Przeglądasz wpisy z tego tagu:

#koty

0
0
Sztos

Staroegipskie przedstawienia kotów, to nie tylko bogini Bastet, ale także chęć uwiecznienia przez ludzi swoich ukochanych pupili. Dzisiaj mamy fotografię, w starożytności jedyną formą uwiecznienia była rzeźba lub malowidło, dlatego Starożytni Egipcjanie tak chętnie portretowali koty, które nie tylko były wysłannikami bogów, ale też, i może przede wszystkim, były członkami ich rodzin.
Poniższe fajansowe przedstawienie kociej mamy ze swymi kociętami pochodzi z Okresu Późnego (między 525 a 404 rokiem p.n.e.) i możemy obecnie je podziwiać w Nowym Muzeum Kairskim w Gizie.

5a77a3b7-1621-41fd-ad50-e645d2776edf
f62ff7c1-01f3-4461-9f3e-8c324602bdcf
68e0441e-8cc3-4f69-9ad6-b4376728b8bb
kris13 dni temu

@Merenbast wiesz może dlaczego akurat koty miały takie wyróżnienie wśród starożytnych egipcjan? dlaczego np nie psy czy inne zwierzęta?

0

Zaloguj się aby komentować

Sztos

Kamienny sarkofag Ta-Miu, kotki księcia Totmesa, syna faraona Amenhotepa III.
Sarkofag kota jest w całości ozdobiony scenami, a wieko jest pokryte hieroglifami.
Tył sarkofagu (widoczny na zdjęciu) przedstawia kota przy stole zastawionym ofiarami i kwiatem lotosu, znakiem zmartwychwstania i odrodzenia. Przód zdobi podobna scena z tą różnicą że za kotką widnieje wyobrażenie jej mumii.
Imię Ta-Miu oznacza "Pani Kotka".
Jedna z inskrypcji na sarkofagu, na tylnej jego ścianie po prawej stronie (linijka biegnąca z góry na dół, widoczna na zdjęciu) mówi że kotka Ta-Miu i jej opiekun Totmes spotkają się ponownie w krainie Ozyrysa, Polach Trzcin, czyli zaświatach.

Nowe Państwo, koniec XVIII dynastii, panowanie faraona Amenhotepa III, ok. 1391-1353 pne. Wapień z Memphis. Obecnie w Muzeum Egipskim w Kairze. Nr. katalogowy: JE 30172

ce7deecd-f482-4cbb-b370-7d41782bb2a1

Zaloguj się aby komentować

Czy możecie może doradzić jakiś sensowny drapak dla kota (taki o wysokości najlepiej do 60cm, ale ze słupkiem, że kot się wyciągnie i może to podrapać jak drzewo i może z jakąś budką)? Taki, żeby był stojący na podłodze, stabilny i nie kosztował kwintyliona cebulionów.

Moja sierść zawsze miała kilka mniejszych, więc nie mam doświadczenia z tymi konstrukcjami o większej skali

Nebthtetrok temu

@pescyn no właśnie w zooplusie tego draństwa jest tak dużo, że przyda się polecenie konkretnego modelu.

Unknowrok temu

Nie wiem, jak długiego masz kota, ale 60cm może być trochę mało, aby tam się zmieściła zarówno budka, jak i słupek.

Licz, że wysokość budki to jakieś 30-40cm. Zostaje Ci 20cm na słupek do drapania.

Ja aktualnie mam takie coś:
https://allegro.pl/oferta/drapak-legowisko-dla-kota-do-wneki-f-03-braz-nowy-6994852212?snapshot=MjAyMS0wNS0wOVQxNzoxMDo1OS4wNjZaO2J1eWVyOzg4NjQzYzIyZjYzYmY0NDI0MjVhZmMwMWQwNjVjZWIyZGIwMTA5N2QyMTkyYWVhN2FlYmRmZDZkNjM0ZGFjMjI%3D

Po lekkim tuningu daje radę (było mało stabilne i kot kilka razy to przewrócił)

Nebthtetrok temu

@Unknow no właśnie z tą stabilnością może być problem. Kot (dopiero będzie) ma 4 miesiące, więc się rozglądam za czymś sensownym.

0

Zaloguj się aby komentować

Oto moja Bastet-Szeri.
Jej imię oznacza po staroegipsku "Mała Bastet". Bastet oczywiście była egipską boginią miłości, radości, zdrowia i tańca.
Bastet jakoś mniej więcej rok temu przyniósł mi przyjaciel który pracuje na fabryce. Ktoś ją, i jej brata, tam wyrzucił. Ją udało się złapać niedługo po zauważeniu. Bardzo ciekawie przyglądała się maszynom. Jej brat bardzo się bał, ale na szczęście nic mu się nie stało, po akcji ratunkowej zabrał go do domu jeden z robotników. Mój przyjaciel zabrał Bastet dla mnie, ponieważ wiedział że chcę mieć czarnego kota. A jej właśnie dlatego nikt nie chciał, - bo czarna i kotka.
Kiedy pierwszy raz wziąłem ją na ręce od razu przytuliła swoją małą główkę do mojej piersi i zaczęła mruczeć.
Wszyscy domownicy (czyli babcia i druga kotka Merit, o której innym razem) od razu ją pokochali.
Bastet, kiedy już do mnie trafiła, była ślepa na prawe oko. Weterynarz stwierdził że przebiła sobie tą czarną część oka, którą się widzi, i ona wylała się do tej kolorowej części oka (sorry, nie wiem jak to sie nazywa, ale wiadomo o co chodzi xD ).
Kotka pomimo że je bardzo, bardzo dużo, do tego stopnia że czasami mam wrażenie że byłby w stanie zjeść całą świnię, to prawie w ogóle nie urosła. Poprawka, urosła, ale tylko w szerz ;D Wciąż jest taka malutka jak była kiedy dostałem ją rok temu, a kiedy ona miała ok. 6 miesięcy.
Dzisiaj zjadła obiad z pokrojonej w kostkę surowej piersi kurczaka. Zjadła całą garść, jak zjadła to wyskoczyła na stół i ściągnęła z mojego talerza jajko sadzone i zjadła je na podłodze, później jeszcze wróciła po fasolkę szparagową, ale już jej nie dałem xD
Poniższe zdjęcia przedstawiają omawianą Bastet :D To po lewej zrobiłem dzisiaj, a to po prawej kilka dni po tym jak przyjaciel mi ją przyniósł.
Na koniec dodam że kotka doskonale jest świadoma swego dobrego losu i mam wrażenie że każdego dnia próbuje mi się za to odwdzięczyć. Zawsze rano kiedy się budzę wskakuje na łóżko się ze mną przywitać. Czasem ze mną śpi. Czasem przychodzi jak czytam książki czy siedzę przed komputerem i się przytula, a jak wychodzę i zostawiam kotki same, to miauczą za mną jakby nie chciały żebym szedł. A kiedy wracam, obie mnie witają. Ale może już wystarczy, bo rozpisałem się bardziej niż zamierzałem :D

49bb6b35-2574-4165-aa0f-9a837724ea40
f7879f87-65eb-49de-87b9-3f47f4a48547

@Merenbast Zacny futrzak Chociaż imo bardziej pasowałby do Ciebie sfinks

Merenbastrok temu

@Nebthtet Tak, byłem, weterynarz powiedział że taki gatunek i żebym się nie przejmował.
Miała też badania i szczepienia, więc jest całkowicie zdrowa!

Nebthtetrok temu

@Merenbast no to super, niech się chowa zdrowo i jak najdłużej.

0

Zaloguj się aby komentować

Sztos
dzikiGwiazdor

W nocy z wczoraj na dziś do krainy wiecznego brykania odszedł Ikarek. Był bardzo silny i bardzo dzielny, ale niestety przegrał walkę. Żył zaledwie kilka tygodni, ale daliśmy mu tyle ciepła, miłości i opieki ile tylko byliśmy w stanie. Miał do nas dołączyć jako trzeci "stały" kot (mamy już dwa swoje). Nigdy Cię nie zapomnimy. Żegnaj, maleńki przyjacielu. Kochamy Cię.

a69270b6-e667-41af-91ec-f089c04d6b8b
awokadorok temu

0
mala_mirok temu

(╥﹏╥)

0

Zaloguj się aby komentować

Sztos
dzikiGwiazdor

Hej, nazywam się Ikar, bo chciałem być odkrywcą ale spadłem z dachu i połamałem sobie ogonek i obiłem pyszczek, a moja mama gdzieś zniknęła z resztą rodzeństwa, więc mam nową mamę i tatę którzy mnie uratowali, odkarmili, wyleczyli. Będę miał krzywy ogonek i mój nosek nie będzie najpiękniejszy, ale jestem absolutnym słodziakiem miziakiem i za jakieś 10 tygodni będę dostępny do adopcji

ba0313cf-c6e8-4399-8fd1-5f383c2c2c86

Masz coś pogłaskać kurde ten?

maiahirok temu

Space X lubi to xD

mala_mirok temu

@dziki Ale słodziak! (。◕‿‿◕。)

Zaloguj się aby komentować

12