Muszę się Wam czymś pochwalić. Ostatnio zamiast łupać w gierki, intensywnie uczyłem się tworzyć agenty AI. Sporo zgrzytania zębami było, a prototypy udawały robotę, a nie realnie wykonywały coś wartościowego.
Dziś udało się przeskoczyć do poziomu, że Agent realnie robi robotę. Od rana jeszcze kalibruję, bo jest jak człowiek - szuka sposobu jak robić po najmniejszej linii oporu, na odpierdol, byleby odbębnić
Nie chcę ujawniać co dokładnie robi, bo robi to już na produkcji
#sztucznainteligencja