Muszę się Wam czymś pochwalić. Ostatnio zamiast łupać w gierki, intensywnie uczyłem się tworzyć agenty AI. Sporo zgrzytania zębami było, a prototypy udawały robotę, a nie realnie wykonywały coś wartościowego.

Dziś udało się przeskoczyć do poziomu, że Agent realnie robi robotę. Od rana jeszcze kalibruję, bo jest jak człowiek - szuka sposobu jak robić po najmniejszej linii oporu, na odpierdol, byleby odbębnić Teraz pod wieczór, już naprawdę idzie mu to nieźle, ale jeszcze potrzebuje większej skali, by sprawdzić czy robi już dobrze, czy nadal się opierdziela.


Nie chcę ujawniać co dokładnie robi, bo robi to już na produkcji Ale robi to, czego nigdy mi się nie chciało robić, więc nikomu roboty nie zabierze.


#sztucznainteligencja

Komentarze (3)

Zaloguj się aby komentować