Hejto.pl

#podroze

43
5102

Zaloguj się aby komentować

Jeden z fortów Twierdzy Przemyśl (Fort W XII „Werner”) na kliszy LomoChrome Purple. Oj polubiłem takie dziwaczne filmy. Trochę już nauczyłem się przewidywać finalny efekt, ale każde zdjęcie dalej jest dla mnie niespodzianką. Zdjęcia robione aparatem Rollei 35 - ostatnio mój ulubiony, choć ostrzenie strefowe nadal jest dla mnie dość wymagające (nie widzisz podglądu ostrości, ale ostrość ustawiasz na określoną strefę - np na 5 metrów, albo na nieskończoność, itd.). Bardzo cieszę się za to, że udało mi się ogarnąć światłomierz, który kalibruję z określoną czułością kliszy a później - w trakcie robienia zdjęć działa już wyśmienicie. Nie muszę używać dzięki temu zewnętrznego światłomierza, ani głowić się nad systemem "sunny 16", co w przypadku klisz o małej rozpiętości tonalnej filmu jest zadaniem karkołomnym.

A sam fort bardzo interesujący a do tego pusty - łaziliśmy tam sami, towarzyszyły nam tylko daniele i kozy Klimat nieziemski, mam nadzieję, że udało mi się go oddać na zdjęciach.

#fotografia #fotografiaanalogowa #tworczoscwlasna #podroze #podrozujzhejto

f272c86a-e330-4227-9baa-a8a14db39563
1377cd36-e722-47b9-bae7-527068ac132c
a8625089-a61e-4fe5-a0a4-60a298ad4f1a
96daf0c1-35db-4645-b99f-80f0c008b276
c2a24628-20a7-491f-aec7-9a2e2fac99ee

Zaloguj się aby komentować

Centrum Drogi Mlecznej nad Montana Roja na Fuerteventura.

Warunki nie byly najlepsze, photopills ocenil widocznosc galaktyki na 3/10, do tego nawialo chmur o zachodzie Slonca i bardzo wysoka wilgotnosc (caly sprzet byl mokry na koniec sesji, ja zreszta tez xD), takze wybralem lokacje blisko apartamentu, w razie jakbym jednak mial wracac z niczym ale to sie wiazalo z wiekszym zanieczyszczeniem swiatlem. Udalo sie zebrac 32 minuty materialu zanim zaczelo sie robic jasno (musialem poczekac, az Ksiezyc zajdzie). Sama gora to wygasly wulkan wysoki na 312 metrow, a nazwe zawdziecza swojemu kolorowi, nie daleko na polnoc sa tez wydmy, ale nie znajac terenu wybralem jednak "ubita" sciezke, zeby sie nie szwendac za duzo po nocy.


#fotografia #gory #astrofotografia #astronomia #podroze

42708e03-fe59-42b7-b6ce-7cc2855a42e5

Zaloguj się aby komentować

Witam


W dniach 7-18 czerwca przebywam na urlopie poza granicami kraju i mogę mieć ograniczony dostęp do portalu.


Informuję, że w czasie mojej nieobecności, będę piorunował tylko w wyjątkowych sytuacjach. Proszę także ograniczyć piorunowanie moich treści, aby uniknąć zmiany rangi na portalu.


W sprawach pilnych, proszę o kontakt z moderatorem lub pierwszym lepszym Geyuru.


Z wyrazami szacunku

@zomers


#gownowpis #podroze #urlop #wakacje

126cddcf-a49a-4270-ac26-74d8f265c2bd

@zomers uważaj na roaming bo apka hejto chyba dalej wpierdala jakieś gigantyczne ilości Internetu i potrafi to zabić całą radość z zabawy.

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj postanowiłem po baaaardzo długim czasie zrobić trip pociągiem, nie daleko 5 stacji raptem.

Synowi się pociągi podobają stąd taka decyzja, a nie autem jak zawsze.


Jestem w szoku jak to wyewoluowało z tych żółtych kiblów do tego co jest obecnie wow 10/10.


Wygoda, komfort klima i spoko warunki.


Na powrocie jedynie lekki chaos bo konduktorki przed startem zmieniły nam miejsca, po czym wsadzili nas do wagonu z rowerami itp no i był lekki ścisk (zupełnie sztuczny bo reszta pociągu pusta) no ale ok.


2 stacje przed wysiadką musiałem ustąpić miejsca bo gość wysiadał z wózkiem no i finalnie zostawiłem plecak bo na moje miejsce już ktoś usiadł i zwyczajnie zapomniałem o nim bo plecak ostatni raz miałem na sobie jakoś w 2005 roku.


Telefon na infolinię, cyk 3 min oddzwaniają że go mają, na powrocie kazali wyjść na stację, wziąłem na szybko nussbeisera i szybka wymiana, sprawa załatwiona.


W sumie to w ostatnich 20 latach mój plecak wiecej przejechał pociągiem niż ja xD


#coolstory #hejto #podroze

Zaloguj się aby komentować

Wysoczyzna Elbląska jest za⁎⁎⁎⁎sta. Miejscami klimat jak w Beskidach. 25 km na stopach zrobione.

Turystów praktycznie wcale

#podrozemaleiduze #podroze

96566208-7fea-4892-bc2c-02c3d33a4121
9234c364-270b-47ed-859d-7fdb1fc9f142
b02d893e-0dc6-4663-b47f-228ffd248258
72312a03-3b80-4486-bef9-61a72324f12b
1df688a4-74f1-422f-b2da-a091e090a3eb

@peposlav wysoczyzna to jest naprawdę coś niesamowitego. Tu są takie góry na tej depresji, że w rejonie już kilka razy dochodziło do powodzi błyskawicznej w związku z opadami i spłynięciem wody z tych pagórków

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@starebabyjebacpradem Obiecałem dzieciakom że pojedziemy, ale chciałbym trafić w dzień o niezbyt dużym ruchu

Zaloguj się aby komentować

Wszystko co dobre kiedyś się kończy... Żegnam się z Bośnią, która po raz kolejny dowiozła. Na pewno tu wrócę...


#motocykle #motoryzacja #podroze

33449215-9061-4b6a-bd70-fe8c9c4cb764
8b1be45a-388e-455f-baa0-1550bfa440a4
ca63bb91-0977-4904-82d3-a5c84a29f92a
9ae26332-196a-46be-b308-b49985344043
2f3db10a-61eb-4ce1-84bd-5a344546b1cd

@Ten_koles_od_bialego_psa jechałem z roadbookiem zrobionym na pałę część trasy to TET, część to godziny planowania przed kompem.

Zaloguj się aby komentować

Czołem. Przerabiał któryś rodzic tagi śledzące jak np airtag, ale na androida? Jest cokolwiek sensownego?

Wybieram się na wakacje z 2 małymi dziećmi, chciałbym im gdzieś breloczek zamontować. Jak będziemy w ruchliwych miejscach, plaży, deptaku itp, chciałbym mieć dodatkowa parę oczu. Zawsze staram się dziecko trzymać za rękę / blisko i na oku, ale jakby coś, to taki tag jest w stanie pomóc. Może jestem trochę przewrażliwiony, ale nie chciałbym się stresować. Czy lepiej kupić airtagi i ogarnąć jakiegoś taniego iPhone?

A może w ogóle coś na bazie GPS typu zegarek?

#dzieci #bezpieczenstwo #podroze

@szymek Nie wiem jak aktualnie, jakieś 1,5 roku temu było słabo.


Co do zegarka: 4 lata temu 3,5-letni siostrzeniec dostał Garret Kids Rex 4G. Zegarek aktualnie wygląda jak siedem nieszczęść, ale wciąż działa ok. Początkowo byłem sceptyczny, ale rzeczywiście spełnił swoje zadanie.

Daje możliwość lokalizacji, zdalnego zrobienia zdjęcia i rozmów z 10 wprowadzonymi numerami. Największy minus jest taki, że ładowanie wieczorem to całkowita konieczność, a na początku to i w trakcie dnia zdarzało się doładowywać (gierki, aparat...). No i trochę duże to to

Choć jeśli chodzi o rozwiązanie na szybko to tagi dalej mogą być lepsze - początkowo były problemy z zapominaniem zegarka.

@szymek Mam Pebblebee i Moto Tag 1 (od Motoroli). Mam wrzucone do walizki wakacyjnej i plecaka. Na szczęście niczego nigdy nie zgubiłem, ale jak czasami patrzyłem, to pokazuje, że mam plecak obok siebie XD Natomiast działa to tak, że ktoś musi pojawić się w okolicy taga, żeby zaktualizowała się lokalizacja. Szkoda, że przynajmniej raz dziennie "jakoś" nie aktualizuje pozycji niezależnie.

Z jakichś innych praktycznych zastosować to pewnie warto wrzucić do samochodu, jakby ukradli, to może uda się znaleźć. Lub jak ktoś parkuje i potem nie potrafi wrócić do samochodu XD

W każdym razie kupując byłem przekonany, że będzie bardziej przydatne, pomimo że wiedziałem jak to działa. Ale jak coś w końcu zgubię, to może okażę się być zbawienne. Jeśli chodzi w praktyce o różnice, to pebble łądujesz kablem, a moto tag jest na baterię wymienną CR2032.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Niedawno byłem z żoną w Czechach (Ostrawa), patrzcie co ustrzeliłem.

1. Skoda 120l - zrobiłem zdjęcie z uwagi na wspomnienia. Jak byłem maly, tata miał Skodę 125. Bagaznik z przodu jak w Ferrari, tylko trochę wolniej się zbierała 🙂

2. Czeski Owcen z małym szkrabem - @bojowonastawionaowca czyżby zwiastun przyszłości? 😜

3. Czeski pan piłkarz - ciekawe czy wie o tej reklamie salonu optycznego?

4 Kieł mamuta na tle projekcji wideo - fajny efekt z muzeum w Ostrawie.

#podrozujzhejto #podroze

9f535f38-a8cc-4f99-84b9-d8671203ce89
fac41af0-5af5-498d-ae3f-b6bcce7a97f7
3d15e439-df42-4808-aba4-084a6afe1546
46cb4667-c25d-4a0d-b049-32ed4f666abd
3e1f4104-6088-44f7-bbbb-42b5106e04d1

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Unia Europejska to jest j⁎⁎⁎ny wygryw. Takie przemyślenie przy okazji wakacyjnych wojaży.


Przejeżdżając przez Serbię nagle się okazuje, że takie rzeczy, jak roaming jest problematyczny. Problem, który dzięki UE praktycznie zniknął, daje o sobie znać. W dzisiejszych czasach tak bardzo przyzwyczailiśmy się do korzystania z internetu do wszystkiego, że jego brak sprawa, że człowiek cofa się o epokę.

Oczywiście, można wykupić pakiet, co też zrobiłem, czy skorzystać z usług e-sim, których mój telefon nie obsługuje, czy w końcu korzystać z darmowego WiFi tu i tam. Ale raz, że wiąże się to z dodatkowymi kosztami, a dwa, że jest po prostu mniej wygodne. A jesteśmy wygodniccy. Kolejna rzecz, którą trzeba zrobić, o której trzeba myśleć. Niby nic, a robi różnicę.


W aucie, po przekroczeniu granicy nagle znika Google maps, znika muzyka ze streamingu i uświadamia sobie człowiek jak bardzo uzależnił się od tej technologii. Jeszcze jak na złość mój wiekowy (4 letni, istny relikt przeszłość) telefon postanowił, że po raz pierwszy od roku, gdy włączę android auto, nie będzie współpracować z autem.


Sam przejazd przez granicę - kontrola dokumentów i zdanie się na łaskę, bądź niełaskę pana celnika. Tu miałem farta, bo na granicy węgiersko-serbskiej kolejek ani problemów dużych nie było. Przy wjeździe do Bułgarii celnik już miał prosić o otwarcie bagażnika, ale obok podjechał van z panią w burce w towarzystwie trzech śniadych panów. Zadziałał klasyczny, zdroworozsądkowy rasizm, pan celnik tylko spytał gdzie jedziemy (Grecja) i machnął ręką, aby wspomóc kolegę na stanowisku obok, bo co innego obywatel UE, co innego wjazd na paszporcie.


I nagle powrót do cywilizacji, do mojej kochanej Unii. Auto złapało zasięg, Tidal zabrzmiał pełnią jakością, nieokrojoną przez kompresję bluetooth, Google maps wskazało znów kierunek, żona mogła bez przeszkód wysyłać tony zdjęć i filmików z wojazy do rodziny. Płatność w euro za wszytsko, bez kombinowania, kantorów, bez stresu, czy wystarczy gotówki, czy karta zadziała, czy operator bankomatu/terminala nie będzie stawać na głowie, żeby pobrać drakońskie stawki za przewalutowanie.


Faktem jest, że nasz kraj w internetyzacji przoduje - nasze pakiety danych kosztują grosze, zdrowa konkurencja doprowadziła do tego, że oferty mamy jedne z najlepszych na świecie. Ale mimo to, gdy przychodzi podróżować po UE nie musimy się martwić o transfer danych, o to, że w podbramkowej sytuacji będzie się dało po prostu zapłacić za usługi, czy uzyskać pomoc.


Coś pięknego, c⁎⁎j w d⁎⁎ę wszystkim tym, którzy powtarzają pierdolety o polexicie.


Zamieszczam zdjęcia opuszczonego hotelu z Serbii, niedaleko granicy z Węgrami - na zjeździe z głównej autostrady, widać, że ktoś włożył w to niemały pieniądz i to stosunkowo niedawno. Obok była opuszczona stacja paliw i restauracja z całkiem fancy, nowoczesnym wystrojem. Na tle okolicznej konkurencji istna perła, bo wszystkie stacje i postoje, na których się zatrzymywałem to był chlew obsrany gównem, albo po prostu toi-toie, których stan przypominał mi Woodstock chwilę po finalnych koncertach. No ale widać ten kraj jeszcze nie dojrzał do dołączenia do cywilizacji.


#podroze #ue #uniaeuropejska #przemysleniazdupy#przemysleniazdupy #polexit

a3d6ee5f-51b7-4495-83b6-19601730fdb5
a59d2b33-b570-4f25-aa39-8f9845ef960a
9f08ee42-c365-459c-9168-3fd834fc6310
f08ab5b3-9230-4776-a8bd-2d669fbcaa84

Pamiętam jeszcze jak z dwie dekady temu siostra mieszkająca w Austrii narzekała na polskie abonamenty. W zeszłym roku odwiedzałem ją i była zaskoczona na jakich warunkach dzis wszystko działa w Polsce. Więc tak, przyznam rację, że w stosunku do Austrii przynajmniej mamy lepsze oferty 😀

@tschecov plus bankowość tam to jest średniowiecze w porównaniu z naszymi standardami. Ziomek miał tam konto tylko po to żeby brać wypłatę i przelewać na polskie bo nie mógł zdzierżyć jak to wszystko działa, a miał chyba 2 różne xD

jasne roaming w UE to świetna rzecz, ale podróżowanie w 2026 bez esim typu Roamless to masochizm. kosztuje grosze a działa dobrze nawet w największych zadupiach (o ile jest zasięg ofc)

@pfu tak jak pisałem - mój telefon nie obsługuje e-sim. A że spełnia wszystkie moje potrzeby, to nie widzę sensu zmiany ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯

Zaloguj się aby komentować

Nawiązując do tego woisu:

https://www.hejto.pl/wpis/pojechalem-na-wakacje-i-po-drodze-w-serbii-w-kiosku-znalazlem-takie-cudo-dla-d-1


Po przespanej nocy zauważyłem jedną rzecz, która umknęła mi wczoraj z tytułu zmęczenia. Otóż magazyny zostały kupione w Serbii, gdzie oficjalnie stosuje się cyrlicę. Ale tak dzisiaj patrzę, a tu przecież wszystko jest napisane alfabetem łacińskim! Już myślałem, że sprawa ma drugie dno, i że te pisemka z "modelem kolekcjonerskim nie nadającym się dla dzieci poniżej lat 14", które kupiłem dla dzieci lat 2 I 4 (oraz w ramach ciekawostki), to już jakąś kuriozalną drogę zaliczyły. Bo jak to tak, że kolekcja legend PRL, która została kupiona w północnej Serbii, w małym kiosku, tuż za granicą z Węgrami, to tak naprawdę wydane zostały gdzieś na Słowacji, czy Słowenii, skoro widzę łaciński alfabet i śmieszny słowiański język?

A tu nie! Pudło. Po po konsultacji z AI okazuje się, że w Serbii wydają czasem czasopisma pisane łacinką - czyli po serbsku, ale przy użyciu normalnych liter, cywilizowanego społeczeństwa.

I've learned something today!

#ciekawostki #podroze #serbia

137a1bc1-1136-45fd-b3cf-9be92fa203aa

@Rafau a na pchlich targach w PL można kupić takie czasopisma po niemiecku. Ja tak kiedyś kupiłem kolekcję lokomotyw, bardzo ładnie wykonanych, metalowych, porządne modele z pantografami itd.


Grosze zapłaciłem.

@Fly_agaric współczuję trochę dzieciom, które uczą się pisać w dwóch alfabetach, ale pewnie to owocuje później. Mogą wybrać egzystencję w ruskim mirze, albo cywilizacji

@Rafau Serbska cyrylica jest troszkę inna, ale... Przynajmniej mają wybór. Zresztą, Ukraińców sama cyrylica też już nie powstrzyma, tak jak nie powstrzymuje Bułgarii.

Zaloguj się aby komentować

@Rafau te dwa modele są z serii co u nas wydawało DeA jako Legendy FSO XDDD no ale nic dziwnego w sumie, DeA nieraz wydawało jeden i ten sam model w paru różnych krajowych seriach XD

@SonyKrokiet tu też to wydaje deagostini. Zdziwiłem się, że ktokolwiek byłby skłonny tu za to zapłacić xD myślę że Pan w kiosku wygrał życie, że ktoś mu ten zbieracz kurzu kupił, no ale, żeby nie było, my też klaskamy uszami na widok 2cv, Fiata 500, czy zastawy. Klasyk jest klasykiem, a im mniej człowiek miał z tymi gównami do czynienia w dzieciństwie / wczesnej młodości, tym bardziej ma szansę docenić kształt karoserii, czy ogólny vibe takiego automobilu.

Zaloguj się aby komentować