Grzanki z szczypiorkiem, truskawkami i grillowanym oscypkiem
#jedzenie #gotujzhejto

Grzanki z szczypiorkiem, truskawkami i grillowanym oscypkiem
#jedzenie #gotujzhejto

Zaloguj się aby komentować

Donald Trump stwierdził, że Teheran "nie wie, jak podpisać porozumienie w sprawie programu jądrowego". "Koniec z byciem miłym facetem" — oświadczył. #wiadomosciswiat #iran #usa #politykazagraniczna #owcacontent
https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLScVhmXcWkKxRVPRkEuJmccN5QO09WuBjmw34pRC3qc7Kdxszg/viewform
#swietlanmaps #mapy #ankieta #preselekcje
Zaloguj się aby komentować
#ankieta #pytanie #przemyślenia #rozkminy #polityka #litewka #teamlitewka #łukaszlitewka #politologia #kraj #wypadek #wypadekdrogowy #rower #samochód #sejm #rząd #polityk
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
752 + 1 = 753
Tytuł: Sezon Burz
Autor: Andrzej Sapkowski
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: SuperNOWA
Format: audiobook
Liczba stron: 404
Długość: 14h
Ocena: 7/10
Hm. Ta książka mnie nie porwała, choć nie mogę powiedzieć, że nie miała elementów, które mi się podobały - bo takich było całkiem sporo. Poszła trochę poza kolejką, bo chronologicznie dzieje się przed Mieczem Przeznaczenia, a do tego to chyba ostatni audiobook przygotowany przez już upadłe studio. Pani Jeziora musi jeszcze trochę poczekać, bo obecnie nie mam aż tyle czasu na formę pisaną.
No ale wróćmy do tematu. Sezon burz jest z mojej perspektywy opowieścią dość chaotyczną, którą można by trywialnie streścić jako: „Stary, gdzie moje miecze?”. I choć na początku średnio kupowałem ten motyw, to ostatecznie myślę, że się obronił. Poza scenami mocno memicznymi - jak walka deską - wreszcie dostajemy tu wiedźmina, który pamięta, że potrafi używać znaków, bo w sadze dzieje się to dosłownie kilka razy, a tutaj w jednej książce jest ich chyba kilkanaście. Niby trochę gryzie się to z wyznaniem Geralta, że używanie znaków wyczerpuje, więc ich nie nadużywa, ale nigdy nie byłem fanem takiego ograniczenia. Do tego pojawia się przynajmniej jeden znak, którego wcześniej w ogóle nie kojarzyłem - ten wywołujący sen, Somne.
Jest też scena przygotowania do walki - wreszcie. Wcześniej raczej dostawaliśmy opisy z perspektywy innych osób, które Geralta nie znały, a tutaj pokazano coś więcej. Pod względem samej walki Geralt z Sezonu burz przypomina tego Geralta z gier CD Projekt Red. W sadze jest głównie kozakiem od miecza, a tutaj faktycznie wygląda jak „ten” wiedźmin: niby mag, naszprycowany eliksirami mistrz walki. Same eliksiry też dostały więcej ekspozycji, co uznaję za plus. Ogólnie całe poszerzenie wiedźmińskiego lore odbieram pozytywnie.
W ogóle Sapkowski kiedyś wyjaśnił, co spowodowało tę burzę na końcu? Bo pewna czarodziejka wydaje się dość mylnym tropem. Widziałem też teorie o benkarcie ze Starszą Krwią, ale nie pamiętam, czy mężczyźni z tym genem również mogli wywoływać podobne zjawiska, jak Pavetta.
Dobre mamy za sobą, więc czas na złe. Przede wszystkim coś, za co pewnie ktoś mnie zaciuka jak Geralt kuroliszka: sposób, w jaki do pewnego momentu prowadzona jest ta historia, zwyczajnie nie pasuje do estymy, jaką cieszy się Sapkowski. Jeśli masz masę wiedzy do przekazania czytelnikowi, to robienie tego w sposób sztuczny, na zasadzie „siadaj, teraz opowiem ci niezłą historię”, jest po prostu słabe. A to dość często miało miejsce w tej książce. Od listów wysyłanych między ważnymi postaciami, po sceny, w których Geralt musi wysłuchiwać ekspozycji podanej niemal jak wpis z Wikipedii. Dobry pisarz potrafi wpleść takie informacje w fabułę tak, że nie czuć sztuczności. Tutaj momentami miałem wrażenie, że autor mówi: „siadaj, teraz będzie encyklopedia”, i trzeba tego słuchać. Kompletnie mi to nie podeszło. Gdyby był to jeden moment - spoko. Ale tego jest naprawdę sporo. Jasne, poszerzało to lore, ale w sposób bardzo nienaturalny.
Odniosłem też wrażenie, że w książce było znacznie więcej powtórzeń niż zwykle. Nie wiem, może mi się tylko wydawało, ale mam to zapisane w notatkach. No i sporo knurzenia na początku - również mam to zanotowane. Chodzi oczywiście o „związek” z Koral.
Ogólnie nie żałuję, że ukończyłem ten tytuł. Miejscami było bardzo ciekawie, w innych momentach raczej przeciętnie, ale ocena 7/10 to nie są pipeloki. Nadal było całkiem dobrze. Jezu, właśnie spędziłem godzinę nad pisaniem recenzji dla nikogo. Co ja robię ze swoim życiem. xD
Przynajmniej @fonfi się ucieszy, bo nie porzuciłem Wiedźmina przed ostatnią książką. xD
> #dziwensieodchamia <
#bookmeter #ksiazki #wiedzmin #audiobook #perypetiedziwena

@Dziwen
Do tego pojawia się przynajmniej jeden znak, którego wcześniej w ogóle nie kojarzyłem - ten wywołujący sen, Somne.
Trochę lipa, że w sadze strażników musiał usypiać Regips
Widziałem też teorie o benkarcie ze Starszą Krwią, ale nie pamiętam, czy mężczyźni z tym genem również mogli wywoływać podobne zjawiska, jak Pavetta
Z tego co pamiętam gen męski jest recesywny i jest tylko aktywizatorem. Zanika chyba w drugim pokoleniu. Pewnie na wiedźmińskiej wiki to rozpisali.
@Dziwen Ja czytam te recenzje! I nawet dałem pioruna, ale z obrzydzenem bo 7 dla tej abominacji to tak o 5 za dużo
A audiobook "Pani jeziora" jest, ale to bardzo stary audiobook nagrany przez jednego lektora dla związku osób niewidomych. Bez porównania z tymi od fonopolis/auditeki ale jakbyś chciał to pisz.
Zaloguj się aby komentować
Jak wygram na loterii to nikomu nie powiem, ale będą pewne znaki
#niewiemjaktootagowac

Zaloguj się aby komentować

W środę, przed godziną 16:00 kierowcy mogli po raz pierwszy wjechać na prawie 27 km nowej autostrady A2. Udostępniony do ruchu został odcinek od Łukowiska do Białej Podlaskiej. #wiadomoscipolska #autostrada #drogi #infrastruktura #owcacontent

Szubienice, czarownice, prostytucja, kat, smród miasta, magia i codzienność, która bardziej przypomina koszmar niż romantyczną wizję dawnego Gdańska – w tym odcinku „Sztuki Ciekawości” rozmawiamy z Michałem Ślubowskim, historykiem, popularyzatorem historii Gdańska i autorem książek o jego mniej...

Sąd Apelacyjny w Warszawie wydał przełomową decyzję w sprawie Mety. Sąd uznał, że właściciel Facebooka i Instagrama ponosi odpowiedzialność za treści reklamowe na swoich platformach — poinformował Rafał Brzoska. #facebook #instagram #socialmedia #reklama #deepfake #inpost #wiadomoscipolska #internet
Ostatnio pytałem Was jak się powstrzymać przed robieniem prawka. Żona zobaczyła jak mnie kusi i wykupiła mi kurs
pytanie: jakie wyposażenie (kask, ciuchy) kupić, żeby nie mieć szmelcu, ale jednocześnie nie wydać milionów? Docelowo pewnie jazda turystyczno-adventure.
#motocykle
Kask, rękawice buty nowe, tego nie przeskoczysz. Spodnie i kurtki można kupić używane za marne grosze. Rękawice five są za⁎⁎⁎⁎ste bo zawsze mają w standardzie ślizgacze na dłoni. O kaskach już pisali inni. Jeśli nosisz okulary to tylko kask z otwieraną szczęką bo jedyny da się normalnie zakładać i zdejmować w okularach. Kup kamizelkę z poduszką powietrzną, nie wiem czemu to nie jest bardziej popularne. HELITE najfajniejsze, mam od nich plecak z poduszką i nie dość że to funkcjonalny plecak to jeszcze chroni na moto, polecanko. Rękawice "do wszystkiego" będą do niczego. Kup najpierw jakieś letnie przewiewne, a do tego dokup kiedyś np five Stockholm na dni zimne. Nie patrz na podpinki "wodoodporne" pod ciuchy, to jest słabe, na deszcz najlepszy kondon na wierzch. Te podpinki faktycznie są wodoszczelne ale wysysają ciepło bo zaraz na nich leży kompletnie mokra kurtka. Jak jesteś na budżecie to kup kask, rękawice I buty najpierw, potem poluj na używaną kurtkę i portki. Następnie kamizelka/plecak z poduchą.
Kurde rozpisałem się bezładnie, ale ostatnio Braciaka wyposazam w szpej na moto to miałem trochę przemyśleń
@Jajco kask bezwzględnie musisz przymierzyć w sklepie przed zakupem. Pod żadnym pozorem nie kupuj w ciemno przez neta na podstawie recenzji. Każdy ma inny kształt czaszki i skorupy kaskow różnych marek mogą siedzieć, a inne nie. Za tysiaka kupisz bardzo dobry i przewiewny kask bez żadnego problemu. Za 5-7 stówek też spokojnie dość dobry się trafi. Wydawać więcej niż 3k to moim zdaniem fanaberia. Ma być wygodnie, kask musi ściśle przylegać do głowy, delikatnie uciskając policzki. Pan w sklepie pomoże i doradzi.
Jak zależy Ci na bezpieczeństwie - kamizelka z poduszką powietrzną. Nic nie chroni lepiej przy uderzeniach, mój dzwoń zakończyłem bez szwanku dzięki temu. Polecam helite turtle z własnego doświadczenia
Kolejna rzecz - stopery do uszu, motocyklowe. Jeździłem na takich aptekarskich, ale jednak motocyklowe są warte tych dwóch czy trzech stówek. Po 2h jazdy bez nich głowa jest przebodźcowana od szumu wiatru i spada koncentracja. Must have.
Z butów polecam w ciemno alpinestars smx. Drugą parę zajeżdżam, pierwsza używaną kupiłem, rozpadły się zapewne po 10 latach. Druga para nówka i pewnie 10 lat posłużą. Każde inne buty (wysokie) w tym lub innym miejscu mnie uciskały.
Rękawiczki jak budżetowe to polecam SECA - polska firma, bardzo dobry stosunek jakości do ceny. Jak chcesz wydać więcej, to ważne są moim zdaniem trzy aspekty - slider na nadgarstku (żeby jak wylądujesz na asfalcie ślizgać się nadgarstkiem, a nie złapać przyczepność i wyłamać tenże), skórzane wykończenie wewnątrz dłoni (pewny chwyt i wytrzymałość na tarcie) i wygoda.
Kurtka - sky is the limit, jak masz mniej hajsu idź w tekstylia, nie warto brać najtańszej skóry. Skórzane wdzianko jest droższe i mniej praktyczne na codzień, ale daje lepszą ochronę przy szorowaniu asfaltu. Po latach jeżdżenia w tym i tym stwierdzam, że tekstylia są lepsze, bo bardziej przewiewne i wygodniejsze na trasie. Nie wyglądają tak stylowo, ale wygoda i komfort są ważniejsze. Wytrzymałość na tarcie niby mniejsza, ale jednak w większości przypadków uchroni tak samo, a wygoda i komfort podczas jazdy to ważniejszy czynnik niż to, że materiał wytrzyma 30m zamiast 40m szlifu.
Generalnie w ciuchach motocyklowych jest w k⁎⁎wę marketingu I markowe materiały typu gore tex mają swoje tańsze odpowiedniki, które nierzadko przewyższają oryginał jakością, ale ludzie widzą logo - więc płacą więcej. Nie musisz wydawać fortuny, średnia i niższa półka, zwłaszcza na początek, to jest złoto. Nie przepłacaj, dopóki nie dowiesz się, czego oczekujesz TY (a nie eksperci z internetu) od ciuchów. Czego innego będziesz potrzebować do miasta przy jeździe tylko w ładną pogodę, a co innego na długie wycieczki po bezdrozach przy 5 stopniach.
Zaloguj się aby komentować
Higlander w Częstochowie?
Ciekawe czy plotka się sprawdzi ...
https://naekranie.pl/aktualnosci/fantasy-niesmiertelny-czestochowa-polska-henry-cavill-1777326863
#filmy #highlander #henrycavill
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
14 906,48 + 9,00 + 7,00 = 14 922,48
Ostatnie biegowe cegielki w tym miesiącu, wsumie 130km pękło, a na hejtowej tablicy wynikow 15 miejsce xD ale nie ma co narzekać, cieszę się, ze nam sie towarzystwo rusza:)
#sztafeta #bieganie
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin


Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna

Występ łączony mordeczek z Liceum Ikawadami Kita oraz Liceum Kobe Gakuen Toshi! Pod tagiem #ikawadamikita widać że nie jest to ich pierwszy koncert w tej lokalizacji! MC mówi, że jest to ich "ostatni koncert", nie do końca rozumiem dlaczego, ale się domyślam. Otóż nie jest to ich pierwszy...
#zwierachscontent
Majster Zwiero Klepka.

Zaloguj się aby komentować

Chińscy inżynierowie pobili własny światowy rekord przyspieszenia pociągu magnetycznego. Osiągnęli prędkość 800 km/h od zera w zaledwie kilka sekund, działając przy tym z siłą ponad czterokrotnie większą od grawitacji. Zespół badawczy z Donghu Laboratory w Wuhan w Chinach ustanowił nowy światowy...
Tak brzydkie, że chowają się tak skutecznie, że zoom nie pomaga.
Kupiłem sobie cztery takie brzydale. Mekhongthelphusa
https://share.google/AKc4DlfyXCINrXyuY
#akwarystyka


Zaloguj się aby komentować
#rodzicielstwo kto nie słyszał, niech posłucha!
piękne słuchowisko o Tadku Niejadku
moje dzieci są zachwycone. znamy to już od kilku lat, nawet ściągnałem na telefon, żeby móc odtworzyć w każdym momencie
Zaloguj się aby komentować