#internet

0
Przeglądasz wpisy z tego tagu
Sztos
Kompan
"Gdyby ludzie odpowiedzialni za popularyzację internetu w latach 1995-2005 na świecie wiedzieli w jakim kierunku pójdzie globalna sięć, poczyniliby liczne starania żeby dostęp do niego nie był powszechny, oraz by internet nigdy nie wyszedł z ery tekstu + prostych grafik/krótkich filmików". 1)Zgadzacie się, czy nie? 2)Czy uważacie że gdybyśmy cofnęli się do 1995 roku z dzisiejszą wiedzą na temat dobrych, i złych skutków popularyzacji internetu, to byłyby podejmowane próby kierowania go przez grupy ludzi na "właściwe" tory? Jeżeli tak, to na czym według was by to polegało?
PiotrBodusz3 dni temu
@maiahi Ciężki temat... wydaje się, że nie ma możliwości całkowitego uzdrowienia Internetu. Pewnie brak anonimowości rozwiązałby część problemów w szczególności wykorzystywania Internetu do celów przestępczych, chociaż z drugiej strony pewnie zaczęto by się podszywać pod inne osoby. Jakoś tak jest, że w dużej grupie, ludzie zachowują się mniej przyzwoicie, a anonimowość jeszcze to potęguje. Z trzeciej strony Internet to ogromny biznes. Najbogatsze firmy świata to te, które dorobiły się na Internecie. Nie ma drugiego takiego miejsca, gdzie można tak efektywnie skalować biznes. Niestety idziemy w kierunku, gdzie wszystkie treści będę dostępne bezpośrednio z jednego serwisu. Duzi łykają wszystkie mniejsze podmioty po drodze, a reszta będzie płacić coraz więcej za reklamę i zbierać okruszki ze stołu Google'a i Facebook'a. Czy tą monopolizację Internetu da się zatrzymać? Nie wiem. Może potrzeba konkurencyjnej sieci, nie działającej w ramach Internetu?
siRcatcha2 dni temu
Internet jest odzwierciedleniem spoleczenstwa. Chcesz naprawic internet, nalezy zaczac od spoleczenstwa.
kurwiszon2 dni temu
@pescyn zaintrygowałeś mnie - muszę poczytać coś więcej o tym. Kto wie czy koncept podobnej decentralizacji nie pojawi się w przyszłości - jesteśmy coraz bardziej inwigilowani i profilowani i małe, lokalne sieci, które są łatwiejsze w utrzymaniu mogłyby być pewnym rozwiązaniem. Odnośnie postu @maiahi - obawiam się, że i tak by to poszło w podobnym kierunku. Wystarczy spojrzeć jak bardzo branża porno wpłynęła na kształt internetu; obraz i wideo musiały stać się nieodłącznym elementem sieci. Jedyne co mogło by się zmienić to być może jakieś opóźnienie we wdrażaniu technologii... Ale pieniądz i tak by zrobił swoje i doprowadził tu gdzie jesteśmy - na e-wysypisko...
0

Zaloguj się aby komentować

Specjalista
Cześć! Stoję przed wyborem dostawcy internetu i mam do wyboru UPC oraz Orange Światłowód. Macie jakieś doświadczenia z tymi dostawcami, może polecacie jednego bardziej od drugiego? Moje wymagania to: > możliwość wypowiedzenia umowy po roku (nie wiem jak długo będę wynajmował mieszkanie) > brak limitu GB (w internecie światłowodowym to chyba norma?) > szybkość pobierania jest ważniejsza od szybkości wysyłania > jak najniższa cena
7a0a1f73-8847-4b95-b9cd-22f927d233cd
morfeusz6 dni temu
@zegar_ass mam upc internet + tv. Z internetu jestem zadowolony, nie zrywa, prędkość za każdym razem jak sprawdzam jest w granicach deklarowanej w ofercie. Nie polecam za to telewizji od UPC, szit jakich mało. Dekoder wiecznie albo się wiesza, albo działa tak, że chcesz wywalić go przez okno
zegar_ass6 dni temu
@morfeusz dzięki, akurat telewizji nie mam zamiaru brać, wystarczy mi netflix i youtube, ewentualnie jakieś PPV w razie potrzeby @lubieplackijohn dzięki za podzielenie się opinią!
maiahi6 dni temu
Mam UPC, strasznie zrywa, na 500 mega deklarowane, tyle to umie internet wyciągnąć w niedzielny poranek (i to raczej 5-7 niż 8-10). No ale nie ma limitu danych

Zaloguj się aby komentować

Sztos
Kompan
Jestem przerażona, że społeczeństwo akceptuje uzależnienie od internetu i technologii. Miały one nam służyć, tymczasem zjadły one własny ogon. Sama uważam się za osobę uzależnioną, która spędza za dużo czasu przy świecących gadżecikach co za sprawą ostatnich cyrków związanych z covidem jest tym silniejsze, gdyż do niedawna ciągle były obostrzenia i wyjście gdzieś było ciężkie. Prace na studia - komputer, praca zdalna - komputer, zdobywanie nowych umiejętności - komputer. Poradniki, zajawki na komputerze. W Forbesie czytałam że spokój i wyłączenie szumu informacyjnego będzie w ciągu 10 lat dobrem luksusowym. Nie mieli racji. Niepotrzebnie dostawiono to "0" po jedynce. Coraz częściej łapię się na tym, że nie chcę mieć w swoim domu internetu w ogóle, zaś tych kilka niezbędnych rzeczy do funkcjonowania jak jakieś przelewy, czy szukanie ofert nowej pracy realizować przyjeżdżając do kogoś na jego internecie, względnie na mobilnym, choć na nim jest różnie z bezpieczeństwem. Mam wrażenie że ciągle jadę na oparach, i kwartał przerwy by mi świetnie zrobił. No ale nie mogę. Bo nie skończę studiów, bo mnie wyrzucą z pracy, bo znajomi reagują zdziwieniem po co dzwonić albo płacić za smski jak można na facebooczku. Bo, bo, bo. Ludzie mają tendencje do gloryfikowania dobrych rzeczy w internecie "Spójrz dzięki FB możesz się kontaktować z znajomymi", zapominając o całej plejadzie złych rzeczy, np. wall najeżony treściami z fanpage, które nie mają rozwijać. Mają tylko przykuć uwagę, by z czasu który poświęci się na przeglądanie ich wycisnąć dodatkowych kilka groszy od reklamodawców. Manipulując emocjami, powielając przejaskrawione rzeczy, czy prezentując zwyczajne kłamstwa. Ludzie gloryfikują że wolność słowa, jednocześnie będąc wpatrzonymi w osoby które wprost mówią że wolność, demokracja, prawo do bezpieczeństwa jest okej, ale pod warunkiem że dotyczy osób o ich poglądach, bo inni są źli, i w sumie jak im te prawa odebrać, to będzie sprawiedliwość. Serio, czuję się, zwłaszcza na popularnych portalach jakbym obserwowała Orwellowski Folwark Zwierzęcy, i przejmowanie władzy przez Napoleona. Mogłabym napisać ckliwą książkę, umartwiającą się nad różnymi aspektami życia online, jednak nic to nie zmieni. Dalej to będzie tylko umartwianie. Jednocześnie wiem, że świat tak nie wygląda. Nasi przodkowie by dużo oddali, żeby żyć w warunkach, w jakich żyję każdy z nas. W warunkach pracy, w których każdy z nas pracuje, z opieką zdrowotną, jaką ma każdy z nas. Z poziomem bezpieczeństwa, który doświadcza każdy z nas. Z możliwościami, które ma każdy z nas. Tylko skoro mamy tak dużo, dlaczego coraz więcej osób jest tak ogromnie nieszczęśliwych? Tutaj miała być jakaś mądra konkluzja, ale serio nie wiem co pisać. Więc może po prostu zapytam się, co zrobić, żeby bez zawalania wszystkich spraw, odzyskać poczucie równowagi życiowej? Jakieś książki, tylko specjalista, czy co? Przepraszam za wysryw, ale gryzło mnie to.
maiahi6 dni temu
@Rozkmin Ostatnio praktycznie nie miałam, teraz cisnę mocno by cały wolny czas na łonie natury spędzać, ale to dalej jest dalekie od moich zamierzeń. Póki co uznałam że w sierpniu pojadę na tydzień do agroturystyki hen daleko gdzie nie będę musiała się przejmować nawet takimi głupotami jak zasięg w telefonie. Na szczęście są takie miejsca jeszcze. @adrian-wieczorek To że każdy człowiek ma swoje uzależnienia, czy robi coś szkodliwego dla siebie, z czym się zgadzam, nie sprawia że te rzeczy stają się przez to mniej szkodliwe. Jeżeli wszyscy za mało się ruszamy, i nie będziemy się sami ruszać, tylko przyjmiemy że tak jest, to w wieku 40-50 lat wszyscy będziemy kalekami. Boję się tego samego w innych obszarach życia - spowodowanych długotrwałym przesiadywaniem w internecie.
kurwiszon6 dni temu
@malahi ciekawe spostrzezenie - dorzuce moze jeszcze garsc swoich przemyslen. Z obserwacji tego co sie dzieje w mediach spolecznosciowych wylania sie obraz jak to hejt niszczy ludzi. Ciagle pojawiaja sie glosy jak walczyc z hejtem, co nalezy robic by go wyeliminowac z przestrzeni publicznej. Natomiast praktycznie nie ma zadnych kampanii ani glosow w stylu: "wylacz internet", "zostaw media spolecznosciowe" (jestem w stanie sobie wyobrazic nawet ciekawe spoty pokazujace,ze nie trzeba sie dzielic kazda chwila swojego zycia w internecie - i ze zamiast cos od razu publikowac mozna sie wstrzymac i wylaczyc telefon/komputer).
kurwiszon6 dni temu
Wydaje mi sie,ze tu tkwi zasadniczy problem - zamiast pokazywac mlodym ludziom, ze media spolecznosciowe (a nawet; ciagly dostep do internetu) wcale nie sa potrzebne do szczescia, tworzy sie problemy wynikajace wlasnie z nadmiaru dostepu do sieci (vide: walka z hejtem). Wrecz moglbym powiedziec - podsyca sie potrzebe ciaglego przebywania online. Jestem swiadom, ze to sie nie zmieni - nikomu sie nie oplaca tego typu kampania. Im wiecej przebywa sie w internecie i na mediach spolecznosciowych tym wiekszy zysk dla roznych korporacji. Internet aktualnie postrzegam jako gigantyczny smietnik; przestrzen na ktora kazdy moze przyjsc i cos dorzucic od siebie (kazda najmniejsza pierdole) w nadziei,ze ktos inny dostrzeze w tym wartosc.

Zaloguj się aby komentować

Sztos
Osobistość
Nadeszła wiekopomna chwila - Nasza Klasa od jutra przestaje istnieć 🕯 [Wpisujcie miasta!] https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/zamkniecie-serwisu-naszaklasapl/hrzlgp7,79cfc278 Przyznam szczerze, że nigdy nie miałem tam konta. Serwis za to był skrajnie popularny u starszego pokolenia.
Admiral21 dni temu
@Unknow a ten post ukazuje się na hejto. Coś się kończy, coś się zaczyna.
morfeusz21 dni temu
@Unknow Od długiego czasu ten serwis był sztucznie podtrzymywany przy życiu. Przeglądając wpisy na forum wydaje się, że nawet administratorzy już tam nie zaglądają. Trochę szkoda, że portal, który był niegdyś jednym z najpopularniejszych w polskim internecie kończy swoją historię w taki sposób. Właściciele poniekąd przegapili swoją szansę.
otlet20 dni temu
.
1160cd74-290b-4b44-9c1f-9bf071986b0a

Zaloguj się aby komentować

Zawodowiec
Instagram to taki gigantyczny śmietnik. Jest w nim wszystko. Jednak czasem można trafić perełki i jedną z nich (dla mnie) jest InstaRoad. To nic więcej niż świetne ujęcia dróg, ale dla mnie jako kierowcy samochodu, motocykla i roweru droga jest najważniejsza. Tak więc zapraszam! https://instagram.com/instaroads?igshid=1qcgmsvxrdc46
alqmiesiąc temu
Ale fajnie byłoby sobie pośmigać takimi drogami *.*

Zaloguj się aby komentować

Kompan
Wczoraj musiałem wyłączyć RaspberryPi po kilku tygodniach, bo przekładałem kable (bałagan się zrobił). Poprawiłem, podłączam i nagle cyk - serwer DHCP operatora wrzuca mi adres 169.254.X.X - no to ładnie. Dzisiaj piszę na czacie z operatorem. Pierw była Agnieszka, a że jestem konkretny - to wrzuciłem zestaw informacji co mam, wyniki z testów dhcpcd, itd. * Prosiłabym o chwilę cierpliwości 30 minut później wróciła, stwierdziła, że u nich działa i mam sprawdzić sterowniki. Pracowałem na infolinii i wiem, że nie ma co skakać na biedną dziewczynę, bo jej dział techniczny stwierdził SOA#1. Stwierdziłem, że przecież problem jest z DHCPem, a nie sterownika. 3 minuty później straciłem neta. Net odzyskany, ONT operatora zresetowany do zera, ale magicznie DHCP działa. 30 minut czekania znowu w kolejce czatu, trafiłem na Natalię. Próba wyjaśnienia, że gadałem z Agnieszką i chodzi o temat `tego gościa od dhcp` - nie może przekazać rozmowy. No trudno, pewnie ma innych klientów, to krótko wyjaśniam, że spoko DHCP działa już jak należy, ale jest problem - wywalili mi konfigurację, o ile sobie poustawiam, co mogę, to oficjalnie (zaznaczam oficjalnie, bo wiem jak obejść "zabezpieczenia", ale kolega co pracował tam, prosił bym sam nie zmieniał, bo przypał mają), więc proszę o ustawienie 3 adresów MAC tak, by DHCP zawsze przydzielił konkretne adresy IP. Natalia mówi, że nie można, ale zrobią. Wiem, że nie można, ale można. I tak 3h mi zleciały na załatwianiu głupiego niedziałania DHCP, a skąd wiem, że to nie wina urządzeń? Bo po zmianie MAC'a działa, a miałem ustawione kilka statycznych właśnie na fakeMACi No to dzień u mnie minął, nie zazdroszczę pracy Call Center - i to z doświadczenia, bo ja naprawdę byłem miły i nie życzę nikogo, kto miałby gorszy dzień i mój wredny charakter. A teraz sobie zrobiłem rum z colą, przeglądam Hejto, JBZD, Discordy, Slacki, przeglądam pocztę i znowu trzeba iść spać, by rano o 13 wstać.

Zaloguj się aby komentować

Debiutant
Katarzyna Kotula (Lewica) posłanka na Sejm RP poparła cenzurę Internetu StopACTA2 rozlicza posłów, którzy wspierają dykaturę! 20.04.2021 Katarzyna Kotula z Lewicy zagłosowała za ustawą cenzurującą Internet rodem z Białorusi: ---- wpis StopACTA2 ---- Posłowie Lewica głosują ramię w ramię z PiS, wprowadzając totalitarne ustawy i cenzurując Internet! Katarzyna Kotula posłanka na Sejm RP z ramienia Lewica głosowała ramię ramię z Prawo i Sprawiedliwość przyczyniając się do uchwalenia przez Sejm ustawy, która pozwoli funkcjonariuszom władzy na blokowanie dostępu do określonych zasobów internetowych i to nawet zanim sąd stwierdzi, że zostało popełnione jakiekolwiek przestępstwo. ⚠ Kotula poparła cenzurę Internetu! Najsmutniejsze jest to, że ustawę można było odrzucić. Opozycja pomogła Zjednoczonej Prawicy. Dobromir Sośnierz w dniu wczorajszym przyznał się do omyłkowego zagłosowania za ustawą i jego biuro uruchomiło już procedurę zmiany głosu (poseł jest zdecydowanym przeciwnikiem totalitarnego przepisu). Czy posłanka Kotula również posypie głowę popiołem? Jeżeli nie zamierza tego zrobić, to my nie damy zapomnieć ludziom o tym, za jakim syfem zagłosowała i będzie grillowana przez nas regularnie, aż do 2023 roku. Dopóki Kotula nie przeprosi i nie wyjaśni motywu swojego działania, będziemy powtarzać na każdym kroku, że na Katarzynę Kotulę się NIE GŁOSUJE! ---- koniec wpisu StopACTA2 ---- Źródło: https://www.facebook.com/StopACTA2.Poland/posts/1087153765127697 Miejsca, gdzie można złożyć podziękowania: https://www.facebook.com/KotulaKatarzyna/ https://twitter.com/KotulaKat
602f1aea-eb53-4114-adc3-8ec5547ee088
Nupharizar2 miesiące temu
Niestety, z tego co widzę to lewica i PiS mają ten sam cel, całkowita kontrola nad obywatelami.

Zaloguj się aby komentować