#zwierzeta

9
1692

Tup, tup, tup po śniegu Widok płaza drepczącego po śniegu jest bez wątpienia zaskakujący - poniższe zdjęcie przedstawia amerykańską ambystomę plamistą (Ambystoma maculatum) przyłapaną na takim właśnie spacerze.


Zimujące płazy i gady nie mają w zwyczaju ot tak wychodzić ze swoich kryjówek na mróz i śnieg, jednak czasem kapryśna pogoda pod koniec zimy płata im figla. Na przedwiośniu, kiedy nadchodzi pierwsze ocieplenie z opadami deszczu, północnoamerykańskie ambystomy - dalekie kuzynki naszej salamandry plamistej - kończą zimowanie i rozpoczynają swoją doroczną migrację z zimowisk do płytkich rozlewisk i podobnych zbiorników wodnych, by się rozmnażać.


Zdarza się jednak, że po krótkotrwałym ociepleniu, które uruchamia zegar biologiczny płazów, nadchodzi gwałtowne ochłodzenie i spada śnieg. Ambystomy nie przerywają jednak migracji i z determinacją kontynuują swoją wędrówkę do na wpół zamarzniętych rozlewisk.


tag serii do obserwowania: #7ciekawostekprzyrodniczych

#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #plazy #herpetologia #zima

91328ba5-8e9d-4600-a45e-2d9b7c6609c5
vredo

"Tup, tup, tup po śniegu"

@Apaturia Uwielbiam twoje wpisy ale moje upośledzenie nie pozwoliło mi nie wkleić tego:

https://www.youtube.com/watch?v=_VEbNNjuDHk

Zaloguj się aby komentować

Panda wielka

Wszystkie Pandy należą do Chin. Wypożyczenie jej do swojego ogrodu zoologicznego to koszt 1 mln $ rocznie. Urodzone pandy poza granicami Chin, również do nich należą. Do kosztów dochodzi jeszcze stworzenie wyspecjalizowanego wybiegu pod nie oraz zapewnienie wyżywienia. W Polsce nie znajdziemy ani jednej Pandy Wielkiej. W samej Europie znajduje się ich kilkanaście.

Mimo tego, że jest to zwierzę drapieżne (a przynajmniej jego uklad pokarmowy jest przystosowany do jedzenia mięsa) to 95% ich obecnej diety to bambus. Spożywają ok 40 kg bambusa dziennie, z czego przyswajane jest około 25%. Zdarza im się spożywać gryzonie.

Jeszcze nie miałam okazji, ale bardzo bym chciała ją zobaczyć na żywo 😃

#zwierzaczki #ciekawostki #biologia #nauka #przyroda #zwierzeta

dbc27dec-870f-49d8-b05b-d0ea518b6055
mannoroth

@Trypsyna widziałem na żywo. Tak, jakbyś patrzyła na zdjęcia. Ruszają się jak wóz z węglem

Ba, nawet widziałem jak sie biją na czymś a'la drabinka - walka sie skończyła jak jedna zasnęła w trakcie i sie spie*doliła na dół to takie słodsze i ładniejsze leniwce

Belzebub

@Trypsyna ktoś tu chyba Pateca dziś oglądał

Chrabonszcz

Ciekawy jakby zareagował na taką pandę niedźwiedź

Zaloguj się aby komentować

Nasze polskie płazy na ogół szukają zimowego schronienia pod ziemią, w zagłębieniach gruntu i w podobnych zakamarkach, jednak niektóre gatunki decydują się na zimowanie pod wodą


Występujące u nas traszki zimują na lądzie, wyszukując sobie kryjówki w ziemi, w szczelinach martwego drewna, pod pniami, pod stertami opadłych liści, a nierzadko także wybierając na zimowiska piwnice, garaże, tunele, przepusty i podziemne kanały sieci telekomunikacyjnych. Wpraszają się też do opuszczonych lub wciąż zamieszkanych nor innych zwierząt i są nawet w stanie wpasować się w tunele drążone pod ziemią przez dżdżownice.


Salamandry plamiste zimują też niekiedy w starych sztolniach. Czasem zimują w grupach razem z przedstawicielami innych gatunków płazów i jeśli zimowisko okaże się bezpieczne, wracają tam rok po roku nawet przez całe swoje życie. Szczeliny w drewnie także należą do ich ulubionych kryjówek – opowieści o tym, że salamandry rodzą się w ogniu, wzięły się właśnie z tego, że w przeszłości ludziom zdarzało się wrzucać do ognia kawałki drewna, w których ukrywały się zimujące płazy. Salamandry próbowały wówczas ratować się ucieczką i jeśli udało im się w porę uniknąć ognia, umykały z paleniska.


Niektóre nasze płazy, jak ropucha czy grzebiuszka, zamiast stawiać na poszukiwanie idealnej kryjówki wykopują ją sobie same. Zakopują się nawet na głębokość półtora metra, poniżej poziomu przemarzania gruntu, a jeśli wierzyć niektórym doniesieniom, zdarza im się zakopywać jeszcze głębiej. Zdecydowaną mistrzynią w zakopywaniu się jest grzebiuszka ziemna, której tylne kończyny są dobrze przystosowane do kopania i są zaopatrzone w zrogowaciałe modzele podeszwowe.


Trzy gatunki naszych żab zimują w wodzie – są to żaba trawna, żaba śmieszka i żaba wodna. Żeby przetrwać zimę, ukrywają się w osadach przydennych zbiorników wodnych. Zaniepokojone mogą opuszczać swoje kryjówki i przemieszczać się, stąd niekiedy można zaobserwować, jak powoli pływają w wodzie pod lodem. Zimowanie zwalnia ich metabolizm i zmniejsza zapotrzebowanie na tlen, polegają więc wówczas wyłącznie na wymianie gazowej odbywającej się przez dobrze unaczynioną skórę.


tag serii do obserwowania: #7ciekawostekprzyrodniczych

#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #plazy #herpetologia #zima

dab87346-3d4d-49b1-babf-41eaaf03945c

Zaloguj się aby komentować

Właśnie byłem sprawdzić co z tymi pieskami. To 4 kilometry ode mnie. Znalazłem je i nakarmiłem. Teraz najlepsze! W wiosce obok, liczącej ok 250 osób, jest OTOZ. Działa charytatywnie i są to dwie osoby. Karmiąc pieski rozmawiałem z kobietą z tego OTOZu, później poinformowałem 112 o sytuacji. Tutaj Pani dyspozytorka przekierowała sprawę na policję. Pełen profesjonalizm. Dalej zadzwoniła do mnie Pani z OTOZu i poinformowała, że namierzyła szma... właścicielkę tych psów i zaraz z (chyba) mężem jadą po te psy i poinformować ją, że je zabierają. Babka z Otozu ma w domu 13 psów i jeszcze dwa zgarnia... Zadzwoniłem więc znowu na 112 i powiedziałem co się dzieje i Pani dyspozytorka poinformowała mnie, że odwołuje patrol. Więc chyba jednak coś działa w tym aparacie. Zobaczcie ile się teraz mówi, o tym żeby psy miały chociaż podstawowe warunki zapewnione. Strach pomyśleć ile jest takich kundelków, osranych przez ludzi...
Przepraszam za wulgaryzm, ale żeby tej "właścicielce" zrobiły się hemoroidy wielkości piłki do kosza, a później Ch*uj jej w d⁎⁎ę!
#psy #zwierzeta #mroz

77f5ca62-7664-4f96-934e-440dfe27b214
NiebieskiSzpadelNihilizmu

@razALgul 13 psów. TRZYNAŚCIE k⁎⁎wa. I jeszcze 2 kolejne chciała. Ja nawet nie wiem jak to k⁎⁎wa skomentować poza tym, że takich ludzi powinno się sztachetami j⁎⁎ać i patrzeć czy równo puchnie

razALgul

@NiebieskiSzpadelNihilizmu nie, nie... 13 ma na stanie ta kobieta z otozu. Sukcesywnie trafiają do nowych domów.

Ravm

@NiebieskiSzpadelNihilizmu oj, chyba coś źle zrozumialeś Pani z opieki ma 13 psów ale te dwa bidoki jeszcze przygarnie

serotonin_enjoyer

@razALgul Fajnie ze pojechałeś sprawdzić co z pieskami i je nakarmileś. Wiekszosc ludzi udaje że nie widzi, nastepni sa tacy co cykna fote na spotted, jeszcze inni awanturuja się jak taką fotę zobacza pod postem jakiejs fundacji że "ktos powinien" i "ludzie wy nie macie serca?"

razALgul

@serotonin_enjoyer byłem blisko, to co mi szkodzi...

razALgul

@serotonin_enjoyer po za tym, chciałbym pomoc wszystkim, ale też trzeba dostosować środki na zamiary. Jak nie mogę pomóc fizycznie, to wpłacę pieniądze.

30ohm

@razALgul przez takie sytuacje uważam, że większość właścicieli psów nie powinno ich mieć. Masz go w d⁎⁎ie, zostaje ci odebrany.

W sejmie zajęli się tymi na łańcuchach, w mieście mogą siedzieć w 20 metrowych kurnikach i drżeć mordę cały dzień to wtedy problemu nie ma.


Potrzebne są regulacje prawne ale Batyr i tak je zawetuje.

Zaloguj się aby komentować

Rekordowa odporność na zimno Kątoząb syberyjski (Salamandrella keyserlingii), zwany też salamandrą syberyjską, ma największy obszar występowania ze wszystkich współczesnych płazów. Zasiedla północno-wschodnią część Europy oraz rozległe, północne i północno-wschodnie regiony kontynentu azjatyckiego aż po Japonię – jest to przy okazji jedyny na świecie płaz ogoniasty, który jest spotykany poza granicami północnego koła podbiegunowego. Zasięg jego występowania dochodzi do rekordowej w świecie płazów szerokości geograficznej 72°N przebiegającej przez Syberię i Ocean Arktyczny.


Patrząc na mapę, można by się zastanawiać, jakim cudem kątoząb jest w stanie przeżyć w tak ekstremalnych warunkach. Płazy są, jak wiadomo, zmiennocieplne, a zima jest dla nich najtrudniejszym okresem w roku do przetrwania. Po nadejściu chłodów wyszukują sobie zaciszne kryjówki, w których zimują i które opuszczają dopiero na wiosnę, jednak w niesprzyjających warunkach zdarza im się zamarzać na śmierć.


Sekretem syberyjskiej salamandry jest zdolność do wytwarzania i skutecznego rozprowadzania po organizmie substancji, która chroni tkanki przed zamarzaniem – tak zwanego krioprotektantu. Tym krioprotektantem jest w jej przypadku glicerol. Zanim kątoząb zapadnie w sen zimowy, rozpoczynający się zależnie od miejsca występowania między sierpniem a listopadem, jego wątroba zaczyna produkować duże ilości glukozy, która później wraz z krwią jest rozprowadzana do kluczowych narządów. Tam zostaje przekształcona w glicerol, którego wysoka koncentracja obniża temperaturę zamarzania płynów ustrojowych płaza i zapobiega tworzeniu się w jego tkankach kryształków lodu. Dodatkowo przed zimowaniem kątoząb stara się odprowadzić z organizmu jak najwięcej wody, tracąc przy tym nawet jedną czwartą masy ciała, co również wpływa na to, że trudniej mu zamarznąć.


Wszystko to sprawia, że hibernująca salamandra syberyjska jest w stanie przeżyć w mocno minusowych temperaturach dochodzących nawet do -40°C lub, według innych źródeł, do -55°C. Jej skrzek jest również bardzo odporny na zimno i potrafi kontynuować rozwój po krótkotrwałym zamrożeniu w lodzie.


tag serii do obserwowania: #7ciekawostekprzyrodniczych

#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #plazy #zima

095e7412-10e3-4528-a768-f1b04f34f96e
Rzeznik

twardy skurczybyk, tez bym chciał zwiększoną odporność na zimno

Zaloguj się aby komentować

Zimowanie w gromadzie Z nadejściem chłodów pszczoły nie wchodzą w stan uśpienia, jak wiele innych zimujących owadów, ponieważ nie gromadzą w swoich ciałach wystarczająco dużo zapasów, które umożliwiłyby im przetrwanie w uśpieniu aż do wiosny. Zamiast tego spowalniają swój metabolizm i gromadzą się w tak zwanym kłębie zimowym – zwartym skupisku, w którego centrum znajduje się królowa. Cały kłąb jest skoncentrowany na tym, by zapewnić jej przez całą zimę odpowiednią temperaturę wynoszącą około 20°C. Zbyt mocno wyziębiona królowa nie będzie bowiem w stanie złożyć jaj, z których na wiosnę rozwiną się młode pszczoły.


Pszczoły przemieszczają się wewnątrz kłębu, solidarnie dbając o to, by każda miała możliwość się ogrzać. Te, które znajdują się w jego zewnętrznych warstwach, przesuwają się w stronę środka, gdy zaczynają za bardzo marznąć, a ich miejsce zajmują pszczoły, które wcześniej przebywały w cieplejszej części kłębu. Pszczoły w zewnętrznej warstwie tworzą swego rodzaju „warstwę izolacyjną” całego skupiska, natomiast pszczoły z wewnętrznej warstwy wytwarzają ciepło poprzez rytmiczne drgania mięśni. Taka aktywność wymaga odpowiedniego odżywienia, dlatego podczas zimowania pszczoły korzystają ze zmagazynowanych w plastrach powyżej kłębu zapasów miodu.


Innymi owadami społecznymi, które zimują w skupisku, są mrówki. Gdy temperatura na zewnątrz zaczyna spadać, stopniowo przemieszczają się do niżej położonych komór mrowiska i tam zapadają w odrętwienie. Ich organizmy korzystają w tym czasie ze zgromadzonych w nich zapasów substancji odżywczych – żeby stworzyć sobie takie zapasy, przed zimą każda mrówka musi się porządnie najeść.


Zupełnie inaczej wygląda zimowanie takich owadów społecznych, jak trzmiele, osy i szerszenie. W ich przypadku regułą jest, że wraz z nadejściem chłodów wymiera niemal cała kolonia. Zimują jedynie zapłodnione młode królowe, które wyszukują sobie zaciszne kryjówki w szczelinach drzew, budynków, w ziemi lub w innych zakamarkach. Zapadają tam w odrętwienie, z którego wybudzają się dopiero na wiosnę – ich hemolimfa (owadzi odpowiednik krwi) zawiera substancje, które zapobiegają jej zamarzaniu nawet podczas silnych mrozów. Wiosną młoda królowa wybudza się i zaczyna szukać miejsca na założenie nowej kolonii.


tag serii do obserwowania: #7ciekawostekprzyrodniczych

#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #owady #pszczoly #mrowki #zima

96b3dc84-072d-41be-a161-575752c83346
enkamayo

Niestety, ale często budzą się osy w moim składzie drewna na zimę, jka dokopuję się do głębszych warstw. Czytałem, że jak się już obudzą to kaszana. Ale przenoszę je w inne zakamarki. Może niektórym się uda przeżyć.

sireplama

@enkamayo o osy dbasz?

enkamayo

@sireplama a czemu nie?

Zaloguj się aby komentować

Co zrobić z sąsiadem który zostawia psa zamkniętego w kojcu przy -19 stopni? Pies jest zamknięty na stałe, nigdy nie wychodzi. Co gorsza jest zamknięty z tyłu domu, więc jego życie to widok na tył garażu i to wszystko. Buda z wielkim otworem, więc zero ocieplenia. Oferowałem że wezmę go do siebie na mrozy, ale to olali. Ogólnie 4 razy się z nimi kontaktowałem, żeby psa wypuścili i nic. Jakieś pomysły?

Zdjęcie poglądowe z internetu, dla uwagi.

#zwierzeta #zwierzaczki #animalabuse #zima #pytanie #kiciochpyta

adc985a1-73cd-48e9-8812-bcc9c8dda297
Half_NEET_Half_Amazing

dzielnicowy

znęcanie się nad zwierzęciem

działaj szybko zanim nie będzie co ratować

Zaloguj się aby komentować

Gdzie raki zimują? Gdy obiecujemy komuś, że „pokażemy mu, gdzie raki zimują!”, jest to zwykle nacechowane pewnego rodzaju groźbą. Miejsce zimowania raków jest w tym powiedzeniu bliżej nieokreśloną, ukrytą przestrzenią, która jest dla człowieka domyślnie trudno dostępna lub nieosiągalna.


Tak naprawdę jednak w zimowaniu raków nie ma niczego wybitnie niezwykłego czy tajemniczego. Jak wszystkie skorupiaki, raki są zmiennocieplne i temperatura ich ciała jest uzależniona od temperatury wody, w której przebywają – zima jest więc dla nich czasem obniżonej aktywności. Jesienią chronią się w wykopanych przez siebie norkach lub w podobnych kryjówkach poniżej strefy przemarzania gruntu, ewentualnie zaszywają się w głębszych miejscach zbiorników wodnych, gdzie woda nie zamarza, i tam przeczekują zimowe chłody. Nie zapadają co prawda w sen zimowy, ale ograniczają swoje funkcjonowanie do absolutnego minimum, polując tylko okazjonalnie na przepływające w pobliżu małe ryby lub nie jedząc praktycznie wcale.


Pewna część raków nie przeżywa zimy, ale dotyczy to przede wszystkim osobników młodych i niewyrośniętych. Podczas akcji mających na celu zwiększenie liczebności raka szlachetnego (Astacus astacus) w lokalnych zbiornikach wodnych młode raki są wypuszczane na wolność późną jesienią. Nie za bardzo jak dotąd interesowano się, jak radzą sobie zimą – dopiero przeprowadzone w ostatnich latach badania wykazały, że osobniki o długości powyżej 30 – 34 milimetrów mają większe szanse na bezpieczne przetrwanie zimowania. Poniżej tej granicy szanse małego raka na przetrwanie pierwszej zimy mocno spadają.


A jeśli kogoś interesowałoby powiedzenie "gdzie raki zimują" w sensie językowym - tutaj można przeczytać więcej na ten temat


tag serii do obserwowania: #7ciekawostekprzyrodniczych

#ciekawostki #przyroda #ochronaprzyrody #natura #zwierzeta #jeziora #zima #skorupiaki #raki

16692c1e-0ad7-4e86-9c98-f416543cda06
FriendGatherArena

@Apaturia quality zima kontent

Chrabonszcz

Straszne są, spierdalałbym przed tym ze zdjęcia

Apaturia

@Chrabonszcz E tam, ładny jest

Zaloguj się aby komentować

Niesamowite, że ludzie zestawiają udomowione/hodowlane zwierzęta, do dzikich zwierząt, czy nawet do ludzi xd
Ludzie łatwo mogą poprosić o pomoc i otrzymają pomoc.
Dzikie zwierzęta są na wolności, mają swoje nory/legowiska i są dostosowane do niekorzystnych warunków.
Udomowione/hodowlane zwierzęta są zależne od człowieka, na uwięzi.

Z ostatnich dni, widziałem dwa filmiki z zamarzniętymi psami, z sąsiedniego miasteczka. Psy oczywiście na łańcuchu, bez budy.

I jeszcze można by sądzić, że to jakieś boty piszą komentarza, ale natrafiłem też na dalszych, dawnych znajomych, którzy piszą takie brednie.

A tak kontekstowo to, komentarze do newsa, w skrócie:
52-letni mieszkaniec (...) zostawił na pastwę mrozu psa, pięć kotów i kilkanaście kur – bez dachu nad głową, bez jedzenia i bez kropli wody. (...) Zwierzęta od dłuższego czasu przebywały na zewnątrz, bez żadnego schronienia, pożywienia i dostępu do wody.

#facebook #japierdole #zwierzeta

dbd9d292-d516-47cf-ab82-53d6bff27024
1bda5d50-9232-4374-a2e5-573064d3d294
GazelkaFarelka

@HmmJakiWybracNick nawet w tych "dawnych dobrych czasach" do których tak prawaki wzdychają, ludzie byli bardziej humanitarni bo brali zwierzęta w zimie do chałupy, łącznie ze świniami, kozami, kurami XD

BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta

@GazelkaFarelka to chyba nie była kwestia humanitaryzmu, tylko niechęci do śmierci głodowej w kolejnym sezonie. no ale sprowadzało się do tego, że chłop wiedział, że musi o zwierzęta zadbać.

GazelkaFarelka

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta no o to mi chodzi, doskonale wiedzieli, że zwierzę na zewnątrz może zdechnąć a nie "hehe zwierzę se poradzi"

Zaloguj się aby komentować

Zimne ptasie nóżki Patrząc na płetwiaste łapy kaczek czy cienkie nóżki wróbla, czasem aż trudno uwierzyć, że ptaki są w stanie pływać w lodowato zimnej wodzie, dreptać po lodzie lub śniegu czy siedzieć na ośnieżonych gałęziach, nie nabawiając się przy tym odmrożeń. Zdawałoby się, że pozbawione piór części ich nóg powinny być wyjątkowo wrażliwe na zimno.


Przyroda wyposażyła jednak ptasie nóżki w pewne cechy, które sprawiają, że zima im nie straszna. W ptasich stopach i palcach jest więcej ścięgien i kości niż mięśni, co przekłada się na mniejszą zawartość płynów w tkankach i mniejsze odczuwanie zimna. Ptaki takie jak kaczki czy gęsi mają ponadto bardzo grubą skórę oraz mało zakończeń nerwowych i naczyń krwionośnych w dolnych częściach nóg, dzięki czemu mogą pływać nawet w bardzo zimnej wodzie nie odczuwając znacznego dyskomfortu.


Ptaki mają też tak zwany przeciwprądowy mechanizm przepływu krwi działający na zasadzie naturalnego wymiennika ciepła. Tętnice prowadzące ogrzaną krew od ciała w kierunku nóg oraz żyły prowadzące chłodniejszą krew od nóg w kierunku ciała są położone u ptaków bardzo blisko siebie. To położenie sprawia, że ciepła krew tętnicza, zanim przepłynie do nóg, oddaje ciepło krwi, która stamtąd powraca – dzięki temu straty ciepła są minimalne i ciepło „trzyma się” w górnej części ciała ptaka, gdzie jest najbardziej potrzebne. Ptasie nogi utrzymują tymczasem niższą temperaturę zbliżoną do temperatury otoczenia, czasem nawet niewiele wyższą od zera, co minimalizuje ryzyko odmrożeń.


tag serii do obserwowania: #7ciekawostekprzyrodniczych

#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #ptaki #zima #biologia

88c0b674-d2fd-4983-bd9e-d2556d974d73
Atexor

@Apaturia najfajniejsze ciekawostki z rana, dzięki :). Co jak co, ale brak przejścia dalej w #popularitycheck to istna potwarz dla rozumi i godności hejto.


Z ukrwieniem nóżek ptaków akurat wiedziałem, aczkolwiek nie o "wymiennik" ciepła, czy temperaturze "stupek" bliskiej otoczenia. Przyroda jest fascynująca.

Mikel

@Apaturia Nie tylko ptactwo, ale podobny mechanizm mozemy spotkac wsrod arktycznych (i nie tylko) ssakow - losie, wilki, zajace (tutaj chodzi o uszy), bobry - a nawet delfiny w pletwach.

38771799-3c5b-4b5d-9cc3-b5b124c1c308
DexterFromLab

@Apaturia zawsze mnie to zastanawiało dzięki!

Zaloguj się aby komentować

Następna