#filozofia

37
831

Krótka historia zmiany sposobu ujmowania kondycji człowieka w toku rozwoju zachodniej cywilizacji.


To co teraz przedstawię to mocno uproszczona wizja historii, ale oddaje pewien trend społeczny który istnieje od jakiegoś czasu. W średniowieczu rozwinięto koncept trzech transcendentaliów czyli właściwości bytu które przysługiwały mu przez sam fakt istnienia. Chodziło o prawdę, dobro i piękno. Były to moim zdaniem trzy najważniejsze wartości w cywilizacji zachodniej. W tamtym czasie skupiano się mocno na kwestii duszy człowieka i tego czy prowadził on życie zgodne z cnotami kardynalnymi. Po oświeceniu nastała epoka kultu rozumu. Tematy religijne zeszły na dalszy plan, a wartości chrześcijańskie powoli zastępowano moralnością świecką.


Dopiero jednak Nietzsche orzekł, że ludzka egzystencja winna być ujmowana jako akt biologiczny, a duszę pojmował jedynie jako narośl na zdrowym ciele. Na popularności zyskiwał witalizm wypierający racjonalizm. Od myśliciela bardziej zaczęto szanować człowieka czynu. W wizji Nietzschego miała to być jednak jednostka silna, ale i amoralna. Na znaczeniu utraciła tym samym pierwsza transcendentalia czyli dobro.


Gdy zaczęły się rozwijać media jak gazety, radio, a potem telewizja to nastała era czegoś co marksistowski teoretyk i filozof Guy Debord nazywał społeczeństwem spektaklu. Świat został zalany wizerunkami atrakcyjnych aktorów i piosenkarzy oraz pięknych modelek. Ludzie pragnęli sławy, a świetny wygląd był czymś co zapewniało tą sławę. Popularyzacja internetu oraz mediów społecznościowych tylko wzmocniła ten proceder. Ludzkość pokochała powierzchowną (i często fałszywą) urodę. W świecie gdzie dominować miał spektakl również druga transcendentalia czyli prawda przestała się liczyć.


Przez to współcześnie mówi się o czasach postprawdy. Nastąpiła jednak pewna kontreakcja w postaci takich zjawisk społecznych jak chociażby ruch body positive. W reklamach pojawiały się grube modelki. W grach nagle zaczęto często przedstawiać kobiece postacie jako nieatrakcyjne. Czy to miało oznaczać jakiś kulturowy powrót do wartości średniowiecza? Nie wydaje mi się. Raczej chodziło o zabicie w społeczeństwie ostatniej z transcendentaliów na której ludzie jeszcze się skupiają czyli pięknie. Gdy to się dokona to wszelkie fundamenty Okcydentu zostaną unicestwione lub wypaczone i nastanie era kompletnej dekadencji.


#filozofia #socjologia #historia #polityka #revoltagainstmodernworld

373e841a-70df-46e9-b3c0-54f6cf09a514

Zaloguj się aby komentować

Wadżrajana czy Zen?

Wydaje mi się, że jest to poniekąd ciekawe zagadnienie, bo z jednej strony oba te kierunki wywodzą się z buddyzmu. Z drugiej Wadżrajana jest tym dla buddyzmu czym kabała dla judaizmu czy gnostycyzm dla chrześcijaństwa, mistycznym odłamem, a Zen polega na dosyć dużej prostocie, bez nadmiernej otoczki.

Co sądzicie?

#buddyzm #religia #filozofia

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry,


Ostatnio przeczytałem ciekawą książkę - "O podmiotowości istot żywych", bardzo ciekawe rozpisanie tego, czym jest "istota żywa" z punktu widzenia fenomenologii, jakie "atrybuty" musi miec, czy różni się od istoty "nieżywej".


Można się miło wczytać, choć bez uprzedniej wiedzy filozoficznej wymagane jest skupienie.


Jeżeli ktoś chce ciekawe fragmenty - proszę napisać w komentarzu. Jestem nowy więc nie wiem jak to do końca działa


#ksiazki #filozofia

9588d2db-7d50-447f-b614-cc444832cd3f

@Jakub_Hermann działa tak, że z recenzjami książek zapraszamy na #bookmeter

Licznik jest dla wszystkich, link do formatki gdzieś na tagu znajdziesz

Łatwiej wtedy o.dyskusję o książce

@Jakub_Hermann luzik, po prostu mamy tu fajną społeczność nałogowych czytaczy i jeśli sam też czytasz, to warto dołączyć

Zaloguj się aby komentować

Kumpela ma gorszy dzień, a akurat mnie naszedł moment na głębsze rozkminy co wzmocnił jeden taki materiał hahahaha


Jak mi wyszło pocieszenie?


#heheszki #filozofia #jakzyc #okultyzm #glosotchlani #psychologia

8ad6f28b-e702-4792-b787-8eb8893e9eb0

Zaloguj się aby komentować

Spójrz wprost w prawdę o naszym upadku

o ruinach, z których powstajemy.

Wzrośniemy ponad tę ciemność,

z tego ciężaru, do światła z radością.


O piękny i dzielny, zabierz nas z tej nocy,

z ciemności, potężny królu,

co rozwija się jako światło.

A gdzie złowrogie śmierci myto, słodko brzmi.


Upadek


#doommetal #metal #sztuka #filozofia #glosotchlani


https://youtu.be/3SfOaEqu87Y

Zaloguj się aby komentować

O niemym spojrzeniu


Patrząca wprost 

ścianę zobaczy,

czując jej powiew 

przez siatkę rozpaczy,

rzeczywistością

na pozór zwaną.


Szczęście wagonem pędzi szalone,

piękne i szybkie, niepomylone,

myśląc - jest; jak każdy z nas 

pytanie brzmi, czy to ten las?


Dom tam tkwi, a ja w nim,

chcąc nie chcąc, samotnie tkwi

bo czeka grad, każdego z nas 


I przykro mi, że nic więcej zrobic nie mogę


#tworczoscwlasna #zafirewallem #glosotchlani #filozofia

2609b265-efcd-4e9c-92aa-5e73f82052c8

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Należy w pogardzie mieć tanie moralizatorstwo mas które próbuje narzucić silnym jednostkom kajdany sumienia w imię ciągłego poczucia winy za niechęć do podporządkowywania się standardom normików.


#przegryw  #filozofia

6fe7ff22-cb02-4c17-b8c1-6b2bda40c478

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Psycholog i Filozof Erich Fromm w książce "Patologia normalności" stwierdził, że ludzie odczuwają dwie sprzeczne pragnienia. Jedno to pragnienie bezpieczeństwa, a drugie to pragnienie przygodności. Człowiek naturalnie ceni sobie stabilność i bezpieczeństwo w swoim życiu. Z tego powodu też dąży on do stworzenia w miare przewidywalnego środowiska w którym nie czekałoby na niego żadne, niespodziewane zagrożenie. Fromm zauważa, że nasza cywilizacja ma wręcz obsesje na tym punkcie. Problem w tym, że przewidywalność i brak niebezpieczeństwa rodzi w ludziach poczucie rutyny i nudy co również jest nieprzyjemnym dla nich stanem. Także filozof Schopenhauer uważał, że wola ludzka szuka ciągle jakiś pobudzaczy bo inaczej pojawia się zagrożenie nudy.


Póki co rozwój cywilizacji jest ukierunkowany na maksymalizacje wygody i komfortu. Całkiem prawdopodobne, że ludzie nie będą musieli w przyszłości nawet pracować bo produkcja stanie się w pełni zautomatyzowana. Z czasem zupełnie zaniknie konieczność wychodzenia z domu bo jedzenie będą dostarczać im drony. Człowiek będzie mógł siedzieć ciągle na fotelu, gapić się w ekran swojego telefonu i zajadać jakimś fast foodem. Później może pojawią się też roboty które będą za niego gotować i sprzątać, a może nawet go umyją. Tym samym sprowadzi swoją egzystencje do niczego. Popadnie w stan całkowitej bierności który będzie bliski śmierci. To już nie będzie życie tylko całkowita wegetacja.


Taki stan rzeczy przynajmniej dla mnie wydaje się niezwykle patologiczny. Jeśli do tego czasu rozwinie też zaawansowana sztuczna inteligencja to nie zdziwiłbym się gdyby uznała ludzki gatunek za całkowicie zbędny. Jest to oczywiście tylko jedna z dróg jakimi może podążyć ludzkość. W każdym razie możliwość stawiania sobie wyzwań, pokonywanie ich, rozwijanie się i dokonywanie transgresji jest według mnie tym co nadaje egzystencji celowość, a co za tym idzie poczucie sensu. Bez tego łatwo popaść w marazm.


#filozofia #revoltagainstmodernworld #przegryw #socjologia #psychologia

bc3ef06b-fcc0-4bba-9273-7e34ab487a15

@Al-3_x Śiwa człowieku. Śiwa. Cykl zniszczenia i odbudowy symbolizowany/patronowany przez to bóstwo konkretnie.

A ponieważ niektórzy ateiści twierdzą,że to człowiek stwarza Bogów na swoje podobieństwo...


Ale dobra,może następnym razem trzeba bardziej wyjaśnić co mam na myśi.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ptaki to takie ryby, które pływają w powietrzu. A latające owady to skorupiaki.


Po prostu one są tak lekkie, że dla nich nawet powietrze jest gęste. Tak gęste, że można się na nim unosić jak my na wodzie.


#filozofia

@bartek555 Szczegóły. Natomiast takie owady są tak lekkie, że nie potrzebują skrzydeł, po prostu unoszą się w powietrzu! A żeby zejść na ziemię, to muszą nurkować (po to im tak naprawdę skrzydła!).

chaos muchy jest harmonia pajaka,


"Ostatnia latająca ryba jeszcze leci

Patrzą za nią baby ze wsi, biegną za nią małe dzieci

Tym szybciej się spali, im jaśniej zaświeci

Zostawi świat za sobą na tysiąclecie zamieci


Po niej tylko mrok, smok i sowieci

Świtało to szamanom, przeczuwali to poeci

O tym liść im zaszeleścił, czy Lucyfer ich oświecił?

Został kłębek opowieści. Bogowie stali naprzeciw Milcząc.


Bo i o czym było gadać?

Po tej ciszy uroczystej, błysło i zaczęło padać

I wiatr zaczął opowiadać starą baśń

Że wyszło światło z ciemności i powstała jaźń


Jakaś. Taka.

Niby szyta na miarę

Trudno powiedzieć, trzeba wziąć to na wiarę

Piekło rajem jest niekiedy. Idylla bywa koszmarem

Pierzchają myśli płochliwe jak stada saren"

Zaloguj się aby komentować

Świat byłby dużo lepszy gdyby popęd seksualny u ludzi byłby dużo niższy. Nie byłoby tyle gwałtów i przypadków molestowania. Zdrady nie byłyby też prawdopodobnie tak częste. Różnego rodzaju zboczenia jak nekrofilia, zoofilia, sadyzm, pedofilia odeszłyby w zapomnienie. Rywalizacje o potencjalnego partnera by ustały. Nie byłoby tylu simpów. Zjawisko uzależnienia od pornografii by prawie nie występowało. Spadłaby liczba chorób psychicznych. Związki byłyby bardziej oparte na więzi emocjonalnej, a nie na płytkiej atrakcyjności fizycznej. Incele nie czuliby się tak sfrustrowani. Ludzie mieliby bardziej jasne umysły. Sporo zalet by wynikało z takiego stanu rzeczy.


#przegryw  #seks  #filozofia  #socjologia  #psychologia  #przemyslenia

72667487-208e-4766-a2ea-c4bfe5b3a1d1

@Al-3_x wieku ludzi nie jest dziś zainteresowanych seksem i nie uprawia go choć może. Na razie zanosi się jedynie na wymarcie części populacji, wiec nie wiem czy dalsze obniżanie ma sens.

Zaloguj się aby komentować

Problem progresywnego intelektualizmu


Od jakiegoś czasu lubię stosować pewien podział na lewicę klasyczną skoncentrowaną na kwestiach nierówności ekonomicznych i walki klas i lewice progresywną, współczesną która jest bardziej zainteresowania badaniem różnych form opresji w społeczeństwie. Nie jest to jakiś ścisły podział, a raczej bardziej ogólny, ale mimo wszystko przydatny przy tworzeniu pewnych podstawowych założeń dla tego typu rozważaniach które nie wymagają bardziej szczegółowych analiz.


W dzisiejszych czasach środowiska akademickie na zachodzie wydają się zdominowane właśnie przez progresywistów. Zresztą statystyki mówią wyraźnie, że młodzi ludzie o wyższym wykształceniu zwykle wykazują bardziej lewicowe poglądy niż ich rówieśnicy którzy nie poszli się uczyć na uniwersytetach. Przez to też prawica jest zdania, że dokonywana jest tam zwyczajna indoktrynacja studentów. Nie będzie raczej zdziwieniem jeśli powiem, że wielu filozofów czy socjologów także sympatyzuje raczej z ideami progresywnymi jednocześnie będąc sceptycznie nastawiona do Marksa od czasu zawodu nad projektem stworzenia Związku Radzieckiego.


Oczywiście ten stan rzeczy ma pewien wpływ na to na jakich tematach skupia się dzisiejsza elita intelektualna. Bardziej uniwersalne pytania o sens życia, naturę świata i człowieka które mogły zastanawiać wcześniejszych filozofów nie tylko musiały zejść na dalszy plan, ale również zostały obwołane jako opresyjne. W końcu uznanie jakieś formy prawdy na temat tego jak wygląda świat lub jakie jest przeznaczenie ludzkiej egzystencji może być wykorzystane jako narzędzie panowania więc należy tego unikać. Rozpoczęto więc projekt wielkiej walki z wielkimi narracjami w imię odideologizowania świata.


Cała więc rzesza intelektualistów całkowicie poświęciła się na odkrywaniu rasizmu i seksizmu w języku, klasycznych lekturach, biblijnych historiach, a nawet matematyce. To nie jest bynajmniej żart. Tezy, że matematyka (przynajmniej w obecnej formie) może być rasistowska naprawdę się pojawiają. Ktoś oczywiście mógłby wysunąć zarzut, że opresja jak i dawanie przywilejów przynajmniej konkretnym jednostkom może być społecznie korzystne. To w końcu dobrze gdy działać społeczny jest nagradzany za swoją pracę, a przestępca skazywany na pobyt w więzieniu. Lewica może jednak odpowiedzieć na ten zarzut w dwojaki sposób.


W takich przypadkach lewicowiec albo zarzuci, że dana jednostka popełniła przestępstwo z powodu złego środowiska próbując zmniejszyć znaczenie osobistej odpowiedzialności, albo uzna, że same normy społeczne potępiające dany czyn i pochwalający inny są opresyjne, a więc i złe. W ten sposób krytykuje się każdego kto osiągnął pewną wysoką pozycje w społeczeństwie, a jednocześnie usprawiedliwia się występki dokonywane przez przedstawicieli różnych mniejszości. Nic więc dziwnego, że później cała masa młodych dzieciaków po uniwersytetach która przesiąknęła tą narracją krzyczy coś o konieczności likwidacji policji i zakazywaniu klasycznych lektur szkolnych, oraz wzywa do klękania przed murzynami by przepraszać za swój biały przywilej.


To oczywiście nie jedyny problem bo progresywiści zapędzili się w tym wszystkim tak daleko, że czasami sami stają się opresyjni tyle, że wobec większości. Usprawiedliwiają tym samym pozytywną dyskryminacje albo chcą tworzyć przestrzenie inkluzywne dla mniejszości by mogły się czuć bezpieczne. Jak to opisał filozof, a zarazem komunista Slavoj Žižek:


Według „nowego porządku wrażliwości” dopuszczalne są wszelkie orientacje seksualne oprócz jednej – białych cispłciowych mężczyzn, którzy mają czuć się winni z powodu tego, kim są, oraz tego, że „wygodnie im we własnej skórze”. Natomiast wszystkim innym (w tym ciskobietom) wolno teraz być tym, kim czują, że są.


#polityka #neuropa #4konserwy #filozofia #socjologia #bekazlewactwa

992449ac-14df-4a9b-b059-1ed0774f2189

Problemem progresywnego intelektualizmu - oprócz typowego dlań oderwania od rzeczywistości na rzecz abstrakcyjnego gmerania palcem w metafizycznym anusie - jest ślepe importowanie i rozciąganie problemów z jednego kraju czy kultury na inne, niezależnie od konktekstu czy historycznego tła. Zajmowanie się rasizmem w Polsce czy szerzej Europie Środkowo-Wschodniej może budzić co najwyżej lekceważące prychnięcie, bo ten rejon nie dźwiga brzemienia kolonializmu ani nie ma kolorowych mniejszości, które mógłby prześladować, dyskryminować i eksterminować jak Belgowie w Kongo, Francuzi w Algierii albo Brytyjczycy w Indiach.

@jonas Polska akurat sama była pół kolonią i doświadczyła prześladowań na tle narodowościowym. Jean-Jacques Dessalines, pierwszy prezydent Haiti nazwał Polaków białymi Murzynami Europy.

Zaloguj się aby komentować

Mam w rodzinie takiego ananasa, kuzyn będzie najlepszym określeniem.


Gościu 52 lata, od 20 lat wysoko funkcjonujący alkoholik, jarał jak smok najpierw zwykłe fajki, a od paru lat te wszystkie e-papieroski. Dietka kiełbasiano-golonkowa głównie. Do tego dużo stresu w robocie.


Dzwoni siostra, że zaczął się parę dni temu źle czuć, pojechali do szpitala i zdiagnozowali raka żołądka. Przerzuty od przełyku po okrężnicę. Najprawdopodobniej over, bo co tu zrobić. Facet zamożny, dwójka prawie dorosłych dzieciaków.


I co chciałem napisać, to że absolutnie mnie ten news nie zdziwił, ani nie zaskoczył.


Czasem nie wiadomo co los przyniesie, ale też czasem bardzo usilnie mu pomagamy. I wtedy żadna kasa świata nie pomoże.


#hydepark #zdrowie #filozofia

> Czasem nie wiadomo co los przyniesie, ale też czasem bardzo usilnie mu pomagamy.


O to to to. Piękne słowa. To w ogóle działa w obie strony

Teraz to już c⁎⁎j, niech je co chce, Polak zawsze mądry po szkodzie...

Moi rodzice palenie rzucili dopiero jak ojciec dostał udaru

Zaloguj się aby komentować

emocja to nie ból


Co by było gdyby ktoś wraz z pierwszym prototypowym monitorem wpisał do niego mały program modulujący barwy, a program ten przechodził na kolejne generacje zostając z nami do dnia dzisiejszego zmieniając odbiór wszystkiego co się na nim pojawia?

Po tym czasie stał się on czymś oczywistym, czymś o czym nikt nikomu nie powiedział.


Siła która przychodzi wraz z bodźcem,

lub która jest reakcją na inną siłę wewnątrz lub na zewnątrz.

Nie przychodzi wraz z bólem. (oczywiście raczej)


Nie mówię że nic nie boli, albo że ból w ogóle jest fałszywy, nie chcę zaklinać rzeczywistości.

Piję do faktu iż większość naszego rozumienia emocji, stanów samopoczucia, odczuwania bodźców (śpiewu ptaków, przejazdu aut, kolorów itd) jest zanieczyszczona błędem poznawczym iż większość z tego musi jakoś boleć, musi być ciężkie i stosunkowo okrutną ręką kształtować nasze ja swoim istnieniem.


A to nie tak

Niechęć, opór do zmian którą niesie bodziec powoduje iż walka która następuje wywołuje meta mierzenie sobie przyrodzenia i przepychanie się na zasadzie "kto silniejszy", przy tym wyjaławiając całą okolicę naszych ciał energetycznych (psychiki, na niższych/głębszych warstwach).

Nieoczyszczona niechęć do wszelkiego stworzenia idąca od małego niczym latorośl wojny i krwawego bożka wcina się udając słuszne i zbawienne narzędzie oporu - zachowania siebie, w każdy akt kontaktu z obcym, ze zmianą.

Wywołując ból psychiczny, który odbija się: na ciele (zmęczenie, choroby skóry, stawów, słabość mięśni, niewydolne narządy) w psychice jako zwyczajna niechęć, brak siły, prokrastynacja, anhedonia; emocjonalny jako boląca gęsta pustka lub duchowy, jako byt siedzący na nas, jako ktoś kto sie pod nas podszywa próbując nas kontrolować.


A ten ból, ten typ "ja", już nie jest nam potrzebny

A na pewno, nie w takiej wersji


#glosotchlani #filozofia #filozofiadlajanuszy #psychologia #tworczoscwlasna #stoicyzm

Pytanie, jak nauczyć się czuć; być w eterycznej fali bodźca bez zatracania siebie? Bez dominowania źródła czy walczenia z siłą bodźca?

Jak się pogodzić z głębinami?

@Gepard_z_Libii to za mało

Bo choc to dobry trop to potrzeba lat by umysł, niższe ja, zrozumiało kompletnie nową formę fundamentów tożsamości, reagowania (na zasadzie współpracy i zrozumienia) na bodźce , siły i informacje zeń.

No i jednak imaginacja to bardziej pod kształtowanie świata duchowego (biopiola, przepływy energii na zewnątrz i wewnętrz czy sam ryt działania danych sił) niźli sposób wyrobienia sobie metodologii tejże pracy z głębinami

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować