Zaloguj się aby komentować
Za to oglądanie Pawlickiego...
Zaloguj się aby komentować

Robert Lambert wygrał w Vojens zakończoną z powodu deszczu po 20 wyścigach żużlową Grand Prix Danii, dziewiątą rundę mistrzostw świata. Bartosz Zmarzlik zajął 5. miejsce i stracił na rzecz Brytyjczyka prowadzenie w klasyfikacji generalnej. Z powodu silnego deszczu turniej został zakończony przed...
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować

Reprezentacja Australii po raz pierwszy od 2002 wywalczyła Drużynowy Puchar Świata. Świetny tego dnia Ryan Douglas i jego koledzy triumfowali na Narodowym, wyprzedzając Duńczyków i Polaków. Biało-Czerwoni rozczarowali, a najjaśniejszym punktem był rozpoczynający zawody w roli rezerwowego Kacper...
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
GRULUB ależ to będzie dzisiaj meczycho o 20:30
https://x.com/twiterzuzlowy/status/2090446230576881779
#zuzel
Zaloguj się aby komentować
Znalazłem satysfakcjonującą gierkę z wzium w lewo:
Spośród składów drużyn z sezonów 2000-2025 należy w określonym budżecie zbudować jak najlepszą drużynę, która następnie odbędzie symulowany sezon. Cel - zdobyć mistrzostwo Polski.
Zachęcam do pobicia mojego #1 z dziś na poziomie trudnym
#zuzel
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ja nigdy nie zrozumiem subkultury kibicowskiej w polskiej piłce nożnej.
No nie wiem, jakoś nie umiem się przemóc do tej takiej napinki, którą się tworzy. Łał, jesteśmy źli, groźni, bójcie się chamy do ekstraklasy wracamy, sami przeciw wszystkim, braci się nie traci, ludzie zasad łał, łał patrzcie jak groźnie. Koszulki, gdzie wyeksponowany jest nie herb klubu, tylko jakiś kościotrup w bluzie z kapturem i racami, albo jakiś gangus w bandanie na mordzie i napis w stylu "kibolski styl życia". W ogóle już przywitanie na stadionie robi robotę. Ledwo przechodzisz przez bramę, a tu jakiś patus się drze przez megafon "DORZUCAĆ SIE DO OPRAWY KTO NIE WRZUCI TEN ZA KRAKOWJO" z tym takim charakterystycznym patusiarskim tembrem głosu, i wita cię ściana ludzi z puszkami. Dzieciaki na sektorze rodzinnym śpiewają "jazda z ku⁎⁎⁎mi", w barze informacje o braku piwa z alkoholem, bo "mecz podwyższonego ryzyka". Wtf, co to znaczy? Jak to jest, że człowiek idzie na wydarzenie sportowe i dostaje ostrzeżenie, że w sumie to należy się obawiać o swoje bezpieczeństwo. Trzy razy w życiu byłem na meczu Śląska i za każdym razem miałem ogromne poczucie ulgi, jak już rozdzieliłem się z tłumem. Nawet na mojej lokalnej A-klasie jest to samo. Drużyna złożona z półamatorów, boisko typu większy orlik, a tu ludzie w koszulkach z nazwą klubu i dopiskiem "bez litości dla frajerów" skandują coś o jebaniu tych drugich i wywieszają "zdobyczne" barwy innych wiosek XD
Jeszcze pamiętam jak Śląsk przegrał mistrzostwo z Jagiellonią, a na następny dzień był mecz Sparty Wrocław i prawie dostałem wpierdol bo szedłem w zółto-czerwonym szalu przez miasto, a jacyś "ludzie zasad" jeszcze nie wytrzeźwieli XD
Kibicowałem z trybun na wielu dyscyplinach - na hokeju, na koszu, na siatce, regularnie na żużlu. Na żużelku to już teraz się raczej wiara uspokoiła, okazjonalnie ktoś rzuci butelką, ale jest moment wyławiany i odsiewany. Jeszcze te 20 lat temu zdarzało się, że jakiś mecz Torunia z Bydgoszczą musiał mieć oddziały prewencji i armatkę wodną, żeby co większym kozakom przypomnieć, gdzie ich miejsce w szeregu, a kibice przyjezdni mieli eskortę na dworzec kolejowy, ale zadym jako takich na trybunach nie było. Teraz to jest piknikowa atmosfera i mimo że nawet w trzeciej klasie rozgrywkowej na trybunach są "młyny", to one są od prowadzenia dopingu, a nie napinki. Dość powiedzieć, że najbardziej obraźliwą przyśpiewką, jaką da się usłyszeć, jest "Unia Leszno to nie jest polski klub", a z wulgaryzmów to leci trzykrotne "wypierdalaj" w kierunku zawodnika, który spowodował wypadek lokalnego żużlowca, a w swoich barwach można spokojnie usiąść na sektorach gospodarzy.
No jakoś nie mogę zrozumieć tych piłkarskich trybun i ogromnie mi to zaburza odbiór widowiska i poczucie jakiejś atmosfery.
#pilkanozna #zuzel #przemyslenia
Tutaj nie chodzi o rywalizację czy kibicowanie. To jest pokazanie innemu stadzie małp, że jest się silniejszym. Nic innego w życiu się nie potrafi jak napinać mięśnie, kraść mamie kasę jak się to już robilo w podstawówce. Do żadnej pracy się nie pójdzie bo nawet podpisać się nie potrafi. Ewentualnie się kradnie lub handluje. Tylko przy tym drugim trzeba umieć chociaż dodawać a wielu swój rozwój umysłowy skończyło na 2 klasie podstawówki.
Żużel czy siatkówka wymaga myślenia od kibiców. To nie jest ganianie przez 22 chłopa nie wiele bardziej inteligentnych od ich oglądających za skórzanym balonem z piłką.
@30ohm ale bym nie mówił że piłka nożna jest bardziej prymitywna od jeżdżenia w lewo w kółko, czy już szczególnie przerzucania balona na drugą stronę boiska nad siatką xd co tu jest do myślenia, liczenie do trzech?
Założę się że gdyby siatkówka była najpopularniejszym sportem w kraju i wokół tego sportu powstały środowiska kibicowskie jak wokół piłki nożnej (a raczej gangi narkotykowe), to byśmy mieli też kiboli patusów z Bełchatowa jeżdżących na ustawki do Kędzierzyna-Koźle czy innego Rzeszowa. Problem w tym że nie mamy możliwości wejrzenia do alternatywnej rzeczywistości, żeby to sprawdzić xd
Ale zerknij na komentarz niżej o Gorzowie - przez to że w lubuskiem jest bardzo słabo z piłką nożną, to jest całkiem sporo patusów od Stali i Falubazu
Zaloguj się aby komentować
Dziś przypada 94. rocznica pierwszego IMP na żużlu, zdobytego przez Rudolfa Breslauera, reprezentanta ŚKM Katowice, przed Edwardem Langierem (Legia Warszawa), oraz Czesławem Gembalą (KM Kraków) na torze w Mysłowicach. Dystans jednego okrążenia wynosił wtedy około 800 m.
Nie był to jedyny w karierze tego zawodnika tytuł mistrzowski. W 1955 zdobył go ponownie w wyścigach samochodowych w aucie własnej konstrukcji napędzanym silnikiem Lancia.
#zuzel #ciekawostki #kartkazkalendarza #motorsport

Zaloguj się aby komentować
@bojowonastawionaowca kosztem Leszna, wieku tak twierdzili, ale zapomniało spojrzeć na kalendarz :)
Zaloguj się aby komentować

Bartosz Zmarzlik zajął szóstą pozycję w pierwszym historii turnieju Grand Prix w Łodzi. Co najistotniejsze, trzeci był jego główny rywal w walce o złoto, Brady Kurtz. W efekcie Australijczyk i Polak na trzy rundy przed końcem cyklu mają taką samą liczbę punktów. W Łodzi przerwana została...
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować

W sobotę w szwedzkiej Malilli uczestnicy Speedway Grand Prix 2026 wkroczyli w drugą połowę rywalizacji o indywidualne mistrzostwo świata na żużlu. Sensacyjnym zwycięzcą został Duńczyk Anders Thomsen, dla którego był to dopiero drugi triumf w karierze. Na trzecim stopniu podium stanął broniący...