Zaloguj się aby komentować
Spośród dziesiątek durnych tekstów które słyszałem za dzieciaka, miejsce w czołówce zajmuje "jak dorośniesz to zatęsknisz za szkołą"
Miałem w licbazie koleżankę Gośkę. Gośka była fajną, sympatyczną dziewczyną którą praktycznie lubili wszyscy bez wyjątku - i koledzy i koleżanki i nauczyciele. Uczyła się bardzo dobrze, pozwalała korzystać ze swojej wiedzy bez problemu a nawet jak miała chwilę to tłumaczyła jakieś zadania mniej kumatym. Kompletnie koleżeńska i bezkonfliktowa. A szczególny "łeb" miała do matematyki. Trzaskała wszystkie zadania od lewa do prawa, obowiązujące nas zbiory zadań miała rozwiązane na kilka tygodni do przodu. Oczywiście zahaczała o Olimpiady i chyba nawet raz czy dwa załapała się na krajową. W czasie, którego dotyczy ta historia miał się odbywać międzyszkolny konkurs matematyczny, na który zgłoszenie się Gośki to był dla dyrekcji pewniak. Zwłaszcza, że w dwóch poprzednich edycjach stanęła na podium. Nic wielkiego, szczebel miastowy, ale kwestia prestiżowa dla wielu szkół z miasta, w tym dla naszej dyrekcji. Ale o tym za moment.
Gośka była rewelacyjna z matmy nie dzięki nauczycielce tego przedmiotu, tylko pomimo niej. Stara prukwa nie uczyła nas niczego, robiła sama zadania na tablicy (przepisując je z kartki) a potem jazda - strzelnica. Zapraszała do tablicy i stawiała za to oceny albo nie. Ktoś czegoś nie wie? Tak? To chodź do tablicy. No faktycznie nie umiesz, siadaj, pała. I tak się kręciło na matematyce.
Któregoś pięknego dnia stara przytargała z pokoju nauczycielskiego jakieś niemożliwe zadanie, nad którym na przerwie dyskutowali inni matematycy że takie trudne, zawiłe, ojojoj. No to Gośka poprosiła o tą kartkę i sobie coś na lekcji przy tym zadaniu dłubała. Pod koniec lekcji rzuciła że chyba wie. No to stara zaprosiła ją do tablicy z powątpiewaniem, a Gośka raz-dwa zamalowała całą tablicę jak jakiś Oppenheimer. Dla większości klasy to była chińszczyzna, ale Gośka stwierdziła, że podobne zadanie widziała w zbiorze zadań dla politechnik xD Cała klasa brawo, a stara oschle jej podziękowała no i po lekcjach.
Na bodaj następnej matmie tradycyjna strzelnica. No i szok - stara zaprasza do tablicy Gośkę i daje jej numer zadania do zrobienia. Wszyscy zdziwieni, bo jak wspomniałem, dawać Gośce zadanie ze standardowego zbioru zadań to jak spytać Pudzianowskiego czy podniesie cegłę. No i faktycznie, szast prast, minuta osiem i zadanie rozwiązane. Co stara skwitowała:
-No dobrze, dobrze, SIADAJ CZWÓRKA.
Gośka zrobiła oczy jakby jej ktoś w twarz dał, wszyscy w szoku, a stara:
-BO HEHE WIESZ NA SZÓSTKĘ TO UMIE PAMBUK, A NA PIĄTKĘ JA HEHE.
Dziewczyna siedziała ze świeczkami w oczach do końca lekcji, wszyscy zdziwieni i wkurzeni, bo jak tak można kogoś potraktować? Przykrość oczywista, bo mało że dziewczynie realnie zależy, stara się, to jeszcze taki tłuk gnoi ją takimi słowami. Do końca lekcji pani profesur w świetnym humorze bo usadziła gówniarę. Żal nam jej było jak nie wiem, ale cóż, przeszło. Nam. Ale nie Gośce
Zapomnieliśmy o zdarzeniu, z tydzień później stara na samym początku lekcji wypala:
-Małgosiu, zapomniałaś zgłoszenie na konkurs napisać!
-Nie, nie zapomniałam.
-O, to gdzie ono jest, bo pani dyrektor mówi, że w sekretariacie nie ma?
-Nigdzie go nie ma, bo się nie wybieram.
Gośka chłód a'la Clint Eastwood #pdk Starą zatkało, ale ciągnie dalej:
-Ale jak, dlaczego, przecież konkurs, szkoła, pani dyrektur, no musisz.
Stara ją poczuciem winy, a Gośka ją atomem:
-Na konkursy to niech jeżdżą piątkowi uczniowie, a ja nic nie muszę i się nie wybieram xDDD
Cała klasa prychła, a starą zamurowało i nie wiedziała co z siebie wykrztusić po czym wyszła i po pięciu minutach wróciła z dyrektorką z równie głupim wyrazem twarzy co stara i z równie głupim pytaniem:
-Ale co sie stao?
-Mówiłam pani profesor, że nie wyślę zgłoszenia na konkurs.
-Ale czemu?
-Bo skoro nie potrafię dostać piątki za proste zadanie to lepiej żebym na konkursy nie jeździła.
Dyrektorka nie widziała o co chodzi, to rzuciła że to trzeba wyjaśnić i że zaprasza obie do gabinetu, na co Gośka:
-Dobrze, ale proszę, żeby poszła ze mną koleżanka i gospodyni klasy albo proszę zadzwonić do moich rodziców.
xD Jebaniutka wszystko sobie przygotowała. Przewidziała ten cyrk i nie pękała, mimo, że była osobą emocjonalną. Dyrektorka się zgodziła, wyszły trzy dziewczyny i stara i w ten sposób lekcja nam zleciała. Rozmowa im się przeciągnęła, bo spóźniły się na kolejną lekcję. A co było na rozmowie?
Stara udawała idiotkę że nie wie o co chodzi.
Gośka opowiedziała swoją wersję, którą podparły koleżanki.
Pani dyrektur stwierdziła, że to na pewno jakaś pomyłka i na pewno tą czwórkę da się jakoś poprawić (xD)
Gośka stwierdziła, że jak nie będzie miała 5 na koniec to się będzie odwoływała gdzie się da i rozważy zmianę szkoły. Tak samo, jeśli szkoła nie zgłosi jej do Olimpiady (która pewnie i tak dałaby jej indeks uczelni na którą się wybiera).
I podtrzymała decyzję, że na żaden konkurs się nie wybiera bo ma na tamten dzień inne plany.
BUM. Pokorne ciele się odwinęło i zamiast ssać, kopnęło w d⁎⁎ę jedną matkę i drugą. Choć ta druga zrozumiała, przyznała że sytuacja jest do wyjaśnienia (xD) i to trzeba na spokojnie. Żadnych przeprosin Gośka się nie doczekała, no bo gdzieżby, ale satysfakcję na jej twarzy było widać ogromną. A stara zgaszona jak pet. Do końca szkoły Gośka już nigdy nie była przy tablicy, maturę zdała deluxe i trafiła na tą uczelnię na którą chciała, żadnych reperkusji nie było, a stara uznała, że swoją ignorancję zachowa dla siebie. Nie wiem, może to zasługa Gośki, ale stara w klasie maturalnej była trochę milsza. Choć nadal głupia.
Historia utrwaliła mi się w głowie, bo to na większości osiemnastek jak i na późniejszych spotkaniach absolwenckich był temat, który wracał jak bumerang
#matematyka #szkola #gimbynieznajo #gownowpis
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Mój (były już) kolega z licbazy, znany w okolicy podpalacz, włamywacz, złodziej, alkoholik, narkoman, hazardzista, alimenciarz i szur, właśnie pochwalił się w socialach że został kierowcą zawodowym. Tyle warte są wszystkie te testy i badania psychologiczne dla kierowców. System działa tak sprawnie, że nie potrafi odsiać hardkorowego ćpuna z wyrokami. Dałbym "xD" ale to k⁎⁎wa śmieszne nie jest nic a nic.
Trzymajcie się tam w tej Polsce.
#prawojazdy #panstwozkartonu #chlewobsranygownem
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Byłam dzisiaj u dyrekcji, żeby powiadomić, że chcę wybrać się na urlop dla poratowania zdrowia - pokiwała głową, rzuciła sentencjonalne zdrowie jest najważniejsze i wysłała mnie do kadr.
Kadry sprawdziły czy mam wszystkie uprawnienia do urlopu - i tak, mam.
Na jutro mam mieć gotowe papiery do podpisania i skierowanie na medycynę pracy.
To wszystko się dzieje niesamowicie szybko, być może już w przyszłym tygodniu będę na urlopie o.o
#pracbaza #zdrowie
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Od kilku lat namawiam żonę na dzieci, ale temat jej nie interesuje, bo jest zajęta robieniem kariery.
Ale najmłodsi już nie jesteśmy, żona 37, ja 38, więc pomyśleliśmy, że to ostatni dzwonek. Zrobiliśmy wyniki i niestety okazało się, że dla żony to już może być mocno za późno.
NIedziela wieczór humor popsuty i to nie z powodu jutrzejszej pracy, a do tego wkuwiony chłop będzie miał bojowe zadanie pocieszania żony i uśmiechania się, że wszystko będzie ok
#zwiazki #rodzicielstwo #humorpopsuty
Zaloguj się aby komentować
Jestem tak stary, że pamiętam jak sztuczną inteligencją nazywano blondynkę ufarbowaną na brunetkę, a nie LLMy
#suchar #pasjonaciubogiegozartu #heheszki
Zaloguj się aby komentować

Nowa groźba Donalda Trumpa pod adresem Unii Europejskiej. Prezydent USA zapowiedział „bardzo ciężkie cła”, jeśli uzna za „wrogi akt” plan zacieśnienia współpracy UE z Kanadą. Bruksela chce, by Kanada została pierwszym członkiem stowarzyszonym Wspólnoty. Trump skomentował w ten sposób możliwość...
Zaloguj się aby komentować
Towarzysz Braunow się rozkręca
#polityka #rosja #bekazkonfederacji #kacapyjebane

Rosyjscy opozycjoniści łączą zachowanie Brauna z komunikatem rosyjskiego wywiadu zagranicznego (SWR) z 31 sierpnia, w którym ostrzegano przed europejskimi próbami "zdyskredytowania" wyborów do Dumy. Na czele SWR stoi Siergiej Naryszkin — bliski współpracownik Putina i jedna z kluczowych postaci rosyjskiego aparatu bezpieczeństwa.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować

Trwa proces Sebastiana M. oskarżonego o spowodowanie tragicznego wypadku na autostradzie A1, w którym zginęli rodzice z dzieckiem. W poniedziałek zespół biegłych przedstawił opinię uzupełniającą, w której na nowo określono prędkość, z jaką przed wypadkiem oskarżony jechał swoim BMW. W Sądzie...
Zaloguj się aby komentować
Robimy dzisiaj kumplowi chlanie niespodziankę z okazji jego 40-tki na jakimś wypizdówie.
Stara już od tygodnia zestresowana łazi, że tam zginę albo się zachleje na amen. Pół życia człowiek się włóczył po nocach, a teraz raz na 10 lat się umówi na melanż i wszystkim odpierdala xD
#gownowpis
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Dożyliśmy czasów w których gimby nie wiedzą co to gimnazjum
#gimbynieznajo #przemyslenia #szkola
Zaloguj się aby komentować