#podrozujzhejto

15
1517

Dzień dobry Hejto!


Wczoraj zmieniliśmy klimat z portowego Busan na wyspowy. Przemieściliśmy się na wyspę Jeju. Po krótkim i spokojnym locie wylądowaliśmy na miejscowym lotnisku.

Potem spacerek do jednej z wypożyczalni aut i jazda do zarezerwowanego wcześniej pensjonatu (lub czegoś w tym stylu).


Opcji dotarcia na miejsce było kilka, ale zdecydowaliśmy się na tą najbardziej ambitną, czyli dotarcie tam samochodem - mam prawko od grudnia, a własne auto od miesiąca, także pewien stresik był, ale finalnie dało radę.


Po dotarciu do celu, pokręciliśmy się trochę po okolicy i finalnie trafiliśmy do restauracji serwującej koreańskiego grilla. A dziś wypad do pobliskiego miasta...


#podroze #podrozujzhejto #urlop

c0aa19ed-657e-443c-a665-1e3a38ccf7b0
bd440149-8980-49c4-89ea-7a22bbcf935e
6666091c-bdad-4735-a1ef-30e64aa390cf
0035729f-1a11-403d-8c52-ceba137214df

@bojowonastawionaowca ze względu na to że przyjechaliśmy 6.05 i wracamy 8.05, to za dużo nie ogarnęliśmy. Dzisiaj pokręciliśmy się po Seogwipo, po tutejszym targu. Byliśmy też przy wodospadzie Cheonjiyeon, obchodząc go dookoła. A zmierzając do pensjonatu jechaliśmy przez park narodowy na środku wyspy (super widoki oraz emocjonująca jazda ze względu na górskie serpentyny).

Ciekawostka: trasa między Seulem i Jeju jest najbardziej zatłoczoną na świecie. Tylko z lotniska Gimpo to jest ok 130 lotów dziennie, czyli średnio jeden samolot co 6-7 minut.

Zaloguj się aby komentować

Dziś rano szukałem skrzynek geocache a raczej miałem szukać, bo znalazłem jedną i zacząłem penetrować miejscówkę, więc kolejne skrzynki poszły w zapomnienie. Na zdjęviu nieczynny tunel kolejowy w Kowarach. Gdyby nie opencaching.pl to w życiu bym takiego miejsca nie znalazł. #podrozujzhejto #opencaching #geocaching

4cfb58e3-e1de-40ec-ab2f-7738242a7c71

Fajne zdjęcie. Jakby ktoś się zastanawiał jak wygląda bardziej "ludzkim" okiem to tak. Jak masz czujnik gazów to polecam też zobaczyć opuszczone sztolnie. Jest pare w okolicy ale ja samemu bez czujnika się bałem wchodzić głęboko. Jakieś wodery też się przydadzą

320ccfd6-8fcb-428d-907c-bcce87acaf89

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Chwila przerwy przed snem, to napiszę parę słów o miejscówce, którą zwiedziliśmy przedwczoraj.


Plan zakładał przejście się do Haneul Park i zaliczenie tysięcy kroków.


https://maps.app.goo.gl/retmZXzNh2m7fWmd8


Ale że coś tam kropiło i pogoda zapowiadała się tak o, to szybka zmiana planów i poszliśmy w drugą stronę. Do Seoul Battleship Park.

Jak widzę gdzieś sprzęt wojskowy, to staram się nie odpuszczać i tutaj też tak było.


https://maps.app.goo.gl/5GH8TTCAs8HX6xyh9


Na miejscu zastaliśmy niewielkie muzeum, w które wbudowany został miniaturowy okręt podwodny. Obok zaś, na podwyższeniu stał okręt patrolowy, a wisienką na torcie była fregata - zacumowana obok.

Ona dostarczyła mi najwięcej rozgrywki, gdyż na tak wielkim okręcie jeszcze nie byłem. Udostępnionych jest chyba z 5 pokładów, także jest gdzie chodzić i co oglądać.


https://en.wikipedia.org/wiki/Seoul_Battleship_Park


Za cenę kilkunastu złotych (w przeliczeniu) za wstęp, to jak darmo.


#podroze #podrozujzhejto #okrety

f07cd0c4-ec11-4fa3-b58c-8a3773a349e2
0329299d-9d92-4a64-8b76-0dbf20aa1493
16a8c056-19d9-48b2-befb-997d2a9ba252
1d09cdaf-f107-429d-b1d9-8f975026c2bd
59b5867d-7df3-410f-8a76-d2480d6afb6f

Jak lubisz takie miejscówy to koniecznie War Memorial of Korea. Akurat miałem pecha, że budynek był zamknięty jak zwiedzałem, ale na zewnątrz są tony sprzętu, można tu spędzić mnóstwo czasu. Nawet jest pełnoskalowy okręt.

Zaloguj się aby komentować

Leci kolejna miska w stylu Hakata ramen style XD a więc ramen nr 4/nn.

Wieprzowy miso ramen. Prosta sprawa - bulion, makaron, karkowka i cebulka. Makaron z Fukuoki opisywałem wcześniej. Bulion gleboki, gesty i znów delikatny w smaku. Jest to dla mnie zaskoczenie bo (moje) europejskie podniebienie lubi czuć co je. Jak jest miso to musi być ten lekko drożdżowy smak. A tu tego miso jest tylko troche, na tyle aby podkreślić smak zupy ale aby nie wybijało sie ono na pierwszy plan.

Ramen w Japonii to proste i szybkie danie. Lecisz załatwiać sprawy, wchodzisz na miskę zupy, która dostajesz w max 5-10 min. Rozgrzewa cie ona i napełnia energia. Brak tu tego wyszukania, elitarnosci, ekskluzywnosci typowej dla wielu ramenowni w PL. Ramen w jap to nie wydarzenie spoleczno-kulturalne. To jedzenie dla zapracowanego ludu za ok 1000JPY/22-23PLN za michę.

#ramen #podrozujzhejto #japonia #jedzenie

18ea5291-d922-4f23-b8c9-2aac6a9d18ac

@ColonelWalterKurtz 

Brak tu tego wyszukania, elitarnosci, ekskluzywnosci typowej dla wielu ramenowni w PL. Ramen w jap to nie wydarzenie spoleczno-kulturalne. To jedzenie dla zapracowanego ludu za ok 1000JPY/22-23PLN za michę.

Warto też wspomnieć, że w Japonii ramen nie jest uznawany za zdrowe jedzenie. Nawet widziałem ostatnio gdzieś artykuł że robili badania i wyszło, że ludzie którzy nie dopijają reszty bulionu po zjedzeniu głównych składników dłużej cieszą się zdrowiem czy coś takiego xD. Ogólnie tam to jest traktowane jako coś bliżej fastfooda, tanio i szybko a nie coś do jedzenia codziennie na obiad.

Zaloguj się aby komentować

#podrozujzhejto #morze #plaza To nie poniedziałki są do d⁎⁎y tylko Twoje życie. Plażing, idziemy Rudej cycki opalać. I stópka dla @ErwinoRommelo

5788940e-8049-46db-a69d-649ccacf9af2

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Czesc 3/nn ramenów z japońskich wojaży. Była kolagenowa Osaka, jest wieprzowa Fukuoka. Konkretnie ramen w stylu Hakata.

Podobno tonkotsu ramen czyli zupę opartą na gęstym bulionie z wieprzowych kosci wymyślono właśnie tutaj. Leganeda mówi że jeden typ zapomnial o gotującej sie bulionie i kiedy zobaczył go rano był on białą, aromatyczną zupą. Bialy kolor bierze sie z gwaltownego procesu gotowania powodującego emulgację czasteczek tluszczu i plynu. Co do aromatu to akurat gotowanie tego cuda wydziela niezbyt przyjemny zapach, z czym sprytni japończycy radzą sobie w taki sposób, że gary z gotującymi sie gnatami zasłaniają folią (picrel nr 2 widać folie).

Dużym zaskoczeniem było ze zupa ta nie ma wcale mocnego smaku. Jest bardzo delikatna, bulion jest gęsty ale sam smak jest subtelny i bardzo gleboki i przyjemny. Kluski były idealne, sprężyste i stawiając przyjemny opór w zębach. Co ciekawe w Fukuoce ramenownie mają skalę twardości makaronu (tak z 5 stopni) oraz zwyczaj, ze za niewielką opłatą dają dokładkę makaronu jezeli zostanie ci jeszcze płyn w misce. Oprócz makaronu w misce były jeszcze kwadraciki ciasta jakby na gyoze. Po prostu ugotowane i wrzucone do zupy.

Ten ciemnozielony dodatek w Fukuoce byl częsty - nawet byl za free do dokładania na stolikach. Smak jarzynowej kiszonki ale z takim dziwnym selerowym twistem (internet podpowiedzial ze te to kiszona gorczyca sarepska...). Jajo mowi chyba samo za siebie - marynowane ale znacznie delikatniej niż spotykałem to nad Wisłą. Mięsko to chyba karkówka, tu bez specjalnej marynaty - smak dobrej wieprzowiny broni sie sam. Szczególnie jak jak samo rozpada się między pałeczkami...

Stay tuned bo troche tych misek przerobiłem 😅 #ramen #podrozujzhejto #japonia #jedzenie

fc40da51-e15c-4346-becf-c1e095318cdf
74f8a6e9-d87e-4348-96e0-e217944bc951
51688fa1-faaf-48ff-ae42-3e1a52dd365a

Uwielbiam ramen i robię się głodny po każdym twoim wpisie. Mam ochotę cię jednocześnie dodać do obserwowanych i blokowanych xD.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#podrozujzhejto #podroze #pieknodanych #tworczoscwlasna #programowanie .


Od 2018 śledzę wszystkie swoje podróże zagraniczne, mam dane dla każdego dnia w którym kraju byłem w prywatnym excelu i na nomads.com którego używam do generowania map podróży.


W lutym skleciłem excela który dla każdego dnia roku mówi w ilu krajach byłem. W sumie tabela działa spoko, ale była słaba wizualnie i nie da się za bardzo jakiegoś fancy wykresu z niej zrobić. (2 obrazek) Fancy wykres to w sumie by był udawany kalendarz który w każdym dniu mówi ile i gdzie.


I miesiąc robiłem vanity project na podstawie danych z tego portalu wcześniej (działa na API więc jego użytkownicy mogą tez sobie taki kalendarz wygenerować).


I w tym kalendarzu nakładam lata i mogę wyciągać jakieś random fakty:

  • 22 marca - odwiedziłem najwięcej krajów 6

  • za granicą byłem 281 / 366 dni kalendarzowych

  • styczeń i listopada to miesiące w których każdy dzień byłem za granicą

    • brakuje mi 17 czerwca żeby mieć cały czerwiec
  • mogę podejrzeć wizualnie kiedy byłem w danym miejscu w ciągu roku

  • od 2023 byłem co roku we Włoszech czego nie zarejestrowałem a widać w danych

Takie w sumie tylko osobę której tyczy taki kalendarz interesujące próżne dane, dla mnie też trochę ze wskazówka gdzie mogę sobie polować żeby łatać dziury.


https://deykun.github.io/travel-calendar/#u:deykun&h:pl

fcf77602-c04a-4712-8f6c-242fc1c3d50c
5da6fd45-68d5-4a47-8069-5d276666c7d4
771131d4-50fb-43fb-bed0-4de0f4ca39de
6ed6e760-ca54-482f-b34a-d71ee1a7a9af

@dziad_saksonski nie jest, jebać Serbie. Mogli tworzyć multikulturalne społeczeństwo z rejonem gdzie mniejszość Albańska jest większością, ale bliżej im było mordowanie mniejszości.


Z moich przemyśleń po to mam wynotowane:

Spoko wątek here z albańskiej perspektywy i chyba trochę mniej ignorant:
https://www.quora.com/Why-is-it-important-to-some-Albanians-that-Kosovo-and-Albania-unite-as-a-single-state/answer/Argjend-Krasniqi-2?ch=10&oid=325659709&share=0f7e2bdd&srid=hH48lh&target_type=answer


moje ignoranckie tl;dr;
Serbowie mocno jebali po Albańczykach w swoich granicach, i w 1991 NATO wkroczyło żeby tego problemu nie rozwiązywano jak w Bośni mordowaniem. Powstanie Kosowa to kompromis, ruchy niepodległościowe były pozytywnie nastawione do Albani, część tego kompromisu to sprawienie, że flaga Kosowa nie ma czerwonego i czarnego (można by się go spodziewać po kraju z populacją lubiącą flagę Albanii (jako symbol Albańczyków nie koniecznie Albanii - zwał jak zwał). Dlatego flaga jest taka jaka jest . Dodatkowo w konstytucji Kosowa jest zapis, że kraj nie może się zunifikować z Albanią. Niepodległość to był dobry krok dla ruchów niepodległościowych ale spowolnił ruchy Serbii i ewentualną unifikację z Albanią. Obecnie w Kosowie są opinie, że jednak trochę chujowo jak o fladze i treści konstytucji decydują obce rządy, a nie obywatele kraju.

Zaloguj się aby komentować

Ukoronowaniem dzisiejszego dnia był kurczak i soju. Kurczaczek bardzo dobry, zdaje się mięsko z nóżki. W cienkiej, ale chrupiącej panierce.

Mimo że z oleju, to nie ociekał nim. Samo wnętrze zaś soczyste.

Co tu dużo gadać - bardzo dobry. Jako dodatek była marynowana rzepa - pewnie aby przełamać smak.


A do popicia soju - wersja z żabu na etykiecie (cokolwiek to oznacza).


#podroze #urlop #podrozujzhejto

3998bae7-1f11-45f0-984c-5eb2c9f045c7
1ed27087-3084-4351-b2a3-4641fbba2221

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Od kilku sezonów zaobserwować można zdecydowany odwrót od tkanin sztucznych. Do łask powracają materiały naturalne, a wśród nich len.

Zaloguj się aby komentować

#podrozujzhejto w miejscowości sv. Anton obok Banskiej Szczawnicy jest dom @Dziwen , mieszka obok zamku w którym mieszkał car Bułgarii, ktoś tam zgubił pieska, a mojego pensjonatu pilnują owce

9a134902-22fb-4474-aae9-d11f461d6b8c
3c4aa34f-cb2f-48f6-958c-e71603cb7964
af70361c-24b9-485b-bf75-7933cc7060bc
2acd2bc4-646b-4463-9444-d8eb53baa4a1
f6f0ab21-2533-488e-ac9e-31e3db72be1d

Zaloguj się aby komentować

Dziś kolejna dawka zdjęć z Seulu.


Tym razem bloki, wieżowce... wielkomiejskie kimaty.

Miks zdjęć, coś przykuło moją uwagę, to szybka focia i dalej.


#podroze #urlop #podrozujzhejto

2ee4b40f-548f-439d-a2ec-3a01899ec663
1d093260-aa88-4459-b4b6-d78006ed7af0
8b9a708d-e21a-470d-99b4-12652c79fd7d
ed3506bf-4a7f-491c-8bd9-555a16b43f94
a4d03458-1a31-4eac-84e8-fa5041431cbb

Zaloguj się aby komentować

@PlatynowyBazant Wyglada jak jakaś część ubrania. No nie wyobrazam sobie, zeby mu ucieli palucha. To juz chyba nie te czasy.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować