międzynarodowy zespół naukowy szczegółowo opisał na łamach ACS Central Science, jak piperlongumina przyłącza się do proteiny TRPV2 i upośledza jej aktywność. W glejaku dochodzi do nadmiernej ekspresji TRPV2, co wydaje się napędzać rozwój guza. Na podstawie dwóch różnych zwierzęcych modeli tej choroby naukowcy wykazali, że leczenie piperlonguminą znacząco zmniejsza guzy i przedłuża życie myszy. Dowiedli też, że alkaloid selektywnie niszczy ludzkie komórki glejaka. Więcej informacji o odkryciu w artykule https://kopalniawiedzy.pl/pieprz-dlugi-piperlongumina-glejak-wielopostaciowy,33651 ___________________ Dołącz do grupy Nauka - to społeczność dla wszystkich zainteresowanych nauką, jej zdobyczami, rozwojem, sukcesami i porażkami; dla głodnych wiedzy i sprawdzonych informacji! https://www.hejto.pl/spolecznosc/nauka Obserwuj też wartościowe tagi #qualitycontent #nauka oraz @arcy
47a7d8d8-54ec-49b3-a939-9be0e1e7b509
siRcatcha23 dni temu
@Gulosus heh, szkoda, że muszę sprawdzać źródło, żeby skopiować nazwę łacińską, by wyszukać czy jest dostępny w sprzedaży Fajny artykuł = piorunek EdiT: oj chyba mnie nie stać na taki rarytas
31d3475f-9d13-4d5e-a3cb-65af41ac7f46
Gulosus23 dni temu
@siRcatcha W Polsce wszystko co sprzedają jako pieprz długi / Piper longum to tak na prawdę pieprz z gatunku Piper retrofractum (też nie w jakieś wygórowanej cenie). Ale nie ma się co dziwić — problem z identyfikacją mieli już ludzie w XVII wieku, Dziękuję.
siRcatcha23 dni temu
@Gulosus dlatego szukam przez importers, ciekawy jestem jak to smakuje

Zaloguj się aby komentować

Sztos
Kompan
Zamówiłem dziś noopept, bo już dawno chciałem zobaczyć jak to na mnie zadziała. Za parę dni zacznę i niestety lub stety będę go brał na kilka psychotropów. Ale spokojnie, szukałem informacji o interakcjach ale nic się nie rzuciło w oczy. W sumie i tak to jest jedna wielka zagadka xD. Jak ktoś jest ciekawy relacji z potencjalnego niszczenia resztek swojego mózgu to dajcie piorun żebym wiedział xd a i w sumie może nie zajdzie żadna poważna interakcja, pewności nie ma, ale można hejtować i tak. Pozdrawiam, Naczelny politoksykoman hejto.pl
pheno25 dni temu
@CzechGangbang nie martw się, te najgorsze czasy mam już za sobą i mam już świadomość tego co robię, choć może i tak głupio robię. Ale chodzi mi o to że nie zrobię z siebie śmietnika wraka
0
CzechGangbang25 dni temu
@pheno Może tak jest, nie mi oceniać. Kiedyś też myślałem, że wszystko kontroluję a jednak gówno prawda. Nie popełnij mojego błędu.
pheno25 dni temu
@CzechGangbang w porządku, dzięki za radę
0

Zaloguj się aby komentować

Sztos
Inspirator
Mikroplastik w powietrzu. Tysiące ton maleńkich kawałków tworzyw sztucznych krąży po całej planecie. Mikroplasik jest wszechobecny. Jak wynika z nowych badań, drobiny tworzyw sztucznych krążą w atmosferze po całej planecie i w ten sposób docierają do najbardziej odludnych miejsc na Ziemi. Naukowcy podkreślają, że maleńkie kawałeczki plastiku stają się jednym z najbardziej palących problemów środowiskowych i mogą mieć poważny wpływ na zdrowie ludzi. Mikroplastik jest wykrywany niemal wszędzie. Drobinki tworzyw sztucznych był znajdywane już w żywności, w wodzie morskiej, wodzie pitnej, a nawet w organizmach zwierząt i ludzi. Jednak nie do końca wiadomo, jaki ma wpływ na środowisko i zdrowie ludzi. A sprawa wydaje się coraz bardziej istotna, bo okazuje się, że malutkie kawałeczki plastiku przedostają się do atmosfery i podróżują po całym świecie, docierając w ten sposób do najbardziej odludnych miejsc na Ziemi. Nowe badania przeprowadzone przez naukowców z Cornell University i Utah State University, których wyniki ukazały się na łamach pisma „Proceedings of the National Academy of Science” wykazały, że w atmosferze znajdują się tysiące ton mikroplastików. W publikacji uczeni opisali, w jakiś sposób powstają drobinki tworzyw sztucznych i jak są transportowane na duże odległości, pokazując, że każde miejsce na Ziemi może zostać zanieczyszczone mikroplastikiem. Więcej informacji na temat tych badań i zagrożeń związanych z mikroplastikiem znajdziesz w artykule https://dzienniknaukowy.pl/aktualnosci/mikroplastik-w-powietrzu-tysiace-ton-malenkich-kawalkow-tworzyw-sztucznych-krazy-po-calej-planecie ___________________ Dołącz do grupy Nauka - to społeczność dla wszystkich zainteresowanych nauką, jej zdobyczami, rozwojem, sukcesami i porażkami; dla głodnych wiedzy i sprawdzonych informacji! https://www.hejto.pl/spolecznosc/nauka Obserwuj też wartościowe tagi #qualitycontent #nauka oraz @arcy
f2d786ce-973f-4681-b58a-b6ec9596cdf7
arcymiesiąc temu
@kris A kogo obchodzi środowisko, hajs się musi zgadzać: Przykład coli, która jest największym producentem plastikowych opakowań na świecie. "Koncern Coca-Cola nie zrezygnuje ze sprzedaży napojów w plastikowych opakowaniach, bo konsumenci wciąż chcą ich używać - powiedziała Beatriz “Bea” Perez, wiceprezeska firmy odpowiedzialna za zrównoważony rozwój i public affairs. Jednak Perez uważa, że nie firma nie może porzucić tworzyw sztucznych natychmiast, jak chciałyby środowiska aktywistów czy ekologów. To może zrazić klientów i uderzyć w sprzedaż firmy - stwierdziła wiceprezeska Coca-Coli." Źródło: https://www.wirtualnemedia.pl/artykul/coca-cola-nie-wycofa-calkowicie-plastiku-oczekiwania-konsumentow-sa-inne-wywiad-perez
arcymiesiąc temu
Żeby było jasne: uważam, że koncern, który zarabia miliardy dolarów rocznie od dziesięcioleci mógłby, gdyby chciał, w szybkim czasie wynaleźć zamiennik plastiku i całkowicie go zastąpić. Ale do tego trzeba by wydać trochę pieniędzy, a tego nie chcą ani władze firmy ani akcjonariusze, bo po co skoro mamy plastik. Obarczanie winą klientów jest moim zdaniem skrajnym chamstem, bo klient nie ma wyboru. Pamiętam jeszcze za dzieciaka była cola w szklanych opakowaniach, nawet duża. Dziś tylko małe buteleczki, a i to nie wszedzie.
krismiesiąc temu
@arcy akurat argument z klientami po części rozumiem - na pewno jest wiele nieświadomych problemu osób, które wolą kupić w plastiku, wyrzucić i mieć z głowy. Kupowanie w szklanych butelkach będzie mniej wygodne, butelki będą cięższe, będą zajmowały więcej miejsca. Do wygody jaką jest plastik łatwiej się przyzwyczaić, najgorsze jest to, że ludzie nie myślą albo może wcale nie zdają sobie sprawy z tego co robią teraz i jakie to będzie miało skutki za X lat

Zaloguj się aby komentować

Sztos
Specjalista
Marzenie lekarzy, którego realizacja trwała 20 lat. Tele-chirurgia. Na wideo, widać symulację zdalnej operacji. Banan znajdował się w Kalifornii a chirurg w Londynie!! Dzieliło ich 10 000 KM. Zegarmistrzowska precyzja. Do wszystkiego wykorzystano sieć 5G. To, które miało zabijać. https://streamable.com/jnk4ki
ma1ormiesiąc temu
@L3stko nieźle a u nas takie osiągnięcie, że w tvp ostatnio widziałem ogólnopolskie czytanie biblii. Np. takie Niemcy słyszałem pracują już nad 6G a jeszcze dobrze 5G się nie rozpowszechniło
pstlmnmiesiąc temu
@ma1or ale roboty chirurgiczne da Vinci w PL są więc aż tak tragicznie nie jest
ma1ormiesiąc temu
@pstlmn tak wiem, to było takim półżartem. Mamy sporo osiągnięć w dziedzinie medycyny

Zaloguj się aby komentować

Kompan
Z tego co wiem to jutro wchodzą do sejmu projekty poselskie nt. marihuany tak? I w ogóle jak to się będzie dalej toczyć? Ostatnio jestem monotematyczny wiem xd ale chyba nie mam nic ciekawszego do postowania niż gownowpisy o ziółku Jak według Was potoczy się ta cała sprawa? Uda się? Napiszcie
Admiralmiesiąc temu
@pheno @alq oczywiście że się nie uda. Nikt z największych partii wcześniej o tym nie mówił, nie wiem kto miały to przegłosować. A szkoda, bo mimo że nie korzystam to jestem przeciwnikiem zakazu.
alqmiesiąc temu
@Admiral trzeba mieć nadzieję ogólnie to depenalizacja miałaby więcej pożytku niż szkody. Przede wszystkim dla osób, które wykorzystują w celach medycznych
arcymiesiąc temu
@pheno Dopóki rządzi nami zorganizowana grupa przestępcza składająca się z grupy kompletnych kretynów, dopóty ważniejszą sprawą będzie wyblurowanie domu karakana, walka z lgbt i wymyślanie kolejnych obciążeń podatkowych dla obywateli. PiS to partia dyktatorska i ograniczająca wolność obywateli na wszystkie możliwe sposoby - nie dopuszczą czegokolwiek co mogłoby dać jakikolwiek wybór. Masz robić to co oni Ci mówią, jak chcesz się upodlić to masz w sklepie bezpieczny, nieszkodzący, tradycyjny, polski, czysty, dobry alkohol.

Zaloguj się aby komentować