#zwierzeta
Zaloguj się aby komentować
Zimowe futerko i zimowe pazurki do kompletu
Mimo że zimą obrożniki najczęściej przemieszczają się wykopanymi przez siebie tunelami i rzadko pokazują się na powierzchni, to jednak zmieniają futerko z brązowego na białe, żeby w razie potrzeby zapewnić sobie kamuflaż na śniegu. Ta sezonowa zmiana sprawia, że są unikatami w świecie gryzoni – poza nimi bieleją na zimę jedynie chomiczniki dżungarskie (Cricetiscus sungorus), o których będzie kolejny wpis.
Obrożniki mają też jeszcze jedno ciekawe, zimowe udogodnienie: pazurki na środkowych palcach ich przednich łap powiększają się, spłaszczają i rozdwajają, tworząc rodzaj naturalnych łopatek ułatwiających im przekopywanie się przez śnieg. Do wiosny te „zimowe pazurki” zazwyczaj ścierają się w trakcie pracy, względnie złuszczają się i zostają zastąpione zwykłymi.
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #zwierzaczki #ssaki #gryzonie #zima



Zaloguj się aby komentować

Nowy lokator w Łazienkach Królewskich. Apel o ciszę i spokój
W Łazienkach Królewskich pojawił się niecodzienny mieszkaniec - borsuk. To pierwszy taki przypadek w historii tego warszawskiego parku. Pracownicy apelują o spokój dla zwierzęcia, które obecnie zapadło w zimowy sen. W jednej z nor na terenie Łazienek Królewskich zamieszkał borsuk. To pierwszy taki...
Puszyste buty na zimę i brudny kamuflaż
Pardwy posiadają też szereg innych przystosowań umożliwiających im przetrwanie zimy. Mają pióra w okolicach nozdrzy, dzięki czemu ich drogi oddechowe są chronione przed bezpośrednim dopływem zimnego, nieogrzanego powietrza. Potrafią nurkować w śniegu, by się w nim zagrzebać, a także są w stanie wykopywać w pokrywie śnieżnej tunele długie nawet na metr – są to tak zwane tunele noclegowe, w których pardwy spędzają noce i w których chronią się podczas zamieci.
Zimowe upierzenie pardwy jest gęstsze niż letnie, a jego śnieżnobiały kolor nie tylko umożliwia ptakom maskowanie się na tle śniegu, ale ma też znaczenie podczas dobierania się w pary. Samce zachowują białe pióra dłużej niż samice, żeby na wiosnę w okresie godowym przyciągnąć ich uwagę. Gdy śnieg stopnieje, stwarza to jednak problem, ponieważ są wtedy bardziej widoczne nie tylko dla samic, ale także dla drapieżników. Zdarza się więc, że zaraz po tym, jak pardwy połączą się w parę i samica złoży jaja, samiec wyszukuje sobie błotnistą kałużę i celowo brudzi się, żeby lepiej wtopić się w otoczenie (ostatnie zdjęcie).
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #zwierzaczki #ptaki #ornitologia #zima #stoopki



Zaloguj się aby komentować
Ostatnio w ubojni koło #pulawymiasto zrzucili ścieki "poprodukcyjne" do rzeki, ktoś zauważył czerwona wodę, zawiadomili służby blablabla, no i gadamy dzisiaj z żoną o tym i mówi " a wiesz, że w takich ubojniach Barwi się mózgi byków?" Opowiedziała, że chodzi o tak zwana chorobę wściekłych krów, i barwi się by nie zostały użyte np w paszach dla zwierząt bo właśnie taką droga choroba ta się rozprzestrzeniała.
Reguluje to Dyrektywa 2000/418/WE z dnia 19 czerwca 2000 r. Jakby ktoś chciał poczytać.
Naukowy Komitet Weterynaryjny w swojej opinii z dnia 21 października 1996 r. zalecił na podstawie swojej oceny ryzyka określenie materiałów ryzykownych, zdefiniowanych jako mózg, rdzeń kręgowy i oczy bydła, owiec i kóz w wieku powyżej jednego roku oraz śledziony owiec i kóz w wieku powyżej sześciu miesięcy, należy usunąć ze wszystkich łańcuchów żywnościowych dla ludzi i pasz dla zwierząt w krajach lub regionach, w których zidentyfikowano potencjalne ryzyko.
3. Państwa członkowskie zapewniają, aby cały materiał szczególnego ryzyka był barwiony barwnikiem i, w stosownych przypadkach, oznaczony znacznikiem natychmiast po usunięciu oraz aby uległ całkowitemu zniszczeniu:
Z tego co zauważyłem najczęściej barwi się barwnikiem "błękit brylantynowy E 133".
Co ciekawe od 2017r.. Polska jest w gronie "najbezpieczniejszych Kraków" jeżeli o BSE chodzi:
Do roku 2018 obowiązkowi badania podległo padłe lub zabite bydło powyżej 108 miesiąca życia. 27.06.2017 roku na sesji generalnej Światowej Organizacji ds. Zdrowia Zwierząt, Polska uzyskała najwyższy możliwy status kraju o znikomym ryzyku wystąpienia BSE u bydła[3]. Od stycznia 2018 roku nie wykonuje się rutynowych badań u bydła poddanego ubojowi, a jedynie bada się bydło starsze niż 48 miesięcy z grupy ryzyka (np. zwierzęta padłe, poddane ubojowi z konieczności, wykazujące nietypowe objawy w trakcie badania przedubojowego, w tym zwierzęta, które doznały urazów w trakcie transportu lub w rzeźni, lub zostały zabite w ramach zwalczania choroby zakaźnej zwierząt, zwierzęta ze stad, w których stwierdzono stosowanie przetworzonego białka zwierzęcego w żywieniu)[4].
Wciąż wykonuje się analogiczne badanie u owiec i kóz w kierunku trzęsawki.
Jako taka ciekawostka w ramach #czujechemiedopulaw na koniec dodam, że głównym laboratoriom badającym bse jest to Puławskie
(Jak zresztą i w innych przypadkach. Wszystko co niebezpieczne jak np wąglik zwożą do nas na badania :p)
Centralnym laboratorium diagnozującym tę chorobę w Polsce, mającym akredytację Unii Europejskiej, jest Państwowy Instytut Weterynaryjny w Puławach.
#zwierzeta #ciekawostki #chorobyzakazne
@cebulaZrosolu Ehh.. Krowa z flashowej 'animacji' z czasów jak 'internet' się przenosiło na dyskietkach i płytach CD #nostalgia #hejto30plus
Chciałem oficjalnie uciąć wszelkie spekulacje w tym temacie.
Tak, mam kolorowy mózg i jestem popier...
Dziękuję, dobranoc.
Zaloguj się aby komentować
Czytam sobie o uboju zwierząt.
Owcen lepiej uważaj
#gownowpis #zwierzeta

Zaloguj się aby komentować
Jeszcze jedno zdjęcie z #mancave z weekendowy #spacer po górach #przyroda #zwierzeta
Cały czas szedłem śladem słodkich łapek - ale z bliska było widać że są podwójne ( 2 zwierząt stapajavych po tych samych śladach)
Po 2km - chciałbym poznać historii tej klotni

Zaloguj się aby komentować
Nie zawsze biały i nie zawsze puszysty
Odmiana niebieska lisa polarnego ma przez cały rok niebieskoszarą sierść, zimą jaśniejszą, a latem ciemniejszą. Odmiana biała, dużo częściej występująca, ma zimą śnieżnobiałą sierść, a latem brązowoszarą. U obu odmian futro zimowe porasta nawet poduszki na łapach lisów, jest bardzo miękkie i gęste, a obecny w nim wełnisty podszerstek zapewnia tak dobrą izolację termiczną, że lis może bezpiecznie spać nawet na śniegu i mrozie – zwija się wtedy w ciasny kłębek i dodatkowo owija swoim ogonem jak naturalnym, puszystym kocem, choć podczas wyjątkowo nieprzyjaznej pogody i zamieci woli schronić się w jamie niż odpoczywać na zewnątrz.
W czasie zmiany szaty na letnią lisy polarne często wyglądają trochę łyso i nieco mniej uroczo. Jest to spowodowane tym, że ich futro letnie jest wyraźnie cieńsze od zimowego i ta różnica bardzo się odznacza podczas linienia, szczególnie w przypadku odmiany białej. Po kilku tygodniach jednak ten etap przejściowy dobiega końca.
W ramach lepszego przystosowania do życia w zimnym klimacie lisy polarne są bardziej krępe w porównaniu do swoich krewniaków, mają krótsze kończyny, a także wyraźnie krótsze, zaokrąglone uszy i krótszy pysk – wszystko to przekłada się na mniejszą powierzchnię ciała i co za tym idzie, na mniejsze straty ciepła. Prowadzą aktywny tryb życia nawet gdy temperatura otoczenia spada do -70°C, choć podczas zimy niejednokrotnie całymi miesiącami żyją na skraju śmierci głodowej. Poza upolowaną zdobyczą, przetrwanie zapewniają im zasoby tłuszczu zgromadzone przed zimą oraz wykopywane w pokrywie śnieżnej płytkie „spiżarnie”, w których latem i jesienią lisy składują nadmiarową zdobycz, między innymi jaja dzikich gęsi, które mogą przetrwać w ten sposób nawet rok.
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #zwierzaczki #lisy #zima





@Apaturia Ciekawostka: Willem Barents (ten od Morza Barentsa) przeżył jedną ze swoich wypraw właśnie dzięki jedzeniu lisów polarnych. Jego statek został zmiażdżony przez lód na jakimś wypizdowie i załoga przetrwała tylko i wyłącznie dzięki lisom. Polecam bardzo ciekawą książkę która powstała na podstawie dzienników marynarzy i innych źródeł historycznych: "W okowach lodu. Willem Barents na krańcu świata".
Zaloguj się aby komentować

Dzień Świstaka 2026. Jeszcz 6 zimowych tygodni
Dzień Świstaka jest świętem obchodzonym corocznie w USA. 2 lutego w niewielkiej miejscowości Punxsutawney w stanie Pensylwania z nory wywabia się świstaka zwanego Philem. Dziś w godzinach porannych zwierzę wyłoniło się z nory i zobaczyło swój cień. Zgodnie z przepowiednią zapowiada to jeszcze sześć...
Bielejące zające i problem braku śniegu
Zmiana szaty na zimową zwykle zajmuje zającowi około dziesięciu tygodni i zaczyna się od kończyn i ogona. Cały proces rozpoczyna się w październiku, gdy dni ulegają coraz wyraźniejszemu skróceniu – zmniejszająca się ilość światła słonecznego docierającego do siatkówki oka uruchamia w organizmach zajęcy mechanizmy odpowiedzialne za linienie, tak by „kamuflaż” był już mniej więcej gotowy, gdy nadejdą przymrozki i spadnie pierwszy śnieg. Zdawałoby się, że to wygodne rozwiązanie, jednak nie do końca.
Zimy, podczas których opady śniegu pojawiają się później niż zwykle lub prawie zupełnie nie występują, stają się poważnym problemem dla bielejących zajęcy. W bezśnieżnym otoczeniu zwierzęta nie tylko nie mogą się maskować, ale na dodatek stają się bardziej widoczne i co za tym idzie, są bardziej narażone na ataki drapieżników. Zimowa szata, pierwotnie mająca ułatwić im przetrwanie, przynosi w takich warunkach więcej szkody niż pożytku.
Jak na razie chyba tylko jedna populacja bielejących zajęcy wydaje się reagować na te zmiany, choć zadziałał tu czysty przypadek. Zające amerykańskie, które zamieszkują Góry Kaskadowe, jakieś dwadzieścia tysięcy lat temu skrzyżowały się z zającem wielkouchym i otrzymały w wyniku tej krzyżówki geny umożliwiające niektórym osobnikom zachowanie szarobrązowej sierści także zimą. Zdaje się, że w miarę, jak bezśnieżne zimy stają się w tym regionie coraz częstsze, częściej przeżywają osobniki z tymi właśnie genami, ponieważ ich obecność w lokalnej populacji z roku na rok coraz bardziej się zaznacza.
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #zwierzaczki #zajace #zima



Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować

Myśliwy zabił dwie żubrzyce. Tłumaczył, że strzelał do dzików
Na poligonie drawskim doszło do dramatycznego w skutkach polowania. 68‑letni Aleksander W. oddał strzały, które – jak twierdzi – miały być wymierzone w dziki. Zamiast tego zginęły dwie samice żubra, gatunku objętego ścisłą ochroną. Do sądu trafił już akt oskarżenia przeciwko myśliwemu. #myslistwo...

Nieprawidłowości w schroniskach dla zwierząt. Wyniki 368 kontroli i obowiązkowe czipowanie psów
Na 368 kontroli, nieprawidłowości stwierdzono w 40 schroniskach dla zwierząt – poinformował w czwartek główny lekarz weterynarii Paweł Meyer. Wiceminister rolnictwa Jacek Czerniak przekazał natomiast, że rządowy projekt o rejestrze zwierząt ma sprawić, że każdy pies w Polsce będzie zaczipowany i...
To tylko emu uciekinier spacerujący w minioną niedzielę po Przemyślu. Możesz scrollować dalej
#zwierzeta #ptaki #emu



Zaloguj się aby komentować
👮🏻 Kontrola telefonu 👮🏻
Proszę przygotować najnowsze zdjęcia zwierząt. Nie muszą być własne.
#zwierzeta


Zaloguj się aby komentować
Koteczki wolno żyjace w Cefalù.
Na Sycylii koty, zarówno bezpańskie jak i dzikie, cieszą się ochroną prawną, a ich populacja jest bardzo duża i zintegrowana z miejskim krajobrazem. Włoskie prawo, w tym przepisy regionalne, zabrania znęcania się nad nimi i nakazuje opiekę, często organizowaną przez lokalne społeczności czy wolontariuszy, którzy budują im schronienia.
Ochrona bezpańskich kotów: Kolonie kotów wolno żyjących są chronione, a ich dokarmianie i sterylizacja są organizowane w celu kontroli populacji.
Na Sycylii, podobnie jak w całych Włoszech, koty (zwłaszcza te wolnożyjące) cieszą się statusem „dziedzictwa narodowego” i są chronione surowymi przepisami kodeksu karnego. Włochy wprowadziły jedne z najostrzejszych w Europie kar za znęcanie się nad zwierzętami.
Oto konkretne sankcje za przestępstwa wobec kotów:
Znęcanie się i krzywdzenie: Za celowe sprawianie bólu lub maltretowanie kota grozi kara do 4 lat więzienia oraz grzywna sięgająca nawet 60 000 euro (ok. 260 tys. zł).
Zabicie zwierzęcia: Umyślne uśmiercenie kota bez uzasadnionej przyczyny jest przestępstwem zagrożonym bezwzględną karą pozbawienia wolności.
Porzucenie kota: Włochy surowo karzą za porzucanie zwierząt domowych – grozi za to do roku więzienia lub wysoka grzywna.
Ochrona kolonii kocich: Wolnożyjące koty tworzą tzw. colonie feline. Są one rejestrowane przez lokalne władze sanitarne (ASL) i nie wolno ich przeganiać ani krzywdzić; ich usunięcie z naturalnego terytorium jest nielegalne.
Źródło. Google
#sycylijskiekoty #koty #zwierzeta #koteczkizprzypadku




@Taxidriver ja bym powiedziała troszku inaczej.
"Serce człowieka można poznać po tym, jak traktuje zwierzęta”.
@Patkapsychopatka to też. Ja byłem zaskoczony, gdy w Tajlandii widziałem czasem koty śpiące na drodze albo na środku ścieżki w parku, gdzie każdy je grzecznie omijał. Tymczasem, wśród nas, na tym portalu, są osoby, które chwalą się tym, że rozjeżdżają koty bo, “he he, mógł se go pilnować właściciel”
@Patkapsychopatka przynajmniej widać, że te bezdomne koty na Sycylii są dobrze wyżywione i w miarę zadbane. Nie tak jak na Krecie, chodzące szkielety, błąkające się koło śmietników.
w celi siedzą razem: gwałciciel, zoofil, pedofil, gerontofil, sadysta, nekrofil i masochista.
Gwałciciel:
- Eh, zgwałciłoby się kogoś.
Zoofil
- Kotka na przykład.
Pedofil:
- Tak, takiego młodego, dwumiesięcznego.
Gerontofil:
- A potem poczekać jak się zestarzeje i jeszcze raz.
Sadysta:
- Aha, i łapy mu przed tym połamać, przypalić troszeczkę.
Nekrofil:
- A kiedy umrze to się dopiero zacznie.
Masochista:
- Miau...
Zaloguj się aby komentować

O mrówkach oraz ich grzybkowych policzkach
Kto choć raz zapuścił się w las, widział tego owada. O „rudej mrówce”, czyli mrówce ćmawej, wiemy całkiem sporo. To jeden z dwóch najczęściej spotykanych gatunków rudych mrówek leśnych, który potrafi tworzyć wielomrowiskowe potężne kolonie. Wysokie kopce buduje najchętniej w nasłonecznionych...
Zaloguj się aby komentować

Pyrrhocoris apterus czyli o kowalu bezskrzydłym
Kowal bezskrzydły (Pyrrhocoris apterus), znany również jako tramwajarz czy kowal dwuplamek, to jeden z najbardziej rozpoznawalnych owadów w Polsce. Jego intensywne czerwono-czarne ubarwienie i charakterystyczny wzór na skrzydłach sprawiają, że trudno go przeoczyć, szczególnie gdy występuje w...









