Hej misie


Jak tam sytuacja na rynku #it? Czeka mnie poszukiwanie pracy, u aktualnego pracodawcy tylko do końca lutego wydaje mi się że oferty jakieś są


#informatyka #programowanie

Komentarze (6)

No polecam mieć jakiś plan awaryjny bo możesz sobie trochę poszukać patrząc co niektórzy piszą. Oferty owszem są ale chętnych jest na nie sporo.

@konrad1

Juniorzy mają przerąbane, midzi raczej spoko ale mniej dynamicznie, seniorzy (prawdziwi) bez zmian.

W programowaniu per se nieco gorzej bo z balonika outsoursingu uszło sporo powietrza.

@konrad1 W zeszłym roku szukałem pracy i od rozpoczęcia wysyłania CV do podpisania umowy minęło około miesiąca, więc z mojej perspektywy nie jest źle. ALE:

  • Największą skuteczność mają polecenia. Na CV wysyłane z ogłoszeń miałem może 5% odpowiedzi, na polecenia ~95%. Warto więc pogadać ze znajomymi i poprosić ich o wysłanie CV w wewnętrznym systemie danej firmy. Większość firm płaci premię jeśli polecony pracownik okaże się spoko i zostanie zatrudniony więc ludziom zależy na tym żeby to oni mogli przekazać Twoje CV do kadr U mnie zaskakująco dobry efekt dał wpis na linkedinie o tym, że szukam pracy - dużo starych znajomych (takich z którymi pracowałem lata temu) do mnie napisało oferując pomoc.

  • To co było dla mnie zaskakujące ale jak się nad tym zastanowić to nie powinno - CV przeglądają boty AI a nie ludzie. Przynajmniej podczas wstępnej filtracji. W internecie można znaleźć wzory CV pisanych właśnie tak by AI oceniło je najwyżej. Można też poprosić jakiegoś chata o pomoc.

  • Czasy gdy dla deva/testera wystarczyła znajomość jednego języka i jednego frameworku już nie istnieją. Na każdej rozmowie miałem pytania o znajomość technologi cloudowych, CI/CD, konteneryzację itd.

  • Czasów gdy w IT można było być nerdem nie gadającym z ludźmi już nie ma. Miałem mnóstwo pytań o umiejętności miękkie. Firmy zakładają, że na seniorskich stanowiskach potrafisz dogadać się z zespołem zamiast toczyć bezsensowne dyskusje o nie-biznesowe sprawy. Firm nie obchodzi za bardzo jakość ale dostarczanie nowych ficiorów na czas. Mnóstwo miałem pytań które można by podsumować "jest straszna ch⁎⁎⁎ia - brak testów, mnóstwo bugów, niski performance - co robisz żeby mimo wszystko zrobić release na czas". Podpowiem: odpowiedzi w stylu "nie dopuszczam do releasa" albo "nich jakiś menago to klepnie i da mi dupochron" nie są mile widziane xD

  • Pytania teoretyczne są gorsze niż live coding. Zawsze najbardziej obawiałem się live codingu ale to z teorią częściej miałem problem. W normalnej pracy nie mamy zazwyczaj styczności z dużą częścią danego języka czy frameworku i po prostu możemy nie kumać jak coś działa. Polecam wpisywać w google frazy typu "python interview questions", wyłapywać z pytań rzeczy których nie jesteśmy pewni i odczytywać na ten temat w dokumentacji. Na live codingu spotkałem się zazwyczaj z bardzo prostymi zadankami ALE trzeba mieć wyrobiony zmysł algorytmicznego myślenia. Czasami do rozwiązania zadania potrzebna jest znajomość jakiejś zewnętrznej biblioteki/wbudowanych funkcji. Polecam stronki typu codewars żeby sobie poćwiczyć takie rzeczy.

Zaloguj się aby komentować