Uzupełnienie biblioteczki 🥹 #czytajzhejto #scifi #fantastyka #chwalesie #ksiazki #mag #artefakty

Uzupełnienie biblioteczki 🥹 #czytajzhejto #scifi #fantastyka #chwalesie #ksiazki #mag #artefakty

Zaloguj się aby komentować

W jeziorze Neuchâtel w Szwajcarii archeolodzy podwodni wydobyli ponad 1000 wyjątkowo dobrze zachowanych przedmiotów - w tym ceramikę oraz miecze - pochodzących z okresu od 20 do 50 roku n.e. Ze względu na ryzyko grabieży spektakularne odkrycie przez pewien czas utrzymywano w tajemnicy. Moment...
#mag i #vesper, dej mi więcej premier w sklepie żeby uzbierać na dostawę za dormoszkę bo dostaję białej gorączki nie mogąc zamówić nowości... #cebula #ksiazki #literatura #zalesie #artefakty #uw #wymiary #sci-fi
Zaloguj się aby komentować
Newsy książkowe od Whoresbane'a!
Drugi news / 07.03.2026
Wydawnictwo MAG ujawnia czterdziesty trzeci Artefakt. "Podnosząc kamienie" Sheri S. Tepper w sprzedaży od 31 marca 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie ma 496 stron, w cenie detalicznej 59 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
Kiedy ludzcy osadnicy przybyli na Ziemię Hobbsa, rdzenna inteligentna rasa Owlbritów była już niemal wymarła. Zanim odszedł ostatni z nich, kilka lat później, ludzie zdążyli częściowo poznać język, sposób myślenia i religię Owlbritów. Osadnicy uznali za naturalne, że zachowają ich ostatnią świątynię oraz znajdujący się w niej osobliwy posąg, który był ich Bogiem. Kiedy ten Bóg umarł – rozpadł się w proch z dnia na dzień – uznali za równie naturalne, że przygotują dla niego zastępstwo.
Maire Manone przybyła na Ziemię Hobbsa, by uciec przed surową patriarchalną religią Voorstodu, lecz Voorstod o niej nie zapomniał ani jej nie przebaczył. Ale mężczyźni, którzy przybywają na Ziemię Hobbsa, by znaleźć Maire i zabrać ją z powrotem do jej ojczyzny, nie wzięli w swoich planach pod uwagę Boga Ziemi Hobbsa...
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)
⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane
#ksiazki #czytajzhejto #mag #scifi #sciencefiction #artefakty #sheristepper

Zaloguj się aby komentować

Podczas wykopalisk w Starej Dongoli (Sudan) polscy archeolodzy odkryli arabski dokument, potwierdzający istnienie króla Qaszqasza - władcy, którego postać do tej pory uznawano za półlegendarną. Pismo odnaleziono w budowli określanej wciąż przez okolicznych mieszkańców jako Dom Króla. tara Dongola...
Uzupełnienie biblioteczki :D #czytajzhejto #scifi #fantastyka #chwalesie #ksiazki #mag #artefakty #scalzi #gamedec #rebis

Zaloguj się aby komentować
Newsy książkowe od Whoresbane'a!
Drugi news / 05.01.2026
Wydawnictwo MAG przygotowuje czterdziesty drugi tom serii Artefakty. "Dzikie nasienie" Octavii E. Butler w księgarniach od 23 stycznia 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie zawiera 384 strony, w cenie detalicznej 49 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
W świecie, gdzie władza nad życiem i śmiercią to tylko początek, spotyka się dwoje nieśmiertelnych.
Anyanwu – kobieta, która potrafi leczyć, zmieniać kształty i dostosowywać się do każdego świata.
Doro – pradawny duch, dla którego życie innych to jedynie narzędzie przetrwania.
Przez stulecia łączy ich niepokojąca więź – miłość, lęk i wzajemna zależność, w której rodzi się pytanie: czy można stworzyć nową rasę, nie niszcząc tego, co ludzkie?
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
#ksiazki #czytajzhejto #mag #scifi #sciencefiction #artefakty #octaviaebutler

Zaloguj się aby komentować
1759 + 1 = 1760
Tytuł: Wszyscy na Zanzibarze
Autor: John Brunner
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: MAG
Format: książka papierowa
ISBN: 9788367793100
Liczba stron: 672
Ocena: 10/10
Rok ten obfituje dla mnie w książki po prostu fenomenalne; do ich grona dołącza pozycja niniejsza. Od razu też zaznaczę, że nie jestem na tyle kompetentny, by odpowiednio się na jej temat wypowiedzieć i oddać jej, co królewskie, ale - tak jak zawsze - postaram się dać z siebie całe 30%.
Sam początek nie napawał optymizmem - przerażająco chaotyczny: jakieś slogany, reklamy, urywki dialogów, tego typu rzeczy. Można było odnieść wrażenie, że to szum i hałas mający postawić nas w butach ludzi żyjących w ukazanym świecie. Niemal cała pierwsza połowa książki to rozgardiasz, choć z czasem słabnący. Główna oś fabularna przeplatana jest urywkami życia ludzi z różnych grup społecznych, zakątków świata i - co najistotniejsze - dotkniętych odmiennymi problemami, mającymi ukazać nam funkcjonowanie (czasem nieudolne) ówczesnego społeczeństwa oraz spraw, które - jeżeli nie zostaną w najbliższym czasie wzięte na tapet przez oficjeli - mogą przegiąć pałę goryczy zwyczajnych ludzi. Postacie, którym epizody te są poświęcane jest całkiem sporo, jednakże ich poszczególne rozdziały dzielą zawsze spore ilości stron, tak więc powrót do nich niekiedy lekko człowieka wytrąca z rytmu. Trochę żałuję, że fragmenty te nie są choć odrobinę (nie więcej) bardziej rozwinięte, bo wtedy pozwoliłyby wybrzmieć przedstawionym w nich wydarzeniom jeszcze dobitniej.
Głównym obiektem zainteresowania jest tutaj człowiek, a konkretniej - dzieci. A jeszcze dokładniej? Usprawnienie człowieka, genetyka potomstwa, genetyka ich hipotetycznych dzieci, antykoncepcja, aborcja, adopcja itp. Jak wiadomo, bąbelki to delikatny temat i dzięki (nie tylko) temu Nowy Jork (i nie tylko on) przypomina beczkę pełną prochu czekającą na zbłąkaną iskrę.
Mniej więcej w połowie fabuła, a raczej pewna jej część, skręca na quazi-szpiegowskie tory tj. szkolenie na totalnego badassa i wysłanie na najwyższej wagi misję do obcego kraju. Natomiast pozostała część w dalszym ciągu podąża śladem grupki mającej za cel zmodernizowanie pewnego afrykańskiego państewka - Benini - w stopniu uważanym za niemożliwy i to zaledwie w kilkadziesiąt lat. W tle tego wątku tkwi najpotężniejszy superkomputer, którego właściciele chcą wykształcić w nim identyczną z ludzką świadomość. Obie te linie przebiegają równolegle do siebie, bez przeplatania, a finalne implikacje są ogromne, choć dla całego świata ich prawdziwy rozmiar będzie dostrzegalny dopiero z pewnym opóźnieniem.
W "linii szpiegowskiej", pod koniec piątej setki stron, miał miejsce zbieg okoliczności niezwykle sprzyjający bohaterowi. Owszem, jak najbardziej możliwy i dający się logicznie wyjaśnić, niemniej jednak wciąż prawdopodobny jak "jeden do bardzo wielu". We fragmencie tym bardzo podobało mi się ukazanie wewnętrznego poczucia obowiązku i chęci wypełnienia misji kłócącego się z ludzkimi odruchami i obrzydzeniem do samego siebie. Natomiast w tej drugiej linii całkiem interesujące wtrącenie stanowiły przekazywane przez rdzenną ludność z pokolenia na pokolenie "Legendy o Begim", przedstawiające ciekawe poglądy na zachowania człowieka wobec natury oraz ludzi swoich czy obcych. Generalnie, autor zaproponował tu swoiste studium, gdzie z jednej strony nie chcemy głupich/upośledzonych dzieci, bo trzeba będzie poświęcić na nie niewspółmiernie więcej czasu niż na normalne, a z drugiej nie podoba nam się perspektywa nadejścia genialnego potomstwa, bo sami będziemy się wtedy czuć mali i nieistotni. No to ingerować w te geny czy nie? Do jakiego stopnia? W jakich celach? Również to, czego dowiadujemy się o fundamentalnej naturze człowieka na sam koniec wątku Benini zostawia czytelnika z ciężkim orzechem do zgryzienia (i akceptacji).
No a teraz trochę o aspektach bardziej wymiernych. Brunner wprowadza sporo własnych słów, niektóre będące zlepkami nam znanych, inne z kolei zupełnie nowymi. Te pierwsze bywają niekiedy dosyć komiczne w swojej obrazowości, te drugiej natomiast dosyć szybko dają się przyswoić. Do dialogów nie mogę się przyczepić i wypadają one po prostu w większości naturalnie, a ich niekwestionowanym masakratorem jest niepoprawny narcyz Chad Mulligan. Uwielbiam tak charakterystyczne figury, a to, co robi pod koniec książki po prostu wyrzuca z kapci. Nie ukrywam, że po zawarciu okładek przeżyłem malutkie katharsis. Serio. Właśnie tego kalibru książki otrzymują ode mnie najwyższą notę. Do tego, w ramach ciekawostki, ponownie przeczytałem ten niestrawny na pierwszy rzut oka wstęp i tym razem wszystko perfekcyjnie wskoczyło na swoje miejsce.
Lektura ze wszech miar fenomenalna, poruszająca i zahaczająca o 40 i 4 wątki i motywy, przedstawiająca różne strony natury człowieka w zależności od mrowia okoliczności. Pozycja obowiązkowa dla każdego szanującego się fana gatunku, jednakże zdecydowanie nie na początek przygody z nim.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #johnbrunner #artefakty #mag #ksiazkicerbera

Zaloguj się aby komentować

Pozostałości czterech chat o nieznanej dotąd konstrukcji, setki przedmiotów codziennego użytku i możliwe ślady wczesnośredniowiecznego portu odkryli archeolodzy podczas badań w Wolinie. Znaleziska sugerują, że historia miasta i jego mieszkańców może być bardziej złożona, niż dotąd...
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Spodnie z futra niedźwiedzia polarnego. Grenlandia, 1892
Spodnie , strona z włosami wywinięta na zewnątrz. Dystrykt Ammassalik, Tasiilak. Skóra z włosami/futrem: niedźwiedź polarny, Ursus maritimus.
Lokalizacja utworzenia: Grenlandia
Pochodzenie: Rok wstąpienia na tron 1892
Typ: Spodnie
Oryginalne źródło: Narodowe Muzeum Danii
Prawa: Narodowe Muzeum Danii
Technika: Skóra , włosy , futro
https://artsandculture.google.com/asset/trousers-man/kAEY3Ujll1peIg
#artefakty #ciekawostki #modameska

Zaloguj się aby komentować

W ramach badań wyprzedzających prowadzonych na Łasztowni w Szczecinie, archeolodzy wydobyli średniowieczne elementy. Badacze natrafili m.in. na skóry, elementy obuwia, podkowę czy kości z XIII i XIV wieku. W miejscu prowadzonych badań ma powstać nowa siedziba Teatru Współczesnego.

Rzadkie narzędzie do trepanacji czaszki i ślady odlewnictwa żelaza odkryli archeolodzy na stanowisku „Łysa Góra” na Mazowszu. Wśród grupy Celtów, którzy przybyli w te okolice, prawdopodobnie były osoby, trudniące się medycyną i kowalstwem - skomentował kierownik badań dr Bartłomiej...

Kamienną płytę z wyrzeźbionymi rysami ludzkiej twarzy, określaną przez badaczy jako „figurka-idol", oraz rozległe cmentarzysko popielnicowe z dwunastoma pochówkami - odkryła ormiańsko-polska ekspedycja archeologiczna podczas badań na stanowisku Argisztihinili w Armenii. Argisztihinili to...

W Zielonkach koło Krakowa archeolodzy natknęli się na niezwykłe znaleziska - pozostałości osady z młodszej epoki kamienia oraz cmentarzysko datowane na wczesne średniowiecze. W trakcie prac budowlanych odsłonięto już 8 grobów, w tym również pochówek dziecka. Znalezisko pozwala lepiej zrozumieć...

Wojna w Sudanie pochłonęła tysiące istnień, ale jej ofiarą padło także to, co wydawało się niezniszczalne – ślady dawnych cywilizacji. W zgliszczach muzeów i świątyń leżą zniszczone skarby kultury w Sudanie, a wraz z nimi pamięć o królach i królowych, którzy przez wieki kształtowali tożsamość...

W okolicach Sztokholmu pewna osoba, szukając robaków na przynętę do łowienia ryb, natrafiła na jeden z największych w historii Szwecji skarbów z początku średniowiecza. Odkrycie, liczące 20 tysięcy monet oraz biżuterię, już teraz określane jest mianem archeologicznej sensacji. W Sztokholmie już...

Wyjątkowe odkrycie na trasie budowy gazociągu pod Inowrocławiem (woj. kujawsko-pomorskie). W miejscowości Borkowo natrafiono na średniowieczne cmentarzysko. Pochowano tam wojów z czasów piastowskich, którzy odznaczali się niezwykle wysokim jak na swój czas wzrostem. O znalezisku, opisanym m.in....

Podczas prac archeologicznych prowadzonych w pobliżu romańskiej archikolegiaty w Tumie pod Łęczycą (Łódzkie) znaleziono pięć pochówków z przełomu XI i XII wieku. Odkrycia dokonali archeolodzy z Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi w związku z planowaną budową szlaku turystycznego...

W podolsztyńskim Bartążku archeolodzy natrafili na pozostałości po dawnej strażnicy Bertingen. Odkrycie jest o tyle ważne dla poznania historii regionu, że w tym właśnie miejscu nadano lokację Olsztyna. [...]
Jak poinformował wójt gminy Stawiguda Michał Kontraktowicz, odkrycia dokonano w czasie...