Zaloguj się aby komentować

Bądź mną

Spotkaj się wczoraj z kolegą z technikum po 8 latach

Jest zajebiecie, dużo śmiechu I wspominania

Jedziemy wieczorem nad zalew w Radawie bo ma być impreza

Wszystko fajnie idzie do momentu przybycia kiboli z Jarosławia

Rzucają się na nas w 15 I dostajemy wpierdziel

Działo się to tak szybko że nie było szansy uciec jak nas otoczyli

Rozwalili mi okulary

Dzwonimy na policję a ci krzyczą o honorze I prawach ulicy

Policja łapie tylko jednego co groził koledze śmiercią

Nas zabrali na sor, kolega najbardziej oberwał a głowę i nogi, do dzisiaj go bolą i ciężko mu chodzić

Mnie skopali w brzuch, na szczęście nic mi nie popękało w środku

Jedna taka przygoda na życie mi wystarczy

Dobrze ze nie mieli noży itp.

Nie nastawiamy się żeby policja cos zadziałała w tej sprawie

Mój szacunek do kiboli był zerowyy, teraz jest ujemny

#zalesie

Nawet jadąc przez Rzeszów widać pełno sebikow. To samo z komentarzami w necie jest najwięcej do powiedzenia mają debile z okolic Przemyśla. Ten cały region to się stacza

Zaloguj się aby komentować

Jedziemy z rollercoasterem xD

Laska nr 2 z tindera.

Panna w mojej skali bardzo ładna, znowu blondynka (ja nie wiem ale tak z 3/4 wszystkich par zawsze mam z blondynkami, nawet farbowanymi).

Para w piątek wieczór. Napisałem coś bekowego na start. Odpisała jeszcze ostrzejrzym humorem. Pisaliśmy cały wieczór, miała dobry flow. Taka sarkastyczna, z poczuciem humoru, waliła cytatami z kapitana bomby, inne żarty z pazurem ( ͡° ͜ʖ ͡°) Zauroczyłem się już dzięki samej rozmowie. Taki typ dziewczyny, że jak spadniesz z drabiny to najpierw cię opierdoli za głupotę, zrobi zdjęcie jak leżysz na pamiątkę a potem zawiezie do szpitala. W TEORII.

W praktyce w imię zasady kuj żelazo póki gorące ustawiliśmy się na spotkanie sobota wieczór. Panna mieszkała na zadupiu w lesie niedaleko mojego miasteczka. Heheszkowo zapytałem czy podjechać po nią karocą, czy preferuje własny środek transportu. Chciała abym przyjechał po nią i zabrał na spacer do miasta - trochę dziwne, nigdy na żywo się nie widzieliśmy, nie zna mnie, no na moją przeciętną logikę dosyć to nierozsądne. Uznałem, że opcje są dwie:
a) pierwszy raz porucham w samochodzie bo panna ma owulację
b) pierwszy raz dowiem się jak to jest mieć wycięte nerki przy pomocy tępego noża

Obie moje teorie były błędne.

Ale dobra, po kolei. Na zdjęciach wyglądała za⁎⁎⁎⁎ście. Nie jakaś victoria sekret tylko taka typowa fajna Kaśka z ogólniaka. Na żywo okazała się fanką powiększania ust i przyklejonych rzęs, czego nie było widać na zdjęciach.

Spotkanie, stoję przed autem. Wychodzi z tego lasu (no dobra, z domku w lesie) i się witamy i wsiada. Pojechaliśmy do parku na spacer. Myślałem że to leniwy spacer a to j⁎⁎⁎ny powerwalk xD. Ja tu przyszedłem romansować a nie robić trening kardio.

Na początku rozmowa całkiem spoko, dobrze się z nią gadało, bez niezręcznej ciszy. Ale w pewnym momencie skapnąłem się, że laska nic nie wie o mnie z tego co pisałem w profilu. Wyszło, że nie czytała bo to jej koleżanki wybierały jej facetów do pary. Więc dopiero teraz się poznawaliśmy ponownie. Dowiedziałem się, że ONA ROBI KARIERĘ W KORPO. I ONA JEST KIMŚ BO TAM TYLKO PO ZNAJOMOŚCI. I TO KORPO TO BEZ NIEJ NIE ISTNIEJE. I ma koleżanki w tym korpo co wszystkie mają mężów albo chociaż narzeczonych i tak siedzą znudzone i szukają za nią tego chłopa. I nawet nie wiem czy ona chciała być ze mną na randce czy życzliwe koleżanki za nią wybrały.

Zawiozłem ją na kawę z mcdonalda (wszystko inne było zamknięte o tej porze). Oczywiście do środka nie chciała wejść więc siedzę z nią w aucie. I laska w pewnym momencie zaczęła mi robić psychoanalizę mojej persony. To była wybitnie nietrafiona analiza. Marzyłem o tym aby dopiła tą cholerną kawę i spierdalała.

Oczywiście padło moje ulubione pytanie: czy mieszkam z rodzicami. Oczywiście, że tak - mam 29 lat, robotę w okolicy minimalnej i kilka lat ruchania w d⁎⁎ę przez pandemię i problemy zdrowotne. No nie była zadowolona. Przypomniałem jej, że też mieszka z rodzicami w domu. W końcu zacząłem robić sobie jaja z tej całej psychoanalizy. Wtedy okazało się, że poczucie humoru jest jak penis. Nie każda dziewczyna go posiada ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

W końcu atmosfera całkiem się rypła, bo doszliśmy do tematu operacji plastycznych i wyszło, że ja jestem przeciwnikiem a ona uwielbia, jest fanką i chce się poprawiać. Ale dopiła tą kawę więc wywiozłem do lasu... znaczy do domu. Niech sarny i dziki się z nią męczą.

#podrywajzhejto #zwiazki

e4f854ea-d676-40e0-bce8-ab1fd7fc4b81

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Od jutra będę w szpitalu. Z tego względu nie będzie newsów książkowych przez kilka dni. Znając moje szczęście, to w tym czasie George R.R. Martin ukończy "Wichry zimy", Jacek Piekara zakończy Cykl Inkwizytorski, wydawnictwo MAG zapowie Path of Ascendancy, a mnie to wszystko ominie. Do przeczytania za jakiś czas. O ile przeżyję


#ksiazkiwhoresbane

4110a2fa-3e77-42cd-b570-548231c963e1

@Whoresbane czym się tam. Gdybym był mendą, to bym napisał, że jest to poświęcenie, na które jestem gotów. Ale nie jestem, więc nie napiszę.

Zaloguj się aby komentować

Włosy do końca szyi też mogą być długie. Za dobrze skadrowane, że aż podejrzewam AI, koszulka kończy się idealnie na wysokości zmiany koloru szyi i potem ciemniejsza część pasuje do spodenek. To jest legalne ujeżdżać strusia?

Zaloguj się aby komentować

Ale mnie wkurwia, że wszystko jest wygenerowane przez GPT. Artykuły w newsowniach, wpisy na socialach, komentarze, filmy na YT, nawet jak gada prawdziwy człowiek, to mówi językiem llmów, nowe seriale też wyglądają jakby scenariusze czaty pisały. Cały internet się popsuł i czekam na jakieś miejsce, które będzie `human-only` #zalesie

Zaloguj się aby komentować

No to stało się. Pierwsza noc w nowym domu. Materac dmuchany, śpiwór i ból pleców (Sks). No ale się udało. Fakt że to jeszcze nie przeprowadzka, ale człowiek czuje że już coraz bliżej.


Dół już w 80%, ale góra jeszcze czeka. A bez tego ani rusz. Nie mamy zamiaru żyć w syfie z budowy. Także miłego dnia hetusie.


#chwalesie #budowadomu #dziendobry

3f5d6e8a-463b-4ddc-a918-d60ec303c823

Bodaj na gazecie śpij, ale na swojej. Gratulacje.

Też się budowałem od szczerego pola, dosłownie. Po kupnie działki wyrywaliśmy z żoną zdrewniałe łodygi po łubinie żeby się dało wjechać autem i cokolwiek zacząć działać. Także wiem co to znaczy i znam radość z własnego kąta.

Zaloguj się aby komentować

Dziś był mój drugi dzień w nowej #pracbaza #praca

Jestem mile zaskoczony organizacją działu kadr, IT i innych. Pierwszy dzień zaplanowany co do minuty, od razu dostałem cały sprzęt i telefon (w końcu nówka ThinkPad zamiast 8 letniego della). Sprzęt działał od razu, jedynie na identyfikator czekałem dzień dłużej.

Jestem po wdrożeniu, poznałem panią dyrektor działu a rekruterka przedstawiła mnie we wszystkich działach firmy, łącznie poznałem z 70 osób.

Dział compliance jest mały, jestem tylko ja i moja managerka która pracuje 99% zdalnie (jest z innego województwa i do centrali jeździ 1-2 w miesiącu).

Pracę będę miał hybrydową, managerka zawnioskowała też o zadaniowy tryb pracy dla mnie, nie muszę się codziennie odbijać kartą w firmie.

Ogólnie praca jest 8h i tego się będę trzymał, mogę zacząć między 7 a 9 godziną.

Na ten moment się wdrażam, poznaje strukturę firmy i styl pracy na stanowisku więc trochę czasu minie aż będę w 100% wydajny.

Ogólnie jestem pozytywnie nastawiony, firma na ten moment mi się podoba, ludzie też są spoko.

#chwalesie

cb0b0db8-4843-4720-817c-7ecd7125c45b
dildo-vaggins userbar

Zaloguj się aby komentować

W poniedziałek miałem na 32 urodziny przebiec 32 km, a okazało się, że miałem operację serca z przełączeniem pompowania krwi na szpitalnego termomixa. Plastyka zastawki. Do życia jako tako wróciłem wczoraj, ale dopiero dziś czuję, że pojawiła się jakaś siła. A z siłą nadzieja, bo przyznam, że zjazd nastroju jak już skończyły się dragi, a nie zaczęło gojenie, był zauważalny.

Tutaj najpierw pisałem co nie co na sztafecie, że to serce to już nie za bardzo na bieganie, a potem już trochę memicznie z telefonem zaproszeniowym na konferencję dla kardiologów.

No i ostatecznie stało się. Stres już puścił. Teraz trzy tygodnie w sanatorium. Jeszcze parę miesięcy i wracam do truchtania i roweru.

Trzeba będzie zrobić kolejną koronę półmaratonów już z działającym sercem XD

Pozdrawiam cieplutko paskudą, krzywo zgoloną, średnio zanonimizowaną, ale za to dość dobrze nagrzaną lekami podobizną z jakiegoś śmieszniejszego momentu pobytu na OIOMie xD

#bieganie #klopotysercowe #zdrowie #hejto30plus

2c27792d-bc59-4dfb-b4c2-029579f116d3
HerrJacuch userbar

@HerrJacuch Zdrowka i szybkiego powrotu do 100% sprawnosci! Wyglada na to, ze kolejki w NFZ nie takie dlugie skoro w wieku 32 lat juz jestes po zabiegu

A jezeli mozna spytac - czy ten problem z zastawka dawal jakos o sobie znac?

Zaloguj się aby komentować

Zwyczajnie lubie ten nasz hejtowy kurwidolek. Ze wiekszosc nickow sie kojarzy, i ze poziom jest serio za⁎⁎⁎⁎sty, porownujac do innych miejsc.


Propsy dla Was wszystkich (wybaczcie nieinkluzywna forme kobitki xd):


Twarogowcy, biegacze, spacerowicze, spierdotripiarze, przegrywy, pedalarze, kierowcy, motoświry, złotorogalowy marynarzu, kotoluby i klepacze, psiarze, kuchmistrzowie, jaracze, pijaki i wariaty, swiry z it, elektrycy, wedkarze, diy naprawiacze, kinomani, bibliofile, konserwy, centrysci i lewaki, smieszki, edgelordowie, hejtozeszyciarze, poeci i wierszokleci, budowniczowie, zawodowcy wszelacy, fotografowie, astronomowie, artysci, podroznicy lokalni i swiatowi, wariaciki, memiarze, lurkerzy i wszyscy, ktorych pominalem.


Dzieki ze tworzycie to miejsce, bo fajnie tu byc.

Moze nie jest idealnie, ale jest git, dobrze robią chlopaki @bojowonastawionaowca @kris @ebe, pozdrawiam cala Legnice.


Dobrej majówki hejtosie


#hejto #justhejtothings #gownowpis

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Szanowni Państwo, Kochani moi, Właśnie podpisałem wypowiedzenie umowy o pracę za porozumieniem, z zachowaniem 3 miesięcznego okresu wypowiedzenia. I do tego bez obowiązku świadczenia pracy! #praca #pracbaza #bezrobocie

76035d62-36e0-4d2b-86c4-161f923bd06b

Zaloguj się aby komentować

Znowu dziś nostalgłem, przeglądając archiwalny dysk z fotami. Ostatnio mi się to coraz częściej zdarza. (starzeje się) xD
W 2004r. zagrałem na basie, wraz ze swoim ówczesnym zespołem jedyny koncert w naszej dwuletniej karierze.

Graliśmy w zaprzyjaźnionym klubie, za "open bar". Mieliśmy tylko 6 swoich autorskich kawałków. Jak je zagraliśmy, to publika krzyczała, żeby zagrać jeszcze raz. A potem po prostu improwizowaliśmy. Pochwalę się, że na naszym koncercie przewinęło się wtedy 3 razy więcej ludzi, niż mieściła ta knajpa i skończyło się piwo z kija. Nasza twórczość była oparta na trip hopie. Dziś ta knajpa już nie istnieje. Były właściciel mieszka w Norwegii. Nasza wokalistka, jest stylistką mody w Londynie. Mój ówczesny najlepszy przyjaciel, perkusista, z którym założyliśmy ten zespół, siedzi w Anglii i jest fotografem. DJ, który jednocześnie był klawiszowcem, jest cenionym DJ-em specjalizującym się w scratchingu. Nie wiem co się dzieje z ziomkami, którzy grali na puzonie i saksofonie/gitarze, bo utraciłem z nimi kontakt.

W każdym razie, graliśmy w garażu przez dwa lata, zagraliśmy swój pierwszy koncert i się rozpadliśmy xDDD

Nasza kapela nazywała się "SICKLY" (° ͜ʖ °)

#nostalgia #muzyka #triphop #ciekawostki #kiedystobylo #jaworzno

1744b7c4-dca8-46ec-8cf6-6997b322bbd1
149159b7-a370-49f3-9baa-0610c36ee413
0f93c400-e183-4258-8afb-437ca39e4dda
26913024-f7c3-4dbd-afea-a24aed54bc4d
ca662c4c-48dc-40af-9464-c2560ae7cbdb

Zaloguj się aby komentować

Rodzice wczoraj pojechali do siebie i wychodzi na to że dzięki ich i mojej dwutygodniowej harówce od rana do wieczora i pomocy kilku wujków w ciągu kilku najbliższych tygodni będę już miał gdzie spać u siebie ;) Jeszcze został przedpokój i duży pokój ale tam to trochi skomplikowane, bo trzeba dach podnieść i ścianę wyburzyć jedną a tu było mniej nieco roboty.

Zostało mi trochę drobnicy ale będę miał co robić zanim tata znowu przyjedzie w lipcu albo czerwcu.

#remontujzhejto

221ce2dc-299b-4ff3-b45a-80dc01dbb8ed
5d7dcd9f-c831-4954-9908-a68f7b9fedd1
f0615159-bfbd-45c3-bf37-921b0db6fc2d
04e99ef6-4a21-4242-8238-9bfcb56a33d7

Zaloguj się aby komentować