Ujednolicić jakoś przepisy dotyczące wszelkich pojazdów elektrycznych/spalinowych, a nie tylko samochody, motocykle i elo. Bo to w sumie co z tego jak się walnie po prostu jakiś zakaz na jazdę hulajnogą po chodniku? Są przecież inne pojazdy. Są np rowery elektryczne, są jakieś deskorolki, monocykle, kuny, jesiotry i tak dalej. Trzeba zrobić jakiś sensowny zestaw przepisów dla tych wszystkich pojazdów. Uogólnić je od mocy pojazdu i/lub prędkości maksymalnej. Jakieś kategorie i ograniczniki (a za ich zdjęcie srogie kary), może nawet jakieś prawko na hulajnogi, czy inne pojazdy elektryczne. Może wymóg ubezpieczenia, czy jakiegoś rodzaju rejestracji i przypisania do właściciela, tablice na nie.