Zapraszam na kolejną czwartą już część relacji z wyrypy do Pribaltiki. Tyma razem mało tekstu dużo zdjęć.
#nivaznegdziedroga
#podrozujzhejto
#pribaltyka
#przyroda
#podroze
https://www.hejto.pl/wpis/pribaltica-cz-4
Zapraszam na kolejną czwartą już część relacji z wyrypy do Pribaltiki. Tyma razem mało tekstu dużo zdjęć.
#nivaznegdziedroga
#podrozujzhejto
#pribaltyka
#przyroda
#podroze
https://www.hejto.pl/wpis/pribaltica-cz-4
Zaloguj się aby komentować
Po śniadanku wyruszamy do Parku narodowego Kemeri. wpadamy rano na parking i tu zdziwko, bo parking jest płatny ale nie ma komu zapłacić, okazuje się że trzeba ściągnąć apkę, po kilkunastu minutach walki z technologia udaje się pobrać aplikację i zapłacic po 3 euraski za 24 godziny postoju i ruszamy w magiczne torfowiska. Najpierw piękny bór bagienny pełny borówek i niespodzianka w postaci dziwnego roweru, zagadka rozwiąże się już niedługo gdyż pojazd służył do wożenia belek do naprawy ścieżki. Z lasu wychodzimy na torfowisko pełne skarlałych sosenek, kwitnącej wełnianki i rosiczek. krajobraz iście bardziej przypominający tundrę i wręcz...
Ja po uświadomieniu sobie, że angielska lista narodowości podczas meldowania w mieszkaniu na Litwie jest posortowana alfabetycznie w języku litewskim.
Polska nie zaczyna się na literę P w litewskim.
#pamietniczek #podrozujzhejto #litwa

Zaloguj się aby komentować
Wakacje są to trzeba gdzieś się poszwędać - obrotowa restauracja Egon tårnet, 74m nad ziemią.
https://maps.app.goo.gl/j1DWBCx2d91NaK4e9?g_st=ic
#podrozujzhejto #norwegia #jedzzhejto



Zaloguj się aby komentować
Szybko zleciało, czas wracać 😎 #podrozujzhejto #samolocik


Zaloguj się aby komentować
Zapraszam na kolejną, trzecią już część wyrypy do krajów przybałtyckich.
https://www.hejto.pl/wpis/pribaltica-2026-cz-3
#nivaznegdziedroga
#podrozujzhejto
Zaloguj się aby komentować
Z Irbene ruszamy piaszczystymi drogami w kierunku przylądka Kolka. To taki Łotewski Hel choć nieco krótszy mniejszy i taki bardziej przytulny. Na ogromnym parkingu stoi kilka kamperów w tym kilka na polskich blachach, zostawiamy więc samochody i ruszamy na wieżę widokową. Sama wieża i widoki naprawdę bardzo przyjemne, choć sam Bałtyk zaskoczył nas flautą i taflą gładką jak lakier na nowej Ładzie ( z daleka piknie a jednak z bliska nieco się marszczy
#zwiedzajzhejto #podrozujzhejto Za jedyne 100 euro można wynająć sobie romantyczne łóżko na łące, blisko wody. Pomysł fajny ale jak pomyślę ile komarów tam będzie...


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
No i część 3.
Trzeciego dnia, w sobotę, wybrałyśmy się do ZOO. Powiem tak... Zwierzęta w zamknięciu to nie jest moja bajka, aczkolwiek poszłam, bo to przewidywał kolejny quest.
Z pewnością nie jest tak przygnębiająco, jak w zoo w stolicy, zwierzęta mają więcej miejsca, wyglądają na mniej zgaszone nooo i mają w tym zoo urocze manaty. Pobyt tam pochłonął nam jakieś 4-5 godzin. Ludzi co nie miara, tłok, hałas i nieodpowiedzialne zachowania...
Popołudniu udało nam się zobaczyć w końcu Panoramę Racławicką. Trzeba przyznać, robi wrażenie. I ten Kościuszko, niespokojna dusza...
Podsumowując... Wyprawa była niezwykle udana. Warto było jechać, łapać krasnale, dobrze zjeść, zobaczyć fajne rzeczy.
#spierdotrip #podrozujzhejto #wroclaw #zoo #podrozeksztalca





Zaloguj się aby komentować
Stąd wychodzi najlepszy majonez #gownowpis
#bojowkakieleckiego #wojnymajonezowe #gotujzhejto #jedzenie #podroze #podrozujzhejto

Zaloguj się aby komentować
Wycieczka do Wro pt.2
Drugi dzień przywitał nas deszczem i chłodem. Wyszłyśmy z kamienicy i podążając za wskazówkami Googla udałyśmy się zobaczyć Panoramę Racławicką. Jakież było nasze zdziwienie, gdy na miejscu okazało się, że nie ma biletów, i nie będzie oglądania. No cóż... Udało się kupić wejściówki na dzień następny, a tymczasem udałyśmy się do Muzeum Narodowego. Z zapartym tchem kontemplowałam dzieła niemieckich rąk. Choć innych też, ale niemieckich było dużo. Widziałam ludzi i zwierzęta, defekację obok religijnych obrazów. Sugestywne rzeźby i przedmioty codziennego użytku. Zeszło nam tam trochę czasu. Następnym punktem było Hydropolis, ale tam też nas nie wpuszczono, więc udałyśmy się na pizzę i wrocilysmy na kwaterę. Po drodze zahaczyłyśmy o wieżę przy kościele sw
Elżbiety i Pijaną Wiśnie. Tam pokrzepiwszy się nieco, stwierdzilysmy, że udamy się na "fontanny" koło Hali Tysiąclecia. Dzień zakonczylyśmy spacerem na rynek. Chyba nigdy, w moim starczym życiu, nie zrobiłam tylu kroków.
#wroclaw #spierdotrip #podrozujzhejto #gownowpis #podrozeksztalca





Zaloguj się aby komentować
Dlaczego w takich turystycznych miastach, jak Rzym, Barcelona czy Paryż, służby oraz władze nie zrobiły nic (oprócz apelów o ostrożność) w stosunku do kieszonkowców i oszustów „na bransoletkę”?
Przecież to są miasta cywilizowanych krajów, wielkie gospodarki świata, a każdy w Europie chyba już wie, że tam trzeba mega się pilnować, by nie zostać okradzionym lub żeby nie paść ofiarą oszustwa.
O co w tym chodzi? Ktoś jest w stanie to wyjaśnić? Serio te grupy przestępcze są tak trudne do rozpracowania?
Wczoraj moi teściowie zostali okradnięci w Barcelonie właśnie
#kiciochpyta #podroze #podrozujzhejto #europa #uniaeuropejska
@Klockobar robią. Nie bywam zbyt często w takich miejscach a widywałem naloty policji - jak k⁎⁎wa SWAT, w ulamku sekundy motory na pełnej k⁎⁎⁎ie z każdej strony. W kilka sekund mieli już kilku w potrzasku i w tańcu się nie pierdolili, a "zwierzyna" przygotowana była na takie akcje, czujki wystawione, klamoty ogarnięte że znikają w oka mgnieniu... wyścig zbrojeń trwał od dawna
Zaloguj się aby komentować
Jako że zbliża się lato to ruszamy w poszukiwaniu tych słynnych paragonów grozy, czyli witany nad polskim morzem.
#podroze #morzebaltyckie #morze #podrozujzhejto



Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry, Część czwarta. Poprzednie: https://www.hejto.pl/wpis/podroz-do-finlandii https://www.hejto.pl/wpis/podroz-do-finlandii-cz-2-turku https://www.hejto.pl/wpis/podroz-do-finlandii-cz-3-helsinki Po Helsinkach czas na moje ulubione miasto w Finlandii. Tak, wiem. Stolica jest większa, bardziej znana i ma więcej atrakcji. Problem polega na tym, że Helsinki nigdy nie zrobiły na mnie takiego wrażenia jak Tampere. Nie wiem czy wynika to z klimatu, czy po prostu z moich osobistych odchyleń, ale gdy ktoś pyta mnie z czym kojarzy mi się Finlandia, to przed oczami znacznie częściej mam Tampere czy raczej północ niż Helsinki. Jak...
Jeden z fortów Twierdzy Przemyśl (Fort W XII „Werner”) na kliszy LomoChrome Purple. Oj polubiłem takie dziwaczne filmy. Trochę już nauczyłem się przewidywać finalny efekt, ale każde zdjęcie dalej jest dla mnie niespodzianką. Zdjęcia robione aparatem Rollei 35 - ostatnio mój ulubiony, choć ostrzenie strefowe nadal jest dla mnie dość wymagające (nie widzisz podglądu ostrości, ale ostrość ustawiasz na określoną strefę - np na 5 metrów, albo na nieskończoność, itd.). Bardzo cieszę się za to, że udało mi się ogarnąć światłomierz, który kalibruję z określoną czułością kliszy a później - w trakcie robienia zdjęć działa już wyśmienicie. Nie muszę używać dzięki temu zewnętrznego światłomierza, ani głowić się nad systemem "sunny 16", co w przypadku klisz o małej rozpiętości tonalnej filmu jest zadaniem karkołomnym.
A sam fort bardzo interesujący a do tego pusty - łaziliśmy tam sami, towarzyszyły nam tylko daniele i kozy
#fotografia #fotografiaanalogowa #tworczoscwlasna #podroze #podrozujzhejto





Zaloguj się aby komentować
Zapraszam na kolejną część wyrypy do krajów bałtyckich, tym razem mało tekstu za to dużo zdjęć.
https://www.hejto.pl/wpis/pribaltica-2026-cz-2
#nivaznegdziedroga #podrozujzhejto
Zaloguj się aby komentować
Z Litwy kierujemy się do Lipawy zobaczyć słynne bunkry na plaży.
Robią one niesamowite wrażenie. Tony betonu i stali zatopione w morzu a wśród bunkrów wędkarze łowiący z nich ryby.Przedzieramy się dalej przez gruz i korytarze baterii artyleryjskiej...Po zwiedzaniu bunkrów udajemy się do ujścia rzeki Anna. I tutaj zaskoczenie, bo poziom rzeczki jest tak niski, że sama rzeczka do morza nie uchodziła więc trzeba było jej pomóc wykopując mały rowek wśród kamieni
Rano utopiłem drona, więc trochę ten dzień był do bani, ale wieczorem spacer po gajach oliwnych, a teraz jeszcze gospodyni przyniosła nam lokalne wino, oczywiście w butelce po wodzie mineralnej. Tak, że będę sobie poprawiać z Mżonką nastrój. Wasze zdrowie! #podrozujzhejto #grecja #wino

Zaloguj się aby komentować