#ciekawostki #chemia #nauka #kuchnia
Czy glin = aluminium ? Odpowiada Pan Mirosław Dworniczak
https://eksperymentmyslowy.pl/2023/02/28/czy-glin-aluminium/

#ciekawostki #chemia #nauka #kuchnia
Czy glin = aluminium ? Odpowiada Pan Mirosław Dworniczak
https://eksperymentmyslowy.pl/2023/02/28/czy-glin-aluminium/

Zaloguj się aby komentować
Kocham chemię. Większość z Was widzi na tym obrazku jakieś dziwne krateczki, a ja i inni chemicy na tym portalu widzimy syntezę totalną LSD w kilku prostych krokach.
Jbc to tak się nie produkuje LSD na masową skalę, są lepsze metody.
#chemia #ciekawostki

@maximilianan
Nie tak kilku, i nie tak prostych.
Substraty i warunki poszczególnych etapów syntezy są "egzotyczne", wydajność taka sobie, a oczyszczanie masaktyczne.
@UncleFester no wydajność chujowa, ale same kroki nie są jakoś ultra trudne, robiłem podobne na zajęciach
Ale prawda, że normalna synteza z ergotaminy jest fest lepsza i łatwiejsza.
@maximilianan
Destylacja nic nie da, to trza chromatograficznie oczyszczać i w ciemni.
Rozdział racematu też może być upierdliwy.
BTW: Skąd żeś taką egzotykę wytrzasnął?
Zaloguj się aby komentować

Firma SABIC kontrolowana w 70 proc. przez saudyjski koncern naftowy Saudi Aramco podpisała dwie umowy sprzedaży swojego biznesu produkcji tworzyw termoplastycznych oraz biznesu petrochemiczngo w Europie oraz obu Amerykach. Wartość transakcji to ok. 1 mld dolarów. Jak podaje Bloomberg, łączna...
#heheszki #sylwesterzhejto #nowyrok #zajebanezfacebooka #chemia

Zaloguj się aby komentować
#chemia #biologia #biochemia #historia
Dimetylortęć – związek chemiczny, kompleks alkilowy rtęci. Jest bardzo niebezpieczną trucizną. Jej cząsteczka ma strukturę liniową.
~
Związek ten przenika przez typowe zabezpieczenia stosowane w laboratoriach (rękawice gumowe, fartuchy) i jest wchłaniany przez skórę do układu krwionośnego. Nie jest znana dokładna dawka LD50 dla tego związku. Wiadomo jednak, że dawka rzędu 0,05 ml wchłonięta przez skórę jest śmiertelna dla ludzi.
~
Dane te pochodzą z opisu przypadku śmierci jednej z ofiar tego związku Karen Wetterhahn, profesor toksykologii z Dartmouth College w stanie New Hampshire, w USA. Karen Wetterhahn jako doświadczony toksykolog miała świadomość, że pracuje z trucizną, ale nie wiedziano jeszcze wtedy, że związek ten potrafi przeniknąć przez typowe rękawice laboratoryjne. Jak wynika z jej zeszytu laboratoryjnego 14 sierpnia 1996 wykonywała ona eksperymenty z dimetylortęcią, w trakcie których pękła fiolka z tym związkiem o pojemności 0,5 ml. Jako doświadczony toksykolog pracowała z tym związkiem pod wyciągiem, w odpowiednim stroju i rękawicach gumowych. Po wykonaniu eksperymentu zdjęła ona prawidłowo rękawice i umieściła je w specjalnym koszu na toksyczne odpady. Na początku stycznia 1997 pojawiły się u niej pierwsze symptomy zatrucia dimetylortęcią. 28 stycznia 1997 r. zbadano stężenie dimetylortęci w jej krwi i stwierdzono, że przekracza 4 mg/l – co 80-krotnie przekracza graniczne stężenie śmiertelne tego związku i było już w tym momencie wiadomo, że nic nie jest w stanie uratować już jej życia. Zmarła 8 lipca 1997, w wieku 48 lat[6].
Wetterhahn wspominała później, że kilka kropel dimetylortęci spadło z końcówki pipety na jej dłoń chronioną lateksową rękawicą. Nie sądząc, że grozi jej natychmiastowe niebezpieczeństwo, ponieważ stosowała wszystkie zalecane środki ostrożności, przystąpiła do sprzątania miejsca zdarzenia przed zdjęciem odzieży ochronnej.
~
Późniejsze testy wykazały jednak, że dimetylortęć może szybko przenikać przez kilka rodzajów lateksowych rękawic i wnikać w skórę w ciągu około 15 sekund. Narażenie zostało później potwierdzone analizą włosów, która wykazała gwałtowny wzrost poziomu rtęci 17 dni po początkowym wypadku, osiągający szczyt po 39 dniach, a następnie stopniowy spadek. Około trzech miesięcy po początkowym zdarzeniu Wetterhahn zaczęła doświadczać krótkich epizodów dyskomfortu w jamie brzusznej i zauważyła znaczną utratę masy ciała. Bardziej charakterystyczne objawy neurologiczne zatrucia rtęcią, w tym utrata równowagi i niewyraźna mowa, pojawiły się w styczniu 1997 roku, pięć miesięcy po wypadku. W tym momencie badania potwierdziły ciężkie zatrucie rtęcią.
[...]
Pomimo intensywnej terapii chelatującej jej stan szybko się pogarszał. Trzy tygodnie po pojawieniu się pierwszych objawów neurologicznych Wetterhahn zapadła w stan przypominający stan wegetatywny, przerywany okresami skrajnego pobudzenia. Jeden z jej byłych studentów powiedział: „Jej mąż widział, jak po jej twarzy spływają łzy. Zapytałem, czy cierpi. Lekarze powiedzieli, że wyglądało na to, iż jej mózg nie był już nawet w stanie rejestrować bólu”.
~
Wetterhahn została odłączona od aparatury podtrzymującej życie i uznana za zmarłą 8 czerwca 1997 roku, dziesięć miesięcy po początkowym narażeniu. Przypadek ten dowiódł, że standardowe środki ostrożności obowiązujące w tamtym czasie, których Wetterhahn skrupulatnie przestrzegała, były niewystarczające w przypadku „super-toksycznych” substancji chemicznych, takich jak dimetylortęć.

@big-bolt Tu nie było problemem, że nie były wtedy dostępne odpowiednie środki ochrony osobistej tylko fakt, że ona nie wiedziała że dimetylortęć tak szybko przenika przez rękawiczkę laboratoryjną. Do tego jak kilka kropel dimetylortęci spadły jej na dłoń w rękawiczce, to jej kultura pracy też pozostawiała wiele do życzenia. Mało prawdopodobne, że te kilka kropel spadło na raz. Ubrudziła sobie rękawiczkę dimetylortęcią i nadal niechlujnie pracowała kapiąc sobie po rękach. Po pierwszej kropli powinna była przerwać pracę i od razu zmienić rękawiczki a nie rozprzestrzeniać jeszcze truciznę. Z wysoce toksycznymi związkami chemicznymi pracuje się od ponad stu lat i jak tylko wiadomo z czym się ma do czynienia a ktoś nie jest dyletantem to jest to bezpieczne.
Zaloguj się aby komentować

Wszyscy znamy ten zapach, ale mało kto naprawdę wie, co właściwie czuje. „Zapach deszczu” to w gruncie rzeczy mit - bo sama woda nie pachnie. To, co wdychamy po letniej burzy, jest znacznie ciekawsze. Ten charakterystyczny aromat to efekt kilku zupełnie różnych zjawisk, które łączą się dopiero w...

Trzymasz ją w dłoni, pocierasz o draskę i… buch, ogień. 1000°C gorącej plazmy z niczego.
A tymczasem ta mała rzecz to najsprytniej zaprojektowany system chemiczny XIX wieku, którego działania do dziś większość ludzi nie rozumie.
Zaloguj się aby komentować
Reakcja rtęci z aluminium.
#ciekawostki #chemia #nauka

@Yes_Man dlatego też niektórych past termoprzewodząch, a dokładnie ciekły metal nie kładzie się na radiator (chłodzenie procesora) jeśli jest aluminiowy (chyba że ma powłokę z miedzi niklowanej). Co prawda na o wiele mniejszą skalę, ale powstają srogie wżery i mogą uszkodzić elektronikę. Może nie tak efektownie jak na filmiku, bo te ciele metale są bez rtęci, ale to pokazuje jak aluminium nie lubi się z innymi metalami xD
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Od dziecka interesuje się historią, a o tym człowieku nigdy w życiu nie słyszałem, dopiero dzisiaj się dowiedziałem, jadąc pociągiem do Wrocławia, gdy na wyświetlaczu pojawiła się reklama tej osoby.
Przeczytajcie artykuł na Wiki:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Czochralski
niezwykle ciekawa osoba, i niezwykle ciekawy i bogaty życiorys.
#historia #ciekawostkihistoryczne #wielcyludzie #chemia #nauka #metalurgia #obrobkametali #2rp #czochralski

@Opornik Bo dopiero niedawno "odkryto go na nowo".
Prawdopodobnie z dwóch przyczyn. Pierwszą jest nasza narodowa fiksacja na wszelkiej masći rzewnych bohaterach, którzy polegli, szczeźli, bądź cierpieli za miliony w sposób niezwykle tragiczny. Tych, co coś tworzyli ceni się nieco mniej.
Drugą jest to, że dopóki żyli ludzie pamiętający wojnę, dopóty za Czochralskim ciągnęła się łatka kolaboranta, nawet jeśli został oczyszczony. A że ci pamiętający już w większości nie żyją, bądź nie są decyzyjni jeśli osiągnęli mimo wszystko zacny wiek, to i ta łatka nie ma już charakteru innego, niż ciekawostki historycznej.
Jest jeszcze jeden, oczywisty, powód - monokrystalicznym krzemem kiedyś się nie podniecano, a teraz stanowi bazę naszej cywilizacji.
@ataxbras tak pamiętam jak wiele lat temu Ziemkiewicz mówił że u nas się kurwa wielbi bohaterów którzy zginęli śmiercią tragiczną, najlepiej na marno, a budowniczych, naukowców twórców nie, tutaj się z nim zgadzam w stu procentach.. No ale na szczęście trochę się pozmieniało.
Ponad 20 lat temu prof. Pleskacz na zajęciach z elektroniki ciała stałego powtarzał. "A gdyby się ktoś was pytał, to Czochralski to był spoko gość, mmm-kej?" (Intonacja jak Mr Mackey z south parka)
@Opornik uczniowie technikum elektronicznego dowiadują się o tym przeważnie w pierwszej klasie
A tak poważnie - niedoceniony, zapomniany, a szkoda bo to był wielk człowiek
Zaloguj się aby komentować

Widzisz je codziennie, ale pewnie nigdy się nad tym nie zastanawiałeś.
Dlaczego wszystkie opony są czarne?
Przecież kauczuk jest biały. Więc czemu opony nie są białe, zielone albo pomarańczowe?
Bo… pierwsze opony faktycznie były białe. I rozpadały się po 800 kilometrach....

Gilbert Newton Lewis urodził się w 1875 r. w Weymouth, Massachusetts. Po uzyskaniu tytułu doktora na Uniwersytecie Harvarda, studiach w Niemczech i pracy na Filipinach Lewis rozpoczął pracę na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley, gdzie następnie został dziekanem wydziału chemii. Lewis był...

Królewska Szwedzka Akademia Nauk doceniła ich za wkład w rozwój szkieletów metalo-organicznych. Mają one szerokie zastosowanie w medycynie, m.in. w terapii przeciwnowotworowej. Naukowcy opracowali nową formę architektury molekularnej. W swoich konstrukcjach jony metali funkcjonują jako kamienie...
Zaloguj się aby komentować

Pomimo iż USA nie były areną działań wojennych, to nastąpiło tam bombardowanie – konkretnie to telefonami. Bombardowanym obiektem było przedsiębiorstwo wodociągowe w Grand Rapids. Co wywołało taką nawałę telefonów? Fluor dodany do wody dostarczanej do lokalnych mieszkańców. Zgłaszali oni różne...
#konstruktorelektrykamator
Siemaaaaaa
Kolejny nieduży wpis, trochę o #elektryka trochę o #elektronika no i trochę o #chemia
Co którzy śledzą uważnie tag wiedzą że rozpocząłem projekt budowy dopalarki do kabli. Wczoraj tłumacząc pewnej osobie jak to działa zorientowałem się że to jest po prostu AED, tylko większy. A mam taki w domu, zaraz zabiorę go do szkoły i zrobię testy.
Ale wracając do mojego projektu. Kondensatory mają być ładowane do 6kV. Więc potrzebne jest źródło zasilania na takie napięcie. Pierwszy pomysł to trafo do Neonów, ale mała wydajność i brak regulacji. No to trafo zasilone przez falownik. Zadziała ale trzeba zbudować falownik. No to lepiej już zrobić przetwornicę. Do tego potrzebny jest układ PFC, znalazłem na Ali taki do 1kW za 315zł.
Ale po chwili zorientowałem się że po co mam kupować PFC z Ali, i budować przetwornicę. Przecież mogę kupić zasilacz ATX i tam już jest wszystko gotowe, PFC jak i przetwornica. Tylko trzeba trafo wymienić.
Więc kupiłem na allegro zasilacz który wg tabliczki na 1800W, z czego 1600W na 12V czyli 133A. Jak mała spawarka. Gdy przyszedł pierwsze co zrobiłem to go rozkręciłem zrywając plomby "gwarancyjne".
W środku zastałem taki widok. Ogólnie bardzo mało elementów. Chociaż był też jeden nadmiarowy, czyli odcięta nóżka z diody lub tranzystora przylutowana przy optotranzytsorze. Dobrze że nie uszkodził się. Ale żeby być pewnym działania trzeba go obciążyć blisko mocy nominalnej.
Więc trzeba sztuczne obciążenie, To=U/I czyli 12V/133A = 0,09Ω Skąd tu wytrząsnąć rezystor o takiej rezystancji i mocy blisko 1,5kW? Jak to skąd? Ze szkoły XD, rezystor wodny który sam zbudowałem chodząc do technikum.
Metalowy zbiornik z nierdzewki jako jeden biegun, a trzy elektrody też z nierdzewki jako drugi biegun. Wody pod samą krawędź i pół kilo soli. Solnik jak się patrzy.
https://youtube.com/shorts/tngctYaNNrE
Tu jest miejsce na cześć o chemii.
W trakcie elektrolizy wodnego roztworu chlorku sodu (sól kuchenna) na jednej z elektrod wydziela się wodór a na drugiej chlor, inaczej niż w przypadku elektrolizy czystej wody gdzie będzie wodór i tlen.
Chlor jak wiadomo jest gryzący w gardło i w nos, ma właściwości dezynfekcyjne. Podobnie do podchlorynu sodu który też powstaje w tym procesie ale zostaje związany w roztworze.
Dlatego takie zabawy powinno robić się w dobrze wentylowanych miejscach.
Wyszło że przy 120A przez kilkadziesiąt minut już się przegrzewa i się wyłączył, ale to jest 1440W, a przy 100A pracował przez ponad godzinę i nic się nie stało. Więc do pracy z dopalarką jak się patrzy.
Ale jak już mam zasilacz na 12V który łatwo przerobić na 24V, wystarczy diody przelutować. To mogę zrobić po prostu osobną przetwornice z 24VDC na 6kVDC, co prawda trzeba zrobić wszystko od nowa, ale daje to możliwość zasilenia z dwóch baterii 18V Makita połączonych równolegle. Jedna może dać 20A ciągłego i 30A w impulsie, więc z dwóch w pełni naładowanych mogę ciągle pociągnąć 800W. Ciągle, 800W to wydrenuje je w jakieś 10 minut, ale dłużej raczej nie będzie trwała lokalizacja miejsca uszkodzenia.
Więc pewnie to będzie droga którą pójdę. Nowa przetwornica i to pewnie w topologii LLC z 24 na 6000V z trybem CC do ładowania kondensatorów i CV do testu napięcia przebicia.
PS. Znowu nie było prądu na wsi, i musiałem się ratować bateriami z makity żeby uruchomić falownik deye od #fotowoltaika w trybie offgrid.
https://youtube.com/shorts/LosJ0OHvYi0
PS.2 Jesień pełną parą. Szyby zaszronione. #zimowypierdalaj




@myoniwy masz falownik z funkcją off grid czy jakoś oszukujesz zwykły żeby dawał napięcie mimo braku z sieci?
@myoniwy podpowiesz mi pewną głupotę? Ostatnio miałem przyjemność odpalić kominek na pellet na przyczepce (wypalanie smarów transportowych przed montażem w domu), podpiąłem się do gniazdka bez uziemienia oczywiście. Na obudowie miałem jakieś szczątkowe napięcie, na tyle wysokie że je czułem trzymając przyczepkę i obudowę w miejscu nie pomalowanym. Na identycznym piecyku kilka lat temu podobna próba i albo lepiej się odizolowałem albo tego napięcia nie było. Martwić się? Identyczny ale jednak inny bo to wersja po lifcie, parę małych zmian. Zgłupiałem jak mnie ten prąd posmyrał
@Hejto_nie_dziala Pewnie jest zasilacz w postaci przetwornicy, a żeby nie siała zakłóceniami to jest filtr LCL albo CLC, gdzie miedzy N a PE i L a PE są wpięte małe kondensatory. Co przy braku podpięcia PE powoduje pojawienie się połowy napięcia zasilania na obudowie. Ale o tak małej wydajności prądowej że tylko smyra
Całkiem normalne zjawisko.
Zaloguj się aby komentować
LOL spray na komary rozpuścił lakier na metalowym regale na działce.
Niechcący położyłem tam telefon i teraz ten lakier stopił się z plastikową osłonką, jakby to był nitro.
Musi być bardzo zdrowy dla cery.
#zdrowie #kosmetyki #nakomary #chemia #chemikalia #wtf #niewiemjaktootagowac


@Opornik deet rozpuszcza dużo tworzyw, więc hmm, nie wiem czego się spodziewałeś.
Ja mam gdzieś buteleczkę z koncentratem 95% deet
https://www.lifesystems.co.uk/products/expedition-100-plus-spray
Zaloguj się aby komentować
@HolQ zobacz jakie alchemiczne czary mary
#chemia #ciekawostki

Zaloguj się aby komentować