#slask

11
928

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Spadły na mnie problemy i kłopoty dzień przed Wielkim Piątkiem.

Potrzebuje waszej porady.


#kiciochpyta #zdrowie #starosc

Czy znacie i możecie polecić jakiś Dom Opieki dla starszej schorowanej osoby?

#slask #sosnowiec #katowice #zaglebie

Póki co leży (dosłownie, chce by chociaż siadała) po pobycie w szpitalu w DPS który szpital znalazł na już ale nie jestem

pewien co do opieki plus ponad godzina jazdy.


Drugie pytanie.

Czy polecacie jakieś schronisko fundacje adopcyjną z tego regionu? W mieszkaniu została kotka, chowa się przed ludźmi, nie daje podejść. Trzeba ją oddać i nie wiem gdzie i jak. Póki co sąsiedzi zostawiają jej jedzenie.

#koty #zwierzaczki #adopcja


Starość jest do d⁎⁎y. A skłócona rodzina też. Całe lata nikt nie chciał podjąć decyzji i mnie nikt nie słuchał jak mówiłem że musimy działać a w końcu jak seniorka w stanie ciężkim trafila kolejny raz do szpitala i teraz już nie chodzi tylko leży to nagle znaleźli kontakt do mnie i dali w szpitalu. I nagle nie widząc seniorki od lat (na jej własne wielokrotne życzenie żebym się nie pokazywał ) stałem sie głównym zalatwiaczem spraw, bo mi zależy. A w łańcuchu pokrewieństwa jestem dość daleko.


Tyle że zamiast na spokojnie robić to wszystko ostatni rok, solidnie to muszę to robić w czasie Świąt Wielkanocnych na wariata


trzecią noc śpię z nerwów po 2-3 godziny :(((


Ech…..

#zalesie

W Małopolsce mogę podać kilka z okolic Krakowa. Nie wiem jak z terminami, ale trzeba się nastawić na ok. 7k zł za miesiąc. Oczekiwanie na ZOL na NFZ trwa ponad rok, więc na taki czas by się trzeba było nastawić z opłacaniem ośrodka.

Całe lata nikt nie chciał podjąć decyzji i mnie nikt nie słuchał jak mówiłem że musimy działać a w końcu jak seniorka w stanie ciężkim trafila kolejny raz do szpitala i teraz już nie chodzi tylko leży to nagle znaleźli kontakt do mnie i dali w szpitalu.

To tak jak u mnie, nikt mnie i żony nie chciał słuchać a jak przyszło co do czego to było szukanie miejsca na już i w ciul stresu i nerwów. A na ostatnią chwilę to się tylko umieralnie udało znaleźć. 14 dni leżenia w szczochach, zapalenie płuc i do widzenia...

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo Silesia Progress ogłasza pierwszą książkę ze Świata Dysku przetłumaczoną na śląski! "Farba Magije" Terry'ego Pratchetta w księgarniach od 15 kwietnia 2026 roku. Wydanie w miękkiej oprawie zawiera 288 stron, w cenie detalicznej 49 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.


Farba Magije – Pierwszy Pratchett po śląsku!

Witaj w świecie, który spoczywa na grzbiecie wielkiego żółwia... i po raz pierwszy mówi po naszymu!

Mamy przyjemność zaprezentować absolutną perełkę: „Farba Magije”, czyli kultowy "The Colour of Magic" („Kolor Magii”) Terry’ego Pratchetta w brawurowym tłumaczeniu Rafała Szymy. Piętnasty tom prestiżowej serii Canon Silesiae – Bibliotyka Tumaczyń udowadnia, że humor mistrza fantasy brzmi po śląsku po prostu obłędnie.

---------------------------


We świecie na puklu wielkigo żōłwia (niywiadōmyj płci) napoczyno sie pofyrtano, wybuchowo, a cudnie ekscyntryczno rajza. Mōmy sam gulikowego czarodzieja, najiwnego turysty z bagażōm na małych szłapkach, drachy, co istniejōm, ino jak w nie wierzisz, i, snadnōm rzeczōm, sōm Rant tyj dyskowyj planety. 

"Farba Magije" to piyrszo ksiōnżka z Dyskowego Świata, kultowego kōmedyjowego cyklu fantasy ôd Terry'ego Pratchetta (1948–2015). To tyż piyrszy ślōnski przekłod tego autōra na ślōnsko godka, zrychtowany ôd Rafała Szymy.  

Ksiōnżka pokazuje sie we raji Canon Silesiae - Bibliotyka Tumaczyń pod nōmerym 15. 


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #silesiaprogress #fantasy #terrypratchett #pratchett #swiatdysku #slask

72e73e9b-a711-42d1-8df9-7fd7d03da2e2

Zaloguj się aby komentować

Nowy artykuł urbexowy. Dzisiaj grubo, bo to gruba. Czyli zamknięta kopalnia węgla kamiennego.

Zapraszam jak zawsze, do czytania, oglądania i komentowania pod artykułem (° ͜ʖ °)

#urbex #historia #tworczoscwlasna #ciekawostki #fotografia #slask

https://www.hejto.pl/wpis/ostatnia-szychta-na-grubie

33e6d513-b6bb-435f-a238-5e71d078366c

Zaloguj się aby komentować

JAK SIĘ ŻYŁO W ŚLĄSKICH FAMILOKACH


dzisiaj YT zaproponował mi filmiki o tematyce familoków i przyznam, że świetnie się go słuchało. Oczywiście widac w uczestnikach dokumentu tone nostalgii, praktycznie żadnych minusów, ale patrząc na ten świat którym żyli ludzie w latach przed 2000r. Zazdroszczę im jednej rzeczy "relacji międzyludzkich". Sama nazwałbym się introwertykiem fakultatywnym xd lubię spędzać czas sama lub tylko z lubym, ale są momenty w moim życiu gdzie brakuje mi bardzo paczki znajomych, jako nastolatka tego mi nie brakowało, na mojej ulicy mieszkało mnóstwo dzieciaków w mniej więcej moim wieku i większość czasu spędzało się na zewnątrz.


Ale dorośli też ten czas spędzali ze sobą, czy to z sąsiadami czy kuzynami. Ale to są inne pokolenia. Ostatnio luby poprosił mnie żebym o coś zapytała sąsiada, wiek ok 70 lat, powiedział że może w sumie niech moja mama lepiej z nim pogadać bo ja to raczej tak dziwnie bo to nie mój znajomy. Odpowiedziałam że mam z nim przecież sztamę xd z nim i jego żona normalnie rozmawiam jak i kilkoma innymi sąsiadami w ich wieku. W moim wieku po 30stce z nikim nie mam relacji, zero interakcji. Tak samo jak mijam kogoś znajomego z liceum, normalnie bym zagadała ale wiem że to ludzie, którzy mają wyraz "polskiej mordy" i jakaś się odechciewa interakcji, widząc ta wrogość i niechęć do całego otoczenia lub wyraź twarzy z poczuciem wyższości. Nie chce gloryfikować starych ludzi bo oni też potrafią być intrygujący ale na pewno widać totalny przeskok w tym jaka jest różnica między pokoleniami w tworzeniu relacji i życia społecznego.


Polecam bardzo obejrzeć ten film

https://youtu.be/aZft6UjhpQg?is=sLP6smIfeZckw49m


#slask #rozkminy #relacje

@Cori01 familoki to było przeniesienia życia wiejskiego w warunki miejskie. wspólne place, wspólne prace, wspólne biesiady, świniobicia itd. każdy każdego znał jak na wsi. z drugiej strony udogodnienia jak kanalizacja i bieżąca woda, pralnie, magle, sklepy, kosciol wszystko pod ręką. nawet inwentarz żywy jak świnie, kury, gęsi trzymali przy domach. jedynie pracę na roli zamieniono na pracę w fabrykach. hutach, kopalniach. to musiało być za⁎⁎⁎⁎ste doświadczenie. teraz niestety w większości osiedli robotniczych mieszka patologia. a szkoda, bo walory mieszkaniowe nieporównywalne ze współczesną patodeweloperką

@FriendGatherArena tak ten inwentarz i świniobicie też mnie zaciekawił. Bo nie jestem sobie w stanie wyobrazić że np w PRLpwskich blokach ktoś w garażu zamiast auta trzymałby kury xd

@Cori01


Przez rok wynajmowania pokoju nie poznałem imienia ani jednego sąsiada z klatki, za to poznałem imię suczki sąsiada, z którą praktycznie codziennie się witałem podczas drogi na autobus. xD.


Problem w tym, że jak nie ma wspólnego punktu zaczepienia, to trudno jest nawiązać z kimś relację. Przynajmniej mi.

@FriendGatherArena hahahaha brzmi jak ja, uśmiecham się do psów jak głupia xd kiedyś też byłam parku i jakiś psiur który chodził luzem wskoczył mi na kolana i chciał żebym go głaskała, właściciel jakiś dziadek zagadał i mówil, że jego pies zawsze tak robi jak widzi że ktoś siedzi xd

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować