953 + 1 = 954
Tytuł: Kroniki marsjańskie
Autor: Ray Bradbury
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Iskry
Format: książka papierowa
Liczba stron: 175
Ocena: 5/10
Kroniki marsjańskie opisują historię podboju Marsa w latach 1999-2026. Książka napisana w latach 50 ubiegłego stulecia, więc tego, trochę się autor przeliczył
Jakoś zupełnie nie podeszła mi ta książka. Za mało w niej science a za dużo fiction, w zasadzie klimatu baśni, takie science-fantasy. Ot, choćby na Marsie kolonizatorzy napotykają społeczeństwo które określają jako USA lat 20, małe senne miasteczka wśród prerii. O roślinności, powietrzu, wodzie nie muszę nawet mówić, nieco wizja autora rozminęła się z rzeczywistością. Książka spodoba się za to miłośnikom filozofowania, stawiania pytań o naturę i skutki ekspansji człowieka. Mnie nie do końca spodobała się też konwencja, w której na książkę składają się krótkie opowiadanka, z których mamy budować sobie świat. Niestety, sprowadza się to do tego, że czytasz, zaczynasz poznawać jakąś postać i nagle bam, następne opowiadanie jest pół roku później na drugiej stronie planety z zupełnie innymi postaciami - albo w ogóle na Ziemi. Wiem że to mega klasyk, recenzje na lubimy czytać są super, ale jakoś nie potrafiłem się w to wciągnąć. Takie naciągane SF, jak to ktoś stwierdził w jednej z recenzji - poezja napisana prozą. Nie dla mnie.
#bookmeter

