#anonimowehejtowyznania


Może przesada dodawać przez anonim ale lepiej dmuchać na zimne...


Słyszeliście o czymś takim jak Liminal Spaces? To takie miejsca, często opuszczone, które kiedyś miały pewien sens i cel, ale zostały z różnych względów opuszczone i cechują się brakiem obecności człowieka.

Pewnie słyszeliście, bo takie miejsca wywołują u niektórych pewne poczucie nostalgii, przemijania.

A co powiecie o pracy w miejscu które staje się takim Liminal Space?

W miejscu gdzie jeszcze kilka lat temu szła produkcja na 3 zmiany, firmowa kantyna serwowała średnio smaczne ale w miare tanie jedzenie, ludzie siedzieli przy biurkach czy stali przy lince i wytwarzali coś, co było komuś potrzebne.

Ale to było kiedyś. Fabrykę zamknięto. Na miejscu powstał park przemysłowy, ale z różnych względów firmy wynajmujące pomieszczenia nie potrafią zagospodarować tego miejsca i jedna po drugiej wypowiadają wynajem.

I jesteście wy. Szeregowi pracownicy którzy jakimś cudem przetrwali masowe zwolnienia, zamknięcie się firmy matki, przejście do innej spółki. Jesteście specjalistą od przybijania jakiejś tam pięczątki, specjalistą których nikt już za bardzo nie potrzebuje.

Firmowa kantyna już dawno nie działa, z 3 zmian produkcyjnych idzie jedna, a i to bardziej przypomina jakąś manufakturę o limitowanym nakładzie. O podwyżkach możecie zapomnieć, jakiekolwiek kursy czy szkolenia są zablokowane, kierownictwo stara się jechać tak długo póki koła nie odpadną. Pracujecie, ale wiecie że to na dłuższą metę nie ma sensu, to wszystko zaraz padnie i zostaną tylko puste pomieszczenia z przygaszonym światłem. I ciszą. Ciszą na hali produkcyjnej.


Ja pracuję w takim miejscu. I pomimo tego, że szukam pracy bo ta sytuacja mi już wchodzi na łeb to nie jest łatwo na rynku. Z miesiąca na miesiąc czuje się coraz gorzej, mam coraz mniej motywacji żeby wstawać rano i pracować.

#liminalspaces #praca #pracbaza oraz #zdrowiepsychiczne #hejtoanonimowewyznania #hejtoanonim



Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo


#anonimowehejtowyznania #hejtoanonim

ID: #HA_f54c7eeadd3343f6

Wpis dodany za pomocą hejtoanonim.pl . Zaakceptowany przez @bojowonastawionaowca

Fakt że się uchowałeś znaczy że jesteś wartościowy dla tej firmy. Niestety, biznesuyprzechodzą lepsze i gorsze chwile, tak to już jest, rośnie cały czas tylko inwestorom z tagu #gielda

Póki płacą - to jeszcze nie jest tak źle


Sam pracuję w fabryce. Głośnej, ludnej, jadącej 24/dobę. Są jednak z rzadka takie dni kiedy produkcja stoi, a na zakładzie zamiast paruset osób jest parę. W tym ja. To są te moje ulubione

Zaloguj się aby komentować

Izraelski żołnierz na okładce włoskiej gazety. żymianski rząd dostaje bialej gorączki krzycząc że to antysemityzm...

Pięknie dobrali

#fotografia #prasa #wlochy #izrael #strefagazy

bfeb41df-1ca3-404f-aaab-d26e9035710b

Zaloguj się aby komentować

Rybki jak z horroru Ryby przystosowane do życia w całkowicie ciemnych jaskiniach mają bladą, cielistą, pozbawioną pigmentu skórę i najczęściej nie mają oczu, co może wyglądać dość upiornie. Brak wzroku rekompensują im mocno wyostrzone inne zmysły, takie jak smak i węch.


U jaskiniowej formy lustrzenia meksykańskiego (Astyanax mexicanus) oczy kształtują się co prawda w fazie embrionalnej, jednak w późniejszych stadiach rozwoju zanikają. Ten gatunek ryby jest dość wyjątkowy, ponieważ ma zarówno normalną formę występującą w wodach na powierzchni, jak i formę jaskiniową, zwaną popularnie ślepczykiem jaskiniowym. W zależności od populacji, ślepczyki mogą być zupełnie pozbawione oczu, jak te występujące w jaskini Pachón, lub mogą mieć szczątkowo zachowane oczy i nawet w pewnym stopniu zachowany wzrok, jak osobniki z jaskini Micos. Forma jaskiniowa lustrzenia meksykańskiego wykształciła się stosunkowo niedawno, mniej niż dwadzieścia tysięcy lat temu.


Ryby reprezentujące formę normalną i jaskiniową mogą się rozmnażać - ich potomstwo prezentuje zwykle mieszankę cech rodziców, może mieć np. mniejsze oczy, słabszy wzrok, braki w pigmentacji czy zmieniony rytm aktywności dobowej. Takie hybrydy powstają w niektórych regionach w warunkach naturalnych, gdy lustrzenie z wód powierzchniowych zostają spłukane do jaskiń podczas powodzi.


tag serii do obserwowania: #7ciekawostekprzyrodniczych

#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #ryby #jaskinie

c984947c-ccdd-4b9b-a694-8d8875487d9c
ecb9ec9a-184e-40f8-9ee6-d899689e119a
12e879cc-d3b5-4a07-b8a2-197d3c709d4f

Zaloguj się aby komentować

Koniecznie i to natychmiast muszą go przewieźć do juesej, bo tam są najlepsi lekarze! A przegrana ruskiego lachociąga nie ma z tym absolutnie nic wspólnego.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Deykun patusiarnia patusiarnią, ale kurde gość poszedł se do domu i wrócił do nich z pistoletem z zamiarem strzelania. To nie jest obrona własna - nie wiem co to w świetle prawa jest, ale mam nadzieję że gość trafi za kratki. Nawet jak mu patusy naublizały, to nie ma prawa robić egzekucji. Dobrze że w tym kraju mamy ograniczony dostęp do broni, bo jak widać debili nie brakuje i takich szeryfów byłoby wiecej.

Ale profi pierodlenje w tym temacie. Prawie wszystkim odpaliło się "patus mode challange". Serio guys?!

Otóż nie. tak to nie działa.

TiVi interesuje oglądalność, brak zeznań drugiej strony, brak dowodów, nagrań, świadków itp.

Temat medialny, ale wyroki wsadzcie sibie w ...no wiadomo!¯\_(ツ)_/¯

Za wcześnie na ocenę to tam sie wydarzyło.

#tempechuje

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zapraszam po nierozpakowaną nówkę Tom Ford Noir Extreme EDP. Widzę że ładnie to potaniało (430zł za tester). Ja ze swojej strony proponuję 400zł i wysyłka OLX Paczkomat (za 1zł) albo Paczkomat.


#perfumy

Zaloguj się aby komentować

657 + 1 = 658


Tytuł: Chrzest Ognia

Autor: Andrzej Sapkowski

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: SuperNOWA

Format: audiobook

Ocena: 10/10



Na ten moment Chrzest Ognia to dla mnie najlepszy tom serii, choć jak wiecie, zostało ich kilka do końca i może coś tu się zmieni. Nie mam do czego się przyczepić, dlatego napiszę pewnie tylko o tym, co mi się najbardziej podobało - wszystko. Koniec recenzji. Tak naprawdę to nie. W sensie coś napiszę, ale odpowiedzią pozostaje: "wszystko". xD


Ci, którzy mówili, że ten tom bardziej mi podejdzie, bo jest tu więcej Geralta - mieli rację. Nie chodzi tylko o to, że „dużo Geralta = z automatu lepsza ocena”. Bardziej o to, że to jest historia o kryzysach i największy dosięga właśnie naszego wiedźmina. Każda z ważniejszych postaci przechodzi tu swój własny chrzest ognia. Jedni dopiero wchodzą w ten proces, inni są już w jego trakcie, nie wszyscy wyjdą z tego w całości. I właśnie obserwowanie tego jest najmocniejszym punktem książki.


Nie ma tu wielu wielkich, epickich pojedynków (poza końcówką i kilkoma mniejszymi walkami z losowymi żołnierzami), ale kompletnie mi to nie przeszkadzało. Znowu dostajemy motyw podróży - i to jest coś, co w Wiedźminie kupuję za każdym razem. Nie wiem, czemu aż tak dobrze to działa. Może przez ekipę, jaką zawsze przy takich okazjach dostajemy. Krasnoludy robią robotę jak zwykle, a tutaj dochodzi jeszcze Regis - którego po prostu uwielbiam. Wcześniej z gry, teraz oficjalnie też z książki.


Zaskoczyło mnie też to, jak bardzo podoba mi się wątek Dijkstry, choć tu chyba dość skromnie opisany. Nie dlatego, że mu kibicuję - wręcz przeciwnie. Po prostu lubię jego opanowanie i sposób, w jaki podchodzi do swojej roli. Jest w tym jakaś chłodna konsekwencja, która dobrze kontrastuje z resztą wydarzeń.


Nie podoba mi się natomiast wątek Szczurów i to, co dzieje się z Ciri - ale mam wrażenie, że dokładnie o to chodziło Sapkowskiemu. To ma uwierać. I szczerze mówiąc - jeśli dojdzie do spotkania z Bonhartem, to nie widzę tu miejsca na współczucie dla tej grupy.


No i jestem bardzo ciekawy, co dalej z Milvą, zwłaszcza po wydarzeniach spod mostu. Sapkowski moim zdaniem umiał całkiem dobrze opisywać traumy i trudne dylematy innych postaci, więc pewnie dał jej fajną historię w kolejnym tomie.



W razie czego tu macie link do mojej poprzedniej recenzji, czyli tomu 2. xD


> #dziwensieodchamia <

#bookmeter #ksiazki #wiedzmin #audiobook #dziwenrysuje #perypetiedziwena

be3ed753-6e68-4fae-b30f-114853773e69

@Dziwen może w końcu kiedyś przeczytam. Bardziej obawiam się jak Bonhartowi dobierze się Ciri do d⁎⁎y ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

@Dziwen Też mi chrzest ognia mocno przypadł. Kolejne tomy dla mnie już oceniam trochę słabiej. 'Panią jeziora' to już chwilami męczyłem.

Dopiero po 'Pani Jeziora' jak otworzyłem 'Sezon burz' to wróciła cała wręcz szczenięca radość.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Sprzedam - Xerjoff Opera + Xerjoff ilm

Stan nowy (-1 psiknięcie). Całe orginalne opakowanie itd.

Opera 520 (najtaniej na PH 693 w historii) (Poszetka w zestawie)

Xerjoff 'ilm 450 (Najtaniej na PH 495 w ciagu 365 dni.)


#perfumy #sprzedam #stragan

37cc3b4c-ea8d-4f78-b9df-3b1f0aae89c4

NO DO K⁎⁎WY, OD LAT TO POWTARZAM ZE AMEBY Z WYKOPOWEGONTAGU PERFUMY TO NAJGORSZY PIERDOLONY SORT LUDZI. WYPIERDALAJ MI Z TAD W PODSKOKACH J⁎⁎⁎NA ABOMINACJO CZLOWIEKA I FLAKONU W D⁎⁎IE.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować