@bartek555 Swoim otwartym postępowaniem w kwestii pokazywania szerokiej publiczności wizerunku osób, którym w jakiś sposób zaszedł za skórę, mógł pozyskać wielu wrogów. Chłop miał dosłownie największe zasięgi na polskim facebooku w pewnym momencie. Nie wnikam w śledztwo, oczywiście super żeby wyszło rzetelne, ale jeszcze niedawne afery pokroju giełd kryptowalut, w których bardzo wpływowi oraz zamożni ludzie znikają bez śladu, nie pomagają. Żyjemy w postępującym kryzysie zaufania wobec instytucji państwowych, a nieprzechodząca przez gardło myśl o tym jak świat jest niesprawiedliwy tylko potęguje obecne reakcje. Osobiście najbardziej przerażało mnie czytanie komentarzy ludzi, którzy u jego partnerki w żałobie próbują wybudować paranoję i kibicują aby nie przyjmowała jakichkolwiek wyjaśnień od policji, a na własną rękę szukała osób odpowiedzialnych za ten wypadek. Niczym w filmie to może być przypadek, z którego narodzi się nowa, ludowa superbohaterka albo (jak gdybam bardziej prawdopodobna wersja lekko mówiąc) osoba, której jeszcze bardziej pogorszy się stan psychiczny po takim ciosie.