Zdjęcie w tle

konrad1

Sum
  • 85wpisy
  • 1320komentarzy

Jestem jak śnięta ryba, wyrwanie zęba wczoraj okazało się nie do końca udane, dzisiaj chirurg - ankyloza, chyba umarłem na tym fotelu


Jakiś Metronidazol dostałem na 5 dni, i walczę ze sobą jakoś funkcjonować, ktoś coś jakieś rady? Hejto pomusz


#pytanie #pomocy

Nie jedz orzechów tą stroną. Alkohol też raczej odstaw. Jeżeli na przedzie to fajka będzie się dobrze trzymała w tym miejscu, jeśli z tyłu to najpewniej wejdzie w tą przestrzeń orzeszek laskowy.

Zaloguj się aby komentować

Hej misie


Jak tam sytuacja na rynku #it? Czeka mnie poszukiwanie pracy, u aktualnego pracodawcy tylko do końca lutego wydaje mi się że oferty jakieś są


#informatyka #programowanie

@konrad1 W zeszłym roku szukałem pracy i od rozpoczęcia wysyłania CV do podpisania umowy minęło około miesiąca, więc z mojej perspektywy nie jest źle. ALE:

  • Największą skuteczność mają polecenia. Na CV wysyłane z ogłoszeń miałem może 5% odpowiedzi, na polecenia ~95%. Warto więc pogadać ze znajomymi i poprosić ich o wysłanie CV w wewnętrznym systemie danej firmy. Większość firm płaci premię jeśli polecony pracownik okaże się spoko i zostanie zatrudniony więc ludziom zależy na tym żeby to oni mogli przekazać Twoje CV do kadr U mnie zaskakująco dobry efekt dał wpis na linkedinie o tym, że szukam pracy - dużo starych znajomych (takich z którymi pracowałem lata temu) do mnie napisało oferując pomoc.

  • To co było dla mnie zaskakujące ale jak się nad tym zastanowić to nie powinno - CV przeglądają boty AI a nie ludzie. Przynajmniej podczas wstępnej filtracji. W internecie można znaleźć wzory CV pisanych właśnie tak by AI oceniło je najwyżej. Można też poprosić jakiegoś chata o pomoc.

  • Czasy gdy dla deva/testera wystarczyła znajomość jednego języka i jednego frameworku już nie istnieją. Na każdej rozmowie miałem pytania o znajomość technologi cloudowych, CI/CD, konteneryzację itd.

  • Czasów gdy w IT można było być nerdem nie gadającym z ludźmi już nie ma. Miałem mnóstwo pytań o umiejętności miękkie. Firmy zakładają, że na seniorskich stanowiskach potrafisz dogadać się z zespołem zamiast toczyć bezsensowne dyskusje o nie-biznesowe sprawy. Firm nie obchodzi za bardzo jakość ale dostarczanie nowych ficiorów na czas. Mnóstwo miałem pytań które można by podsumować "jest straszna ch⁎⁎⁎ia - brak testów, mnóstwo bugów, niski performance - co robisz żeby mimo wszystko zrobić release na czas". Podpowiem: odpowiedzi w stylu "nie dopuszczam do releasa" albo "nich jakiś menago to klepnie i da mi dupochron" nie są mile widziane xD

  • Pytania teoretyczne są gorsze niż live coding. Zawsze najbardziej obawiałem się live codingu ale to z teorią częściej miałem problem. W normalnej pracy nie mamy zazwyczaj styczności z dużą częścią danego języka czy frameworku i po prostu możemy nie kumać jak coś działa. Polecam wpisywać w google frazy typu "python interview questions", wyłapywać z pytań rzeczy których nie jesteśmy pewni i odczytywać na ten temat w dokumentacji. Na live codingu spotkałem się zazwyczaj z bardzo prostymi zadankami ALE trzeba mieć wyrobiony zmysł algorytmicznego myślenia. Czasami do rozwiązania zadania potrzebna jest znajomość jakiejś zewnętrznej biblioteki/wbudowanych funkcji. Polecam stronki typu codewars żeby sobie poćwiczyć takie rzeczy.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Panie policjancie na prawdę? #policja #zalesie

Jadę sobie drogą już w zabudowanym, jakieś parę km wcześniej mignął mi długimi Pan bez świateł :D

Wszystko spoko, nagle po prawej stronie dosłownie przy krawędzi jezdni, widzę kogoś w kamizelce odblaskowej, jakoś bokiem stał, kompletnie nie było widać że to policjant, pierwsze myśli: albo ktoś na⁎⁎⁎⁎ny xD i próbuje się przedostać na drugą stronę, albo jakaś służba drogowa.

No ale wiadomo ktoś stoi przy drodze jakby chciał przejść, jakoś nie pewnie więc od razu hamuje, obserwacja i NAGLE chce mi wybiec przed koła dosłownie z 5m metrów przede mną, hamulec opór plus ciśnienie w górę bez problemu bym wyhamował, choć tyle dobrego, i wtedy Pan policjant raczył się spojrzeć w moją stronę pokazać mi lizakiem że mam jechać i dopiero gościa którego suszył z naprzeciwka ściągnął jak już udało mi się przejechać

Niby nic wielkiego się nie stało, ale wiadomo później różne scenariusze w głowie, no ale po co się rozglądać zanim się wpierdoli na drogę komuś pod samochód

Miałem podobny wpis robić - toczyłem się dzisiaj na jedynce jakieś 5kmh po drodze pod blokiem, bo chuje niczym nie posypią i szklanka jak ta lala...i nagle przed maskę wychodzi mi gówniara, zero rozglądania, no idzie przed siebie jak po chodniku. Zorientowała się że coś jedzie w jej stronę jak już mi gumy złapały przyczepność i przód odbił, mijając się z jej kolanami na centymetry. Zero instynktu samozachowawczego, jprd.

Zaloguj się aby komentować

@konrad1

Niebieski jest passe !


sprzedam zielonom julkę veloce 1 rej 10.01.2021

71k na blacie, salon, jestem 1 właścicielem.

Środek beż, grzanie pup i kiery, asystent ( autopilot ) miejski do 60km/h oraz autostradowy do 160km/h

2 komplety opon letnie pirelli ad.2023 + zimowe yokohama ad.2025

na gwarancji do 10.01.26

oleje zmieniane co 10k, auto latało tylko na paliwie shell vpower racing 100.


༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽

510f2452-2243-4021-93e0-a38f80a7f5f9

Zaloguj się aby komentować

hejto przyjaciele #zdrowie #pomocy

Macie jakieś sposoby na: wczoraj wróciłem do domu około 20 i od tej godziny w ciagu 1-2h tak mnie ścięło, że nie miałem siły się ruszyć. Takie mocne osłabienie masakryczne jakbym trening robił z 2h, objawów więcej nic; zero kataru zero kaszlu, czasem coś kichne i tyle, wczoraj lekkie bóle mięśni czułem ale po ibuprofen przeszło xd

Standardowo zrobiłem mocny atak: jakieś herbaty ziołowe, goździki, miód, witamina C, D, ibuprofen wjechał, tak już około doba minęła jest sporo lepiej ale chce to zdusić w zarodku

Biorę po 1000 od Państwa i słucham

O miałem tak przedwczoraj, leżałem i miałem dreszcze nie do opanowania. Herbata z wiśniówką, Ibuprom i w polarze pod kołderkę.

Wczoraj poprawiłem kolejna herbatą a dziś nówka.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jak poczekasz chwilę, jak wróci żona z pracy, to mogę podlecieć, mieszkam na styku Ursynowa z Molotowem, kable mam

Zaloguj się aby komentować

czy ktoś mi powie co te durne limity w bankomatach mają pomagać? stoi człowiek i wkłada te kartę pare razy pod rząd tracąc czas xd

Edit: chodzi o te limity bankomatu: jedna transakcja w tym co byłem 800zł jak wzialem wyzsza kwotę to po drugim razie proponuje 1000 xd

#pytanie #zalesie #banki

jak kupowalem mieszkanie, to wyplacalem zaliczke i haracz dla posrednika jakas godzine, przyszedl jakis sebek i sie pytal czy komus czyszcze konto xD

@konrad1 ja raz musiałem wypłacić z jednego konta kilkanaście razy, ale jak po 3 zobaczyłem że mi prowizję od każdej replay mi wypłaty liczą, to przelałem natychmiastowym na konto z którego bez prowizji mogłem wypłacać. Także z tymi limitami to o kasę też chodzi, jak ktoś prowizję musi zapłacić

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Hello


W nawiązaniu do tego postu historia: https://www.hejto.pl/wpis/eh-poszukiwanie-jakiegos-pokoju-wwa-to-jest-udreka-i-koszmar-male-ale-za-to-drog


W skrócie szukanie pokoju w naszej stolicy:)


Znalazłem dość ciekawe ogłoszenie cena pokoju okolu 1550zl, tak wiem ze duzo ale to nie o tym. W ogłoszeniu ładnie napisane telefon dziala 24/7, co sie okazalo ze po zadzwonieniu dostajesz link do kalendarza online na umówienie sie na wizyte.


Wybrałem termin, dzień i godzina. Idę


Otwiera Pani która tam mieszka, opowiada o pokoju no i tak pytam co się dzieje że nie mogłem nigdzie do nich zadzwonić (do tego biura z ogłoszenia) jakiś problem z domofonem był. No i tutaj ciekawe kwiatki wychodzą: to pseudo biuro nieruchomości nie ma czegoś takiego jak kontakt z nimi oprócz maila.


No wiec pierwsza kwestia jak podpisać umowę? Ano wszystko elektronicznie, przesyłasz wszystkie dane, oni może to akceptują, klucze przekazuje Ci ta osoba która tam mieszkała


No dobra a co z płatnością bo kaucja pierwszy miesiąc? Tak przelewasz im z góry ale uwaga dodatkowo za to że ich nie widzisz, nie pokazują Ci mieszkania płacisz 1500zł!!! Tak dobrze czytacie, oni robią dosłownie NIC i biorą za to 1500zł


No i to by sie wydawało że to wszystko no ale nie, jak chcesz przedłużyć umowę na kolejny rok pobierają kolejne 1500zł


Był regulamin jakiś już wysłany, lekko przejrzałem np: jeśli jakiś lokator nie posprząta po weryfikacji możesz SOBIE zamówic do mieszkania sprzątanie które musisz Ty pilnować, gdzie tam oni by pilnowali takie rzeczy xD


Cyrk qrwa i nikomu nie życze szukania pokoju

Zaloguj się aby komentować

Eh.. poszukiwanie jakiegoś pokoju (wwa) to jest udręka i koszmar, małe ale za to drogie xD szafa łóżko i biureczko, i 6 osób w mieszkaniu xD kocham to xD kill me


#zalesie

@konrad1 poszukaj pod Wawą. Jest zdecydowanie taniej, a dojazd podobny. Sam jestem z Wawy, ale koszty życia przerastają, więc uciekłem. Ceny pod są niższe, bardziej przystępne a dojazdy bardzo podobne jak nie zbliżone

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Kod rabatowy jednorazowy na 100 zł za zakupy za min 750 zł w sklepie samsung ważny do 31.07.2025 H13-CD27-M6LP-CZ6H dorzucony do zakupu w przedsprzedaży s25


#rozdajo

Zaloguj się aby komentować

@konrad1 Ja bym patrzał za brzydkimi autami, w sensie stan lakierniczy. Brzydkie auto dużo tracą na wartości bo każdy chce ładny samochód bez rdzy i z dobrym lakierem. Do ludzi chyba nie dociera że w tej cenie coś z autem MUSI być nie tak. Jak będzie miał ch⁎⁎⁎wy lakier to większa szansa że mechanika będzie dostateczna. (Prawie) Nikt nie sprzedaje dobrego auta. A w tej cenie to już masakra. Ja za 4K chyba sprzedałem seata co miał dobry silnik ale miał już nie najlepszy lakier i zardzewiałe progi że podłożenie lewarka nie było trywialne. Tak jak ktoś pisał szukaj małej benzyny, bieda edition i nie za ładny. Moje pierwsze auto było za 3K 9lat temu. Był okej, ale teraz w tej cenie to ja bym sobie darował. Chyba że po znajomości z pełnym wglądem w stan i historie auta. Każdy chce się auta pozbyć to Ci nakłamie że silnik zdrowy a w środku wlany motodoktorek... No i jeśli nie masz garażu i możliwości żeby przy nim dłubać to też problem. Bo jak tani samochód to i tanie utrzymanie, a mechanicy nie czekają na takie stare złomy.

Działające i nie rozpadające się? Nie ma takiej opcji... Ja kupiłem golfa 4 z silnikiem 1.4 w gazie za 2500plnow jakies 4 lata temu, żeby było jak jeździć w "trudnych" dla mnie finansowo czasach.


Mechanicznie było sprawne, nawet bardzo sprawne w momencie zakupu, ale niestety wiek dał o sobie znać. 3 miesiące po zakupie wyciek oleju przez jakiś przewód (w momencie zakupu go nie było) ale niestety wiek gumy dał o sobie znać. Sprzęgło było zużyte, o czym wiedziałem w momencie zakupu ale się jeszcze nie ślizgało i dobrze łapało przy samej górze - rok pojeździłem i było do wymiany ze starości. Blacharsko była tragedia - wszystkie elementy nośne byly w dobrym stanie, ale lakier dostał po tyłku mocno i auto wyglądało jak gruz ze złomowiska.

Podsumowując kupiłem za 2350 dokładnie, pojeździłem pół roku i wymieniłem jeden przewód, później drugie pół roku i padło sprzęgło, przekładnia kierownicza dostała wycieku, rozwaliłem klamkę kierowcy od zewnątrz na mrozie i sprzedałem strupka za 2400zl.


To jest jakiś plus, że auto za 3k już tańsze nie będzie, jak będzie jeździło to zawsze się znajdzie jakiś amator który szuka auta do 3k xD.


Mi się udało, eksploatacja to były groszki, ja mieszkanie wykończyłem i się odbiłem "od dna" i teraz latam "normalnym" autkiem z dzieciakami - bo bezpieczeństwo nagle zaczęło byc priorytetem.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@konrad1 zapasy się skończą lub zmarnieją. I serio: bogatym spędza sen z powiek myśl, że mogliby być biedni. Wielu bogatych targnęło na swoje życie, bo zbiednieli.

Zaloguj się aby komentować