#medycyna

0
Przeglądasz wpisy z tego tagu
Sztos
GulosusZawodowiec
w społecznościCiekawostki
Czym jest szkło uranowe? Zapraszam do krótkiej opowieści. Najstarszy przedmiot szklany z domieszką rudy uranowej (tlenku uranu) pochodzi z 79 roku n.e. z mozaiki znajdującej się w rzymskiej willi na Wybrzeżu Posillipo. Następnie na przełomie XIX i XX wieku niemiecki farmaceuta Martin H. Klaproth odkrył uranu jako pierwiastek, jednak z naszej perspektywy istotne jest to, iż eksperymentował z wykorzystaniem związków uranu jako barwników szkła. Jednak nie Berlin i Niemcy stały się kolebką szkła Uranowego, a Czechy i Józef Riedel (jego fabryka szkła istnieje po dzień dzisiejszy). W 1830 rozpoczął on produkcję szkła barwionego powyższymi związkami na zielono (Annagrun) i żółto (Annagelb). Wykorzystywał do tego dwuuranian sodu i tlenki uranu. Sekret niezwykłych kolorów kupił Brytyjczyk - James Powell w 1834 roku, stąd szkło uranowe zostało rozsławione na całym świecie. Pod wpływem promieni ultrafioletowych, co jest doskonale widoczne na zdjęciu, butelka wykonana ze szkła uranowego ulega luminescencji, czyli emituje światło. Ze względu na swoją rzadkość i cenę butelki uranowe fałszowano za pomocą związków żelaza i chromu. Na zdjęciu butelka uranowa (tabula rasa) z mojej kolekcji, druga połowa XIX wieku (Czechy lub Niemcy). Zapraszam do obserwowania: #gulosus https://www.pharmacopola.pl https://www.facebook.com/pharmacopolaczasopismo/ https://www.instagram.com/pharmacopolaczasopismo/ https://www.gulosus.pl https://www.facebook.com/DrGulosus/ https://www.instagram.com/alexander_gulosus/
3d26c923-6d00-4649-ab2a-47f633fafcbe
Rashan8 dni temu
@Gulosus w Kletnie też mieliśmy kopalnię uranu. Zdjęcie pochodzi stamtąd. Ładnie to wygląda ; )
dd349155-f2ca-48e7-9564-fa9124884189
Gulosus8 dni temu
@tymszafa Na początku XX wieku całkiem popularne były naczynia ze szkła uranowego. Generalnie w tych produktach jest bardzo niska zawartość uranu, raczej nieszkodliwa. W tym okresie nawet wodę mineralną z pierwiastkami promieniotwórczymi produkowano na potencję
Gulosus8 dni temu
@Rashan Wspaniałe, jednak mnie bardziej apotekaria interesują

Zaloguj się aby komentować

GulosusZawodowiec
w społecznościZiołolecznictwo
Wszelkie poprawki "drukarskie" nałożone. W ciągu 14 dni... niestety roboczych powinienem mieć jeszcze ciepłe egzemplarze
3fbc6a24-dd34-4c8f-b226-c3dd626623c1
Morrak12 dni temu
@gulosus to ja poprosze dedykacje od głównego edytora
Gulosus12 dni temu
@lubieplackijohn Szkieleta z wszą stworzył pewien rosyjski artysta w 1919 r., następnie został prawdopodobnie zamordowany. Typowa historia z Rosji sowieckiej
Gulosus12 dni temu
@Morrak Zgodnie z umową

Zaloguj się aby komentować

Sztos
GulosusZawodowiec
w społecznościNauka
Tuż przed wysyłką do druku przedstawiam wycinek stron ze spisem treści monografii o epidemiach pod moją redakcją (i pierwszym rozdziałem). Mam nadzieję, że tematyka i różnorodność przypadnie Państwu do gustu. Niniejsza książka zostanie wydana pod patronatem Polskiego Towarzystwa Studentów Farmacji, Bydgoskiej Szkoły Historii Nauk Medycznych, Bloga Historia Farmacji i Studenckiego Koła Naukowego „Uroboros" (UM we Wrocławiu). W sprawie zamówień proszę pisać na social mediach lub na [email protected] Zapraszam do obserwowania: #gulosus https://www.pharmacopola.pl https://www.facebook.com/pharmacopolaczasopismo/ https://www.instagram.com/pharmacopolaczasopismo/ https://www.gulosus.pl https://www.facebook.com/DrGulosus/ https://www.instagram.com/alexander_gulosus/
76e5b5dc-5ce3-444c-93ac-0d6b0b581826

Zaloguj się aby komentować

GulosusZawodowiec
w społecznościZiołolecznictwo
W przyszłym tygodniu książkę pod moją współredakcją będę wysyłał do drukarni (czekam jeszcze na numer ISSN dla serii wydawniczej) (format A5, nakład 300 szt., ok 260 str.). Jeżeli ktoś chciałby przedkupić monografię "Epidemie — od historycznych postaci leku po COVID-19" to zapraszam serdecznie do kontaktu tutaj, na social mediach lub z [email protected]. Cena 40 zł + 12 przesyłka (bezpłatny odbiór osobisty we Wrocławiu) Spis treści: Część I. Historia epidemiii i etnofarmakologia 1. Złoty Eliksir Życia i Konfekty z Pluskwiakami, czyli Piżmo w Lekach na Dżumę od XVI do XVIII w. (Aleksander K. Smakosz) 2. Dżuma Justyniana w świetle źródeł historycznych Prokopiusza z Cezarei i Ewagriusza Scholastyka (Agnieszka Banaś) 3. Aromatyczna walka z epidemiami od starożytności po XIX w. — kadzidło, pomander i ocet leczniczy (Marta K. Grochowalska) 4. "Zachowaniu zdrowia człowieczego, od zarazy morowego powietrza, doktora Antoniego Sznebergiera” — czyli jak żyło się w XVI-wiecznym mieście podczas epidemii moru (Agnieszka Banaś) 5. Maść Willkinsona i cyjanek potasu. Leczenie świerzbu i tyfusu w obozach koncentracyjnych (Katarzyna Okoniewska) 6. Morowe remedium. Obraz alkoholu jako ludowego panaceum wobec wybranych epidemii na przestrzeni lat oraz jego miejsce w świadomości społecznej (Łukasz Martowski) 7. Epidemia zatruć arszenikiem wśród brytyjskich alkoholików w XIX w. (Daniel Damian Grudzień) Część II. Zagrożenia współczesnego świata i choroby cywilizacyjne 8. Miażdżyca — epidemia współczesności (Michał Lubczyński, Izabela Cendal) 9. Choroby nowotworowe jako epidemie XXI wieku – palenie i zanieczyszczenie powietrza sprawcami nowotworzenia (Julia Depta, Monika Wysokińska, Rafał Hrynkiewicz) 10. Otyłość w ciąży — czy to już epidemia? (Magdalena Okruta, Adrianna Graniak, Jan Jurgiel, Natalia Klimek) 11. Wybrane aspekty broni biologicznej. Kontekst historyczny i medyczny (Katarzyna Klocek, Wojciech Marcinkowski) 12. Bakterie wielolekooporne — nadal istotne zagrożenie? (Wioletta Nieścior) Część III. COVID-19 13. Wpływ pandemii COVID-19 na samokontrolę i zaostrzenia choroby u pacjentów z nieswoistym zapaleniem jelit (Jakub Jarmołowicz, Natalia Kistela, Aleksandra Snopkowska, Izabela Cendal) 14. Diagnoza i terapia logopedyczna w okresie pandemii COVID-19 w Polsce (Michał Mazur) 15. Odpowiedzialność karna za narażenie na zakażenie wirusem SARS-CoV-2 – analiza legalna (Aleksandra Maciocha) Zapraszam do obserwowania: #gulosus https://www.pharmacopola.pl https://www.facebook.com/pharmacopolaczasopismo/ https://www.instagram.com/pharmacopolaczasopismo/ https://www.gulosus.pl https://www.facebook.com/DrGulosus/ https://www.instagram.com/alexander_gulosus/
f2ec2967-270b-454e-bce3-50942932cbac
bef67645-bd78-4a8e-86d6-6a80220a5b10
f80c4e08-ca2d-4897-a422-4c44f670cf63

Zaloguj się aby komentować

Sztos
MerenbastZawodowiec
w społecznościStarożytny Egipt
Dwóch amerykańskich badaczy, profesora fizjologii i egiptologi Boba Braier'a (po lewej) oraz dyrektora Maryland State Anatomy Board Rohna Wayd'a (po prawej) bardzo fascynowało to czy zachowane w źródłach opisy procesu mumifikacji są prawdziwe. Postanowili oni więc w 1994 roku przeprowadzić pierwszą współczesną udokumentowaną mumifikacje zwłok ludzkich na wzór tej z zachowanych źródeł pisemnych. Obiektem badań stały się zwłoki 76 letniego mężczyzny który zmarł na zawał jednak wcześniej postanowił oddać swe ciało do celów naukowych. (w tym momencie osoby wrażliwe powinny przestać czytać) Najsłynniejszy zachowany opis egipskiego procesu konserwacji zwłok pochodzi od Herodota. Według niego kapłani-balsamiści mieli usuwać mózg przez nos żelaznym drutem, a następnie wyciągać wnętrzności robiąc nacię w podbrzuszu "kamiennym nożem etiopskim". Podczas badań okazało się jednak że zakrzywionym drutem z można co najwyżej przebić tkanki, dlatego postanowili użyć haczyka przypominającego kształtem bat, po czym rozdrabniali nim mózg tak długo aż zrobił się rzadki i po przewróceniu zwłok na bok mógł wypłynąć przez nos. Jak się okazało przy dalszej części badania, tzw. nóż etiopski, czyli taki z obsydianowym ostrzem spisał się idealnie, jako że próba użycia powszechnego w Kemet miedzianego noża nie wypadła najlepiej. Krwi nie spuszczano. Po usunięciu wszystkich organów oprócz serca naukowcy zasypali zwłoki natronem na 35 dni pozostawiając w pomieszczeniu o warunkach przypominających temperature egipską (42-51*C). Wnętrzności umieścili w urnach kanopskich i również zasypali natronem. Kiedy po 35 dniach wyciągnęli zwłoki okazało się że skóra iż stwardniała, jest wciąż elastyczna, a kończyny można zginać, podczas kiedy w staroegipskich mumiach są one twarde i kruche. Ponadto ciało utraciło połowę wagi (za mało) i nie zostało całkowicie wysuszone. Braier i Wayd stanęli przed dylematem: zasypać ciało znów natronem czy tak jak Egipcjanie, a przynajmniej jak pisał Herodot, po prostu je pozostawić? Naukowcy wybrali drugą opcję. Kiedy nadszedł czas owinięcia zwłok w płótno, okazało się że było ono całkowicie zmumifikowane i nie wykazywało żadnych oznak rozkładu! Dzięki temu badacze zrozumieli również dlaczego po 35 z 70 dni ciało było wyciągane z natronu, otóż gdyby tego nie zrobiono, nie można by było ustawić odpowiednio rąk oraz dłoni denatów. Ten eksperyment pokazał że mumifikacja jaką opisał Herodot jest jak najbardziej prawdopodobna. Chociaż do dzisiejszego dnia wciąż nie znamy wszystkich staroegipskich technik mumifikacji. Dzisiaj zmumifikowane w 1994 roku zwłoki mężczyzny spoczywają trzy pomieszczenia dalej od biura Rohna Wayd'a, w "egipskiej temperaturze" i co roku poddaje się je badaniom, czy nie zaszły jakieś zmiany lub nie zaczął się proces rozkładu. Jak do tej pory stan nowoczesnej mumii, po 27 latach, jest idealny. Wciąż można poznać bardzo dobrze rysy twarzy zmarłego.
a8940507-682d-4e4c-8647-4cde2bb6aa78
siRcatchamiesiąc temu
jest gdzieś może nagranie jak przeprowadzić rozdrabnianie mózgu batem przez nos tak długo aż zrobi się rzadki i po przewróceniu zwłok na bok mógł wypłynąć przez nos? Kolega się pytał
Merenbast25 dni temu
@siRcatcha Szukałem długo i nic nie znalazłem.
Nebthtet24 dni temu
@lubieplackijohn ja też tak mogę, nerwów ze stali do tego nie trzeba

Zaloguj się aby komentować

GulosusZawodowiec
w społecznościCiekawostki
ETER cz. 1 Historia eteru zaczyna się w 1540 r., kiedy to niemiecki botanik i alchemik — Valerius Cordus — poddał destylacji mieszaninę kwasu siarkowego i wzmocnionego wina. Otrzymał dzięki temu nową substancję — eter siarkowy (Aether sulfuricus). (Ten sam autor w 1544 r. otrzymał jako pierwszy olejek eteryczny z kory cynamonowca; jest on również autorem pierwszej środkowoeuropejskej farmakopei). Mimo tak wczesnej syntezy tego leku nie był on szeroko wykorzystywany w medycynie. Sytuacja ta zmieniła się w 1846 r. 19 października 1846 r. bostoński stomatolog — William T.G. Morton zaczął wykonywać szereg prezentacji dotyczących aplikacji "nowego" środka. Używał on eteru, aby zwiększyć komfort pacjentów podczas bolesnych zabiegów dentystycznych. Wkrótce "Aether pro Narcosi" zaczął być coraz powszechniej wykorzystywany. W związku z tym Morton asystował i wprowadzał w stan anastezji pacjentów onkologicznych (usunięcie guza szyi przez Dr. Johna Warrena) i innych. Eter był również stosowany jako składnik leków złożonych (słynne krople Inoziemcova (rzewień, kozłek lekarski, ekstrakt strzychninowy, nalewka z opium, etanol, eter) oraz rozpuszczalnik (przemysł perfumeryjny). Współcześnie wykorzystanie eteru w krajach rozwiniętych jest dosyć rzadkie, ale w krajach rozwijających się, nadal ma miejsce jego aplikacja. (Jest on dosyć tani, ma wysoki indeks terapeutyczny i wykazuje wysoką rozpuszczalność w wodzie w stosunku do innych eterów). Na klipie butelka apteczna (a może bardziej lekarska?) po eterze z mojej kolekcji z lat 1890–1910 wykonana przez firmę Schering. Zapraszam do obserwowania: #gulosus https://www.gulosus.pl https://www.facebook.com/DrGulosus/ https://www.instagram.com/alexander_gulosus/ https://www.pharmacopola.pl https://www.facebook.com/pharmacopolaczasopismo/ https://www.instagram.com/pharmacopolaczasopismo/
8c940387-bb9e-4e97-be2b-55af7b21fa04
Nebthtetmiesiąc temu
Patrząc na postęp anestezjologii (i aseptyki), oraz na to, jak robiono zabiegi jeszcze wiek temu NAPRAWDĘ się cieszę, że nie urodziłam się wcześniej
0
Gulosusmiesiąc temu
@Nebthtet Czy ja wiem, czy jest do domena przeszłości? Przecież po dziś dzień wykonuje się elektrowstrząsy (np. w przypadku depresji u kobiet w ciąży), jednak trzeba przyznać, iż nie jest to tak efektowne optycznie jak dawniej
Nebthtetmiesiąc temu
@Gulosus no tak, ale to bardziej wyjątek niż reguła.

Zaloguj się aby komentować

Sztos
MerenbastZawodowiec
w społecznościCiekawostki
Mogłoby się wydawać iż fizjoterapia to wynalazek stricte nowożytny, ale nic bardziej mylnego. Różne jej rodzaje stosowano już w wielu starożytnych kulturach, a najstarsze świadectwa jej stosowania pochodzą ze Starożytnego Egiptu. Poniżej na zdjęciu znajduje się relief z mastaby Ankhmator'a, wezyra faraona Tetiego, żyjącego ok. 4500 lat temu. Na reliefie widzimy masażystę masującego stopę pacjenta. Obok (widoczne na reprodukcji po lewej) widzimy drugiego terapeutę który masuje nadgarstek pacjenta. Znane są także inne przykłady fizjoterapii, np. słynny medyczny Papirus Esberna z ok 1550r. p.n.e. wspomina o helioterapii jako metodzie łagodzenia bólów. Inny dokument znany jako "Kalup Papyrus" wspomina o balneoterapii, czyli metodzie leczenia różnymi specjalnymi rodzajami błota i gliny. Hydroterapia, czyli leczenie wodą było stosowane w specjalnym uzdrowisku w pobliżu świątyni bogini Hathor w Denderze. Tam do specjalnych basenów spływała woda źródlana po posągu bogini Hathor, który miał spotęgować jej magiczne i lecznicze właściwości.
3d4279d6-0967-4f6e-8c7a-6973611d20b1
Merenbastmiesiąc temu
@Morrak Dużo przetłumaczył egiptolog Tadeusz Andrzejewski i bez problemu można kupić jego tłumaczenia w antykwariatach. Z nowszych to tylko "Opowieści znad Nilu. Opowiadania egipskie z okresu Średniego Państwa" Filipa Taterki. No i jak się uda to będą jeszcze moje "Nauki mędrców Starożytnego Egiptu" Na moim kanale na YT też trochę czytam staroegipskich tekstów. Po angielsku jest bardzo dużo, nawet dostępnych w internecie legalnie za darmo, między innymi te teksty moralizatorskie które sam tłumaczyłem: https://www.gutenberg.org/files/30508/30508-h/30508-h.htm http://www.touregypt.net/instructionofamenemope.htm EDIT: Co do zrzutki to myślałem o tym, i jak do końca września nikt nie odpowie to może wciele ten plan w życie.
Nebthtetmiesiąc temu
@Merenbast no właśnie - patronite, zrzutka na selfpub - sporo można zrobić. Zastanów się, czy nie postawić też strony z jakimś wordpressem (są tanie, dobre hostingi) i do wpisów tam linkować właśnie na social mediach (Wykop, fb, tu) - podobnie, jak robi to Imperium Romanum. Masz wtedy wszystko w jednym miejscu (nowemu czytelnikowi łatwo poczytać wcześniejsze wpisy), możesz osadzać wideo z YT, etc. A, o instagramie też pomyśl. Na te zdjęcia wszystkie to najlepsza socialka. I też to można później osadzać na stronie.
pescynmiesiąc temu
@Merenbast szanuje w opór za kontent - trochę mnie nie było, nadrabiam wpisy
0

Zaloguj się aby komentować

GulosusZawodowiec
w społecznościCiekawostki
Zapraszam do obserwowania #gulosus mój blog: https://www.gulosus.pl/ moje czasopismo: https://www.pharmacopola.pl/ Czekolada — symbol pokusy, przyjemności i tajemnicy. Dla wielu z nas panaceum na jesienną chandrę i składnik rozgrzewających napojów. W Europie owoce kakaowca są znane od XVI wieku, a nazwa rodzajowa tego gatunku — Theobroma oznacza „napój bogów”. Kakao i czekolada a choroby sercowo-naczyniowe W latach 1994–1998 na ponad 19 000 osobach przeprowadzono badania, podczas których jedna grupa ludzi spożywała czekoladę, a druga w ogóle jej nie spożywała. Wykazano, iż osoby spożywające czekoladę mają średnio o 1 mmHg niższe ciśnienie skurczowe i rozkurczowe krwi (według innych badań średnia była niższa aż o 5 mm Hg!). Dodatkowo jedna z głównych substancji aktywnych zawarta w tym surowcu — epikatechina — zmniejsza prawdopodobieństwo urazów niedokrwiennych serca, a podawanie pacjentom przez 10 dni tej substancji zmniejsza prawdopodobieństwo zawału miejsca sercowego aż o 50%! Po spożyciu czekolady obserwowano także zmniejszenie stresu oksydacyjnego komórek serca, działanie przeciwzakrzepowe, poprawienie lipidogramu, oraz obniżenie insulinooporności. Czekolada jako lek na nadciśnienie Już pojedyncza dawka czekolady powoduje przejściowy wzrost aktywności tlenku azotu (odpowiada on za regulację ciśnienia krwi). Dodatkowo flawonoidy z czekolady powodują cofanie się patologicznych zmian w obrębie śródbłonka budującego ściany naczyń krwionośnych. Dzięki tym efektom przepływ krwi jest niezaburzony, światło żył ulega rozszerzeniu, co skutkuje obniżeniem ciśnienia krwi. Innym mechanizmem, dzięki któremu kakao może obniżać ciśnienie jest hamowanie enzymu nazywanego konwertazą angiotensyny. Dzięki temu hormon angiotensyna I (reguluje on stężenie soli w organizmie) nie przekształca się w angiotensynę II, która to jest czynnikiem, który podnosi ciśnienie krwi. To działanie przypisuje się pewnym peptydom zawartym w opisywanym surowcu. Podobny mechanizm wykazuje bardzo popularny lek stosowany w leczeniu nadciśnienia — captopril (kaptopryl). Czekolada jako środek wspomagające odchudzanie Spożywanie przetworów z kakaowca hamuje wytwarzanie kwasów tłuszczowych oraz ogranicza transport tłuszczów. Dodatkowym mechanizmem, który może sprzyjać odchudzaniu jest wzrost termogenezy w tkance tłuszczowej oraz wątrobie. Przyspiesza to metabolizm tych związków, co wspomaga proces odchudzania. Nie tylko słodycze Czy to wszystko znaczy, iż bez żadnych wyrzutów sumienia można spożywać kilka tabliczek czekolady dziennie? Nic z tych rzeczy. Dostępne tabliczki czekolady odznaczają się kalorycznością ok. 500 kcal/100 g. Spożycie takiej ilości nadmiarowej żywności może powodować wzrost masy ciała, co w konsekwencji prowadzi do wzrostu ciśnienia, insulinooporności i chorób układu krążenia. Chociaż spożywanie słodyczy może także mieć pozytywny efekt! W pewnym badaniu podawano zdrowym kobietom o poprawnej masie ciała 100 g czekolady zmieszanej z orzechami przez 6 tygodni. Okazało się, iż u osób spożywających czekoladę poziom trójglicerydów został obniżony średnio o 21%! Czyli jedyne co można polecić to zachowanie złotego środka w zrównoważonej diecie Bibliografia: Coronado-Cáceres, L. J., Rabadán-Chávez, G., Mojica, L., Hernández-Ledesma, B., Quevedo-Corona, L., & Lugo Cervantes, E. (2020). Cocoa (Theobroma cacao L.) Seed Proteins’ Anti-Obesity Potential through Lipase Inhibition Using In Silico, In Vitro and In Vivo Models. Foods, 9(10), 1359. Oboh, G., Ademosun, A. O., Ademiluyi, A. O., Omojokun, O. S., Nwanna, E. E., & Longe, K. O. (2014). In vitro studies on the antioxidant property and inhibition of α-amylase, α-glucosidase, and angiotensin I-converting enzyme by polyphenol-rich extracts from cocoa (Theobroma cacao) bean. Pathology Research International, 2014. Osakabe, N., & Yamagishi, M. (2009). Procyanidins in Theobroma cacao reduce plasma cholesterol levels in high cholesterol-fed rats. Journal of clinical biochemistry and nutrition, 45(2), 131-136.
8696efd0-e501-4443-b1ff-5264b071f0d6
Nebthtetmiesiąc temu
@Gulosus niby tak, ale spróbuj sobie zjeść 95% czekoladę (Lindt takie ma, w Robalu też chyba są jakieś Magnetic) - to tak naprawdę sprasowane kakao z odrobiną dodatkowego tłuszczu, żeby się nie sypało Ale co fakt, to fakt - jakość kakao jest kluczowa. Z tych w proszku polecam Van Houten, ma epicki zapach i jest przesmaczne. A kawa tylko czarna i bez cukru, jak inaczej w ogóle poczuć jej smak i zapach? Z mlekiem i syropami to właśnie te dodatki wszystko zdominują. PS - miałam w życiu okresy na białą czekoladę, ale jako że z czopków nie korzystałam, to się nie skojarzyło. Teraz już tym bardziej pewnie będzie mnie od niej odrzucać
Gulosusmiesiąc temu
@Nebthtet Ale jakie wspaniałe desery na takiej wychodzą Ale zgadza się — ciężko aż tak stężoną spożywać. Nie jadłem van Houtena, dzięki za rekomendację!
Nebthtetmiesiąc temu
@Gulosus oj tak, lody waniliowe z wiórkami z takiej schłodzonej czekolady i listkami świeżej mięty - polecam.

Zaloguj się aby komentować

HaHardTytan
w społecznościNafeedowany
Powszechny pestycyd może przyczyniać się do globalnego kryzysu otyłości Powszechnie stosowany pestycyd może być częściowo odpowiedzialny za globalną epidemię otyłości, wynika z badania przeprowadzonego przez naukowców z McMaster University. Naukowcy odkryli, że chloropiryfos, który jest zakazany do stosowania w produkcji żywności w Kanadzie, ale szeroko stosowany do oprysków owoców i warzyw w wielu innych częściach świata, spowalnia spalanie kalorii w brązowej tkance tłuszczowej myszy. Zmniejszenie spalania kalorii, proces znany jako termogeneza wywołana dietą, powoduje, że organizm gromadzi dodatkowe kalorie, co sprzyja otyłości. Więcej na ten temat [ENG]: https://medicalxpress.com/news/2021-08-common-pesticide-contribute-global-obesity.html

Zaloguj się aby komentować