311 336,59 - 4,33 - 5,03 - 4,32 - 9,10 - 4,02 - 5,44 - 9,39 - 1,11 - 2,00 - 6,52 - 4,46 - 10,08 - 4,51 - 5,18 = 311 261,10
Tygodniowy drepting
#ksiezycowyspacer
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

311 336,59 - 4,33 - 5,03 - 4,32 - 9,10 - 4,02 - 5,44 - 9,39 - 1,11 - 2,00 - 6,52 - 4,46 - 10,08 - 4,51 - 5,18 = 311 261,10
Tygodniowy drepting
#ksiezycowyspacer
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
435 468 - 18 = 435 450
109/1000 codziennej #medytacja z #dailytrip
#rokmedytacji
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować
Chłop prawie 40 lat, a cieszy się bo mu kwiat wyrósł, śmiechu warte xD
Oczywiście zaczął się otwierać po 2 tygodniach w czwartek jak wyjeżdżałem na 4 dni. Po powrocie - jak na zdjęciu
#rosliny #kwiaty


Zaloguj się aby komentować
312 452 + 24 = 312 476
Prptpr
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować
954 + 1 = 955
Tytuł: Deszcz
Autor: Michael McDowell
Kategoria: literatura obyczajowa, romans
Wydawnictwo: Albatros
Format: audiobook
Liczba stron: 268
Ocena: 7/10
Po pięciu tomach trudno już traktować Blackwater jak zwykłą serię książek. To bardziej wielopokoleniowa kronika rodziny Caskeyów, która przy okazji okazuje się jedną z najbardziej nietypowych mieszanek sagi rodzinnej, southern gothic i horroru, jakie miałem okazję przeczytać. "Deszcz" jest finałem tej historii i w moim odczuciu bardzo dobrze pokazuje, czym tak naprawdę Blackwater było od samego początku.
Przede wszystkim nie jest to horror w klasycznym rozumieniu. Wiele osób sięga po tę serię z takim nastawieniem i może poczuć się rozczarowanych. Sam miałem podobne odczucia przy pierwszych tomach. Najwięcej grozy dostałem w "Domu", gdzie nadprzyrodzona warstwa wreszcie wysunęła się na pierwszy plan. Później seria ponownie skupiła się bardziej na rodzinie niż "potworach". "Deszcz" kontynuuje ten kierunek, ale robi to już ze świadomością, że wszystkie najważniejsze pytania zostały zadane i trzeba zacząć na nie odpowiadać.
Najbardziej podobało mi się to, że McDowell nie próbuje na siłę zaskakiwać czytelnika. Nie dostajemy nagłego zwrotu akcji wywracającego cały świat do góry nogami ani finału, który miałby szokować. Zamiast tego autor konsekwentnie domyka wątki, które budował przez ponad dwa tysiące stron. Wiele tajemnic związanych z Elinor, jej naturą i wpływem na rodzinę znajduje swoje wyjaśnienie. Nie wszystkie odpowiedzi są podane wprost, ale po raz pierwszy od początku serii miałem poczucie, że puzzle zaczynają pokazywać pełny obraz.
Bardzo dobrze wypada też sam motyw przemijania. W poprzednich tomach obserwowaliśmy kolejne pokolenia Caskeyów walczące o władzę, majątek i wpływy. W "Deszczu" coraz mocniej czuć, że czas jest przeciwnikiem, którego nie da się pokonać. Bohaterowie starzeją się, umierają, a rodzinne konflikty, które kiedyś wydawały się najważniejsze na świecie, zaczynają tracić znaczenie. To chyba najbardziej melancholijny tom całej serii. Właśnie dlatego tak dobrze działa finał. Nie dlatego, że jest spektakularny, ale dlatego, że wydaje się nieunikniony. Od pierwszego tomu miałem wrażenie, że rzeka Blackwater i związane z nią tajemnice są czymś większym od wszystkich bohaterów. W ostatnim tomie autor wreszcie pozwala temu motywowi wybrzmieć do końca. Jest w tym coś bardzo eleganckiego i jednocześnie smutnego.
Co ciekawe, po lekturze całego cyklu mam wrażenie, że Blackwater jest odwrotnością wielu współczesnych serii. Zwykle autorzy zaczynają od mocnego pomysłu i stopniowo tracą kontrolę nad historią. McDowell zrobił coś odwrotnego. Pierwsze tomy były dla mnie bardziej obyczajowe niż horrorowe i momentami zastanawiałem się, dokąd to wszystko zmierza. Dopiero końcówka pokazuje, że autor od początku wiedział, jaką historię chce opowiedzieć. To też jest ogromnym plusem serii, czuć, że tu nie ma przypadków i niezrozumiałych decyzji.
Jeśli miałbym wskazać najlepszy tom, nadal byłby to dla mnie "Dom". Jeśli miałbym wskazać najważniejszy, byłby to właśnie "Deszcz". To książka, która sprawia, że cała saga nabiera właściwego sensu. Nie jest najbardziej widowiskowa, nie jest najbardziej przerażająca, ale jest dokładnie takim zakończeniem, jakiego ta historia potrzebowała.
Blackwater zaczęło się od powodzi i kobiety wychodzącej z zalanego hotelu. Kończy się deszczem i poczuciem, że przez sześć tomów obserwowaliśmy nie tylko losy rodziny, ale również nieuchronny cykl życia, śmierci i przemijania. Bardzo satysfakcjonujące zakończenie jednej z najbardziej nietypowych sag rodzinnych, jakie czytałem.
Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #ksiazki #czytajzwujkiem #czytajzhejto

@WujekAlien
Wiele osób sięga po tę serię z takim nastawieniem i może poczuć się rozczarowanych.
Trochę trudno inaczej patrzeć na tę sagę, skoro Albatros reklamuje ją jako arcydzieło horroru, nawet ostatnio na LC wrzucili artykuł sponsorowany który był jedną wielką masturbacją do tego, jakim ta książka nie jest świetnym horrorem. Gdyby opisywali to uczciwie jak Ty, jako obyczajówkę z nurtu realizmu magicznego, może średnia ocen całej serii byłaby wyższa, bo grupa docelowa czytelników byłaby inna, bo wykruszona o czytelników szukających klasycznych horrorów.
@Telezajaczek ja dostałem bana za pisanie uczciwie na Lubimy czytać i miałem sporą spinę z jedną z autorek na portalu, dlatego nie traktuje już ich poważnie ;) kradnę im tylko okładki xD
Ja sięgałem po serię po recenzji na TikToku, która mówiła, że to świetnie domknięta saga rodzinna, a ja tego właśnie potrzebowałem. Dodatkowym plusem jest długość tomów, bo można je wciągnąć w 1-2 wieczory.
@WujekAlien oo, to co się odjebało? Chyba coś więcej, niż zwykła niepochlebna recenzja (jakby za to banowali, mnie już dawno by wywalili xD). Wiesz, ja mam w znajomych typa, który swoje recenzje lubi zaczynać od "autor, Żyd i komunista", bajki recenzuje w stylu "wolne od LEWACKICH zboczeń" i mu nie zdejmują recek, a konto działa bez zakłóceń, to musiała być naprawdę potężna inba, że bana masz.
No i taki opis tej serii jest zgodny z prawdą, a marketingowcy Albatrosa robią z całej sagi współczesnego Lovecrafta, no to taki typowy bait i w sumie nie wiadomo po co, zastosowany, bo fani horrorów czy to w stylu klasycznym, czy Kinga, odbiją się od Blackwater.
Zaloguj się aby komentować
681 + 1 = 682
Tytuł: Pomocy
Rok produkcji: 2026
Kategoria: Czarna komedia / Thriller
Reżyseria: Sam Raimi
Czas trwania: 1h 53m
Ocena: 6/10
Do połowy niezły, później robi się już trochę gorszy, ale jak na kino survivalowe i komedie to spoko, spodziewałem się gorszego kina.
#filmmeter #filmy #ogladajzhejto


Zaloguj się aby komentować
Z racji przenosin na nowy telefon musiałem wszystkie aplikacji bankowe od nowa zarejestrować i uruchomić. Oczywiście wymagało to kilkuetapowej weryfikacji.
No i w jednym z banków dzwoni automat, słucham chyba 5 minutowego wykładu o bezpieczeństwie, hasłach, wyłudzeniach, kradzieży tożsamości itepe itede, po czym w końcu otrzymuję wielki kod bezpieczeństwa, złożony z 3 TAKICH SAMYCH CYFR xD
#bezpieczenstwo #bankowosc

Zaloguj się aby komentować
20 098,77 + 10,09 + 8,52 + 7,53 = 20 124,91
#sztafeta #bieganie
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Jednak zakup kombi w #4x4 (wiadomo haldex) to był w moim wypadku strzał w 10. Wczoraj kolega pisze żeby wpadać na działkę do niego na noc. Działka na takim wypiździewie, że jak masz telefon w Play to smartfon robi za zegarek bo sieci brak. Wiadomość o 14, szybkie pakowanko, o 16 już jesteśmy na działce. Ryby, ognisko, śmiechy itp. cisza, spokój ładne niebo bo brak latarni w promieniu kilku km. I zamiast pierdzielic się z rozstawieniem namiotu czy wieszaniem hamaka to wyjąłem kilka rzeczy z bagażnika, rzuciłem dwie maty samopompujace i elo. Musiałem z młodszym synem ogarnąć się do 6:30 bo starszego na turniej wiozłem , pobudka o 6 , szybkie wrzucenie szpeju do bagażnika na odpierdol i wracamy. Kilka rzeczy do poprawy w komforcie, ale szok jak mało roboty jest przy spaniu w aucie. Gorąco polecam. Zdjęcie po powrocie przed ogarnięciem bajzlu. Pakowanie X2 i rozpakowanie zajęło mi mniej czasu niż pisanie tego posta ;) #biwakowanie #spaniewaucie

Zaloguj się aby komentować
#hejtoStats - 📈 najpopularniejsze wpisy z ostatniej doby! (tag do obserwowania/czarnolistowania)
✍️ W ciągu ostatnich 24 godzin na hejto pojawiło się 327 wpisów autorstwa 176 użytkowników (~13/godz). ✍️
💬 Najczęściej komentowanym (69) wpisem jest ten wpis autorstwa @Belzebub! 💬
🔥 Najszybciej grzmoconym wpisem (~15⚡/godz.️) jest ten wpis od @WujekAlien! 🔥
📣 Najbardziej doceniani autorzy wpisów:
🏆 @3t3r • 1 wpis • (151⚡)
🏆 @wiatrodewsi • 1 wpis • (99⚡)
🏆 @GazelkaFarelka • 2 wpisy • (162⚡)
🏆 @festiwal_otwartego_parasola • 2 wpisy • (159⚡)
🏆 @Rzeznik • 2 wpisy • (148⚡)
Gratulacje!
📣 Najaktywniejsi autorzy popularnych wpisów:
🏆 @WujekAlien • 7 wpisów • (193⚡)
🏆 @ErwinoRommelo • 4 wpisy • (86⚡)
🏆 @Mikuuuus • 6 wpisów • (122⚡)
🏆 @Deykun • 18 wpisów • (274⚡)
🏆 @TyGrySSek • 6 wpisów • (83⚡)
Gratulacje!
🏷️ Najchętniej grzmocono dziś wpisy w społecznościach Hydepark (2560⚡), Dyskusje (256⚡), Sztafeta (246⚡) 🏷️
🏷️ Dzisiejsze wpisy najczęściej tworzono w społecznościach Hydepark (76✍️), Sztafeta (13✍️), Księżycowy spacer (10✍️) 🏷️
🔥 Najpopularniejsze społeczności ostatniej doby:
Fotografia • 2 wpisy • (197⚡)
Heheszki • 4 wpisy • (145⚡)
Hydepark • 76 wpisów • (2560⚡)
Dyskusje • 9 wpisów • (256⚡)
Wiadomości Świat • 5 wpisów • (140⚡)
🔥 Najpopularniejsze tagi ostatniej doby:
#gory • 3 wpisy • (299⚡)
#ciekawostki • 8 wpisów • (306⚡)
#heheszki • 18 wpisów • (579⚡)
#rosja • 11 wpisów • (337⚡)
#wojna • 11 wpisów • (337⚡)
🏷️ Najpopularniejsze wpisy w społeczności Fotografia z ostatnich 24h:
@3t3r • (151⚡) • [link]
@myjourneytojahh • (46⚡) • [link]
🏷️ Najpopularniejsze wpisy w społeczności Heheszki z ostatnich 24h:
@WujekAlien • (54⚡) • [link]
@Furto • (36⚡) • [link]
@strzepan • (29⚡) • [link]
@fadeimageone • (26⚡) • [link]
🏷️ Najpopularniejsze wpisy w społeczności Hydepark z ostatnich 24h:
@GazelkaFarelka • (115⚡) • [link]
@festiwal_otwartego_parasola • (102⚡) • [link]
@wiatrodewsi • (99⚡) • [link]
@Rzeznik • (87⚡) • [link]
@bartek555 • (86⚡) • [link]
@SST82 • (78⚡) • [link]
@boogie • (75⚡) • [link]
@alaMAkota • (71⚡) • [link]
@StaryPijany • (68⚡) • [link]
@pawel-4 • (64⚡) • [link]
🏷️ Najpopularniejsze wpisy w społeczności Dyskusje z ostatnich 24h:
@Ten_koles_od_bialego_psa • (81⚡) • [link]
@TyGrySSek • (37⚡) • [link]
@Kaligula_Minus • (34⚡) • [link]
@Egon • (27⚡) • [link]
@jakub-krol • (18⚡) • [link]
@Alawar • (18⚡) • [link]
@szatkus-7 • (16⚡) • [link]
@Fox • (15⚡) • [link]
🏷️ Najpopularniejsze wpisy w społeczności Wiadomości Świat z ostatnich 24h:
@inty • (50⚡) • [link]
@Mr.Mars • (33⚡) • [link]
@100mph • (27⚡) • [link]
@aerthevist • (17⚡) • [link]
@mute • (13⚡) • [link]
🏷️ Najpopularniejsze wpisy w społeczności Memy z ostatnich 24h:
@Yes_Man • (40⚡) • [link]
@Endrevoir • (24⚡) • [link]
🏷️ Najpopularniejsze wpisy w społeczności Wiadomości Polska z ostatnich 24h:
@Miedzyzdroje2005 • (39⚡) • [link]
🏷️ Najpopularniejsze wpisy w społeczności Ciekawostki z ostatnich 24h:
@Apaturia • (46⚡) • [link]
@Z_buta_za_horyzont • (31⚡) • [link]
🗒️ Za mało/za dużo społeczności? Masz pomysły lub uwagi? Ja jestem tylko prostym botem i nie umiem odpowiadać na pytania, ale możesz zgłosić je do autora skryptu.
Zaloguj się aby komentować
20 094,67 + 4,10 = 20 098,77
Wieczorny obrót wokół komina bardziej dla głowy niż dla sportu, long będzie jutro.
Już się wyspałam, więc wrażenia po Nocnym Półmaratonie Wrocławskim.
Obserwowałam go z kabiny motorniczego, nie byłam wolontariuszem, może dla osób nie znających specyfiki obsługi eventów z naszej perspektywy będzie czymś ciekawym.
Dość powiedzieć, że było za mało tramwajów. Ciężko było wyciągnąć kogoś do pracy w noc sob/niedz w długi weekend, a czasem, nawet gdyby się chciało, ustawa o czasie pracy kierowcy nas ogranicza - jeśli zaczęliśmy pracę typowo o 14, to nie możemy robić odwózki o drugiej w nocy, bo dobowy czas pracy przekroczony, a jeśli ktoś ma w niedzielę na rano, to też nie może wziąć nocnego eventu. Pierwotne zadanie przewozowe zakładało 40-50 tramwajów, wyszło koło 20.
No, i wyszło jak wyszło, czyli tak sobie. Tramwaje przepełnione, zapocone, szyby mokre od parujących ciał, ciężko ruszyć z przystanku z powodu niezamykających się drzwi i przeciążenia. Jedna dziewczyna mi zemdlała na trasie, i tak jestem zdziwiona, że tylko jedna.
Wciąż mój ulubiony typ eventu, nawet najbardziej śmierdzący maratończyk nie wali tak jak typowy kibic żużla.
Kiedy zajechałam drugim kursem na Stadion (grafik zakładał dwa koła w relacji Stadion-Dworzec), słyszałam jak dwóch pracowników Nadzoru mówi do siebie, że mają za mało wozów, jakieś 6 tramwajów (to już było w okolicy 2:20), a ludzi jest jeszcze całe morze, a mówili to tonem tak grobowym, że miałam instant skojarzenie ze sceną MAMY ZA MAŁO SZALUP z Titanica xd
Autobusy nadrabiały, było ich mnóstwo.
Impreza, jak wspomniała już jedna osoba na tagu, była mega.
ZALETY IMPREZY
wóda, dz*wki i lasery (ale bez wódy)
pokaz dronów
minikoncert na każdym zakręcie
super atmosfera, ludzie mega zadowoleni
Agnieszka Chylińska
od groma wolontariuszy, same stoły z dolewką i węglami miały łącznie 1km
WADY
-zamknięte toalety na stadionie, no WTF (tylko toitoi)
-bardzo długie oczekiwanie na start, ostatnia grupa czekała 2h bo musieli przyjść wcześniej na strefę
Wróciłam do domu po czwartej, niczego nie żałuję, do pracy w ten dzień zgłosiłam się sama.
#sztafeta #bieganie
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

@BoriaOddajBulku Dzięki za relację i służbę w pomocy biegaczom! Czytałam właśnie że z tymi strefami startującymi to jakiś żart xD fale startowały chyba co 20 minut co tak jak wspomniałaś powodowało, że Ci mniej szybcy zaczynali po 1,5-2 godzinach bieg xD elita już dawno skończyła a oni dalej stali w strefie startowej
@MuojemuKotu Każda osoba, która narzeka na funkcjonowanie MPK na eventach, musi zadać sobie ważne pytanie: "Jak zareagowałbym, gdyby szef zadzwonił i spytał o przyjęcie zmiany w długi weekend sob/niedz 20
Staram się na to nie denerwować, rozumiem ich perspektywę - oni po prostu dwie godziny biegli a teraz chcą dojechać do domu, i widzą zatłoczony tramwaj, i kolejny, i kolejny, chyba się nie dopchają, a zaraz już ich nie będzie, a jeśli nawet im się uda, to podróż jest mało komfortowa, łagodnie mówiąc.
I tak była pełna kultura. Tylko jedna pani w średnim wieku najpierw się wpychała na siłę w drzwiach chociaż wszyscy krzyczeli że się nie zmieści bo już za ciasno, a jak te drzwi jakimś cudem się zamknęły, to zaczęła na mnie krzyczeć przez drzwi kabiny KTO DOPUŚCIŁ DO TEGO ŻEBY TYLE LUDZI JECHAŁO, ale to był jedyny incydent. Wszyscy byli bardzo dzielni
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Wyprawa do krajów bałtyckich, chodziła mi po głowie od dłuższego czasu. dwadzieścia parę lat temu jeździłem na Litwę w ramach pracy, jednak zazwyczaj wyjazdy były krótkie i po nocy lub wczesnym rankiem, ale już wtedy zakochałem sie w litewskich mgłach i bagnach oraz szutrowych drogach pośród pól. 10 lat temu odwiedziłem Łotwę i znów odświeżyłem moja miłość do przy bałtyckich przestrzeni. W końcu nadszedł ten dzień by wyruszyć. Motorem do tej wyprawy był Tomek, którego poznałem kilka lat temu na zlocie pojazdów militarnych w Bornym Sulinowie. Termin został ustalony już pod koniec zeszłego roku. W piątek 29 maja wyruszyłem na wschód. Ja...
680 + 1 = 681
Tytuł: Pan i władca: Na krańcu świata
Rok produkcji: 2003
Kategoria: Dramat historyczny / Wojenny
Reżyseria: Peter Weir
Czas trwania: 2h 18m
Ocena: 8/10
Czasy wojen napoleońskich. Załoga brytyjskiego okrętu wojennego ściga francuską fregatę.
Jeden z najlepszych filmów marynistycznych ever, widać nie tylko rozmach produkcji, ale też wyjątkowy, jak na Amerykanów, research na temat życia na okrętach brytyjskiej marynarki wojennej na początku XIX wieku.
Dostępny na CDA.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter

Oglądałem ostatnio, film na poziomie. Co najbardziej zapadło mi w pamięć to dowcip pana kapitana.
Podczas obiadu na stole pojawiły się dwa robaczki (ang. weevil). Kapitan zaczął dopytywać swojego przyjaciela, lekarza okrętowego, o to którego robaczka wolałby zjeść, gdyby musiał. Gdy w końcu tamten się zdecydował na większego, to kapitan podsumował, że
>One must always choose lesser of two weevils
XD
Zaloguj się aby komentować

Orkiestra dęta Keika a w jej skład wchodzą: Liceum i Gimnazjum Keika, Liceum i Gimnazjum dla Dziewcząt Keika, Komercyjna Szkoła Średnia Keika
Podejrzewam, że chodzi o sprawy organizacyjne, bo wszystkie trzy są na tym samym, wcale nie dużym, kampusie
953 + 1 = 954
Tytuł: Kroniki marsjańskie
Autor: Ray Bradbury
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Iskry
Format: książka papierowa
Liczba stron: 175
Ocena: 5/10
Kroniki marsjańskie opisują historię podboju Marsa w latach 1999-2026. Książka napisana w latach 50 ubiegłego stulecia, więc tego, trochę się autor przeliczył
Jakoś zupełnie nie podeszła mi ta książka. Za mało w niej science a za dużo fiction, w zasadzie klimatu baśni, takie science-fantasy. Ot, choćby na Marsie kolonizatorzy napotykają społeczeństwo które określają jako USA lat 20, małe senne miasteczka wśród prerii. O roślinności, powietrzu, wodzie nie muszę nawet mówić, nieco wizja autora rozminęła się z rzeczywistością. Książka spodoba się za to miłośnikom filozofowania, stawiania pytań o naturę i skutki ekspansji człowieka. Mnie nie do końca spodobała się też konwencja, w której na książkę składają się krótkie opowiadanka, z których mamy budować sobie świat. Niestety, sprowadza się to do tego, że czytasz, zaczynasz poznawać jakąś postać i nagle bam, następne opowiadanie jest pół roku później na drugiej stronie planety z zupełnie innymi postaciami - albo w ogóle na Ziemi. Wiem że to mega klasyk, recenzje na lubimy czytać są super, ale jakoś nie potrafiłem się w to wciągnąć. Takie naciągane SF, jak to ktoś stwierdził w jednej z recenzji - poezja napisana prozą. Nie dla mnie.
#bookmeter


Zaloguj się aby komentować
Eriksen wraca po zawale na boisko Eriwno « koszerny fartuch » ktory na to pozwolil powinien isc siedziec a rozowa powinna mu za⁎⁎⁎ac tube na ryj. Eriksen dzisiaj… niewiem jak ja to robie ze mam k⁎⁎wa zawsze racje.
#pilkanozna #gownowpis #tagowanietomojapasja

Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna