475 + 1 = 476

Tytuł: Powrót muchy

Rok produkcji: 1959

Kategoria: Horror / Sci-Fi

Reżyseria: Edward Bernds

Czas trwania: 1h 20min

Ocena: 7/10


Phillipe Delambre jest zdeterminowany, by zrehabilitować ojca poprzez pomyślne zakończenie eksperymentu, nad którym pracował. Wujek François odmawia mu jednak pomocy.


Odrobine lepszy od jedynki

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter #cda #ogladajztygryskiem #filmy

1709d0ce-8e18-4b3d-8491-3f5edf8da0bf

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ja pierdzielę, wy sobie nie zdajecie sprawy co się tak naprawdę odwaliło. Teraz Bruksela zmieni 10 milionów Węgrów w gejów!


Twatter to od paru godzin kopalnia beki xd


#polityka #heheszkipolityczne

0ebe789b-8478-4a9f-a5bd-5f702f068c15

Pamiętacie tę akcję? "Belgijska policja zatrzymała ponad 20 osób na nielegalnej imprezie gejowskiej w centrum Brukseli. Co najmniej dwójka uczestników wylegitymowała się paszportami dyplomatycznymi. Do udziału w orgii przyznał się węgierski konserwatywny europoseł József Szájer."


József Szájer się cieszy z takiego obrotu spraw, mrrrau xd

@vredo Słońce będzie wschodzić na zachodzie, a zachodzić na wschodzie. Kury będą piać, koguty nieść jajka. Chłop z chłopem będzie spać, baba z babą.

@GazelkaFarelka Krowy bedo sie źrebili, kobyły cielili, owieczki prosili. Chłop z chłopem spać bedzie, baba z babo, wilki latać, bociany pływać, słońce wzejdzie na zachodzie, zajdzie na wschodzie!

Zaloguj się aby komentować

Pierwszy raz podczas wyjazdu do Japonii napiszę o czymś, czym jestem mocno zniesmaczony, chociaż niektórym akurat ten aspekt może wydawać się obojętny.


Jestem psiarzem, więc chodzi o psy.


W Polsce oczywiście mamy pod tym względem własną patologię, ale w Japonii (a szczególnie w dużych miastach) jest to druga strona skrajności.


Wiele razy widziałem psy w dedykowanych wózkach dla psów, z najdziwniejszymi ubraniami jak sukienki, całe outfity itd., jest tego mnóstwo w sklepach. Ok, w teorii może nie jest to coś najgorszego, ale już przesadne.


Jest jednak jedna rzecz która w kraju tak rozwiniętym mnie mocno irytuje. Istnieje przykładowo sieć sklepów Pets First. Szczeniaki najbardziej rasowe i miniaturowe są tutaj po prostu towarem na wystawie, mają jakieś 40x40 cm miejsca i celuje się w impulsywny zakup przechodniów rzędu 4-14 tysięcy pln. Oczywiście w pobliżu często sklepy typu Gucci, Louis Vuitton, Rolex itd.


Czasami się zastanawiam czy to ze mną jest jakiś problem, że nie chcę mieć takich prestiżowych ras i ogólnie, różnych produktów premium z najnowszych trendów. Taka np. Shibuya i Shinjuku jakie by nie były przypominają mi, że nawet gdybym srał pieniędzmi to nadal bym nie chciał wspierać takich miejsc.


Jeszcze cytując różową, która od wielu lat napalała się na ten urlop i jest jeszcze większą psiarą:


"Japonia na świecie jest bardzo romantyzowana"


#japonia #rozkminy #psy trochę #zalesie trochę #nobodycares

@100mph Nie napisałem tego w celu obrażania osób które mają rasowe psy, tylko chodzi mi o ten japoński system trendów i przesadnego konsumpcjonizmu (zwierzęta to towar). Tutaj nawet mając alergię pracownicy mogliby Ci wcisnąć drogiego psa/kota ze zwykłą sierścią.

A jak wygląda dbanie o porządek po pieskach, i czy też ich jest tak dużo jak w Polsce? Ja mam serio dość psiarzy i tego jak zasrany kraj mamy. Do tego ludzie kompletnie swoich zwierzaków nie szkolą, i nie zajmują się nimi.

@nicram Nie widziałem jakiejkolwiek psiej kupy, a wiele osób podobno nawet nie wychodzi z psami na zewnątrz. Do tej pory najbardziej normalny był park Yoyogi i tam faktycznie ludzie mogą swobodnie się wybrać z psem, Japończycy zawsze sprzątają. Psów jest mniej, bo j.w. głównie są to małe "trendy' psy pod Instagrama i trochę większych, zawsze w 100% rasowych.

Z tego co mi wiadomo to te pieski na wystawach nie spędzają w tych klatkach całego dnia tam. Są jakieś prawa co to regulują i one są zmieniane tak, że każdy piesek tylko jakiś czas siedzi na wystawie. To nie jest kraj trzeciego świata i przecież też mają prawa chroniące zwierzęta. Zresztą wydaje mi się, że dla pieska który jest zamknięty gdzieś w jakiejś hodowli to nawet spoko opcja co jakiś czas poobserwować sobie co się dzieje za oknem. Przecież psy u nas też lubią siedzieć przy oknie i patrzeć co się dzieje na zewnątrz. Skoro one są takie drogie to na pewno oni tam o nie dbają, wyprowadzają je regularnie itp. żeby były w dobrym stanie i kondycji.

@Catharsis Trochę tych przezroczystych klatek oglądałem i ekspertem nie jestem, ale psy wyglądały tylko pozornie na zadbane. Zresztą poczytałem wiele opinii i te miejsca są mocno kontrowersyjne, tak jak i zachowanie samych pracowników.


Korea Południowa to też nie trzeci świat a istnieje firma tworząca kopie psów. Jeden wymarzony za którego właściciel zapłaci grube tysiące trafi do nowego domu a reszta zostanie świnkami do eksperymentów albo trafi do utylizacji.

@nobodys Śmiesznie, że wspominasz o Korei Południowej w kontekście psów bo jeszcze w 2024 roku jedzenie psów było tam w pełni legalne xD. Aktualnie jest okres przejściowy gdzie są wygaszane wszelkie takie lokale, hodowle na mięso i ubojnie ale nadal istnieją restauracje gdzie możesz sobie zjeść psa. Kolega był w Korei i specjalnie szukał takiej żeby spróbować póki można. Pełny zakaz wchodzi w życie dopiero w 2027 roku.

Zaloguj się aby komentować

Hej, jak już wiecie - kiedy u mnie się dzieje dużo, to tutaj piszę mało. Ale ponadganiamy ;).


W międzyczasie od ostatniego wpisu:

  1. odebrałem licencję pilota zawodowego,

  2. zrobiłem kurs MCC,

  3. zrobiłem kurs JOC,

  4. złożyłem podanie do wymarzonego przewoźnika...

... i jutro mam pierwszy etap rekrutacji - rozmowę i testy psychologiczne!

Wszystko dzieje się tak szybko, że sam nie nadążam. Jeżeli jutro pójdzie mi dobrze, to następnym etapem będzie tzw. "technical and HR interview". Potem symulator i ostateczny wynik.


Trzymajcie kciuki. Jestem niesamowicie podekscytowany!


#drogadokokpitu #lotnictwo #samoloty #praca

PositiveRate userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Deykun jebane social media generują taką presję na dzieciakach, że widzą tylko te influencerobanany co dzięki rodzicom (lub kredytom) chwalą sie wystawnym życiem i "milionami na koncie" przed już nawet nie trzydziestka, a nawet przed dwudziestka.


Nie dziwię sie dzieciakom że uznają w wieku 18, 19 lat uznają, że przegrali w życie, kiedy jedyne co widzą co tylko tą celebrycką swołocz.

@Zarieln Dokładnie. Ja w zasadzie z tej listy tylko mogę ten pierwszy punkt ominąć, a jakoś na ludzi wyszedłem. Znaczy dalej siedzę na hejto by zdobywać walidacje u starych anonów, ale tę listę właśnie zacząłem na poważnie odhaczać po ukończeniu 20rż.

Zaloguj się aby komentować

Kiedy głupie zdjęcie z 2019 roku utrudnia Ci kampanię wyborczą w 2025 roku ale wszystko wskazuje na to, że może pomóc w kampanii wyborczej w 2027 roku xDDDD

#heheszkipolityczne #polityka

9fb82143-8781-4ed7-8893-84f6df1cb2d3

@HangoverCat no akurat na Merkel to wyszły bardzo grube sprawy. Schroedera nie przebiła, ale nawet niemcy nie zostawili na niej suchej nitki i media glównego nurtu za co akurat szacun. A u nas oczywiście cisza była, jakże by inaczej. To uderzałoby zbyt mocno w KO wizerunkowo. Jakimś dziwnym kur*a trafem niemieckie media nie chcą szkodzić KO, ciekawe czemu. Nie wiem, ale siŵ domyślam.

Zaloguj się aby komentować

Temat rzeka: Rezonans może coś pokazać, ale często nie mówi wszystkiego — nie zawsze idzie to w parze z objawami. Najważniejsze jest to, co faktycznie się dzieje i jak organizm reaguje na leczenie zachowawcze. No chyba że pojawia się niedowład albo inne poważniejsze objawy — wtedy to już nie ma co zwlekać, tylko działać.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

474 + 1 = 475


Tytuł: Pusher

Rok produkcji: 1996

Kategoria: Kryminalny

Reżyseria: Nicolas Winding Refn

Czas trwania: 105m

Ocena: 7/10


Film z rodzaju dobre chłopaki wpakowały się w kłopoty. Debiut kinowy potężnego Duńczyka.


#filmy #filmmeter

cb9b40d6-89cf-430b-8937-a3eb927b9bd8

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Odpowiedź na dylemat jest dosyć prosta. Nie robisz nic. Nie ty sprokurowałes sytuację, nie ty za nią odpowiadasz, każde zaangażowanie może cię uwikłać w morderstwo.


Odpowiedź zawsze jest ta sama - nie robisz nic

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować