L'Rain (Taja Cheek) to amerykańska multiinstrumentalistka, wokalistka i kompozytorka z Brooklynu, tworząca eksperymentalną muzykę na pograniczu popu, soulu, R&B, jazzu, noise'u i elektroniki.
Label: Mexican Summer
Album: I Killed Your Dog
Wykonawca: L'Rain
Utwór: Uncertainty Principle
Kraj wydania (label): USA
Kraj pochodzenia: USA
Wydany: 13.10.2023
Gatunek: Electronic, Funk / Soul, Non-Music, Pop
Styl: Spoken Word, Experimental
JakoJako (Sibel Jacqueline Koçer) to berlińska producentka i artystka dźwiękowa specjalizująca się w syntezie modularnej oraz analogowej, poruszająca się między techno, ambientem i eksperymentalną elektroniką.
Label: Air Texture
Album: Hardwired - curated by JakoJako
Wykonawca: Various Artists (Kompilacja) / JakoJako
Utwór: Evil Right There (by TRSSX)
Kraj wydania (label): USA
Kraj pochodzenia: Niemcy / International
Wydany: 11.07.2025 (Wydanie cyfrowe) / 02.09.2025 (Wydanie winylowe)
Gatunek: Electronic
Styl: Techno, Breakbeat, Breaks, Ambient Techno, Hardware-driven Electronic
Problem jest w tym, że takie prawa przestano egzekwować i nikt z zewnątrz nie zmusi administracji rządowej do wykonywania swojej roboty. Problem tylko pogłębia się za bieżącej administracji i dotyczy już też innych dziedzin prawa, w tym ochrony konsumenta.
Kto ogląda Luisa Rossmanna ten wie, jak to jest poj€bane, bo odpryski tych amerykańskich korpo-praktyk w końcu trafiają i do nas.
Zajumałem z FB, bo mnie rozśmieszyła, źródło na dole:
Moi drodzy Amerykanie.
Właśnie obejrzałem mecz. Wszyscy go oglądaliśmy. I powiem wam jedno: to był największy przekręt w historii futbolu. Większy niż wszystkie razem wzięte. Uwierzcie mi.
Mówią, że Belgia wygrała 4:1. Naprawdę? Ja widziałem zupełnie inny mecz. Moi ludzie widzieli inny mecz. Miliony patriotów widziały inny mecz. Tak naprawdę to Stany Zjednoczone wygrały. Ile? Wciąż liczymy.
Każda belgijska bramka była podejrzana. Bardzo podejrzana. Sprawdzimy to. Słyszałem, że ci ludzie są tutaj nielegalnie. Nigdy czegoś takiego nie widziałem.
Belgowie? Lubię ich. Naprawdę. Ale muszą przestać kraść gole. To nie jest w porządku. Nie można przyjechać do Ameryki, zdobyć czterech bramek i udawać, że wszystko jest w porządku.
Dlatego podpisuję dziś rozporządzenie wykonawcze. Wynik zostaje odwrócony. Oficjalny rezultat brzmi: USA 4, Belgia 1. Jeśli komuś się to nie podoba… cóż, nie powinien był strzelać do Ameryki. Nikt, powtarzam, nikt nie będzie tak robił. Ostrzegam innych. To lekcja dla świata.
FIFA będzie musiała to zaakceptować. Nie mają wyboru. Rozmawiałem z wieloma ludźmi. Najlepszymi ludźmi. Wszyscy mówią: „Panie Prezydencie, to najbardziej sprawiedliwy wynik, jaki kiedykolwiek widzieliśmy”.
A Belgii radzę jedno. Skupcie się na czekoladzie. Skupcie się na piwie. Jesteście w tym dobrzy, wiem co mówię. Piłkę nożną zostawcie zwycięzcom.
God bless America. I gratulacje dla prawdziwych zwycięzców… Stanów Zjednoczonych.
@Ragnarokk chlopie, ale co kogos obchodzi francja? nie wiesz, ze teksas jest wiekszy niz australia? przy czym australia to najwiekszy kontynent na europie?
@nietzsche burgery i ich nieistniejące pojęcie o świecie... No ale jakoś mnie to nie dziwi, że oni nie potrafią pojąć, że są kraje, które mają kilka języków urzędowych, bo oni mają jeden, który jest niejakim standardem komunikacyjnym na świecie... a i tak nie potrafią z niego korzystać na wyższym poziomie, niż to co my się uczymy max w szkołach średnich...
@Jarasznikos mieliby rozum i godność to by wyszli grać bez Baloguna. Duch sportu, fair play, te sprawy. Przy okazji pstryczek w nos Cheetosa. Szacun na dzielni 200%, nawet gdyby przegrali. Tymczasem na turnieju ich już nie ma a niesmak pozostał.
@alaMAkota Wiesz to jest ciekawe tylko jest kompletnie odwrotnie. Chyba w zeszłym tyg. słuchałem The Daily (to podcast NYT- który jak wiadomo nienawidzi Trumpa) i tam była takę ciekawa obserwacja, że tak naprawdę to nikt za bardzo nie może kibicować USA. Prawicą bo "soccer" wg. to wybitnie nie sport i mają go w dupie a lewica nie bo przecież nie będą nosić flag USA, których też nie nawidzą.
Oczywiście fajnie jak twój kraj wygrywa ale to kompletnie bez znaczenia. Ja np. kompletnie się piłką nie interesuje -nawet nie wiem czy tam gramy ale też bym się cieszył jakby Pl wygrała.
Niewykluczone, że to że sztabu drużyny wyszedł ten pomysł.
Ale przede wszystkim, drużyna mogła coś zrobić i NIC w stosunku do stanu wyjściowego by nie stracili (stan wyjściowy, tj zgodny z przepisami - Balogun nie gra). Gość mógł nie wyjść na boisko, trener mógł go nie wystawić.
Teraz przegrali na kodach i to 4-1, jak to o nich świadczy? Skompromitowani piłkarsko i moralnie.