@Deykun W pełni rozumiem bo źle mi się patrzy na grafiki czy animacje zrobione przez AI. Najgorsze jest to, że jest to legalna kradzież czyjejś pracy.

Zaloguj się aby komentować

W ramach obecnego wyzwania zdecydowałem się na naszkicowanie pejzażu.


Cały czas zastanawiałem się, jak naszkicować poszczególne elementy. Jak pokazać, że ponad najbliższymi drzewami jest jeszcze linia ciemniejszych? Jak w ogóle pokazać gęstwinę, żeby drzewa nie zlewały się ze sobą? Jak pokazać, że same drzewa stoją na „wzniesieniu”, a przed nimi jest pole? Jak pokazać, że na tym polu na pasach zieleni są też żółtawe fragmenty?

Jak widać, nie do końca sobie z tym wszystkim poradziłem. Niemniej, wciąż było to przyjemnie spędzone pół godziny na świeżym powietrzu w akompaniamencie ptaków.

#narysunki #tworczoscwlasna

4b6839ae-0baa-4965-a032-facd69f76296

@cyberpunkowy_neuromantyk nie jestem ekspertem od szkicowania (fizycznego), ale z tego, jak ja to rozumiem, bardzo ważna jest nauka cieniowania. Mam kilka książek o tym i tam zawsze zaczynają od pokazania jak np. narysować kulę. Wiesz, żeby cienie na niej były dobrze ułożone. I jak to opanujesz, to potem bardzo ci ułatwi rysowanie nawet drzew, a potem w domyśle pejzaży. Nawet jak zaczynałem naukę rysowania drzew w stylu studia Gibli, to tam też facet tłumaczył, że to co widzimy jest po prosu zdeformowaną kulą. Nadal podlega tym samym zasadom, mimo że wygląda bardziej skomplikowanie. Cienie rozkładają się podobnie. Kwestia tego, żeby to zobaczyć.


A sam rysunek najczęściej to symbole. Jak rysujesz na początku naturalnym jest uchwycenie detali, wielu. Na całym rysunku, nawet jak w rzeczywistości coś wcale nie wygląda dla nas w taki sposób. To co blisko ma dużo detali i często jest jaśniejsze, a to, co oddalone traci ostrość i staje się ciemniejsze (no zależnie od kierunku promieni słonecznych). Dlatego żeby osiągnąć ten efekt, którego chciałeś, następnym razem te drzewa co są blisko, powinny być wyraźniejsze, bardziej szczegółowe, a te w oddali, tracić ostrość i kształt.


Zacznij od lekkiej ręki, nie szalej z kontrastem, żeby zawsze mieć margines na poprawę. Bo łatwiej coś poprawić i pogrubić linie, niż odwrotnie. Zwłaszcza w rysunku fizycznym.


Swoją drogą sama grubość linii też bywa ważna. Im coś jest dalej, tym te linie powinny być mniejsze.


Tak, jak wspominałem, nie jestem specjalistą, ale mam nadzieję, że trochę ci to pomoże.


Sam też muszę poćwiczyć to cieniowanie kul, bo nadal mi to średnio wychodzi.

de888a82-d89a-45f3-ad33-6fa05a941448

@cyberpunkowy_neuromantyk najważniejsze, to się nie zniechęcać. Zwłaszcza, że to fajne hobby tak sobie siedzieć i rysować coś gdzieś w akompaniamencie ptaków. Też będę chciał niedługo zacząć, jak ogarnę sobie do tego sprzęt.


Ekrany niestety średnio lubią światło słoneczne. Mało widać.

Zaloguj się aby komentować

Hej, a moze kogos interesuje co tam slychac u Lukaszenki? Jezeli tak, to zapraszam na obszerny material o Carze Ziemniakow z bialoruskiej Gwiazdy:


W ramach ogólnokrajowego dnia sprzątania prezydent pracował na terenie Muzeum Historii Narodowej i Parku Jedności Narodowej

Autor: Veronika Kaniuta

18.04.2026 | 10:53

„Jesteśmy w stanie osiągnąć wszystko”

Zgodnie z tradycją Aleksander Łukaszenko dołączył do ludzi w tym ważnym dniu: wraz z innymi uczestnikami sobotniego sprzątania pracującymi w tym miejscu głowa państwa zasadziła około stu drzew na terenie przylegającym do muzeum. Kolejną tradycją białoruskiego przywódcy jest osobisty udział w tworzeniu projektów o znaczeniu symbolicznym dla kraju. Muzeum Historii Narodowej, które zostało już zbudowane naprzeciwko Pałacu Niepodległości, ma stać się właśnie takim projektem. Środki zebrane podczas wiosennego sprzątania zostaną przeznaczone na stworzenie stałej ekspozycji Narodowego Muzeum Historii Białorusi oraz inne powiązane prace.


Budowa muzeum rozpoczęła się w lutym 2025 roku. Obecnie trwają prace związane z malowaniem i wykończeniem pomieszczeń oraz aranżacją wnętrz. Równolegle prowadzone są prace związane z zagospodarowaniem terenu Parku Jedności Narodowej, który znajduje się tuż obok muzeum. Powierzchnia parku wynosi ponad 32 hektary.


„Wszystko musi być wykonane z naszych własnych materiałów”

Po przybyciu na plac budowy głowa państwa została poinformowana o postępach w realizacji tego przełomowego dla kraju projektu, a także o pracach związanych z zagospodarowaniem terenu Parku Jedności Ludowej.

Alaksandr Łukaszenka zasugerował ponowne rozważenie nazwy muzeum: czy powinno pozostać Muzeum Historii Narodowej, czy też stać się Muzeum Narodowym.

„Jako historycy, niektórzy krytykują nas za nazwanie go Narodowym Muzeum Historii Białorusi” – zauważył głowa państwa. — O ile dobrze pamiętam, w naszych czasach historię definiowano jako naukę o przeszłości. Ale tutaj odzwierciedlamy również teraźniejszość, a być może nawet spoglądamy w przyszłość. Może po prostu Muzeum Narodowe Białorusi?

Przewodniczący Komitetu Wykonawczego Miasta Mińska, Władimir Kuchariow, złożył prezydentowi sprawozdanie z postępów w budowie gmachu muzeum oraz zagospodarowaniu terenu wokół niego. W szczególności rozmowa dotyczyła umieszczenia na płaskorzeźbach muzeum kompozycji przedstawiającej postacie historyczne. 

„Płaskorzeźby nie przedstawiają konkretnych osób, są sytuacyjne, prawda?” – wyjaśnił głowa państwa. „Być może tak jest najlepiej. Dzięki temu nie będzie sporów, że znalazła się tam ta czy inna osoba, a Łukaszenki nie ma. Niech będą to konkretne sceny z wydarzeń”.


Prace przy elewacji budynku są w rzeczywistości niemal całkowicie zakończone. Pierwszy etap zagospodarowania terenu Parku Jedności Narodowej również znajduje się w końcowej fazie. Zakończenie wszystkich prac zaplanowano na sierpień. W maju ma zostać otwarte podziemne przejście prowadzące do muzeum.

Prezydent wyjaśnił, czy wszystkie prace zostaną zakończone przed ważną dla Białorusi datą – Dniem Jedności Narodowej, obchodzonym 17 września. Data ta jest rozważana jako jedna z możliwych opcji otwarcia muzeum.

Mówiąc o zagospodarowaniu terenu wokół muzeum i Parku Jedności Narodowej, prezydent zlecił zasadzenie wszystkich roślin w sprzyjającym okresie. 

Alaksandr Łukaszenka nalegał na wykorzystanie w budowie materiałów krajowych. „Wszystko musi być zrobione z naszych własnych materiałów, tak jak robią to Chińczycy” – powiedział, podając przykład. „Potrafimy to wszystko zrobić”.


„Trzeba to zrobić, aby uniknąć jakiejkolwiek krytyki”

Minister kultury Marat Markow poinformował głowę państwa o szczegółach dotyczących tworzenia ekspozycji muzealnych. Poinformował, że pomieszczenia muzeum będą również udostępniane na potrzeby organizacji różnych wydarzeń.

Według ministra kultury budynek muzeum jest największym i najbardziej funkcjonalnym obiektem tego typu na terenie całej Białorusi. „Całkowita powierzchnia wynosi 17 000 metrów kwadratowych” – sprecyzował Marat Markov. „Nigdy nie było czegoś podobnego na Białorusi, ani w Białoruskiej SRR. Można go porównać jedynie do muzeów narodowych w Tadżykistanie i Kazachstanie, ale na Białorusi będzie nieco większy”. 

Specjaliści zapewniają, że wystawa będzie naprawdę wielka: ponad 20 000 różnych eksponatów i ponad Ekspozycja, jak zapewniają specjaliści, będzie naprawdę imponująca: w muzeum znajdzie się ponad 20 000 różnych eksponatów oraz ponad pół tysiąca obrazów, dioram i rysunków.

Na trzecim piętrze Narodowego Muzeum Historii znajdą się sekcje takie jak „Białoruś od końca XVIII do początku XX wieku” oraz „Białoruś w latach 1917–1991”. 


Głowa państwa wyjaśniła, czy na wystawie zostaną uwzględnione okresy, w których Białoruś była częścią Rzeczypospolitej Obojga Narodów i Wielkiego Księstwa Litewskiego.

„Tak, od historii nie da się uciec” – zauważył Marat Markow. 

„Zgadza się” – zgodził się Aleksander Łukaszenko. „Tak właśnie było. Nie da się od tego uciec”.

Sekcja „Współczesna Republika Białorusi” zostanie umieszczona na czwartym piętrze muzeum. Przewidziano również przestrzeń na wystawy czasowe oraz salę na uroczystości. 

Według ministra kultury dla każdej sali zostanie zaprojektowany unikalny emblemat – w muzeum planowanych jest 12 takich sal. „Takiego rodzaju unikalny projekt nigdy nie był realizowany na Białorusi” – podsumował Marat Markow. 

„Zadbajcie o to, by było optymalnie” – polecił białoruski przywódca. „Bo oszczędzony grosz to grosz wydany podwójnie, musicie to zrozumieć. I musicie to zrobić, aby uniknąć jakiejkolwiek krytyki. Jest mnóstwo takich „mądrali” (tych, którzy będą krytykować. — „Zv.”). Będą próbowali to zrobić…”

Prezesowi powiedziano, że muzeum będzie charakteryzowało się dużą interaktywnością. „Nie gorzej niż najlepsze na świecie?” – doprecyzował, odnosząc się do wiodących muzeów świata. Głowa państwa otrzymała zapewnienie, że białoruskie muzeum nie będzie gorsze, a pod pewnymi względami może nawet lepsze.

Osobno poinformowano głowę państwa, że park Jedności Narodowej zostanie wypełniony punktami handlowymi i drobnymi elementami architektury. Białoruski przywódca polecił, aby zrobiono to porządnie i w sposób właściwy dla gospodarza. „Niech zbudują piękne domki, pawilony” – powiedział. „Przyjeżdżają, szybko je stawiają, wykonują pracę i odjeżdżają. Ławki to dobra rzecz. Ludzie mogą usiąść i się rozejrzeć”. 


„Musimy znaleźć sposób, żeby gdzieś trochę zarobić” – zauważył białoruski przywódca. „Oczywiście nie kosztem muzeum. Ale jest tu mnóstwo miejsca. Ludzie będą tu przyjeżdżać, będą przybywać tłumnie”.

Aleksander Łukaszenko pozytywnie ocenił fakt, że wszystkie drzewa i krzewy rosnące na terenie obiektu pozostawiono na miejscu. Oddzielną dyskusję poświęcono oświetleniu ulicznemu i jego stylowi. 

Ponadto prezydent zwrócił uwagę na poważne podejście do kwestii kadrowych dotyczących muzeum i parku. „Upewnij się, że nie ma tu nadmiaru personelu” – powiedział, zwracając się do Władimira Kuchariowa. „W przeciwnym razie skończy się to nadmiarem personelu. Nie zatrudniajcie żadnych dodatkowych osób”. Lepiej zaangażować wolontariuszy”.

Plac budowy Narodowego Muzeum Historii Białorusi i Parku Jedności Narodowej uzyskał status Ogólnobiałoruskiego Młodzieżowego Projektu Budowlanego. Prace wykonywało 12 oddziałów studenckich liczących 128 osób, w tym pięć oddziałów z uniwersytetów i szkół wyższych w Mińsku. Regularnie organizowane są również akcje młodzieżowe z udziałem wolontariuszy, w których wzięło udział ponad 3000 osób. Obecnie na placu budowy pracują dwie 20-osobowe brygady studenckie — studenci Państwowej Wyższej Szkoły Innowacyjnych Technologii Budowlanych im. I. M. Żizhela w Mińsku.


Po krótkim przemówieniu głowa państwa została zaproszona do zwiedzenia sal Narodowego Muzeum Historii, po czym białoruski przywódca udał się do Parku Jedności Narodowej, aby zasadzić drzewa. Tego dnia grupa robocza pod przewodnictwem prezydenta zasadziła jesiony, aronie, jarzębiny i brzozy szare. 


#bialorus #pravda #lukaszenka

93ddff4c-d509-4a15-8e3d-9166b9113389
fcf877cb-c630-44ed-bd32-8fa0a9326d90
d9384679-ae09-4066-80b5-50182e6336be
4e233cf7-013a-4d59-b429-fcac31781dfe
d0368585-452d-451c-aeac-9b79834e0075

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj w katowicach jest jakis kongres gospodarczy. Pół miasta zablokowane, parkingi pozajmowane. Spóźniłem sie do pracy 40 minut bo musiałem zaparkować kilometr dalej. Po drodze mijam od c⁎⁎ja suvów zaparkowanych na trawnikach i chodnikach. Na kongresie pewnie będą pi⁎⁎⁎⁎lić o tym jak trzeba dbać o planete i jeździć pociągami

Wracając zobaczyłem jakąś 3 tonową krowe bmw na chodniku.

Jeżeli poczujesz coś mokrego na klamce - c⁎⁎j ci w d⁎⁎e i na imie #gownowpis #konfitura

Panie, oglądałem ostatnio prywatne filmiki z wyścigu rowerowego w którym brałem udział i k⁎⁎wa rowerzyści potrafili narzekać że parking jest 5km od bazy wyścigu. Z kumplem na spokojnie dojechaliśmy sobie te 12km z domu, a temu 5 strasznie przeszkadza, najlepiej to by chyba wyścig autem pojechał z rowerem na dachu.

@wonsz zależy jak długi wyścig, ale jakbym 1/3 wyścigu spędził w drodze na niego to też bym pewnie marudził. Chociaż na rowerach to inna historia też

Dobrze że dziś HO, bo bym się pewnie też wściekał, mimo że busem jeżdżę 😂 Ale właśnie to jest najgorsze, taki rozpierdziel potem, wszystko poniszczone, trawniki, chodniki, bo oni muszą przecież zaparkować... Ale my się mamy właśnie starać i dbać. Szkodą, że sami nie dają takiego przykładu z góry.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@dez_ ciekawy patent, ale chyba jednorazowy.

jakby zrobić takie palenisko w niekorodującym materiale....

i dupę zmoczysz, i kiełbaskę upieczesz

@skorpion a z ciekawości jakie źródło? Kiedyś były takie strony widelec.org i .pl z tego typu materiałami ale to już dawno i nie prawda

Zaloguj się aby komentować

Chciałbym napisać, że odmowy rekrutacyjne to super sprawa i wiele uczą, ale nie chcę siebie oszukiwać. Nie wiem jak mam zdobyć doświadczenie by dostać się na staż, praktyki.

Większości sytuacji i tak nie dostaję się do asesmentu, ani nawet na wywiad telefoniczny.Przynajmniej nie płaczę to chyba w miarę się godzę z swoim losem, wcześniej dużo płakałem.


Profesorowie, psycholożka i babka doradca zawodowy jedynie co są w stanie powiedzieć:"będzie dobrze, trzeba próbować dalej, trzymam kciuki, po tych studiach wszędzie Pan sobie poradzi" xDD 
#pracbaza #studbaza




29c11c2a-7d89-44df-b2cd-f63e12486c6b

No I dobra, możesz podejść do tego tak, że każda taka akcja czegoś Cię uczy. Może powiesz, że niby nic nie uczą, ale to nie prawda. Z każdą taką nieudaną rekrutacją, uczysz się trochę mniej tym przejmować, uczysz się, że następnym razem coś warto zrobić inaczej, albo to co ja teraz zauważyłem, to przestajesz w końcu robić dramę z kazdej błahostki. Jesteś na dobrej drodze.

@Modrak  W assasmentach nie wiem jak tam dobrze odpowiadać, mówię szczerze, że chcę spróbować pracy w kierunku czy po prostu się rozwijać, nabywać doświadczenia, a kierunek kształcenia bo na testach psychologicznych wychodził i znałem profesów gdyż jestem w kole naukowym z niego - źle 

Mówię szczerze, że po prostu współpracuje w grupie, oraz wykonuję powierzone mi zadania, ale nie jestem liderem - źle 

Opowiadam bzdury, że jestem liderem ludzie mnie lubią, rozdzielam zadania, oraz wspieram w ich wykonaniu - źle 

Do oddziału inkluzywności odpowiadam, że ESG, DEI, zrównoważony rozwój są najważniejsze w biznesie (bo tak mnie uczą na studiach), opowiadam jak wspieram ludzi LGBTQIA+ - źle

Nawet nie wiem jaka dokładnie moja wypowiedź była błędna na nagraniu, czy miałem złą postawę.

Jedynie gdzie mam szansę na pracę to: produkcja, magazyn, budowa. A nie dam rady bo słaby jestem.

Przestaję robić dramę bo do niczego się nie nadaję. Kończę studia i nie mam szans na pracę biurową a wszyscy rówieśnicy są menadżerami, analitykami, pracują zdalnie i śpią 3h w pracy, latają po świecie tylko nie ja. Najchętniej to bym magika zrobił, ale przy próbach ręce mnie się trzęsą i nie kontroluję ich. Nawiązywanie relacji z kobietami też odpuszczam bo nie ma żadnej poprawy. Ogólnie nie chce mi się do ludzi wychodzić gdy słyszę, jak inni pracują rozwijają się a ja takich możliwości nie mam. Jutro idę na kręgle to pewnie się nasłucham jak inni dobrze żyją. Czuję, że jestem najgorszym uczniem w historii wydziału. Coraz mniej mi się chce poza wyjściem do parku.


Bardzo przeżywam każdą błachostkę tylko nie piszę o tym. Boli mnie gdy na próby kontaktu nikt nie ma czasu lub nie odpowiada.


Jedyne w czym robię postęp to czytanie nut. Mam problemy z odliczaniem rytmu.

5233e0ca-aedf-470e-9366-fc7ba6bd42a6

Zaloguj się aby komentować

#losowemiasto <-- Tag do obserwowania

#ciekawostki #historia #ciekawostkihistoryczne #suseuspamuje

  • Miasto: Łowicz – miasto w Polsce w województwie łódzkim, siedziba powiatu łowickiego. W 2023 roku w Łowiczu mieszkało w sumie 26 099 mieszkańców. Pierwsza wzmianka o miejscowości w formie Loviche pochodzi z bulli papieża Innocentego II z 1136 roku, która potwierdzała prawa arcybiskupów gnieźnieńskich do okolicznych ziem. Nazwa miasta pochodzi od nazwy osobowej Łowik, u podstawy której leży czasownik łowić w znaczeniu ‘polować’. W dokumencie z 1298 roku przy nazwie pojawiło się po raz pierwszy określenie „miasto”, co sugeruje, że lokacja miasta nastąpiła jeszcze przed tą datą(dokładna data nieznana). Z zachowanych dokumentów piśmienniczych wiadomo jeszcze, iż wcześniej w roku 1263 miał miejsce najazd Litwinów, w wyniku którego „Łowicz wraz z kościołem i dworem został złupiony i podpalony”. Jeszcze zaś, przed rokiem 1358 lokował na prawie niemieckim Nowe Miasto (obecnie Stare Miasto). Liczne przywileje oraz swobody nadał miastu książę mazowiecki Siemowit I . W 1368 roku miał miejsce najazd litewski na Łowicz. 6 czerwca 1398 roku król Władysław II Jagiełło nadał Łowiczowi przywilej solny, dzięki któremu mieszkańcy miasta mogli nabywać sól z żup Wieliczki i Bochni po niższej cenie, takiej, jaką płaciły miasta kujawskie. Dowodzi to, iż w Łowiczu działało, zapewne już wcześniej, bractwo prasołów – handlarzy soli. Po burzliwej drugiej połowie wieku XIV następuje dalszy rozwój miasta. 10 sierpnia 1424 roku, król Władysław Jagiełło nadał przywilej zwalniający wszystkich obywateli łowickich z płacenia cła i podatku targowego. 17 stycznia 1463, w wyniku starań arcybiskupa Jana Sprowskiego , król Kazimierz Jagiellończyk wystawił w Piotrkowie specjalny przywilej królewski zatwierdzający wszystkie dotychczasowe przywileje kasztelanii łowickiej i uwalniający od opłaty rzecznej jednej grzywny złota. Przywilej ów zakończył najazdy książąt mazowieckich na dobra łowickie. Dzięki położeniu na ważnych szlakach handlowych i komunikacyjnych oraz licznym przywilejom i jarmarkom miasto bardzo szybko się rozwijało. Od 1572 r. (po śmierci Zygmunta Augusta ) w okresach bezkrólewia , Łowicz pełnił funkcję drugiej stolicy Rzeczypospolitej z racji tego, iż to tutaj rezydował Interrex , którego rola zwyczajowo przypadała prymasowi Polski. Miasto zostało zniszczone podczas potopu szwedzkiego i nigdy już nie odzyskało swej rangi. Po II rozbiorze w 1793 r. miasto znalazło się pod panowaniem pruskim . Od 1807 r. weszło w skład utworzonego w wyniku wojen napoleońskich Księstwa Warszawskiego , i dalej od 1815 r. znalazło się w granicach Królestwa Polskiego . Po oddaniu do eksploatacji w 1862 roku linii warszawsko-bydgoskiej Łowicz uzyskał, przez Warszawę, połączenie z siecią kolei pruskich. Z kolei od połowy listopada 1866 roku Łowicz uzyskał, przez Koluszki, bezpośrednie, lokalne, połączenie z Łodzią, w ramach tzw. Kolei Fabryczno-Łódzkiej . W nocy z 11 na 12 marca 1935 roku bolid rozpadł się kilka km na południe od Łowicza, co skutkowało deszczem meteorytów . W 1932 roku w mieście miały miejsce rozruchy z udziałem kilkuset osób, które protestowały przeciwko zabiciu przez miejscową policję mieszkańca miasta kradnącego węgiel na bocznicy kolejowej. Tłum szturmował m.in . posterunek policji. Zamieszki stłumiono po przybyciu posiłków policji z pobliskich miast. W pierwszej połowie 1936 roku doszło w mieście do ekscesów o podłożu antysemickim. W pobliżu miasta we wrześniu 1939 rozegrała się największa bitwa kampanii wrześniowej znana jako bitwa nad Bzurą . W 1940 Niemcy utworzyli w mieście getto dla ludności żydowskiej.23 maja 1943 roku przed budynkiem mleczarni „Blich” Niemcy rozstrzelali 10 partyzantów z oddziału Gwardii Ludowej im. Pułaskiego rannych w walce z hitlerowcami (po wojnie w miejscu kaźni odsłonięto tablicę pamiątkową). W Polsce Ludowej miasto stało się ośrodkiem przemysłu rolno-spożywczego, lekkiego i materiałów budowlanych. W 1963 roku w mieście uruchomiono dużą przetwórnię owocowo-warzywną, a w 1969 roku zakłady dziewiarskie „Syntex”. W okresie powojennym powstało kilka osiedli mieszkaniowych. 25 marca 1992 r. papież Jan Paweł II bullą Totus Tuus Poloniae Populus erygował diecezję łowicką , podnosząc tym samym kolegiatę łowicką do godności katedry. Podczas swej VII. Podróży Apostolskiej do Polski papież odwiedził Łowicz i 14 czerwca 1999 r. nadał katedrze łowickiej tytuł bazyliki mniejszej . Zabytki: Bazylika katedralna – barokowo-renesansowa, obecna forma ustalona została w latach 1625–1658, Kościół pijarów – barokowy, z 1672–1680, Dawny kościół ewangelicki – klasycystyczny, wzniesiony w latach 1838–1839, Kościół starokatolicki mariawitów – neogotycki, na planie krzyża wybudowany w 1910 roku, Ratusz – klasycystyczny, wzniesiony w latach 1825–28 według projektu Bonifacego Witkowskiego , Gmach pomisjonarski – monumentalna budowla barokowa wzniesiona w pocz. XVIII w., Kościół Świętego Ducha – wzniesiony na pocz. XV w. w stylu gotyckim, Dawny kościół i klasztor dominikanów – barokowy, z poł. XVII w., Dawny kościół i klasztor bernardynów – dawny gotycki wraz z barokowymi zabudowaniami klasztornymi z XVII i XVIII w., Kościół św. Leonarda – w stylu polskiego renesansu, wzniesiony w latach 1618–1826, Ruiny zamku prymasowskiego – zbudowany przez arcybiskupa Jarosława Bogorię Skotnickiego ok. 1355 roku, budowla otoczona przez fosę i dzieląca się na zamek górny i dolny; zburzona przez Szwedów po 1655, częściowo odbudowana, ostatecznie opuszczona i rozebrana na pocz. XIX w.

  • Wieś: --

  • Data wykonania zdjęcia: Lata 1912-1914

  • Opis zdjęcia: Plac Koński Targ. Źródło

  • Zwycięzca losowania: @serel

Jak chcesz wziąć udział w losowaniu kolejnego miasta kliknij w ten link

acaa4326-6e6e-4e10-9767-495bacb1aab6

Ale samotność jest przejebana. Praca zdalna, na siłkę po pracy sam, co prawda 1-2x w tyg widzę się ze znajomymi, ale tak się k⁎⁎wa nie da dłużej non stop samodyscyplina i non stop robienie czegoś samemu. Brakuje mi wszystkiego co ludzkie.

#pracbaza #zycie


@zjadacz_cebuli ale ja nie mówię żeby w domu siedzieć, tylko żeby za tymi chujami nie tęsknić sporty indywidualne, książka, konsola, kąkuter, piwerko i człowiek kontent

Witamy w świecie przyszłości, gdzie demografia leci łeb na szyję, postępująca automatyzacja by jakoś utrzymac gospodarkę a samym ludziom lepiej wieść życie w pojedynke niż szukać kogoś do spółki.

@Spider nawet jeśli demografia leci w dół to i tak dłuuuuuuugo ludzi będzie więcej niż kiedykolwiek w historii ludzkości. Z kolei automatyzacja sprawia, że ludzie będą mieć więcej czasu dla siebie. Gdzie minusy?

I co z robisz z tym czasem jak Ci wiek emerytalny wydłuża :]? Brak dzieci= brak rąk do pracy to predzej czy później nastąpi.

@Lopez_ Wszyscy śmieszkują, to ja powiem poważnie. Albo pojadę patosem.


Długi czas wydawało mi się, że jak kupię rzecz Z czy urządzenie Y, to moje życie będzie łatwiejsze albo pełniejsze. Zazwyczaj najwięcej radości dawało mi szukanie tego czegoś (najczęściej elektronika) i sam zakup. Pewnie chemia w mózgu.

A potem wracała szara rzeczywistość. Urządzenie jest w użyciu, cieszy oko, uczę się nim posługiwać ale brak już kolejnego sprzętu.


Samo uświadomienie sobie tego zajęło mi wiele lat.

Trochę podobnie wg mnie ze związkami czy ludźmi. Jeden powie że lepiej żyć samemu, drugi że tylko rodzina. A dla mnie prawda jest po środku.

Fajnie otaczać się ludźmi, jak się ich lubi. Ale trza podjąć trud. Kurs tańca, jakieś hobby które wymaga bytności w klubie, oaza. Mój kuzyn znalazł narzeczoną na rowerowych rajdach organizowanych przez jakieś stowarzyszenie.


Fantastycznie mieć rodzinę. Ale ogrom wyzwań, wątpliwości jest czasem tak samo przytłaczający jak kiedyś uczucie że jestem sam.


W każdej sytuacji można się odnaleźć.

Żadna sytuacja nie sprawi, sama z siebie, że będziesz kompletny.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

712 + 1 = 713

Tytuł: Dungeon Crawler Carl

Autor: Matt Dinniman

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Czarna Owca

Format: audiobook

Liczba stron: 540

Ocena: 3/10

Chłop z gadającym kotem wbija levele, zbiera artefakty, umiejętności i walczy z coraz silniejszymi przeciwnikami.

Z plusów to poznałem być może najdurniejszy gatunek literacki. Książka oparta tylko na humorze, reszta to absurdalna, mało kreatywna fabuła, którą autor pewnie wymyślał na bieżąco, bo można tam wcisnąć każde szaleństwo. Niestety humor bardzo irytujący przez monotonne żarty. Głównie czarny humor, ale taki grzeczny, żeby nikogo nie obrazić.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

#bookmeter #ksiazki #litrpg

737b5c36-ba3f-401a-97dd-df4654b5de4c

Akurat tej nie znam ale litRPG osobiście mnie wciągnęło. Spodobała mi się "Droga Szamana" "Lvl Up" i "Świat przeistoczonych"

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Freloaktualizacja


Pies żyje ale co to za życie. Tryb "ćpunka"

Mamy dysplazje ale tak na spokojnie pod fizjo i suplementy no i dodatkowo impreza z rzepkami stadium 2, więc do zabiegu. Tylko coś mi się nie widzi robić jej tego bo po zabiegu rekonwalescencja to 8-12 tyg. Ona tak nie ma szans, że wysiedzi bez wariactw.


@cyberpunkowy_neuromantyk u was miała tylko problem czy zerwała krzyżowe? Czy asekuracyjnie robiliście zabieg?


#psy #szykownofrela #pieskiezycie

9c68dc76-853e-4f99-b28e-f7f64a55454d

Zaloguj się aby komentować

@Kuba0788 byłem kilkukrotnie, nawet wrzucałem tu zdjęcia
Bardzo lubię dzikość tego miejsca, jak na coś, co jest kilkaset metrów od metra i kilkupasmowych ulic

Zaloguj się aby komentować

Jest taka blondynka. Czasami ją widzę, ona widzi mnie. Czekamy sobie na nocny autobus. Tajemniczo się uśmiecha, może zalotnie, a może ma ze mnie bekę. Wczoraj zbierałem się na odwagę, miałem podejść i zagadać, ale miała słuchawki na uszach i wyszedłbym na creepa pewnie i wszystko szlag trafił. Może jakby mi starczyło odwagi żeby klepnąć ją w plery i zapytać, czego słucha... eh. Nieważne.

#przegryw

68f20d83-bdb2-414b-9f84-123a989c3748

Świetny plan Mordo. Klepnąć w plecy obcą babę w słuchawkach na przystanku w nocy. Najlepiej od tyłu, tak żeby cię wcześniej nie zauważyła =D

Będzie twoja. Jak cię wypuszczą.

Zaloguj się aby komentować

Jak wiemy występują okresy z nadprodukcja energii z oze tak wiec można by było wprowadzić do taryfy g11 szczęśliwe godziny gdzie prąd byłby tańszy dla odbiorcy

#energetyka #oze

Dzis 11500MW z fotowoltaiki i moglo byc 8000MW z wiatrakow ale wiatraki ucieli na 1500MW bo nie bylo komu pradu sprzedac. Oczywiscie przez pol dnia ceny pradu ujemne, w sensie farmy doplacaja za produkcje

Zaloguj się aby komentować