Zdjęcie w tle

Szuuz_Ekleer

Osobistość
  • 149wpisy
  • 788komentarzy
Szuuz_Ekleer userbar

Coś maluję, coś śpiewam. Youtube i Instagram @szuuz_ekleer

Tyle piszę o zbieraniu puszek, a co z nich powstaje? No właśnie, oto mój ostatni projekt: "Belona gordyjska", 62x80cm. Rama również jest znaleźna i odnowiona. Niestety tych znajduję "nieco" mniej, więc już kupiłem coś taniego na olxie do odrestaurowania.



#tworczoscwlasna

61323756-a786-4c76-87eb-74dc00a3b7fd
a4d70f48-70b0-49e9-b822-161d7b27e190
c832d492-d88b-45b0-9cf6-74525116801a
Szuuz_Ekleer userbar

@Wrzoo @Yes_Man Dziękuję bardzo. Chciałbym sobie dorobić, ale teraz planem najważniejszym na luty jest w końcu wystawa, o której myślę już od zeszłego roku. Po niej zrobię coś też z wielką ośmiornicą. Powoli nie mam miejsca w mieszkaniu na to wszystko, a stres przez nabyty minimalizm wobec posiadania rzeczy staje się coraz bardziej odczuwalny. XD

Zaloguj się aby komentować

Szuuz_Ekleer userbar

@Szuuz_Ekleer 2 tygodnie temu stałem jak debil na dworcu prawie 3h, bo pkp przerosła zima. Lato też ich przerasta, ogólnie to wszystko ich przerasta.

Jako, że według korpopolu pociągi są eko i mam jeżdzić w delegacje tylko nimi, to do wiosny przesiadam do samochodu w celu realizacji zadań służbowych.


edit:


teraz patrze, że dzisiaj ma tylko 6h opóźnienia

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dostałem inspirującą paczuszkę od @Tzss !!! Trochę zdradziłaś się zawczasu wpisując swoje dane w aplikacji kurierskiej. ( ͡° ͜ʖ ͡°)


W tym roku też nagrałem otwieranie na żywo, aczkolwiek dla ucywilizowania tego materiału pozwoliłem go sobie edytować żeby zbytnio nie przedłużać. Nie byłem również tak zmęczony jak rok temu, więc nie przeklinałem, a raczej stresowałem i przynudzałem. ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)


Krem pistacjowy jak już wiesz zjedliśmy. Przybory plastyczne wykorzystam najprawdopodobniej do tworzenia prezentów dla innych, ale wraz z wprowadzeniem systemu kaucyjnego raczej skończą mi się niepogniecione puszki, więc będzie trzeba szukać nowych kierunków dla własnych projektów i na pewno te rzeczy odnajdą swoje zastosowanie. Te żelki są jednymi z najlepszych kwasiaków bez żelatyny, a dla rybek wkrótce skombinuję antyramę. Na koniec pozdrowienia dla Ciebie za kolczyki. Dziękuję bardzo jeszcze raz i wesołych świąt życzę!


https://youtu.be/QNf401psF6g


#hejtopaka

a4b1f182-c66f-4ef1-ac8b-51f94bb54771
Szuuz_Ekleer userbar

@Szuuz_Ekleer nie wiem o co chodzi z tą deską, ale szanuję z jakim pietyzmem obracasz w dłoniach i podziwiasz kawałek drewna

@emdet to artysta ty widzisz kawałek drewna on widzi pszeniczny kłos wyrosły na tej ziemi. Znajome boćki, co przycupnęły na przyjaznej mazurskiej chacie. Widzi bursztynowy świerzop, tańczący wśród fal burzanu...

@Szuuz_Ekleer ciesze sie ze prezent sie spodobał ( ͡° ͜ʖ ͡°) kiedys z takich kawalkow drewna malowalam ikony- ono jest juz w zasadzie gotowe do malowania, tylko potrzebny jest grunt - hmm lub do plaskorzezby … kto wie co Ci przyjdzie do glowy z tym zrobic. W kazdym razie kubek ma pomiescic 1 litr ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ) to najwiekszy jaki byl dostepny gdziekolwiek, wieksze to juz tylko wiaderka.

Z rzeczami art jest tak ze raczej na takim etapie metoda prob i bledow znalazles te odpowiednie- wiec wyslaam takie ktorych nie widzalam na profilu- a u mnie sie sprawdzily

@Tzss lol ze sto lat twoich obrazków nie widziałem teraz dopiero jak na profil wszedłem zainspirowany rybkami. Fajne te rybki.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@cebulaZrosolu  i obyś nie zobaczył. Najczęściej zakłada się małym dzieciom podczas pobytu w szpitalu. Nie pytaj skąd wiem

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Parę dni temu po, nie ma co ukrywać, kiepskiej premierze utworu zyskałem motywacji do zrobienia rzeczy innych. Zgłosiłem się na lokalnej, ukierunkowanej grupie facebookowej i odważyłem się z zaoferowaniem siebie jako wokalista. Odbiór tego posta był zaskakująco duży, a odsłuchy ostatniego utworu przekroczyły 5 razy to, co było przed wklejeniem tam linku, ale nie przełożyło się to na efekt poza jedną propozycją z innego miasta. To niestety za daleko.


To coś o czym myślałem już od dzieciaka, ale wtedy miałem inne zmartwienia na głowie. Czekam na wypłatę i działam dalej, choć teraz w kierunku własnej wystawy na własną rękę. To nie będzie typowe wydarzenie, ponieważ jestem ograniczony przez miejsce i muszę być bardzo ostrożny. W każdym razie to nie przypał na mieście xD, a wręcz przeciwnie, coś co znajdą tylko ludzie zajawieni w underground. Jakoś to będzie.


Na zdjęciu błękitne jeziorko z wyprawy do Wieściszowic. Obecnie jest taka pora, że 3 inne kolorowe jeziorka to tylko kałuże. Chyba lepiej pojechać tam na wiosnę.


#gownowpis

9a86993b-4637-4161-a8c4-47d4cb95af1a
Szuuz_Ekleer userbar

@Pawelvk Póki co od początku miesiąca aż jeszcze po parę dni siedzę uziemiony w szpitalu. (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻ Będzie dobrze, ale przykry jest ten stracony czas.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Przeczytałem rano, że miał miejsce wypadek na pewnym moście, w którym życie stracił młody mężczyzna. Zrobił to sam. Świadek zaalarmował służby, gdy było na to już niestety zbyt późno. Znaleziono jego ciało w rzece parę godzin później. Bardzo często jadę tamtą trasą, a wieczorem zmieniłem ją może 2 razy przez ostatnie 2 lata. Akurat tego dnia zdecydowałem się na to i pojechałem w przeciwną stronę. O porze bardzo zbliżonej do momentu, gdy mogło się to wydarzyć. Często widzę samotne osoby przy barierce, ale zazwyczaj tylko stoją. Jeszcze nie widziałem by ktoś na nią wchodził, czy podejrzanie wychylał, rozglądał, płakał. Doskonale zdaję sobie sprawę, że nie miałem na to wpływu i nie mam czym się obarczać, ale jest to wyjątkowo nieprzyjemny zbieg okoliczności. Wróciłem właśnie do domu i widziałem to, co dla kogoś niedawno było ostatnim widokiem na świat.


Pod notką o tym zdarzeniu odezwał się jakiś gość z zadziwiająco wiarygodnym profilem. Wszystko jest publicznie widoczne, więc nie cenzuruję.


Przewinął mi się dziś również news o wyroku w sprawie zmuszania pewnego Rosjanina do niewolniczej pracy na polskiej fermie drobiu przez 23 lata. Tutaj nawet często zdarzają się komentarze w social mediach łagodzące czyn, bo to przecież Rosjanin. Jesteśmy narodem, który od lat doświadcza współczesnego niewolnictwa w krajach zachodu wobec osób, które zdecydowały się na emigrację zarobkową. Kiedy to Polak jest ofiarą łatwo osądzać innych. Niestety przestaje to się kleić od kiedy zjeżdża się do Polski więcej migrantów, ponieważ podobnych wiadomości przybywa i u nas. Nie podejrzewam o robienie tego tych samych osób, ale przede wszystkim zaczynamy sami z bliska dostrzegać oraz opisywać mechanizmy, które stoją za tym skąd tu się w ogóle biorą i jak dochodzi do najgorszych sytuacji z ich udziałem, czy jak wobec tych wyzwań reaguje państwo.


Smuci mnie jak bardzo nie zmieniliśmy się i nie nadążamy jako ludzkość. Niektórzy temu nie dowierzają, czasami śmieją się tłumacząc to hiperbolizowaniem, ale nawet nie oglądając się na historię, a śledząc uważnie współczesne wydarzenia widać jak wciąż między gadaniem, a masową bądź systemową przemocą stoi niepokojąco cienka granica. Szerszy dostęp do informacji nie zmienił w tej sprawie nic, a tuż przed nami boom na fabrykowane filmiki. To jest obrzydliwe.


Można nazwać mnie pod jakimś względem hipokrytą, gdyż piorunowałem nie raz wpisy pochwalające izolowanie rosyjskiego narodu, czy te dehumanizujące żołnierzy. To jest wojna napastnicza, która już faktycznie wybuchła i nie sposób nie emocjonować się przez jej brutalność. My jednak mamy ten przywilej, że wciąż żyjemy we względnym pokoju i bez przymusu podejmujemy decyzje na co przyzwalamy politykom tudzież w jakim kierunku chcemy zmierzać jako społeczeństwo na własnym podwórku.


#polityka #zalesie

c60985e1-4235-491a-8e1d-69298884ffb2
Szuuz_Ekleer userbar

@Szuuz_Ekleer pomyśl jak by cię gnębiło gdybyś tamtędy przejeżdżał dokładnie o tej porze tylko po prostu byś nie zauważył że coś jest nie tak

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jechałem teraz tylko 15 minut rowerem z pracy i dosłownie wszystkie moje ubrania śmierdzą już palonymi śmieciami. Okropne powietrze, masakra. Najgorszy moment roku, gdy wracasz do tej specyficznej rzeczywistości.


#zalesie #zimowypierdalaj

47ee8ebc-fa9e-4fff-a720-a465776157e0
Szuuz_Ekleer userbar

Zaloguj się aby komentować

Cześć @Yes_Man i dziękuję za wspaniały upominek zwrotny!!! Spontaniczna, ale jakże miła sytuacja. ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Za dwa dni kończę leki, to będę mógł spróbować piwerko, a czekoladki pewnie znikną jeszcze szybciej. Dziękuję też za przysłanie już pociętego surowca, bo oszczędziłeś mi w ten sposób dużo, mało wdzięcznej pracy i będę mógł również rozpocząć projekt wcześniej.


Pozdrawiam!


#chwalesie #prezent

52ed8895-a8f3-4158-b7bc-994d69172008
Szuuz_Ekleer userbar

Zaloguj się aby komentować

Siema Tomeczki i Kasie,


Poczyniłem ostatnio serię 25 gatunków ryb wód polskich i paru zagranicznych świrusów (dziękuję @Apaturia za inspiracje), które wkrótce pojawią się na mieście. Wykonane tak, by dało się je łatwo zdjąć i wyrzucić gdyby ktoś miał taką potrzebę.


To nie będzie zabawa w numerowane pocztówki, gdyż będę jeszcze powielać je w wolnych chwilach na mniej użytecznych, malutkich puszkach 0,33L (przez co mają też mocno zaburzone proporcje xD). Większe opakowania zbieram na inny projekt.


Zdjęć jest masa, a wszystkie dostępne są w galerii na Instagramie. Tutaj pozwolę sobie wrzucić tylko parę z nich przez mały limit. Zapraszam do wypatrywania we #wroclaw i dziękuję.


#streetart #tworczoscwlasna #kazdyziomzbierazlom

d8aefda7-5e6a-460c-8a6f-1fa41c647872
312b4f6f-5a0e-45ac-aa9a-17abc3a9f92f
2fa71ff2-31a3-4258-b5dc-e793f0b76802
37fbc214-9648-4cb3-a3c4-9f70c23e1ab9
a1e86f11-340a-41a6-9a83-130665f6b433
Szuuz_Ekleer userbar

@Szuuz_Ekleer Dzieła sztuki! Fantastycznie to wygląda i zarazem obrazuje ilość włożonej pracy. Szkoda że do Wrocka mam tak daleko

Zaloguj się aby komentować

#gownowpis #zalesie #polityka


Nie pierwszy raz łapie mnie takie rozmyślanie, gdyż ostatnio znów usunąłem na Hejto swoje komentarze pod politycznym postem, pomimo że dostały one parę piorunów i to nie była kwestia urażenia przez kogoś, a wręcz zostawiam wpisy z negatywnymi/prześmiewczymi komentarzami chociażby pod moimi pracami jeśli już się zdarzą. Ten też zostanie.


Dzisiaj rano na pracowym czacie przeczytałem zdanie "a co Putina interesuje nasza grupka?". Pojęcie wojny propagandowej jest już stare. Walka o nasze umysły trwa od lat i łapaliśmy się na tym kiedyś np. widząc różnicę w wizji USA z filmów, a rzeczywistością. Tutaj raczej nie trzeba mieć wielkiej wiedzy żeby wyobrazić sobie czemu to działanie służy, a negowanie tego wprost jest już dla mnie sporym red flagiem. Dla spokoju ducha proponuje się różne rozwiązania - odstaw social media, nie przeglądaj polityki, poczytaj o stoicyzmie. Raczej widać po tym jakich podejmuję się tematów w swoich pracach, że tworząc je zaspokajam w ten sposób pewien jakby buntowniczy (?) charakter, który udziela mi się także pod polityką. Nasze zdanie ma wpływ na wybory, ma wpływ na "cierpliwość" do wybranej opcji, cierpliwość na działania obcych, bliżej nieokreślonych kręgów i co za tym idzie państwo w jakim żyjemy. Coś w tym jest, że jeśli ludzie zobojętnieją, to zło ma czyste pole do zwycięstwa, a potem dziwimy się w historii ludzkości, że najgorsze reżimy tak urosły w siłę. Tutaj jesteśmy w swojej bańce, raczej poklepujemy się po pleckach, jednak dyskusja na moim i za pewne wielu innych czatach z pracy/rodzinnych/znajomych wzoruje się na najgorszego sortu politykach, czyli podrzuceniem filmiku z jakimś szokującym, niepotwierdzonym bądź wręcz wprost kłamliwym zdaniem i przerzucanie się argumentami, które coraz rzadziej służą przekonaniu kogoś, a raczej dążą ku "zmasakrowaniu". Zmasakrowanie wykańcza cudzą linię argumentacyjną i ośmiesza jego "niewiedzę" w oczach świadków. W przypadku bliskich znajomości ma to coraz większy wpływ na nasze relacje o czym też często piszecie. To nie gej jest zagrożeniem dla polskich rodzin.


Osoby śledzące tik toki, czy wątpliwej jakości źródła informacyjne zarzucają masywną ilością przypadkowych, banalnych opinii również na żywo w trakcie wspólnego posiłku, a mi w ramach szacunku do tej osoby zdarzało się zastanawiać nad tym godzinami, czytać na jakiś temat, rozpisywać się na wiele zdań, by zderzyć się z pojedynczym "nie wierzę Ci", "bzdury gadasz" lub zmianą tematu. Mam prawdopodobnie taką samą wiedzę jak koleś, który to nagrywa, ale on czuje wielką potrzebę dzielić się tym ze światem i ma satysfakcję, gdy może dzięki temu poczuć się lepiej budując duże zasięgi w grupce, która go pochwali. I to niewiele różni mnie od takiego człowieka prawdę mówiąc.


Rzecz w tym, iż nie mam problemu w trakcie dyskusji przyznać się, że czegoś nie wiem, że wydaje mi się, możesz pisać prawdę i nie czuję się odpowiednią osobą do rozmowy na takie tematy. Nie piszę następnego dnia "miałem rację idioci? miałem" i nie mam na celu prowadzenia jakiejś dziwnej krucjaty, która powodowałaby u mnie wypadanie włosów z nerwów czy darcie mordy do telefonu. Staram się bardzo hamować, to wynika także z mojej sytuacji zdrowotnej. Pracuję nad sobą by być cierpliwym mimo wszystko. Ostatnio na pracowej grupce skupiałem się na źródle informacji dotyczących wątpliwości z dronami, a nie negowałem samych rozważań, bo faktycznie ciężko było mi sobie wyobrazić to rozwalenie domu przez lekkiego drona. Jeśli okaże się to skutkiem uderzenia rakiety, to i tak powielanie bzdur z przerobionymi wyszukiwaniami w google, czy o jakiejś burzy, o której artykuły istniały i nagle zniknęły wciąż jest dewastujące dla publicznego zaufania do instytucji państwowych na wielu polach. Jakoś zgadzanie się z "tuskową prokuraturą" nie przeszkadza dopiero, gdy wygodnie potwierdza czyjeś poglądy. Duże media przez ich model biznesowy (pchany polityką bogaczy kierujących korporacjami w Google, Facebook itd.) same powodują, że zaufanie również do dziennikarstwa spada i jest to świetne paliwo dla "anty-wszystko" człowieka przy każdej wpadce.


Wtedy łapie mnie myślenie o braku sensu, mówię sobie pod nosem "ahjo" i usuwam. Usuwam to z sieci i swojej głowy jako kolejne, smutne zderzenie z rzeczywistością, która coraz bardziej rozczarowuje. Poza tym, że prowadzę publiczny profil z działalnością ostatnio wychodzącą na ulice i odpowiadam za to co tu zamieszczam. Nie wypada także żebym pisał o swojej pracy choć chciałbym, gdyż uważam ją za ciekawą.


Nawet poważna osoba o dużych zasięgach prostująca bzdury nie ma szans po kilkunastu godzinach szukania informacji równać się ze statystykami wieczornej rozkminki przy papierosku jakiegoś nienajważniejszego polityka jak Jakubiak, straszne.

Szuuz_Ekleer userbar

Tldr: racjonalizowanie obaw w wyrażaniu swego zdania publicznie i prywatnie. Męczy mnie, że emocje pobudzane polityką coraz częściej dominują kontakty międzyludzkie. ¯\_( ͠° ͟ʖ ͡°)_/¯

Zaloguj się aby komentować

Dobry wieczór,


Dziś jeszcze w ramach pożegnania lata podsyłam Wam pracę pt. "Adaptacja", czyli wycinankę w puszkach o rozmiarze 70x70cm na obdrapanym słupie. Do zobaczenia na rogu ulic Sienkiewicza i Bujwida we #wroclaw


Zapraszam i dziękuję.


Jak każdy chwast wkrótce zostanie wycięty, ale ten chociaż próbuje udawać...


Obecnie pracuję nad serią mniejszych rzeczy i nowym utworem. System kaucyjny już niedługo wchodzi, więc chyba trzeba wymyślić coś innego niż te puszki. XD


#streetart #kazdyziomzbierazlom

6f9e56d0-bc4d-42e0-b0cc-adf63f751098
e9527d6b-1127-46cd-b44d-c32b834ed4e6
9270a491-3b0a-4266-89eb-160f7ce4e04a
Szuuz_Ekleer userbar

Zaloguj się aby komentować

Ahoj,


"Adrenalina" 2x1,2m


Instalacja wykonana z 96 wytłoczonych puszek zebranych na osiedlu, z motywem nawiązującym do niedalekiej przeszłości tego miejsca. Do zobaczenia w Parku Dąbskim we #wroclaw


Dla chcącego nic trudnego, mógłby to ściągnąć całkiem łatwo, stąd nie wiadomo jak długo jeszcze tam powisi.


Tym razem nie było intensywnego barwienia farbami ze względu na większą chęć zachowania naturalnego wdzięku tego błyszczącego surowca.


#streetart #kazdyziomzbierazlom #smieci

93e95bae-87c5-49fc-8216-96b550eb3326
2f812c90-378b-4e62-8157-f1ab4a479098
Szuuz_Ekleer userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dobre rano!


To koniec urlopu, podczas którego poszedłem na festiwal wraz z najprawdopodobniej rozwijającą się boreliozą i coraz dotkliwsze zmęczenie oraz napięcie w mięśniach zwalałem na jakieś zakwasy. xD Miałem duże szczęście, że rumień ukazał się w pełnej okazałości chwilę potem. Teraz dieta kapsułkowa i dużo pracy.


Obijając się ten drugi tydzień w 4 ścianach przynajmniej zdołałem zrobić kartkę urodzinową.


#gownowpis #tworczoscwlasna

6bb8aaba-b917-4ac9-ab20-ba64bf4fb596
74d00076-6ecc-4f40-8386-1ebe5620dd09
Szuuz_Ekleer userbar

Zaloguj się aby komentować