Hejto.pl

@Deykun Zawsze zastanawiałem się, jak taka mała Portugalia nie dała się wchłonąć Hiszpanii, a nawet pływała po morzach i oceanach i podzieliła się światem na pół z Hiszpanią. Szacun.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Przegryzam tosta twarogiem, więc krótki raport z trzeciego dnia remontu.


https://www.hejto.pl/wpis/remont-dzien-drugi


Tata odwalił kawał elektrycznej roboty. Puszki, gniazdka, kable. Nic mi to nie mówi ale wygląda świeżo i dobrze. Ja w międzyczasie skuwałem dalej podłogę w przerwie między podkuwaniem dróg na kable, wnoszeniem zamówionych płytek i robieniem zakupów ad hoc (bo jednak za mało o jedną puszkę kupiłem więc od razu gniazdka dokupiłem). Wpadł też Kuba, któremu pomagałem przy zaciąganiu gipsów i zrewanżował się pomagając skuwać podłogę drugim młotem i pozyczając ogromną ilosc sprzetu. Także sąsiedzi na pewno już mnie kochają po tym koncercie na dwa młoty (a jak liczyć ich operatorów, to na cztery młoty)


Jeszcze w planach odwiezdz tatę na pociąg, oddać odkurzacz który nie działa i pożyczyć uchwyt do płytek. I kto wie, może jutro pierwsze płytki zostaną położone


Jestem zmęczony jak koń po westernie, ale równie usatysfakcjonowany.

#remontujzhejto #remont #gsautorsko #zwykłeŻyćko

21fabcbc-efd5-4b4b-bc03-ca3601065fbe

@Felonious_Gru nie powiem, sporo szczęścia na razie jest przy tym remoncie. Np miejsce lampy głównej w kuchni po wyrwaniu starego kabla wyznaczyło się idealnie w tym miejscu, w którym planowaliśmy z żoną xD

37651a39-4190-46bb-9a66-3e0d5be16f47
2f387a70-d361-4fba-ac6f-5e64b74fe9b7

Zaloguj się aby komentować

Cześć! Ciekawią mnie Wasze opinie dotyczące sieciówek. Co jest na plus, a co na minus w konkretnej sieci?

Mam parę spostrzeżeń odnośnie cen, obsługi, czystości. Zgodzicie się ze mną, czy macie inne zdanie?


Oczywiście zakupy zdarza mi się robić w innych sieciach, jak Lidl, HitPol, ale na tyle rzadko, że nie mam pełnego obrazu. O Dino się nie wypowiadam, w podkarpackim to mega rzadkość, ale jestem ciekaw Waszego zdania.


Przypominam tylko, że to tylko moje subiektywne zdanie. Zapraszam do wypowiedzenia się w tej kwestii, jak i sklepów, które pominąłem.


Auchan:


+ Mam ten atut, że mieszkam blisko hipermarketu, więc mam naprawdę duży wybór towarów, niezależnie co chcesz kupić z oferty. Czy to będą sery żółte, mięso, piwo, to mają tego dużo.

+ kasy samoobsługowe są bezproblemowe. Nie ma wagi (chyba), i waga nie skwierczy Ci że coś się różni o jeden gram

+ obsługa - przy wspomnianych kasach, jak skanujesz piwo, to zaraz ktoś zaakceptuje, nie ma proszenia się, czy rozglądania

+ Wtorki dla autystyków, u mnie pomiędzy 15 a 17, albo 16 a 18 (sorry skleroza). Można zrobić zakupy w spokoju. Radiowęzeł nie działa, nie gra żadna muzyka, nie ma zapowiedzi, światło jest przyciemnione. I to naprawdę robi robotę. No tylko, że ludzie średnio chcą się do tego dostosować i przychodzą z wyjącymi dziećmi. Życie.

+ wózki na dwa koszyki. Jeden u góry, drugi u dołu. Banał, ale jakże za⁎⁎⁎⁎sty! Nie chcesz robić dużych zakupów? Super. Nie chcesz brać dwóch, trzech rzeczy na krzyż też super. Jest mały i pomieści trochę artykułów.

+ Cześć mniejszych sklepów (supermarkety) otwarte są w niedziele.


- Drogie owoce. Poza nielicznymi promocjami są drogie. Jabłka przez większość sezonu (pomijając jesień i zimę) są po prawie 5zł. Banany prawie 7. Podobnie inne owoce i również warzywa.

- Równie mało na inne artykuły tak zwanej pierwszej potrzeby. Oczywiście nie chcę przez to powiedzieć, że się nie zdarzają, ale są relatywnie rzadkie. Auchan za to lubuje się w promocjach np na ryzy papieru, czy inne artykuły raczej poboczne. Przynajmniej takie mam wrażenie.

- Elektronika, łachy niskiej jakości (Inextenso, Qqlive czy jak się to nazywa). Sprzęty jednorazowe.


Ogólnie zadowolony. Powiedzmy takie 7/10.


Biedra:


+ Jest ich dużo

+- Promocje (wymagają KB)


- Syf

- Znaleźć czasem cenę czegoś to dramat

- Wszystkie promocję zamknięte za kartą Biedronki (tak jej nie lubię, że nie wyrobiłem sobie ich karty, bo zwyczajnie nie chce przekazywać im swych danych)

- Kasy samoobsługowe to dramat. Prawie zawsze coś pójdzie nie tak, i musisz czekać na obsługę.

- Oszczędności - Stonka na wszystkim sępi. Głównie na pracownikach. Nie jest dziwnym widząc sytuację, że jest 10 ludzi w kolejce do kasy i jeden kasjer na jedną kasę\

- Niska jakość większości produktów (a lubię ich smoothie, to jest akurat dobre).

- Nienawidzę ich pojemników na towary. Jestem średniego wzrostu (190), i po prostu czasem kopie ten ich śmieszny wózek ciągnąc za sobą


Korzystam jak muszę. Maks co mogę dać to 4/10.


Delikatesy Centrum


+ Sprawna obsługa (nie wiem, czy to nie zależy od sklepu), ale jeśli stoi 3 czy 4 klientów w kolejce, to kasjerka dzwoni po drugą osobę na kasie.

+ Tańsze owoce - z reguły. Często są promocje, przez długi czas można było kupić jabłka, jeszcze w okresie wczesno-wiosennym za 2,99.

+ Często promocje na mięso. Dla przykładu mielone z szynki czy łopatki często są za 10,99 czy 11,99.

+ Czysto

+ Cenówki i promocje są na bieżąco aktualizowane, i wiesz ile zapłacisz za towar.

+ Część sklepów (nie mój) czynna w niedzielę.


- Kupony są najczęściej tylko na mięso, rzadko zdarzają się na inne towary.

- Wysokie ceny słodyczy (ok, ja ich nie kupuję, ale widzę jakie są, więc jednak minus leci)

- Drogie Kajzerki (ponad 1zł!)


Jak dla mnie solidne 8/10.


RZAPKA (e-e ok Żabka)


+ Sporo sklepów

+ Tanie Kajzerki (było 25gr, nagle zdrożało do 34, a teraz zdaje się 39gr)

+ Wszystko podstawowe, co chcesz kupić to znajdziesz. Będzie pasta do zębów, będzie jakiś papier toaletowy, znajdziesz też żarcie dla sierściucha, czy sos do mięsa. Żabka jest zwyczajnie uniwersalna. Wszystko i nic. Nic - jeśli szukasz konkretnego wyboru z wyższej półki.

+ Cafe, chcesz hotdoga z kawą? Spoko, Pizza też się znajdzie.


- Wysokie ceny (nic dziwnego)

- Żabki są w większości naprawdę małymi sklepami, wejdzie parę osób i jest tłok.

- Rzadkie promocje na artykuły "schodzące" w pierwszej kolejności.


Jak dla mnie 6/10. W potrzebie znajdziesz tam wszystko co potrzeba. A, że zapłacisz ekstra, to inna sprawa. Mimo wszystko fajnie mieć taki bufor.


#zakupy #siecihandlowe

da224586-a0ff-4589-ac3d-bd14d84037aa

@WonszZagladyPsa
Ja jestem 100% team Auchan, żeby nie powielać tego co napisałeś to dodam jeszcze:
+ ogromny parking, bez żadnego pobierania bilecików (ale to kwestia konkretnie mojego sklepu),
+ relatywnie dobre ciasta i spory wybór, często nowości (w innych marketach to zazwyczaj generyczne gówno),
+ spory kącik z produktami z krótkim terminem przydatności/uszkodzonym opakowaniem - na minus, trafiają się produkty, że promocja jest symboliczna
+ wspominałeś o dobrej obsłudze, ale ja dodam jeszcze, że ze mną czasami panie pracujące nawiązują małe interakcje słowne i polecą dany produkt, czy uprzedzą, że zaraz będą przeceniać dane ciasto i żeby przyjść za 2 minuty, to będzie -50% :>
+ brak kolejek, jest tak wiele kas samoobsługowych i działają znakomicie + normalne kasy, że nigdy nie stałem w tym sklepie w kolejce, zawsze jest wolna jakaś kasa samoobsługowa
+ duża przestrzeń, nie ma przepychania się między regałami, nawet jak jest dużo ludzi, to miło się chodzi po sklepie

- ostatnio puszczają nową muzyczną reklamę w stylu mediaexpert, czyli mocno wkurwiającą, chyba na 35 urodziny sklepu
- pieczywo jest średnie
- na⁎⁎⁎⁎nych progów zwalniających na parkingu
Ocena: 8.5/10

Leclerc/Kaufland/Lidl - tutaj mam mniej do powiedzenia, sporo mniejszy wybór niż w auchan, ale tak ogólnie ujmując to pozytywnie odbieram te sklepy. Jest wszystko w porządku, jest dobrze, dobrze robią, dobrze, wszystko jest w porządku, jest git, pozdrawiam dobrych chłopaków i niech się to trzyma, dobry przekaz leci.
Ocena 7.5/10

Frac
+ polski
+ świeże mięso, rozbierane na miejscu
+ dużo lokalnych produktów
+ bardzo dobre pieczywo i duży wybór z kilku lokalnych piekarni
+ czysto

- wyraźnie wyższe ceny
- warzywa i owoce, niby droższe, niby polskie, ale często bez żadnej skazy, wyrośnięte, idealne, bez smaku
- wiele razy zdarzyło mi się kupić zepsute mleko
- jakość obsługi, kasjerki plotkują między sobą przy klientach. Mi to nie przeszkadza, ale obiektywnie patrząc, to jest to super słabe zachowanie.
Ocena: 7.5/10

Biedronka - krótko i dosadnie ujmując biedronka mnie wkurwia. Cenówki są nieczytelne, kolejki do kas, kasy samoobsługowe działają średnio, mało przestrzeni, alejki zajebane paletami. Raczej unikam biedronek, raz na rok idę z ciekawości, co tam nowego w biedronce. Na plus, to produkty są lepsze niż kilka lat temu.
5/10

Żabka - niby chce być takim konbini, typu 7-11, ale średnio im to wychodzi. Ciężko cokolwiek znaleźć w tym sklepie, wszystko jest poukładane chaotycznie, na⁎⁎⁎⁎ne jedno na drugim. Ceny wyraźnie wyższe. Podobnie jak w biedronce, nieczytelne cenówki. Plusem jest chyba lokalizacja, ale akurat obok mnie nie ma żadnej żabki super blisko.
4/10

Zaloguj się aby komentować

87% spadek liczby wydanych wiz pracowniczych w porównaniu do "osiągnięć" rządu PiS.

Przecież to jest totalna kompromitacja poprzedniej ekipy, która teraz znów próbuje nabijać sobie punktów na paktach migracyjnym, a po zmianie władzy wprowadzi "leglnie" pakt migracyjny x 10. Kto jeszcze się na to nabiera i dlaczego rządząca kolicja nie wykorzystuje tych danych w swojej kampanii?


#polityka

520a82f1-ad60-46aa-9fb6-4d57573fbc81

Mam kolege pakistanczyka. Pracuje jako manager w bardzo mocno rozwijajcej sie firmie, jedynej w swoim rodzaju na skale polski. Od lat pracowal w takich firmach na zachodzie, w katarze, w dubaju. Bardzo madry, wyksztalcony chlop. Jak go sciagneli do polski do tej firmy to jego zona i malutki synek dopiero po 4 latach i 3 odrzuconych wnioskach dostali pozwolenie zeby tu przyjechac. Chlop w miedzyczasie zrobil nawet prawo jazdy po polsku(sic!).

Kazdy wniosek procesowany byl z pol roku i odrzucany na podstawie tak, bo tak. A z drugiej strony w tamtych latach te ku⁎⁎⁎⁎zony sciagali za kase kogo popadlo.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Kiedy coś zjem, to zaraz tracę apetyt. Poza tym codziennie wieczorem tracę przytomność i odzyskuję ją dopiero rano.

- Johnny Bravo

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Mam wrażenie, że niektórzy nie do końca zrozumieli mój poranny wpis. Nie chodziło mi o pochwalanie wjazdu na przejazd, jak niektórzy sugerowali (lol), tylko o sposób przekazywania informacji przez media.

Miałem teraz chwilkę to pogrzebałem w necie i znalazłem dokładnie taki artykuł, jak bym chciał, żeby wyglądał każdy.


https://tvn24.pl/polska/co-robic-w-przypadku-utkniecia-na-przejezdzie-kolejowym-kto-placi-za-wylamana-rogatke-kolejarze-i-policja-tlumacza-st8918883


Sam artykuł za paywallem, ale większość i tak czyta tylko nagłówki, a w tym (i porannym) artykule właśnie o nagłówek mi chodziło

#kolej

2af61bec-1a8a-4b5d-9648-df6fad2ef5a2

@Felonious_Gru 

kto-placi-za-wylamana-rogatke

kurde... wiem że siedząc wygodnie to się łatwo mówi, ale zawsze mnie to zastanawiało czy ci wszyscy ludzie nie wiem- wyceniają swoje życie na mniej niż ten j⁎⁎⁎ny szlaban czy nagle się w nich jakaś miłość do tego kawałka blachy rodzi czy się boją konsekwencji? Przecież to instynkt przetrwania powinien wbić na pełnej k⁎⁎⁎ie i nawet jakby jakimś c⁎⁎⁎em wyłamanie tej rogatki było nielegalne to powinni na nic nie patrzeć, tylko wy⁎⁎⁎ać ten szlaban z trzaskiem, byleby tylko uciekać z torowiska. Tak, wiem, nie w tym konkretnym przypadku, ale jak widzę czasem filmiki z przejazdów, to niektórzy to są tacy debile że wnet by sobie na tym przejeździe rondo urządzili, byleby tylko nie ruszyć tych szlabanów... ლ(ಠ_ಠ ლ)

@NiebieskiSzpadelNihilizmu no wiadomo - tu się zepsuł i nie było czasu na uprzątnięcie. Nadal chodzi mi o narrację mediów, która powinna brzmieć:

Już zjebałeś że znalazłeś się na torach. Teraz masz szansę nie zjebać jeszcze bardziej - spierdalaj z torów za wszelką cenę

Tymczasem tvp info:

Patrzcie jaki nygus, wyłamał śrubkę za 15zł (cena z atestem kolejowym) w rogatce

Tak, szukałem tych śrubek. Kilkadziesiąt groszy w sklepie dla cywili, kilkanaście złotych w sklepie dla kolejarzy, z papierkiem z pieczątką.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować