560 + 1 = 561
Tytuł: Odrzuceni
Rok produkcji: 2025
Kategoria: Western
Ocena: 6+/10
Z jednej strony trochę rozumiem dlaczego anulowali po pierwszym sezonie, a z drugiej strony trochę się już wkręciłam i szkoda, że nie wiem jak to się skończy.
Ogólnie wyczerpanie tematyki westernowej mi się majaczy po głowie jako powód skasowania.
Dwa rody rządzone przez wielkie matrony - rodzina Van Ness, bogata, chcąca jeszcze więcej i rodzina patchworkowa złożona z "matki" i jej adoptowanych przeróżnych dzieci, która chce sobie żyć i korzystać z własnej ziemi, którą zagarnąć chce ta druga rodzina.
Jako naturalni wrogowie nie są sobie zbyt przymilni, ciągle jakieś pułapki, ciągle jakieś problemy, ale największym problem nie okaże się walka o ziemię, lecz zaginiony z dnia na dzień syn pani Van Ness (w tej roli Gillian Anderson). Tylko ta druga rodzina, pod wodzą swojej szefowej (Lena Headey) wie, co stało się z rozpieszczonym synalkiem.
Akcja się zagęszcza i takie tam, trochę tam romansów, w tym ten główny romeojuliowski. Intrygi co odcinek, i sporo akcji oraz potyczek słownych wielkich matron.
Jeśli ktoś nie lubi gdy serial urywa się (co stało się potem dowiesz się w drugim sezonie, prawda?), to odradzam. Serial został anulowany i raczej nigdy nie dowiemy się, co się stało dalej.
Ale jeśli ktoś szuka takiej westernowej, sprawnej papki i nie przeszkadza mu, że to nie jest skończona rzecz - czemu nie, polecam.
Nie jest to poziom serialu "Angielka" (jeden sezon, skończony), ale wypełni pustkę po lepsiejszych westernach.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #seriale #kinozmahjongiem




































