Zdjęcie w tle

Mahjong

Osobistość
  • 337wpisów
  • 439komentarzy

561 + 1 = 562

Tytuł: Mahler

Rok produkcji: 1974

Kategoria: Biograficzny

Reżyseria: Ken Russell

Czas trwania: 1h 55m

Ocena: 8+/10


Russellowski biopic Mahlera, czyli nie może być normalnie.


Mahler rozpamiętuje fragmenty swojego życia, jadąc pociągiem ze swoją żoną. Przypomina sobie swoje najlepsze momenty twórczości przy boku żony nad pięknym jeziorem. Ale cofa się też dalej w przeszłość, gdy był dzieckiem i później, gdy był podporą swojego rodzeństwa. Nad każdym wspomnieniem wisi cień śmierci, Mahler jest przekonany o swoim przedwczesnym końcu, chociaż stara się odsunąć śmierć jak najdalej, nie godząc się na nią w rozmowach z innymi ludźmi. Zaprzecza śmierci, przywołując w jej miejsce miłość. To, czy mu uwierzymy, to wyłącznie nasza sprawa lub osobista interpretacja jego utworów.


Każdy etap wspomnienia jest nasycony muzyką słynnego kompozytora.


I tylko jeden fragment filmu przybiera groteskową wręcz formę - gdy Mahler postawia dla dobra własnej kariery przetransformować się z żyda w katolika. W niesamowicie rozegranej scenie Mahler ugina się pod wolą Cosimy Wagner, ubranej w sadomasostrój, z batem, hełmem na głowie i swastyką na tyłku, i przy dźwiękach Walkirii Wagnera przechodzi "chrzest" ognia i schodzi z krzyża już jako katolik, w niemym wręcz przedstawieniu, by ostatecznie przejść w lekki, krótki musical.


Takie obrazoburcze rzeczy tylko u Russella.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #kinozmahjongiem

3627ab95-2813-4174-a2db-ea2581819764
8c2412de-ae57-46d1-9ecc-c055f7304274
b5919485-1085-46f1-bbb9-43862ca7373d
14b3c590-68b7-44b6-bcd4-9485f6cbe607

Zaloguj się aby komentować

560 + 1 = 561

Tytuł: Odrzuceni

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Western

Ocena: 6+/10


Z jednej strony trochę rozumiem dlaczego anulowali po pierwszym sezonie, a z drugiej strony trochę się już wkręciłam i szkoda, że nie wiem jak to się skończy.


Ogólnie wyczerpanie tematyki westernowej mi się majaczy po głowie jako powód skasowania.


Dwa rody rządzone przez wielkie matrony - rodzina Van Ness, bogata, chcąca jeszcze więcej i rodzina patchworkowa złożona z "matki" i jej adoptowanych przeróżnych dzieci, która chce sobie żyć i korzystać z własnej ziemi, którą zagarnąć chce ta druga rodzina.


Jako naturalni wrogowie nie są sobie zbyt przymilni, ciągle jakieś pułapki, ciągle jakieś problemy, ale największym problem nie okaże się walka o ziemię, lecz zaginiony z dnia na dzień syn pani Van Ness (w tej roli Gillian Anderson). Tylko ta druga rodzina, pod wodzą swojej szefowej (Lena Headey) wie, co stało się z rozpieszczonym synalkiem.

Akcja się zagęszcza i takie tam, trochę tam romansów, w tym ten główny romeojuliowski. Intrygi co odcinek, i sporo akcji oraz potyczek słownych wielkich matron.


Jeśli ktoś nie lubi gdy serial urywa się (co stało się potem dowiesz się w drugim sezonie, prawda?), to odradzam. Serial został anulowany i raczej nigdy nie dowiemy się, co się stało dalej.


Ale jeśli ktoś szuka takiej westernowej, sprawnej papki i nie przeszkadza mu, że to nie jest skończona rzecz - czemu nie, polecam.


Nie jest to poziom serialu "Angielka" (jeden sezon, skończony), ale wypełni pustkę po lepsiejszych westernach.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #seriale #kinozmahjongiem

7d22799d-4d1a-41b0-b5ed-79e534502788
8406b2a0-55ea-49b4-a69c-519957944bcc
27093e6c-b95b-4df8-b579-19a12beeffab

@Mahjong

Ogólnie wyczerpanie tematyki westernowej mi się majaczy po głowie jako powód skasowania.

Skojarzył mi się ten cytat z dyskusją o westernach w Brunecie wieczorową porą podesłałabym fragment, ale widzę, że nie ma movie clip z całą dyskusją.

Zaloguj się aby komentować

556 + 1 = 557

Tytuł: Wichrowe wzgórza

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Dramat / Kostiumowy

Reżyseria: Emerald Fennell

Czas trwania: 2h 16m

Ocena: 5/10


Nie tak to zapamiętałam, że H+C = pukanie się all day long. Zapamiętałam to jako miłość tragiczną, bezwolne wręcz uzależnienie od drugiej osoby, z którą łączą cię lata dojrzewania, która cię rozumie jak mało kto.


I w sumie ta ekranizacja to też przedstawia, ale sposób w jaki to robi, odbiega od brudnego melodramatycznego wydźwięku powieści Emily Bronte. Wicher wieje nieco sztucznie, Margot Robbie gra wiktoriańską Barbie, i tylko Jacob Elordi wydaje się jakoś tam pływać, w tym niezbyt konwencjonalnym tonie.


Sznyt współczesności, pod młode pokolenia, moim zdaniem pozbawia całego uroku tej opowieści. Seksualne pożądanie zżera uczucia i nasze odczucia, jako widzów. Przez film prowadzi nas chaos relacji, a nie jej perypetie. Może tak miało być, może o to chodziło, a jednak sam fakt, że ta wersja próbuje nadal opowiedzieć znaną rzecz o wielkiej nieszczęśliwej miłości, nie poprawia notowań.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter #filmy #kinozmahjongiem

59df2e70-b2fe-476f-ad00-fade4b11f0ae

Bardzo fajny film, jestem nim pozytywnie zaskoczony.

Zbiera średnie recenzje, lecz właśnie brakuje nam kina które nie jest grzeczne, jest odważne i ciekawe. Od pierwszych scen to jazda bez trzymanki i to bardzo szanuję.


Mam wrażenie że średnie oceny przyznają osoby spodziewające się walentynkowej papki

@michal-g-1 

Mam wrażenie że średnie oceny przyznają osoby spodziewające się walentynkowej papki

W moim przypadku wielkie wrażenie zrobiła na mnie widziana w kinie adaptacja wg Andrei Arnold i sama książka, więc jestem tu takiego typu "klasycystką", same "Wichrowe Wzgórza" nigdy nie były walentynkową papką - to dość brudna powieść.


Doceniam pomysł w nowej adaptacji, ale widocznie zbyt jestem przesycona tematyką i nawet wizualne odbieganie razi mnie w oczy - co dziwne, bo zazwyczaj jestem pierwsza do obrony innych ekranizacji.


Albo po prostu Margot mnie nie przekonała

Zaloguj się aby komentować

291 697 + 51 = 291 748


I na dobicie majówki 51 km tradycyjną niedzielną trasą. Na spokojnie, bez szaleństw, relaxxxxx.


Prawie przejechałam zaskrońca, ech, malutki był, ale zatrzymał się tuż przed kołem. Dosłownie minutę później drogę przebiegły mi dwie sarny, poczekałam jeszcze, postój zrobiłam, bo często cała rodzinka tak skacze, ale już trzeciej nie było i takiego Pawła nie było też i pojechałam dalej.


#rowerowyrownik #rower


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

4c726c5d-aee1-440b-b859-b3103d3f2b1c

Zaloguj się aby komentować

290 949 + 100 = 291 049


Pierwsza setka w tym sezonie (oby nie ostatnia). W planach miałam max 80 km, ale po przerwie na małego lecha free i żarełko poczułam, że mam zapas i zaatakuję setkę już teraz.

Miałam lekkie dwie zawiechy w drodze powrotnej, ale wystarczyła przerwa na 2 minuty i można było dalej zapindalać.


Pierwsze 30 km praktycznie bez ludzi, droga gładka asfaltowa, mało aut, dopiero za jedną wiochą stan drogi dramatycznie się rozjechał i nagle nie wiadomo skąd wiele samochodów, ale to tylko 4 km, więc bez tragedii - chociaż od razu mi przed oczami stanął pewien lubiany poseł...


Przez resztę trasy wzdłuż wybrzeża już masa rowerzystów, no ale 2 maja, nic dziwnego. do tego to R10.

Warto było budować formę, chociaż organizm tak godzinę później pokazał jak jest wycieńczony :D ale dziś czuję się normalnie, nie będę jednak szaleć - tradycyjna traska po lesie na dobicie majówki mnie czeka i tyle :)


#rowerowyrownik #rower


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

dee59a58-02fb-44b9-afbc-c0b55a71d14b
d7630946-96ad-41b3-84c6-a2076a5586cf
75e3e5f2-b402-4828-a604-1b5377a817db

Zaloguj się aby komentować

290 229 + 70 = 290 299


Pierwsze 20 km asfaltem, a potem już tylko lasy. Na pierwszej części leśnej sporo ludzi, głównie rowerzystów, ot majówka. Drugim lasem już nikogo nie było.


Z bliska widziałam myszołowa, który odleciał dopiero gdy przejechałam obok, w lesie przebiegł mi drogę lis. Na jakieś wiosce spotkałam pielgrzymkę do Koszalina. Bardzo miło się jechało, lubię tę trasę, zawsze sprawia mi satysfakcję.


Na zdjęciach rzeka Wieprza oraz miasteczko Sławno.


#rowerowyrownik #rower


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

241236e3-eb9d-4f3f-a69d-165ceba8b6cc
74d9fd44-22ef-4287-9e00-f37dd9f21a11
a259a53f-a7ef-4bc6-bbcc-674c3644b6ce
e99d7799-d721-4dae-9679-495676f13c7c

Zaloguj się aby komentować

288 540 + 40 = 288 580


Cieplejszy dzień - zamiast ledwie 8 stopni, ponad 13 prawie. W końcu kolarką. Jednak to nie wiatr, lecz zimno było przeszkodą. Na polu, bliziutko ścieżki, dwa żurawie, niestety mój stary telefon więcej nie wymodził z siebie.


Majówka szykuje się cała na rowerze :)


#rowerowyrownik #rower


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

77f9aeec-0090-427d-951a-b50c9e3f642f

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

A przepraszam, czy można się spytać, czemu nie ma już Vampiress? Pisała ciekawie o książkach i filmach i zostawiała mi komentarze i pioruny na filmeterze

#hejto #filmy #ksiazki

@bojowonastawionaowca a to ok tylko szkoda tych tekstów co już napisała


jo, jak coś widzisz ten wpis Vampiress, widziałam, że się wzięłaś za Malazana, nie łam się, ja czytam Malazana od 10 lat i nadal nie skończyłam XD

Zaloguj się aby komentować

532 + 1 = 533

Tytuł: Narzeczona diabła

Rok produkcji: 1968

Kategoria: Horror

Reżyseria: Terence Fisher

Czas trwania: 1h 36m

Ocena: 3/10


Nie dla mnie chyba hammerowskie produkcyjniaki. Jak już to wolę "russellowskie" interpretacje-parodię takowych.


Bez opisu, ogólnie okultyzm w pomieszczeniach oraz dużo jeżdżenia starymi samochodami, wynudziłam się okrutnie, nie pomógł wiele fakt występu Christophera Lee.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #horror

fc4d9273-9912-47d9-ba53-522128288a4f

Zaloguj się aby komentować

531 + 1 = 532

Tytuł: Troja

Rok produkcji: 2004

Kategoria: Dramat historyczny

Reżyseria: Wolfgang Petersen

Czas trwania: 2h 43m

Ocena: 6+/10


Od początku filmu jesteśmy atakowani informacją, że najważniejsze to przejść do głębokiej, historycznej pamięci ludzkości. Możesz żyć szczęśliwie, z miłością swojego życia, wychowując dzieci? Fajnie, ale pamięć o tobie skończy się zapewne na wnukach i przepadniesz w meandrach historii. Lepiej umrzeć młodo, jako bohater i twoje imię będzie znane przez tysiąc lat! Yeah!


Gdy w filmie pojawia się także ryzyko wojny i wielkiej bitwy, także słyszymy tezy o odciśnięciu swojego znaku w historii - ta bitwa przejdzie do wielkiej historii.


Ta "pamięciowa" gadka jest powtarzana z uporem maniaka przez cały film. Czasem już ryłam ze śmiechu, gdy kolejny raz ktoś to powtarzał.


Historia znana i lubiana, bo, paradoksalnie, została zapamiętana na tysiące lat, dzięki dziełom Homera.


Adaptacja wg Petersena odwija z historii motyw mitologiczny, czyli dostajemy takie fantasy bez magii.


Wygląd pięknych pań i pięknych panów, otoczonych starymi królami, trochę razi. Ale można przymknąć oczy - wtedy tak robiono superprodukcje - waliło się czołówką aktorską, najpiękniejszą najlepiej i młodą lub doświadczoną i znaną. Stąd pewnie dziś rozpieszczenie ogromnie i jak widzimy jakąś inną Helenę niż o licu młodej Diany Kruger, to coś nam nie pasuje.


Na pewno wielkim plusem filmu są bitwy i walki. To akurat poszło sprawnie i nie ma co narzekać. Na tych fragmentach bawiłam się najlepiej i warto było przetrwać wykłady o zapamiętywaniu bohaterów oraz romanse pięknych aryjskich, tfu! achajskich i trojańkich ludków.


Ogólnie trochę się naśmiewam, ale film, jak na superprodukcję nastawioną budżetowy sukces, jest całkiem ok. Czas mija szybko, lica piękne jak Brada Pitta czy Erica Bany, nie wspominając już o pięknej Kruger. A potem clue Troi - czyli wojna i walki wielkich wojowników. Za to plus ogromny.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #kinozmahjongiem

9c9dacef-17da-431b-b15f-84a660d35215
867ed133-66ca-45cb-8d2c-a25055e9774a
742b047e-6dda-4756-a072-2ce6ddcb21ac

Zaloguj się aby komentować

287 908 + 22 = 287 930


Popracowy, krórki wyjazd z wtorku. Zimno, wiatr, przyjemność wątpliwa z takiej jazdy, ale pewnie bardziej przemawia niecierpliwość za lżejszą, słoneczną i ciepłą pogodą na rower, by zrzucić w końcu dodatkowe warstwy.


#rowerowyrownik #rower


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować

286 288 + 47 = 286 335


Trochę mniejszy wiatr i ta już na rowerze!


Leśniakowo więc, tradycyjna, niedzielna trasa. Pod koniec zjechałam na mniej uczęszczaną drogę by wąchać leśne zapachy, niestety wąchałam też spaliny motokrosowców :/


Ale ogólnie git. Ładnie zmęczona, dużo piachu, ponad 200 m przewyższeń, więc nóżki popracowały.


#rowerowyrownik #rower


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

0e89ee2c-dbc4-453b-9603-d54f6362c171

Zaloguj się aby komentować

524 + 1 = 525

Tytuł: Nostalgia

Rok produkcji: 1983

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Andriej Tarkowski

Czas trwania: 2h 5m

Ocena: 10/10


Bardzo trudny film, na pewno dla takiej materialistki jak ja. Na pewno będę szukać dalej sensu (ów) w filmach Tarkowskiego - jest to dla mnie bardzo zajmujące i rozbudowuję mimowolnie moją zaginioną duchowość. Książka Kuśmierczyka czeka na lekturę, ale ja też czekałam zanim za nią chwycę. Chciałam właśnie obejrzeć "Nostalgię" by być gotową.


Nie przeszkadza mi, jak zwykle, że nie wszystko rozumiem wszystkiego filmach Tarkowskiego. To i tak jest twórca, który w głównej mierze opiera się na obrazie. Równie dobrze można wiele wypatrzeć, po prostu obserwując toczący się film.


Andrei jest we Włoszech. Szuka śladów dawnego, rosyjskiego kompozytora, który tutaj studiował. Ale tak naprawdę szuka czegoś innego. Cudu. Ducha. Boga. Ojczyzny. Chyba sam nie wie do końca czego, a może wszystkiego po trochu?


Jego towarzyszka natomiast szuka miłości i rozczarowana postawą Andreia ostatecznie odchodzi od niego.


Tymczasem pisarz poznaje tutejszego "wariata", Domenico, który trzymał w zamknięciu siebie i swoją rodzinę przez siedem lat. Dziwny Włoch daje Adriejowi dziwne zadanie - ma przejść basen z zapaloną świeczką. Na początku nasz bohater nie do końca traktuje serio starszego szaleńca, ale zarazem ciągnie do to tego człowieka. Wymowna jest scena gdy w lustrze zamiast własnego odbicia Andrei widzi odbicie Domenico.


Oboje są w przestrzeni pomiędzy ziemią, a innym światem. To zapewne ta cecha przyciąga przybyłego do Włoch pisarza do Domenico.


Andrei jest ostatecznie zawieszony pomiędzy światem, a duchem, którego nie umie znaleźć. Pomiędzy ojczyzną, a obcym krajem. Może jeśli wykona zadanie ze świeczką ujrzy granicę? Chociaż dla Andreia najlepiej by było gdyby nie było granic, co sam mówi na początku swojej towarzyszce. Może wtedy nostalgia za rodzinnymi stronami przestała by przyćmiewać zastaną rzeczywistość. Ale czy na pewno Andrei (i Tarkowski?) tego chce? Może cała zabawa polega na gonieniu "ducha"? Może to właśnie oznacza tytuł filmu.


W sensie wizualnym "Nostalgia" to sztosiwo totalne. Długie ujęcia, zabawa kolorami, dym, zbliżenia - to jest zrobione na najwyższym poziomie. Tam na pewno widać "ducha" Tarkowskiego.


Niezwykłe jest to, że taki wielki poszukiwacz duchowości, jak Tarkowski, zawierał całą swoją metafizykę mocniej w namacalnym wzrokowo obrazie niż w środku, w treści. Tutaj "mięsem" opowieści jest to, co widzimy - właśnie te odbicia w lustrze powiedzą nam więcej niż jakikolwiek dialog czy monolog w tym w filmie.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #kinozmahjongiem

989f7a4e-8818-4b6a-a860-2f1e95297b33

Zaloguj się aby komentować

523 + 1 = 524

Tytuł: Apex

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Akcja

Reżyseria: Baltasar Kormákur

Czas trwania: 1h 35m

Ocena: 7/10


Polski tytuł to "Alfa". Czemu? nie wiem.


To nie jest jakiś wyjątkowy film, zapewne średni. Ale ja lubię survivale i ten mimo wielu wad mi podpasował.


Kobieta, po stracie partnera podczas ekstremalnej wspinaczki, postanawia w ramach żałoby "pozwiedzać" australijską dzicz. Na swojej drodze spotyka typka, który szybko okazuje się psycholem - urządza sobie jej kosztem tzw. "polowanie na indyka" - czyli chce na nią polować. Kobieta musi do cna wykorzystać swoje zdolności. Zaczyna się gra o życie i śmierć.


W rolach głównych Charlize Theron i Taron Egerton.


Dobrze się bawiłam, czułam może nie za dużo, ale podobała mi się kamienna gra Theron, która jest wyzuta z uczuć i działa na instynkcie i swoich zdolnościach. W tym sensie to udany survival, piękne widoki, akcja jest, ucieczki, polowanie, konfrontacja.


Taki udany "fun" seans na wieczór, o ile nie oczekuje się nie wiadomo czego.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #kinozmahjongiem

3294d78d-9442-4232-89a6-4f3b4e45dd0e
1e8c4212-3622-43df-8862-9bb22be3e923
92869233-c2b0-490d-b701-d13970345daf

Zaloguj się aby komentować

285 322 + 38 = 285 360


Piątkowe leśniakowaniem z cumplem - wybraliśmy się wyjątkowo, bo w sobotę wichura, i w niedzielę raczej też, a "tylko" 38 km bo jednak dopiero po pracy ruszyliśmy. Rzeka Słupia nas śledziła prawie całą trasę. Trochę piachu, stroma górka, no i fajne singletracki. Szkoda, że weekend wichurowy...


#rowerowyrownik #rower


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

7da48b1d-cd2a-4ee3-b2a2-ba580569187b
f79a0944-407e-4206-883f-34847f762522
26826b01-6b0c-4aab-8bbe-a61fe723a34e

Zaloguj się aby komentować

519 + 1 = 520

Tytuł: Piekło kobiet

Kategoria: Dramat / Kryminał

Czas trwania: 2026

Ocena: 7+/10


Lata 30. XX wieku w Polsce. Helena wraz z mężem prowadzi gazetę matrymonialną. Odkrywa, że śmierć jednej dziewczyny może mieć związek z ich gazetą. Im dalej w las tym fabuła się zagęszcza. Ostatecznie Helena odkryje kawał brudnego, paskudnego świata, tuż pod swoim nosem.


Warszawą wstrząsają śmierci młodych kobiet - to ubogie dziewczyny, które w wyniku gwałtów zaszły w ciążę i nie mając kasy na łapówki chodziły na "skrobankę" do takich znachorek i często przez to umierały. Nieźle to jest pokazane - jedna z kobiet, która akurat jest kasiasta, została zgwałcona przez męża i zaszła w ciąże, poszła do normalnego lekarza, dała mu plik banknotów i przeszła bezproblemowo aborcję. Inne biedaczki nie miały tyle szczęścia.


Ogólnie cały serial to dosłownie "piekło kobiet". Gwałty, jeszcze raz gwałty, uzależnienie od narkotyków, niechciane ciąży, i jeszcze raz gwałty - faceci traktują panie jak gówno, żony służą do reprodukcji zaledwie. Męski, bezwzględny świat "hulaj dusza kobiety nic nie znaczą" w pigułce.


Bardzo ciężko mi się oglądało ten serial - krzywiłam się, gdy miałam włączyć kolejny odcinek, ale chciałam obejrzeć do końca.


Jak zwykle, jak to bywa w ostatnich latach w polskich serialach i filmach, epokowo pokazane solidnie, mamy dryga do takich tematów z ubiegłego wieku, kolejny solidny serial w tym sensie. Sporo znanych aktorów: Mateusz Damięcki, Katarzyna Herman, Borys Szyc czy Agata Turkot (Dom Dobry).


Ogólnie polecam, bo ogląda się dobrze, intryga zagęszcza się z każdym odcinkiem. Niestety, nie jest pozbawiony wad i błędów logicznych, ale piękna scenografia i ten brudny, obrzydliwy świat pokazany jest tak, że ciężko się nie krzywić i czuć spory niepokój podczas seansu.


Nie dla wrażliwych - chociaż nie ma tam jakiś brutalnych scen, to jednak ta cała wymowa ładnie daje w kość.


Dostępny na HBO.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #seriale #kinozmahjongiem

805f287f-4e2f-4a66-8720-e2086073c1fb
ff594b3c-4bc8-4b23-b4a9-a95fac6e7f20
ecf57486-48f2-4c79-9216-9837fec689bc
b18684f2-f2c5-45e2-93ba-76c0b290ea72

Zaloguj się aby komentować

518 + 1 = 519

Tytuł: Kod milczenia

Rok produkcji: 1985

Kategoria: Akcja

Reżyseria: Andrew Davis

Czas trwania: 1h 41m

Ocena: 5/10


Sierżant Cusack to mega uczciwy i solidny policjant. Staje do walki z bezwzględnymi handlarzami narkotyków. Akcja filmu zaczyna się nieudaną ustawką glin, a potem akcja tylko się zagęszcza i w środku tego wszystkiego bojowy i uczciwy nasz bohater, a w tej roli legendarny Chuck Norris.


To nie są filmy dla mnie, ale źle nie było - fajna muzyczka, Chuck bije złoli aż miło, akcja goni akcję.

Ciekawostka: film oglądaliśmy w wersji typowej dla VHS z lektorem, aż miałam wrażenie, że faktycznie oglądam z magnetowidu.


PS. Ta okładka XD wygląda jak z taniego kryminału książkowego by Joe Alex


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #kinozmahjongiem

848f3f1d-19b3-43f7-97a1-2780931bc870
ae1a363e-122e-4e6d-8673-b8b421aaed55

Zaloguj się aby komentować

284 428 + 38 = 284 466


Skoro wiatr nie daje potrenować to zrezygnowałam z jazdy kolarką i pojechałam leśniakiem w las. I milutko, fajniutko, aż się nie chciało wracać, więc zamiast zwyczajowej "trzydziestki" dokoptowałam kilometry w pobliskim lasku, ale trzeba było wracać już bo widziałam jak zachód słońca straszy.


#rowerowyrownik #rower


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

ba167034-97aa-47b9-8940-66af83899f89

Zaloguj się aby komentować