Zaloguj się aby komentować

Bądź mną

Spotkaj się wczoraj z kolegą z technikum po 8 latach

Jest zajebiecie, dużo śmiechu I wspominania

Jedziemy wieczorem nad zalew w Radawie bo ma być impreza

Wszystko fajnie idzie do momentu przybycia kiboli z Jarosławia

Rzucają się na nas w 15 I dostajemy wpierdziel

Działo się to tak szybko że nie było szansy uciec jak nas otoczyli

Rozwalili mi okulary

Dzwonimy na policję a ci krzyczą o honorze I prawach ulicy

Policja łapie tylko jednego co groził koledze śmiercią

Nas zabrali na sor, kolega najbardziej oberwał a głowę i nogi, do dzisiaj go bolą i ciężko mu chodzić

Mnie skopali w brzuch, na szczęście nic mi nie popękało w środku

Jedna taka przygoda na życie mi wystarczy

Dobrze ze nie mieli noży itp.

Nie nastawiamy się żeby policja cos zadziałała w tej sprawie

Mój szacunek do kiboli był zerowyy, teraz jest ujemny

#zalesie

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Batyr zawetował ustawę o ułatwionej ścieżce rozwodowej w niektórych przypadkach bo w uzasadnieniu podał "konstytucyjna ochrona rodziny"

Tak mnie zastanawia jedna sprawa: Czy para która się chce rozwieść dzięki temu wetu się nie rozwiedzie?

Jak to ma działać? Mąż z żoną dojdą do wniosku że "A c⁎⁎j tam, w takim razie będziemy żyć długo i szczęśliwie"?


Nie rozumiem tego toku rozumowania kompletnie.


#polityka #batyr #rozwod

entropy_ userbar

Zaloguj się aby komentować

Od jutra będę w szpitalu. Z tego względu nie będzie newsów książkowych przez kilka dni. Znając moje szczęście, to w tym czasie George R.R. Martin ukończy "Wichry zimy", Jacek Piekara zakończy Cykl Inkwizytorski, wydawnictwo MAG zapowie Path of Ascendancy, a mnie to wszystko ominie. Do przeczytania za jakiś czas. O ile przeżyję


#ksiazkiwhoresbane

4110a2fa-3e77-42cd-b570-548231c963e1

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

No to stało się. Pierwsza noc w nowym domu. Materac dmuchany, śpiwór i ból pleców (Sks). No ale się udało. Fakt że to jeszcze nie przeprowadzka, ale człowiek czuje że już coraz bliżej.


Dół już w 80%, ale góra jeszcze czeka. A bez tego ani rusz. Nie mamy zamiaru żyć w syfie z budowy. Także miłego dnia hetusie.


#chwalesie #budowadomu #dziendobry

3f5d6e8a-463b-4ddc-a918-d60ec303c823

W pierwszej chwili przeczytałem heh Sks z samogłoska xD gratuluję, my się wprowadzaliśmy bez jednej łazienki i trwało to pół roku żeby się zebrać do skończenia, trzymam kciuki że ogarnięcie przed wprowadzają właściwą

Zaloguj się aby komentować

W poniedziałek miałem na 32 urodziny przebiec 32 km, a okazało się, że miałem operację serca z przełączeniem pompowania krwi na szpitalnego termomixa. Plastyka zastawki. Do życia jako tako wróciłem wczoraj, ale dopiero dziś czuję, że pojawiła się jakaś siła. A z siłą nadzieja, bo przyznam, że zjazd nastroju jak już skończyły się dragi, a nie zaczęło gojenie, był zauważalny.

Tutaj najpierw pisałem co nie co na sztafecie, że to serce to już nie za bardzo na bieganie, a potem już trochę memicznie z telefonem zaproszeniowym na konferencję dla kardiologów.

No i ostatecznie stało się. Stres już puścił. Teraz trzy tygodnie w sanatorium. Jeszcze parę miesięcy i wracam do truchtania i roweru.

Trzeba będzie zrobić kolejną koronę półmaratonów już z działającym sercem XD

Pozdrawiam cieplutko paskudą, krzywo zgoloną, średnio zanonimizowaną, ale za to dość dobrze nagrzaną lekami podobizną z jakiegoś śmieszniejszego momentu pobytu na OIOMie xD

#bieganie #klopotysercowe #zdrowie #hejto30plus

2c27792d-bc59-4dfb-b4c2-029579f116d3
HerrJacuch userbar

Zaloguj się aby komentować

Zwyczajnie lubie ten nasz hejtowy kurwidolek. Ze wiekszosc nickow sie kojarzy, i ze poziom jest serio za⁎⁎⁎⁎sty, porownujac do innych miejsc.


Propsy dla Was wszystkich (wybaczcie nieinkluzywna forme kobitki xd):


Twarogowcy, biegacze, spacerowicze, spierdotripiarze, przegrywy, pedalarze, kierowcy, motoświry, złotorogalowy marynarzu, kotoluby i klepacze, psiarze, kuchmistrzowie, jaracze, pijaki i wariaty, swiry z it, elektrycy, wedkarze, diy naprawiacze, kinomani, bibliofile, konserwy, centrysci i lewaki, smieszki, edgelordowie, hejtozeszyciarze, poeci i wierszokleci, budowniczowie, zawodowcy wszelacy, fotografowie, astronomowie, artysci, podroznicy lokalni i swiatowi, wariaciki, memiarze, lurkerzy i wszyscy, ktorych pominalem.


Dzieki ze tworzycie to miejsce, bo fajnie tu byc.

Moze nie jest idealnie, ale jest git, dobrze robią chlopaki @bojowonastawionaowca @kris @ebe, pozdrawiam cala Legnice.


Dobrej majówki hejtosie


#hejto #justhejtothings #gownowpis

Zaloguj się aby komentować

Najbardziej dzika akcja, jaką mnie spotkała w #korea : #hejtopiwo w Seulu!

Zgadali się na hejto, że są akurat razem w Korei: @PaczamTylko oraz @Spleen. Nigdy ze sobą nie rozmawialiśmy wcześniej, nigdy się nie widzieliśmy, ale skoro nadarza się taka właśnie okazja, to czemu by nie wznieść wspólnie toastu po drugiej stronie globu?

Także wielkie pozdro z k-popowym gestem dla wszystkich, prosto z baru 라거스팟광장시장 (Lagerspot Kwangjang Market).

PS. To moje pierwsze hejtopiwo XD

12e4dd25-1910-4695-af91-74dc042c92dc

Dobra ja rozumiem wymówkę żeby polecieć na inny kontynent bo jest tam akurat koleś z portalu na którym postuje i moge walnąć z nim browarka. Ale jak to wytlumaczyliscie babom? "Słuchaj kochanie, jest sprawa..." proszę dokonczcie zdanie.

Zaloguj się aby komentować

Szanowni Państwo, Kochani moi, Właśnie podpisałem wypowiedzenie umowy o pracę za porozumieniem, z zachowaniem 3 miesięcznego okresu wypowiedzenia. I do tego bez obowiązku świadczenia pracy! #praca #pracbaza #bezrobocie

76035d62-36e0-4d2b-86c4-161f923bd06b

Zaloguj się aby komentować

Rodzice wczoraj pojechali do siebie i wychodzi na to że dzięki ich i mojej dwutygodniowej harówce od rana do wieczora i pomocy kilku wujków w ciągu kilku najbliższych tygodni będę już miał gdzie spać u siebie ;) Jeszcze został przedpokój i duży pokój ale tam to trochi skomplikowane, bo trzeba dach podnieść i ścianę wyburzyć jedną a tu było mniej nieco roboty.

Zostało mi trochę drobnicy ale będę miał co robić zanim tata znowu przyjedzie w lipcu albo czerwcu.

#remontujzhejto

221ce2dc-299b-4ff3-b45a-80dc01dbb8ed
5d7dcd9f-c831-4954-9908-a68f7b9fedd1
f0615159-bfbd-45c3-bf37-921b0db6fc2d
04e99ef6-4a21-4242-8238-9bfcb56a33d7

Zaloguj się aby komentować

Jest taki moment w robocie kiedy wszystkie kłamstwa wychodzą na jaw i ja już się nie spinam xD

Wziąłem od zespołu ich byle jaki kod, poczyściłem, zrefaktoryzowałem, pospinałem w pipeline. Ludzie co to projektowali stwierdzili że nie będą się tym zajmować bo nie rozumieją i to dla nich za trudne xD Mamy 2 wersje - ich kulę błota i moją czystą obok.

Wypaliłem się od sprzątania po wszystkich, poszedłem na 2 miesiące L4. Wydzwaniali, obiecywali góry złota. Wróciłem - z gór złota nic, za to ktoś pod moją nieobecność grzebał w kodzie, nakłamał że działa i się zwolnił xD Kiero poszedł do dyrektorów że wszystko cacy, a mi mówi "popraw żeby działało". Od miesiąca tłumaczę że trzeba cofnąć ich zmiany bo z tym nie ruszy.

Wisienka: zorientowali się że ich wersja jest nie do utrzymania. Bo zewnętrzne zależności edytują wewnątrz projektu "żeby działały", pakują w zipy i jak autor coś zmieni to się sypie. Nie rozumieją że utrzymują forka każdej zależności bez trackowania kodu - bo nie potrafią xD

Złożyłem wypowiedzenie. A oni liczyli że zostanę i będę im wiecznie sprzątał.

I teraz lista życzeń na 3 miesiące wypowiedzenia:

  1. Rozwinąć moją wersję do pełni działającej (tę której nie chcieli bo "za trudna")

  2. Naprawić ich symulatory których nie potrafią naprawić

  3. WYSZKOLIĆ PRACOWNIKA NA SWOJE MIEJSCE xDDD

Pracownika którego jeszcze nie ma xD

Patrzę i jestem pod wrażeniem. Dobrze że jestem na wypowiedzeniu.

#wypaleniezawodowe #zalesie

@DexterFromLab koleżanka z zespołu ma kubek z napisem "brzmi to jak nie mój problem". Przydałby ci się taki na ostatnie 3 miesiące w tym kołchozie.

@DexterFromLab Stary bądź mną (szurem który skasował tu kiedyś konto). Idź do lekarza bo nerwica nie daje ci pracować i nawet szukać roboty w pewnym momencie tak jest k⁎⁎wa źle.Dostajesz leki,ale brakuje ci kasy.I teraz wracasz do jednej z robót która cię wypaliła którą nosisz do domu bo musisz mieć na leki. Celowo kluczyłem i kluczę gdzie właściwie pracowałem i pracuję ale takie są fakty - spierdol z patologicznej roboty po to,żeby wreszcie się leczyć na nerwy bo trzęsie cie przy codziennych czynnościach,trzęsie cię na debili wokół (ostatnio jeden nie umiał przeczytać prawidłowo czcionki rzędu 48-72 i zjebał robotę a potem próbował zwalać na innego i na ciebie że to nie jego wina) i obawiasz się czy wyrobisz (bo szef to patola która powinna zatrudnić więcej ludzi ale go na to "nie stać,a ty jesteś w ciulowej sytuacji z lukami w zatrudnieniu stąd w kosmos). Wróć do niej żeby mieć na leki umożliwiające ci funkcjonowanie w tej patologii. Czaisz to ?


Wydzwaniali, obiecywali góry złota. Wróciłem - z gór złota nic, za to ktoś pod moją nieobecność grzebał w kodzie, nakłamał że działa i się zwolnił xD


Gór złota rzędu 30k nikt mi nie obiecał.Sie ciesz,że taka skala. U mnie to jest awans z minimalnej na 4,5k netto i umowę o pracę. Nieźle procentowo dopóki sobie nie uświadomić,że człowiek robi co najmniej za 2 i finansuje tą pracą leki które zamiast go leczyć jak teoretycznie powinny muszą podtrzymywać zdolność do trwania w tej patologii. Nawet jak się zbierze poduszke finansową to gdyby nie to,że to małą dziura w Polsce powiatowej kompletnie nie warto... Właściwie dzisiaj powinienem się już brać za zapierdalanie ale... k⁎⁎wa psychicznie nie mam siły od kilku tygodni nie miałem wolnej soboty i niedzieli tak naprawdę bo albo robota albo spanko.Zjebane to stary.Zjebane jak ja.

Zaloguj się aby komentować