Bążur - przybyłem tutaj reklamować swoje repozytorium F-Droid ( ͡° ͜ʖ ͡°)
F-Droid to najlepszy na świecie "sklep" z aplikacjami na Androida - najlepszy, bo w pełni open source (i apki też).
Ogólnie aplikacje na Androida co jakiś czas trzeba aktualizować, ale projekty są porzucane (zamknięto czy otwarto źródłowe). Postanowilem więc dzięki Ej Ajowi brać takie projekty (na początku takie, co wypadły z F-Droida) i dostosować je do nowego Androida.
Aktualnie są 3 gry - niewiele.
- Enigma, czyli gra logiczno-zręcznościowa, w skrócie gramy kulkami i musimy najczęściej odblokować klocki. No kto wie ten wie, kto nie wie niech obejrzy, bo nie potrafię wyjaśnić xD
- Replica Island to stara (ale fajna) platformówka na Androida. Oprócz przeniesienia, by działała na nowszych Androidach to naprawiono żyroskop (przynajmniej na mojej motce)
- OpenArena, nowa wersja, ustawiłem tryb pierwszej osoby, bo wprowadziłem nowy schemat strzelania a'la FPSy na smartfony, czyli lewa strona chodzenie, prawa celowanie i autoshoot. Z botami fajnie się gra, ale chyba nie działa autoshoot na multiplayer - trudno :P
Będę stopniowo wprowadzał kolejne gry na ile to będzie możliwe. Celem jest oczywiście by jak najwięcej gier FOSS chodziło czy to na Androidzie bezpośrednio czy poprzez Termux.
Repozytorium nazywa się PlayFdroid. Czemu tak? Bo PlayDroid zajęte było xD A Github nie lubi znaku - (i pewnie innych specjalnych)
Pierwszy dzień planu treningowego, tego samego co rok temu. Platforma mywhoosh, całkiem dobra, bo całkiem darmowa. Czyli super. Nie super jest za to moja głupota, w końcu "to tylko 25 minut, po co mi wiatrak". Ledwo oddychałem przy tej rampie ftp.
#stacjonarnyrownik
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Ciąg dalszy inby na zebraniu o plan ogólny w #katowice
To jest hit. W momencie prac nad planem ogólnym deweloper (raczej wiemy kto) złożył sobie wniosek o strefę wysokiej zabudowy wokół domków dookoła na 30 metrów. Nikt z mieszkańców nie wiedział
o tym. Projektant planu to klepnął bo nie wolno ograniczać prawa własności. Znowu nikt nie poinformował mieszkańców.
Projekt planu gotowy. Informuje się mieszkańców i teraz:
mieszkańcy mogą łaskawie wypełnić odpowiedni wniosek (poprawnie!) i DOBRZE go uzasadnić. Potem te uwagi są zbierane i radni mogą na ich bazie przyjąć lub odrzucić projekt i elo. Mieszkańcom zostaje potem droga sądowa.
Deweloper który wię co i jak ma czerwony dywan i szybką ścieżkę. Urząd miasta nie widzi, że tak średnio stawiać 30m bloki wokół domków.
A mieszkańcy mają przejebane i pod górkę maksymalnie.
A teraz ludzie wyłapali że zgodnie z tym planem na terenach zielonych można w 20% walnąć zabudowę usługową bez żadnych norm. Projektant „no to jest mało prawdopodobne” XD kurtyna (kto zna restauracje i siłownię na Muchowcu ten wie o co chodzi)
U mnie w miescie mam typa, ktory w poblizu jednej z glownych arterii, w centrum miejskich zabudowan, ma gospodarstwo rolne. Jedna z dzialek mial dotychczas niezabudowana. Sasiednia dzialke do niego wykupil deweloper. W MPZP cudownie dzialka dewelopera zmienila status na budowlana z zabudowa wielorodzinna, a niezabudowana dzialka rolnika jako jakas forme niezabudowanej (juz dokladnie nie pamietam). Chlop sie wkurwil bo praktycznie oznaczalo to dla niego koniecznosc wyniesienia sie poza miasto bo mial zamiar tam postawic jakies zabudowania ale nie zwiazane z hodowla zwierzat. Jak zrobilo sie glosno bo zainteresowaly sie telewizje i mieszkancy, to jednak MPZP wrocil do pierwotnej formy.
Da sie. Wiem cos o tym bo uwalilem strefe platnego parkowania punktujac na lokalnych portalach i posrednio radzie miasta absurdy ich pomyslow.