#cmentarz

1
92

Jako,ze niedlugo #wielkanoc to oczywiscie musi byc, wraz z cala rodzina, wizyta na #cmentarz- jest niedziela handlowa to zajechalismy do aldiego na szybkie zakupu,bardzo madrze,byla promocja na wklady, znicze wielkanocne, jajka i majonez( na wszystkie rodzaje i marki).

Wracajac do meritum: mimo,ze jest niedziela,pogoda dopisuje,to nie zna zycia ten kto nie jedzie gdzies z dwiema kobietami w slusznym wieku( 60+ level i 80+ level)- wybor kwiatkow to byla istna burza mozgow na 35 minut analizy( sprawdzalem z zegarkiem w reku). Gdy kobieca czesc rodziny debatowalo nad kolorem kwiatow, mlody i ja rozgladalismy sie po asortymencie drugiego sklepiku przycementarnego, gdy po chwili, zza winkla wylonil sie maly towarzysz niedoli- biedaczek przebudzil sie, dal sie chwile poglaskac,przeszedl sie z 15-20 metrow i... polecam pic related.

Po zakupowym szale( procz kwiatkow kupilismy tez zapalniczke), przejechalismy samochodem 50 metrow do bramy cmentarza- po drodze nic sie nie wydarzylo, dziadka nikt nie odwiedzil,groby byly w znosnym stanie wiec sprzatania bylo tylko na 30 minut. Po umyciu nagrobku chwila analizy jak ulozyc znicze,wience,kwiaty-( lacznie bylo 16 zniczy[ w tym dwa nowe, wielkanocne], 2 wience i 2 komplety kwiatow) kto ogladal analizy Gmocha ten wie o co chodzi. Chwile sie pomodlilismy i wrocilismy do domu. #cmentarnejajo

73e945be-92a0-45e1-9bdf-8909487e5bb6

@jajkosadzone nawet pieseł się poddał Ale fakt faktem, że to jest przesrane jak się taki setup trafi jak z tym wybieraniem kwiatków. A już w ogóle dość ironiczne jest to, że cały rok nikt gęby nie otworzy, nie zadzwoni choćby z tym wymówkowym "co tam słychać", nie wpadnie z odwiedzinami, no nic, a potem jak już raz się cud zdarzy, wszystkie gwiazdy ułożą w linię i nastąpi koniunkcja Neptuna z Wenus w 13. polu w dzień podzielny przez 7, to oczywiście... spotkanie i to typu grobbing i robienie z tego jakiegoś galaktycznego eventu, no bo jak się spotykać, to tylko przy trumnie nie? xD


Serio zawsze mnie to rozpieprza, szczególnie jak idę na ten cmentarz oporządzić grób- jeżdżę dość często, ot żeby przetrzeć grób mokrą szmatą, wymienić baterie w lampkach i od razu ładniej to wygląda. Drobna robota wykonywana częściej, ale bez potrzeby organizowania całodniowego wypadu i szykowania się na jakiś miks maratonu, yogi i gimnastyki baletowej połączonych z umieraniem dzień później. I za każdym razem jak tam jestem, a bywam tam o każdej porze dnia, to jest to samo- cisza, spokój, może ze 2-3 osoby na całym cmentarzu są. Ludzie mają totalnie wyjebane na stan tych grobów- potrafi być czerwiec, a na niektórych nagrobkach potrafią dalej zalegać pousychane badyle, które w listopadzie były chryzantemami. Jesienne liście przykrywające całe nagrobki jeszcze w marcu (to z tego tygodnia akurat). Brud, który ma faktyczną grubość. I ludzie nie dają w ogóle o to jebania. A potem przychodzi standardowy 1.11 i na cmentarz nawet nie wejdziesz- ba, nawet na całej drodze przy której jest cmentarz nie znajdziesz miejsca do zaparkowania, bo wszyscy autami walą- bo do każdego grobu oczywiście jest cała rodzinna procesja, która startuje w konkursie z innymi procesjami na to która najgłośniej będzie ogłaszać jak to im ich nieboszczka najbardziej brakuje i tak za nim tęsknią. Tak za nim tęsknią, że go odwiedzają raz na cały rok. W sumie to jest całkiem dobry test na sprawdzenie kto jest przyjezdny, ma daleko ale przyjeżdża i się z tym nie obnosi, a kto robi z tego całe szoł. Przekonałem się o tym, jak któregoś roku zostałem lowkey przymuszony do takiej rodzinkowej "procesji" i nienawidziłem każdy moment tego wypadu i to co się tam działo, bo zwykle jadę ostatniego października, kiedy może jest trochę więcej ludzi, ale dalej na spokojnie mogę wszystko oporządzić. Yhhhhh

Zaloguj się aby komentować

@aerthevist To jedno z najstarszych udokumentowanych i dosyć popularnych nazwisk Żydów aszkenazyjskich. Więc szansa na pokrewieństwo nikła. Nazwisko jest najpewniej odmiejscowe od miasta Eppstein (co oznacza mokrą skałę lub coś koło tego).

Zaloguj się aby komentować

Autor: Julian Markowski

Tytuł/opis: Rzeźba znajdująca się na Cmentarzu Łyczakowskim(Lwów)

Rok: Pomiędzy 1870 i 1903


#rzezba #cmentarz #mementomori #smierctragicznasmiercokrutna

c33ca52f-bb35-4ab8-a739-485233327897

@Half_NEET_Half_Amazing Poznań Junikowo, mijałem w sobotę. Nie wiem czemu, ale na każdym cmentarzu widzisz wywalony, wielki grób, to w ciemno można obstawić cyganów

Zaloguj się aby komentować

Stara szkoła upamiętniania Aż kipi we mnie, żeby tu j⁎⁎⁎ąć wykład o minimalnym udziale sztuki w dzisiejszych pochówkach.


Nawet mchy znalazły swój dom na tym, zgodnym z naturą, kamieniu.

Zaloguj się aby komentować

Lokalnie nie mamy grobów rodziny/znajomych, symbolicznie zaświeciliśmy "dzieciaczkom" oraz innym dawnym pacjentom szpitala psychiatrycznego. Sam cmentarz jest mało widowiskowy i ma mroczną historię, ale lubimy z różową się tam czasami wybrać.


#cmentarz

7f6a1730-de9d-4fc2-8298-156b52d3cdfe

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jako,ze niedlugo #wszystkichswietych ,w piatek nie mialem szans na wolne w #pracbaza, postanowilem wraz z Babcia udac sie na #cmentarz juz dzisiaj( dzisiaj dostalem wolne na szczescie). No i OCZYWISCIE jak tylko wyruszylismy do Konskowoli zaczelo lac.Nie kropic,nie padac, tylko lac jak sam niepowiemco. Po dotarciu na miejsce( deszcz przestal padac az tak bardzo),ogarnalem i umylem grob( chociaz to robota glupiego)- poustawialem znicze, zapalilem z trudem swiece( wialo niczym w Trondheim w 2001 roku, kto ma wiedziec, ten wie),pomodlilismy sie i udalismy na groby pozostalych czlonkow rodziny. Tutaj niestety,nie wszedzie udalo sie zapalic swieczke,ale gdzie sie udalo to zapalilismy.

Potem powrot do domu( zaczelo lac jeszcze mocniej), szybkie zakupy w stokrotce( jest promocja na maslo, alpejskie mleczko, wode naleczowianke i primavere) i odebralismy mlodego ze szkoly( chodzi do zerowki,ale w szkole,wiec juz chodzi do szkoly, c'nie). A teraz siedzimy sobie we trojke,odpoczywamy,a za chwile zaczynam pichcic obiadek.

To tyle na dzisiaj,niedlugo czeka mnie podroz do Legionowa-ciekawe co tym razem zobacze i ile czasu bede sprzatal... #cmentarnejajo

e9fbe6ac-90e6-45b9-b14e-6566232a8193
a585a1ee-3c29-4dc1-91f2-b8598e4ee003
c0e6e07f-f2a2-4d30-9005-32e5c74f3ec4

Zaloguj się aby komentować

Jestem ciekaw jaki wpływ ma temperatura na czas spalania, być może w niższej niż pokojowa będą palić się dłużej.

@Roark Oczywiscie,ze temperatura ma wplyw na czas palenia. Wklady olejowe( czyli domieszki parafiny z olejami roslinnymi) fatalnie radza sobie w lecie,gdzie czas palenia moze byc nawet o polowe nizszy,ale w zamian w zime- potrafia swiecic sie nawet dluzej niz przewidzial producent. Na srednie temperatury standardowy wklad parafinowy radzi sobie lepiej,a wlozony do zamrazarki na noc- przedluzy czas palenia. Tak samo z wkladem olejowym.

Ale na czas palenia wplywa tyle czynnikow,glownie tych zewnetrznych, ze zaden wklad nie bedzie sie palil idealnie tyle ile zaklada producent.

Dodatkowo w przypadku marek wlasnych- poddostawcy sa rozni,wiec i jakosc tez bywa rozna( taki wklad dla aldiego robi max-pol,bispol czy agata).

Generalnie tez warto patrzec na kolor- te ciemniejsze,takie bardziej kremowo-zolte w kolorze zazwyczaj sa lepszej jakosci niz wklady takie biale jak sciana.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Opornik ja wiem, że cmentarz, poważny nastrój itp, się aż się prosi żeby wkładać do tej ręki różne przedmioty. Albo chociaż powiesić te obważanki

Zaloguj się aby komentować